"Nie potrafi Kaczyński wygrać wyborów w Warszawie, nie potrafi wygrać na Mazowszu" - tak poseł KO Marcin Kierwiński skomentował propozycję PiS o podziale województwa mazowieckiego na Warszawę i Mazowsze. Jednak w wyborach prezydenckich to kandydat PiS więcej razy wygrał na Mazowszu - podobnie jak partia PiS w wyborach do sejmiku.

Według posła Koalicji Obywatelskiej Marcina Kierwińskiego propozycja Prawa i Sprawiedliwości podziału województwa mazowieckiego na Warszawę i Mazowsze "to próba karania" ich mieszkańców za to, że nie głosują na PiS. Lecz jak pokazują wyniki choćby drugiej tury tegorocznych wyborów prezydenckich, Andrzej Duda wygrał w tzw. mazowieckim obwarzanku – czyli w powiatach poza Warszawą należących do geograficznego Mazowsza. I ten schemat – kandydaci PiS wygrywają na Mazowszu, poza Warszawą i kilkoma sąsiednimi powiatami – powtarzał się niemal w każdych wyborach prezydenckich.

Kara za to, że wybierają kogoś innego niż PiS

O tym, że jeszcze w lipcu do Sejmu ma trafić projekt ustawy dzielącej obecne województwo mazowieckie na dwa: warszawskie i mazowieckie, napisała w piątek 23 lipca "Gazeta Wyborcza".

Na zorganizowanej jeszcze tego samego dnia na konferencji prasowej do tej kwestii odniósł się poseł Koalicji Obywatelskiej Marcin Kierwiński. "Nie mamy wątpliwości, że tego typu inicjatywa, to próba karania mieszkańców Warszawy i Mazowsza za to, że zdaniem Kaczyńskiego są niepokorni, że nie głosują na Kaczyńskiego, że nie wybierają PiS-u, że sejmik województwa mazowieckiego to sejmik, w którym PiS nie rządzi, że prezydent miasta stołecznego Warszawy pochodzi z opozycji, że od roku 2005 PiS nie może wygrać wyborów w Warszawie" – stwierdził poseł.

Jak mówił dalej Marcin Kierwiński, "to swoista próba karania wyborców za to, że wybierają kogoś innego niż PiS. To próba karania wyborców za to, że mają odwagę powiedzieć Kaczyńskiemu dość: nie będzie pan zawłaszczał całego państwa" - perorował poseł. "Nie potrafi Kaczyński wygrać wyborów w Warszawie, nie potrafi wygrać na Mazowszu - no to będzie kuglował, będzie zmieniał granice województwa, będzie przerzucał warszawiaków, będzie traktował wyborców jak worki z kartoflami. Nie ma na to zgody" – oświadczył poseł KO.

Mazowieckie - PiS kontra PO 3:1

Chcąc sprawdzić prawdziwość słów posła Kierwińskiego, przeanalizowaliśmy wyniki drugich tur wyborów prezydenckich od 2005 roku w województwie mazowieckim (prezentowanych na stronie internetowej Państwowej Komisji Wyborczej). Zdecydowaliśmy się na wybory prezydenckie dlatego, że od 2005 roku startowali w nich przeciwko sobie kandydaci PiS i PO, a także dlatego, że granice obwodów głosowania pokrywają się z granicami powiatów.

Województwo mazowieckie: wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich w 2005 roku
Województwo mazowieckie: wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich w 2005 roku Foto: pkw.gov.pl

Największe zwycięstwo w województwie mazowieckim PiS odniósł w 2005 roku, gdy w drugiej turze wyborów zmierzyli się Donald Tusk i Lech Kaczyński. Kandydat PiS wygrał w 35 powiatach i czterech miastach, otrzymując  1 288 677 głosów. Donald Tusk zwyciężył tylko w Warszawie oraz powiatach piaseczyńskim i pruszkowskim - z wynikiem 1 037 413 głosów.

Województwo mazowieckie: wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich w 2010 roku
Województwo mazowieckie: wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich w 2010 roku Foto: pkw.gov.pl

Pięć lat później kandydat PO Bronisław Komorowski, wygrywając w całym kraju, zwiększył wpływ Platformy Obywatelskiej w województwie mazowieckim. Oprócz zwycięstwa w Warszawie i tych powiatach (piaseczyńskim i pruszkowskim), w których w 2005 wygrał Tusk, Komorowski wygrał także w powiatach: grodziskim, legionowskim i warszawskim zachodnim oraz w Płocku. Zdobył wtedy 1 311 786 głosów.

