Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.
6 lutego 2026 roku minie sześć miesięcy od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na Prezydenta RP. Stąd w ostatnich dniach w politycznych dyskusjach pojawiają się podsumowania jego działalności - szczególnie decyzji w sprawie ustaw. Krytycy Nawrockiego określają obecnego prezydenta "wetomatem" z racji liczby ustaw, których podpisania odmówił w tak krótkim czasie po objęciu urzędu.
Tak na przykład europoseł Lewicy Robert Biedroń poruszył sprawę częstych wet Nawrockiego 31 stycznia w "Śniadaniu w Trójce" w Polskim Radiu. Prowadząca audycję Renata Grochal zapytała go, dlaczego nikt z Lewicy nie stawił się na spotkaniu poselskim u prezydenta 29 stycznia. "Prezydent gra w bardzo niefajną grę" - odparł Biedroń. Stwierdził, że Karol Nawrocki "nie chce rozmawiać z rządem, nie chce prowadzić dialogu", tylko "chce podstawiać nogę temu rządowi i mamy wiele przykładów tego". Wtedy dodał:
Mija właśnie chyba pół roku od objęcia urzędu przez prezydenta. Zawetował rekordową liczbę projektów ustaw - bardzo potrzebnych zresztą w tych trudnych, niebezpiecznych czasach dla Polski.
"23 ustawy" - wtrąciła Renata Grochal. Europoseł potwierdził: "23 ustawy. Rekord, jeżeli chodzi o wetowanie".
Faktycznie, zgodnie z informacjami na stronie internetowej prezydenta, Karol Nawrocki zawetował dotychczas 23 ustawy (stan na 3 lutego 2026). Podpisał 147 ustaw - w tym dwie, które skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.
Najgłośniejsze z wet prezydenta dotyczyły: nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, nowelizacji ustawy lex Kamilek, ustawy o rynku kryptowalut, tak zwanej ustawy łańcuchowej czy ustawy wdrażającej europejski Akt o usługach cyfrowych (Digital Services Act).
Przypomnijmy, że weto jest jedną z czterech opcji prezydenta, jeśli chodzi o jego decyzje w sprawie ustaw uchwalonych już przez parlament. Prezydent może ustawę: podpisać; nie podpisać i skierować do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli prewencyjnej; podpisać i skierować do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli następczej; zawetować.
Czy faktycznie Karol Nawrocki skorzystał już z prawa weta więcej razy niż jego poprzednicy? Porównaliśmy liczbę zawetowanych ustaw przez prezydentów, którzy po 1990 roku sprawowali tę funkcję. Wprawdzie Nawrocki sprawuje urząd krótko, jednak liczba wet skłania polityków do porównywania go z poprzednikami - nie bacząc na okres. Również Robert Biedroń nie porównywał okresów, tylko oświadczył: "Rekord, jeżeli chodzi o wetowanie".
Niezupełnie. Różnica dotyczy właśnie tego, jaki okres bierzemy pod uwagę.
Mniej niż Kwaśniewski i Wałęsa. Więcej niż Kaczyński, Komorowski i Duda
Biorąc więc pod uwagę cały okres sprawowania prezydentury, liderem w wetowaniu ustaw pozostaje na razie prezydent Aleksander Kwaśniewski, który był na tym urzędzie przez 10 lat. W tym czasie zawetował 35 ustaw. Najbardziej krytyczny był wobec działalności rządu Jerzego Buzka i popierających go ugrupowań. W latach 1997-2001 zawetował bowiem 28 ustaw.
Więcej ustaw niż dotychczas Karol Nawrocki zawetował także Lech Wałęsa. Działając w czasie swojej prezydentury na mocy przejściowych przepisów tzw. małej konstytucji, wetował ustawy kilku rządów - w sumie 27 razy.
Pozostałych prezydentów Karol Nawrocki prześcignął już pod względem liczby zawetowanych ustaw. Jego poprzednik Andrzej Duda z prawa weta skorzystał łącznie 21 razy (9 razy w pierwszej kadencji, 12 w drugiej). Lech Kaczyński zawetował natomiast 18 ustaw. Najmniej wet zgłosił Bronisław Komorowski - w ciągu pięciu lat zrobił to cztery razy.
Półrocze prezydentury: więcej niż Duda, Kaczyński, Komorowski
Ponieważ ocena Biedronia padła w kontekście zbliżającego się półrocza prezydentury Nawrockiego, sprawdziliśmy też, ile ustaw przez pierwsze pół roku kadencji zawetowali jego poprzednicy. Z tym że tutaj pod uwagę mogliśmy wziąć - opierając się na tym samym źródle - kadencje Lecha Kaczyńskiego, Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy. W przypadku Lecha Wałęsy i Aleksandra Kwaśniewskiego w archiwum na stronie prezydent.pl nie ma tak szczegółowych informacji na temat wetowania ustaw.
Przypomnijmy: Karol Nawrocki w ciągu sześciu miesięcy od zaprzysiężenia zawetował 23 ustawy (stan na 3 lutego 2026). Natomiast Andrzej Duda od sierpnia 2015 do lutego 2016 roku zawetował cztery ustawy: ustawę o uzgodnieniu płci, nowelizację ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, ustawę o ratyfikacji Poprawki dauhańskiej do Protokołu z Kioto w sprawie zmian klimatu, ustawę o lasach. Druga kadencja Andrzeja Dudy zaczęła się 6 sierpnia 2020 roku i przez kolejne pół roku zawetował jedną ustawę - nowelizację ustawy o działaniach administracji rządowej.
Lech Kaczyński został 23 grudnia 2005 roku zaprzysiężony na urząd prezydenta, do 23 czerwca 2006 roku nie zawetował ani jednej ustawy.
Podobnie Bronisław Komorowski - pierwsze pół roku jego prezydentury upłynęło 6 lutego 2011 roku i w tym czasie nie zawetował ani jednej ustawy.
Tak więc biorąc pod uwagę tylko pierwsze półrocze prezydentury, to od 2005 roku Karol Nawrocki pobił "rekord, jeżeli chodzi o wetowanie".
Źródło: Konkret24
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Jarek Praszkiewicz