Bogucki: rząd PiS nie uzależniał zbrojeń od pożyczki zaciąganej na wiele lat. Na pewno?

Defilada z okazji Święta Wojska Polskiego
Nawrocki: na sztandarach wojska wypisane jest Bóg, Honor i Ojczyzna, a nie SAFE
Źródło wideo: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
"Rząd Prawa i Sprawiedliwości korzystał z dorobku Polaków, żeby budować silną, wielką armię i wtedy ruszyły zbrojenia na niespotykaną dotąd skalę. I nie uzależnialiśmy tego od pożyczki zaciąganej na wiele lat" - twierdzi szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. Sprawdzamy, czy zbrojenia za rządów PiS nie były finansowane z pożyczek.

Głównym punktem uroczystości Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia w Warszawie była defilada wojskowa na Wisłostradzie, a na wodach Zatoki Gdańskiej w Gdyni odbyła się parada morska, w której udział wzięły okręty Marynarki Wojennej. Atmosfera święta nie wygasiła sporu politycznego. Rząd zorganizował defiladę pod hasłem "Polska SAFE - bezpieczna Polska", odwołując się w ten sposób do unijnego programu SAFE, czyli nisko oprocentowanych pożyczek na zakup sprzętu wojskowego, w dużej mierze produkowanego w Europie. Ustawę wdrażającą program SAFE w marcu 2026 roku zawetował prezydent Karol Nawrocki, rząd zdecydował o skorzystaniu z programu pomimo prezydenckiego weta. Umowę dotyczącą programu SAFE podpisali ministrowie obrony narodowej i finansów.

Prezydent Nawrocki w przemówieniu krytycznie odnosił się do programu SAFE: "Nie możemy zamknąć naszego bezpieczeństwa w sejfie, do którego klucze są w innych stolicach Europy, nawet tych przyjaznych, nawet tych ważnych. (...) Musimy też, szanowni państwo, mieć przekonanie, że Wojsko Polskie, polskie siły zbrojne nie potrzebują obcojęzycznych przymiotników do tego, aby się określać, aby się oceniać. Sprzęt, który za moment zobaczycie na defiladzie, i już zobaczyliście, od F-35 przez F-16, czołgi K2, czołgi Abrams, wszystko, co państwo zobaczycie, mogliśmy kupić dzięki waszym pieniądzom, dzięki płaconym przez Polaków podatkom. Wojsko było silne i mogło się zbroić, bo Polacy płacą podatki, polscy przedsiębiorcy, polscy obywatele. To nasze święto i to wasze święto" - mówił prezydent.

"I wtedy ruszyły zbrojenia na niespotykaną dotąd skalę"

Podobną narrację przedstawił szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. W "Śniadaniu Rymanowskiego" w Polsat News 16 sierpnia przeciwstawiał zbrojenia dokonywane przez rządy PiS (2015-2023) działaniom, które obecnie podejmują rządzący, a które między innymi w przypadku programu SAFE finansowane są poprzez pożyczki.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości korzystał właśnie z tego dorobku Polaków, z polskich możliwości, żeby budować silną, wielką armię i wtedy ruszyły zbrojenia na niespotykaną dotąd skalę. I nie uzależnialiśmy tego od pożyczki zaciąganej na wiele lat, od pożyczki, którą mają spłacać kolejne pokolenia, od pożyczki, która nie wiadomo, jakie ma oprocentowanie.
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP

Zdaniem Boguckiego za rządów PiS ruszyły zbrojenia na niespotykaną dotąd skalę, a budowa silnej, wielkiej armii nie była uzależniona od "pożyczki zaciąganej na wiele lat, od pożyczki, którą mają spłacać kolejne pokolenia, od pożyczki, która nie wiadomo, jakie ma oprocentowanie".

Czy aby na pewno? Sprawdziliśmy.

"I nie uzależnialiśmy tego od pożyczki zaciąganej na wiele lat"

11 marca 2022 roku, a więc wkrótce po pełnoskalowym ataku Rosji na Ukrainę, Sejm przyjął ustawę o obronie Ojczyzny. Przepisy przygotował rząd Prawa i Sprawiedliwości, a nowe prawo zostało przyjęte niemal jednogłośnie (450 głosów za, brak głosów przeciw i pięć głosów wstrzymujących się). Ustawa pozwoliła na stworzenie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, którym zarządza Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). To właśnie poprzez Fundusz miał odbywać się zakup nowoczesnego sprzętu dla polskiej armii.