Jednak zwycięzcą w całym województwie mazowieckim znów był kandydat PiS – tym razem Jarosław Kaczyński z wynikiem 1 342 415 głosów. Wygrał w 30 powiatach i trzech miastach (Ostrołęka, Radom, Siedlce).

Sytuacja powtórzyła się w wyborach 2015 roku.

Województwo mazowieckie: wyniki Bronisława Komorowskiego w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2015 roku
Województwo mazowieckie: wyniki Bronisława Komorowskiego w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2015 roku Foto: pkw.gov.pl

Bronisław Komorowski wygrał wtedy w Warszawie i pięciu powiatach: piaseczyńskim, pruszkowskim, legionowskim, warszawskim zachodnim i grodziski, w których to miejscach otrzymał 58 proc. z 1 255 756 głosów oddanych na niego w całym województwie mazowieckim - ale w nim nie wygrał (miał 46,43 proc.). Tak jak nie wygrał w całym kraju.

Województwo mazowieckie: wyniki Andrzeja Dudy w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2015 roku
Województwo mazowieckie: wyniki Andrzeja Dudy w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2015 roku Foto: pkw.gov.pl

Andrzej Duda odbił z rąk PO Płock, wygrał także w Ostrołęce i w pozostałych 32 powiatach i miastach (Płock, Radom, Siedlce, Ostrołęka). W tych powiatach i miastach kandydat PiS otrzymał ponad 64 proc. z 1 448 847 wszystkich głosów oddanych na niego w województwie mazowieckim (w całym województwie zdobył większość 53,57 proc.). Jego wyborcze zwycięstwo było trzecim z rzędu triumfem PiS w wyborach prezydenckich na terenie Mazowieckiego.

Rafał Trzaskowski jest natomiast pierwszym kandydatem PO (w ramach Koalicji Obywatelskiej), który od 15 lat wygrał wybory prezydenckie w województwie mazowieckim - uzyskując w tym roku 52,26 proc. głosów. Zwycięstwo dały mu przede wszystkim głosy w Warszawie i głosy wyborców za granicą – łącznie to ponad 1 mln głosów, prawie 56 proc. wszystkich oddanych w województwie. Trzaskowski wygrał też w pięciu powiatach okalających Warszawę.

Województwo mazowieckie: wyniki Rafała Trzaskowskiego w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2020 roku
Województwo mazowieckie: wyniki Rafała Trzaskowskiego w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2020 roku Foto: pkw.gov.pl

Andrzej Duda wygrał natomiast w 32 powiatach Mazowsza i w trzech miastach (Ostrołęka, Radom, Siedlce), gdzie zdobył ponad 999 tys. głosów, czyli ok. 60 proc.

Województwo mazowieckie: wyniki Andrzeja Dudy w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2020 roku
Województwo mazowieckie: wyniki Andrzeja Dudy w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2020 roku Foto: pkw.gov.pl

Poseł Kierwiński miał więc rację w pierwszej części swojego stwierdzenia, że prezes PiS od 15 lat "nie potrafi wygrać w Warszawie".

Mazowiecki obwarzanek - częściej wygrywał PiS

Na konferencji poseł Kierwiński wspomniał również o sejmiku mazowieckim, "w którym PiS nie rządzi". Istotnie, w ostatnich wyborach samorządowych, w 2018 roku w sejmiku mazowieckim koalicja PO-PSL miała większość 26 radnych (odpowiednio 18 i 8 mandatów). Ale to PiS zdobył najwięcej głosów - 34,04 proc. - i najwięcej mandatów (24).

W wyborach samorządowych w 2014 roku również PiS wygrał wybory do mazowieckiego sejmiku, zdobywając 28,76 proc. głosów, co mu dało 19 mandatów. Lecz to nie wystarczyło do rządzenia, bo większość miała koalicja PO-PSL (15 i 16 mandatów).

W 2010 roku wybory do mazowieckiego sejmiku wygrała PO - zdobyła 28,56 proc. głosów i 17 mandatów, przed PiS - 23,85 proc. głosów i 14 mandatów. Z kolei w 2006 roku  to PiS, choć minimalną różnicą 0,52 punktu procentowego, wygrał z PO wybory do mazowieckiego sejmiku. Jednak ze względu na obowiązujący wówczas, uchwalony tuż przed wyborami system przeliczania głosów na mandaty (tzw. blokowanie list) to PO dostała 17 mandatów, a PiS o trzy mniej.

Parafrazując drugą część wypowiedzi Marcina Kierwińskiego (że Kaczyński "nie potrafi wygrać na Mazowszu"), można więc stwierdzić, że Jarosław Kaczyński potrafi wygrywać wybory na Mazowszu - ale nie potrafi zapewnić swojej partii większości w mazowieckim sejmiku.

Zaprezentowane tu mapy województwa mazowieckiego pokazują, że geografia poparcia dla PiS w województwie mazowieckim nie zmienia się od kilkunastu lat. Warszawa i mieszkańcy pięciu powiatów z nią sąsiadujących w większości głosują na PO-KO, w pozostałych większość głosów zdobywa PiS (ta część województwa zwana jest właśnie mazowieckim obwarzankiem).

Wyniki wyborów do Sejmu w 2019 roku
Wyniki wyborów do Sejmu w 2019 roku Foto: Konkret24

Widać to także w wynikach wyborów parlamentarnych w województwach. Mazowiecki obwarzanek jest również widoczny w wynikach wyborów do parlamentu europejskiego z maja 2019 roku.

W dwóch trzecich mapa wyników głosowania pokrywa się z mapą obowiązującego od 1 stycznia 2018 roku statystycznego podziału województwa mazowieckiego. Do pierwszej jednostki statystycznej wchodzą Warszawa, pięć powiatów, w których wygrywa PO (grodziski, legionowski, piaseczyński, pruszkowski, warszawski zachodni) oraz cztery powiaty "należące" do PiS (miński, nowodworski, otwocki, wołomiński). Drugą jednostką jest region mazowiecki regionalny obejmujący pozostałą część województwa.

leftright

Jak informował GUS w komunikacie z 30 marca 2018 roku, "przyjęty podział powinien przynieść korzyści przede wszystkim słabiej rozwiniętej części województwa, umożliwi bowiem staranie się o wyższą pomoc z Unii Europejskiej w perspektywie finansowej 2021-2027".

Politycy PiS, tłumacząc teraz ideę podziału województwa mazowieckiego, twierdzą, że chodzi o unijne fundusze. Europoseł tej partii Zbigniew Kuźmiuk w wywiadzie dla "Do Rzeczy" tłumaczył: "w nowej perspektywie Mazowsze straciło miliard euro w stosunku do porównywalnego województwa śląskiego. Wszystko dlatego, że średnie dochody na Mazowszu są powyżej średniej, więc dotacje są mniejsze. Rzecz w tym, że tę średnią zawyżają Warszawa i sąsiadujące z nią gminy".

Przeciwko zmianom oponuje marszałek sejmiku mazowieckiego Adam Struzik (z PSL). "Osłabione Mazowsze bez metropolii warszawskiej będzie zmuszone utrzymać miedzy innymi trzy czwarte dróg oraz połowę szpitali i instytucji publicznych za 13 procent dotychczasowych dochodów" - mówił 23 lipca na konferencji prasowej.

Autor:  Piotr Jaźwiński
Źródło:  Konkret24; zdjęcie: tvn24

Pozostałe

Czy podczas Zgromadzenia Narodowego konieczne jest kworum? Sprawdzamy

Fala krytyki w internecie spłynęła na Romana Giertycha po tym, gdy napisał na Twitterze, że podczas Zgromadzenia Narodowego wymagane jest kworum - czyli obecność więcej niż połowy członków tego ciała. Jak się okazuje, konstytucjonaliści są w tej sprawie podzieleni.

Majątki europosłów: tych najbogatszych i tych na dorobku

Niemal każdy z 29 polskich europosłów, którzy po wyborach w 2019 roku po raz pierwszy trafili do Parlamentu Europejskiego, zdołał zaoszczędzić w ciągu pół roku sprawowania mandatu od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy euro.

Nie, ABW nie zatrzymała litewskiego oficera. To kolejna odsłona dezinformacji

Media i instytucje publiczne w Polsce i na Litwie otrzymały e-mail informujący, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała oficera litewskich sił zbrojnych podejrzanego o szpiegostwo. Wiadomość trafiła do serwisów internetowych. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych zaprzeczył zatrzymaniu - a akcję powiązał z rosyjską dezinformacją.

Oświadczenie majątkowe prezesa NBP miało być jawne - ale zostało zastrzeżone

Ujawnienie w 2018 roku wysokich wynagrodzeń współpracowniczki prezesa NBP Adama Glapińskiego zakończyło się nowelizacją ustawy antykorupcyjnej. Miała ona wprowadzić jawność oświadczeń o stanie majątkowym członków kierownictwa NBP. Lecz oświadczeń prezesa NBP i wielu dyrektorów nie poznamy, bo w ustawie wprowadzono furtkę dla nich - a oni skorzystali.