W raporcie Najwyższej Izby Kontroli pod tytułem "Planowanie i realizacja zadań finansowanych przez Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych w 2023 r." czytamy: "Podstawowym celem Funduszu było zapewnienie finansowania lub dofinansowania zadań wynikających z 'Programu rozwoju Sił Zbrojnych', ustanowionego przez Ministra Obrony Narodowej. Finansowanie zadań za pomocą Funduszu miało pierwotnie opierać się na emisji przez BGK obligacji. Od dnia 1 września 2022 r., tj. od dnia wejścia w życie nowelizacji ustawy o obronie Ojczyzny, rozszerzono ten katalog, czym umożliwiono finansowanie wydatków Funduszu za pomocą zaciągniętych kredytów".

Rząd PiS przygotował więc mechanizm finansowania "Programu rozwoju Sił Zbrojnych", który miał opierać się na emisji obligacji i kredytach. Dalej w raporcie NIK przekazuje: "Źródłami pochodzenia środków finansowych jakimi dysponuje Fundusz są przede wszystkim: a. zaciągnięte przez BGK kredyty, pożyczki oraz wyemitowane przez ten bank obligacje (art. 41 ust. 4 pkt 9 ustawy o obronie Ojczyzny); b. coroczne wpłaty środków z budżetu państwa przekazane przez Ministra ON (art. 41 ust. 4 pkt 11 ustawy o obronie Ojczyzny); c. wpływy wygenerowane w związku z działalnością resortu obrony narodowej (art. 41 ust. 4 pkt 1-7 i 12-14a ustawy o obronie Ojczyzny)".

Jak finansowanie zakupów zbrojeniowych wyglądało w praktyce? Jeszcze w 2022 roku Polska podpisała umowy na zakup sprzętu w Korei Południowej. "Pierwsze umowy wykonawcze zawarte w ramach tzw. pakietu koreańskiego zostały podpisane w dniach 26 sierpnia, 16 września i 4 listopada 2022 r. i były następstwem podpisanych w dniu 27 lipca 2022 r. umów ramowych" - czytamy w raporcie NIK.

Z raportu wynika, że w trakcie zawierania pierwszych umów z koreańskim partnerem ramy finansowania wydatków Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych nie były jeszcze precyzyjnie określone: "Był to zatem okres, w którym nie funkcjonowały żadne oficjalne regulacje wskazujące stronom (Agencja Uzbrojenia, BGK), w jaki sposób powinien zostać zharmonizowany proces zawierania kontraktów i pozyskiwania dla nich finansowania w postaci kredytów". Finansowanie Funduszu było zapewnione "jedynie do kwoty 5 mld USD poprzez kredyt pomostowy". O szczegółach pożyczek zawieranych przez ówczesnego ministra obrony Mariusza Błaszczaka opowiada reportaż "Czarno na Białym" autorstwa Piotra Świerczka.

OGLĄDAJ: "Chwilówka Błaszczaka". Rozbrajamy narrację PiS
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Ramowa pożyczka została zaciągnięta w euro, a więc tej samej walucie, w której obecnie zaciągane są pożyczki w ramach programu SAFE. Informuje o tym Ministerstwo Finansów na swojej stronie.

"Informacje o gwarancjach dla kredytów zaciągniętych na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych w 2022 roku" na stronie resortu finansów
"Informacje o gwarancjach dla kredytów zaciągniętych na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych w 2022 roku" na stronie resortu finansów
Źródło zdjęcia: https://www.gov.pl/web/finanse

Z informacji wynika, że na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych w 2022 r. Skarb Państwa udzielił gwarancji na dwie pożyczki u dwóch europejskich partnerów - hiszpańskiego Banco Santander i szwedzkiej państwowej instytucji kredytowej Aktiebolaget Svensk Exportkredit (SEK). Kredyty były w większości udzielone w euro, w sumie na kwotę odpowiadającą 5 mld dol.

Sześć kredytów w trzech obcych walutach

Na stronie Ministerstwa Finansów znaleźć można analogiczny dokument dla 2023 roku. Wynika z niego, że w 2023 r. Skarb Państwa udzielił gwarancji dla: - kredytu zaciągniętego w J.P. Morgan SE w wysokości 1,89 mld funtów; - kredytu zaciągniętego od rządu Stanów Zjednoczonych Ameryki w wysokości 2 mld dolarów; - czterech kredytów zaciągniętych na rynku koreańskim w wysokości: 2,55 mld dolarów, 2,3 mld euro, 3,29 mld euro i 1,41 mld euro.

Informacja o czterech kredytach zaciągniętych przez BGK w 2023 r. na rynku koreańskim
Informacja o czterech kredytach zaciągniętych przez BGK w 2023 r. na rynku koreańskim
Źródło zdjęcia: https://www.gov.pl/web/finanse

W sumie wartość tych pożyczek wyniosła przy ówczesnym kursie ok. 61 mld zł. Natomiast gwarancje udzielone przez Skarb Państwa dla tych kredytów (maksymalny pułap odpowiedzialności Skarbu Państwa, obejmujący kapitał oraz określone w umowie odsetki i koszty bezpośrednio związane z kredytem) wynoszą 94 mld zł (kwota gwarancji wynosi 103 mld zł uwzględniając kredyty i obligacje wyemitowane w 2023 r.). Wszystkie wymienione zobowiązania BGK zostały podjęte w trakcie rządów Prawa i Sprawiedliwości, kiedy ministrem obrony narodowej był Mariusz Błaszczak.

Informacja o łącznych gwarancjach dla zobowiązań BGK zaciągniętych na rzecz FWSP w 2023 r.
Informacja o łącznych gwarancjach dla zobowiązań BGK zaciągniętych na rzecz FWSP w 2023 r.
Źródło zdjęcia: https://www.gov.pl/web/finanse

Pogłębione informacje dotyczące tych pożyczek - termin spłaty i oprocentowanie - nie są dostępne publicznie, ale Piotr Świerczek w swoim materiale ustalił, że oprocentowanie pożyczek koreańskich wynosi 5,5 proc., a pożyczki amerykańskiej - 4,2 proc. "Szczegółowe informacje o finansowaniu FWSZ są objęte tajemnicą bankową" - przekazał w 2023 r. BGK na pytania redakcji Money.pl. Wysokość potencjalnych kosztów kredytów - różnica między sumą wysokości kredytów a gwarancjami udzielonymi przez Skarb Państwa - wynosi około 33 mld zł, czyli ponad 50 proc. wartości pożyczek. Ta kwota wskazuje na to, że kredyty zostały wzięte na wiele lat.

Co kupujemy za pieniądze z kredytów

Ani Ministerstwo Obrony Narodowej, ani BGK nie podaje informacji dotyczących tego, co dokładnie zostało zakupione za konkretny kredyt. Pożyczki zaciągnięte na rynku koreańskim finansują prawdopodobnie zakupy, o których ministerstwo obrony informowało jeszcze w 2022 r. Chodzi o czołgi K2, armatohaubice K9, samoloty FA-50.

W przypadku pożyczki zaciągniętej w J.P. Morgan SE również nie ma publiczne dostępnych informacji, na co została przeznaczona. Poszlaką może być waluta, w której została udzielona - brytyjski funt. Pod koniec kwietnia 2023 roku brytyjski rząd informował o kontrakcie w wysokości 1,9 mld funtów (a więc takiej, jak wysokość kredytu) na system obrony powietrznej, który Polska kupiła od Wielkiej Brytanii. Zakup dotyczył programu Pilica+, w ramach którego "Wielka Brytania miała wyposażyć 22 polskie baterie obrony powietrznej w brytyjskie przeciwlotnicze pociski kierowane CAMM (Common Anti-Air Modular Missile) oraz wyrzutnie".

Informacja o kredycie zaciągniętym od rządu Stanów Zjednoczonych została podana przez Departament Stanu, ale bez szczegółów dotyczących uzbrojenia, które zostanie w ten sposób sfinansowane. Zaciągnięcie kredytów w wysokości 61 mld zł przez BGK w 2023 roku nie oznacza, że dokładnie tyle środków zostało wydanych w tym roku przez Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. Zgodnie ze wspomnianym już raportem NIK w 2023 roku wpływy FWSZ z kredytów wyniosły 12,3 mld zł, a zakupy sprzętu wojskowego zostały dokonane za 23,3 mld zł.

Planowanie i realizacja zadań finansowanych przez Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych w 2023 r.
Planowanie i realizacja zadań finansowanych przez Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych w 2023 r.
Źródło zdjęcia: www.nik.gov.pl

Podsumowując, w ostatnim roku rządów PiS ruszyły znaczące zbrojenia polskie armii - wydatki na obronność wyniosły ponad 3,2 proc. PKB w porównaniu z około 2,2 proc. we wcześniejszych latach. Realizowano je między innymi na podstawie przygotowanej przez rząd PiS ustawy o obronie Ojczyzny, która stworzyła Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych zarządzany przez Bank Gospodarstwa Krajowego.

Finansowanie funduszu od początku miało opierać się między innymi na emisji obligacji, a po nowelizacji ustawy również na kredytach. W 2023 r. Skarb Państwa dał gwarancje dla kredytów zaciągniętych w obcych walutach (brytyjski funt, dolar, euro) na kwotę w wysokości 61 mld zł. Z materiału "Czarno na Białym" wiemy, że pożyczki koreańskie oprocentowane są na 5,5 proc., a amerykańska - na 4,2 proc., a ich potencjalne koszty wskazują na to, że są to zobowiązania wieloletnie.

Źródło: Konkret24
Czytaj także: