MSWiA pisze o "zwolnieniu Polski" z mechanizmu relokacji. Jak jest naprawdę?

Ministerstwo o zwolnieniu Polski z mechanizmu relokacji. Jak jest naprawdę?
Michał Istel z Konkret24 wyjaśnia kwestię implementacji paktu migracyjnego
Źródło zdj. gł.: Artur Reszko/PAP
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ogłosiło, że Polska "na wiele lat została zwolniona" z mechanizmu relokacji w ramach paktu migracyjnego. Przyjęte dokumenty tego nie potwierdzają. Mamy wyjaśnienie Rady Unii Europejskiej.

Wpis na profilu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na platformie X z 8 kwietnia wywołał wiele komentarzy, ma ponad 93 tys. wyświetleń. Przyciągał oczy grafiką z hasłem "Polska zwolniona z mechanizmu relokacji migrantów". Zaś post zaczyna się słowami: "Dzięki intensywnym staraniom Polska na wiele lat została zwolniona z mechanizmu relokacji migrantów zawartego w pakcie migracyjnym".

Dalej MSWiA pisze: "Nie będziemy musieli przyjmować migrantów ani ponosić jakichkolwiek kosztów z tym związanych" - i chwali się, że "osiągnęliśmy wszystko, co zakładaliśmy i deklarowaliśmy", "działamy na rzecz wzmocnienia zewnętrznych granic UE", "Polska broni granicy UE" (pisownia wszystkich postów oryginalna).

Resort błędnie przekonuje, że Polska jest "na wiele lat" zwolniona z mechanizmu relokacji migrantów
Resort błędnie przekonuje, że Polska jest "na wiele lat" zwolniona z mechanizmu relokacji migrantów
Źródło zdjęcia: x.com

W komentarzach niektórzy jednak internauci reagowali: "Wiele lat? Jak wiele dokładnie?"; "Po co kłamiecie ? Dokumenty w UE o tym nic nie mówią"; "Uwaga dezinformacja".

Rzeczywiście, w jednej tezie resort poszedł za daleko.

Decyzja w sprawie zwolnienia Polski z relokacji migrantów

Pakt migracyjny - czyli unijny Pakt o Migracji i Azylu - to zestaw dziesięciu dokumentów: jednej dyrektywy i dziewięciu rozporządzeń. W jednym z nich, w rozporządzeniu o zarządzaniu azylem i migracją (z 14 maja 2024 roku), zapisano trzy mechanizmy solidarnościowe, które mają być pomocą dla państw poddanych presji migracyjnej. Mechanizmy te zakładają, że inne państwa członkowskie będą mogły im pomagać przez relokację migrantów, pomoc finansową lub pomoc operacyjną, czyli np. wysyłanie na miejsce własnych strażników granicznych. System mechanizmów solidarnościowych ruszy 12 czerwca 2026 roku.

I właśnie o jednym z tych mechanizmów - relokacji - informował resort. Jakie dokładnie decyzje podjęto wobec Polski?

Komisja Europejska 11 listopada 2025 roku zaprezentowała swój pierwszy Europejski Roczny Raport o Azylu i Migracji. Przedstawia on sytuację w zakresie migracji, azylu i przyjmowania uchodźców od lipca 2024 do czerwca 2025 roku. Na podstawie danych zebranych w raporcie KE dokonała oceny poziomu presji migracyjnej w poszczególnych państwach członkowskich. Polska została uznana za państwo zagrożone presją migracyjną. Komisja poinformowała tego dnia, że Polska i inne kraje UE będą się mogły ubiegać o zwolnienie z relokacji migrantów. Już wtedy zaznaczono jednak, że zwolnienie nie jest bezterminowe. Następnego dnia, 12 listopada 2025 roku, MSWiA poinformowało, że Polska złożyła wniosek o pełne zwolnienie z mechanizmu solidarności.

Niecały miesiąc później, 8 grudnia 2025 roku, szef MSWiA Marcin Kierwiński po posiedzeniu ministrów spraw wewnętrznych państw członkowskich UE w Brukseli przekazał, że Polska nie będzie uczestniczyć w mechanizmie relokacji migrantów ani płacić odszkodowań w ramach paktu migracyjnego.

Rada Unii Europejskiej o okresie zwolnienia Polski

Jego słowa potwierdził komunikat, który ukazał się tego samego dnia na stronie internetowej Rady Unii Europejskiej. Podano w nim, że Rada osiągnęła "porozumienie polityczne w sprawie ustanowienia rocznej puli solidarnościowej na 2026 r.". Poinformowano, że ogólna kwota puli solidarnościowej na 2026 to 21 tys. relokacji lub innych działań solidarnościowych albo wkłady finansowe w wysokości 420 mln euro.

Rada formalnie przyjęła swoją decyzję 22 grudnia 2025 roku. Chodzi o decyzję wykonawczą Rady UE 2025/2642 w sprawie ustanowienia rocznej puli solidarnościowej na 2026 rok. I teraz najważniejsze: w dokumencie określono wkłady solidarnościowe dla każdego z państw członkowskich, które będą obowiązywać przez najbliższe kilka miesięcy. Polska rzeczywiście została z nich zwolniona, lecz wbrew temu, co napisało MSWiA, pula solidarnościowa nie obowiązuje przez "wiele lat".

W dokumencie zaznaczono, że zaczyna obowiązywać 12 czerwca 2026 roku. Nie wskazano bezpośrednio daty końcowej - nazwa "roczna pula" sugeruje, że miałaby obowiązywać do czerwca 2027 roku, jednak z treści dokumentu wynika, że chodzi tylko o kilka miesięcy: od 12 czerwca do końca 2026 roku. By się upewnić, Konkret24 zapytał o to Radę Unii Europejskiej. W odpowiedzi otrzymanej 10 kwietnia z biura prasowego Rady czytamy, że pierwsza roczna pula "wchodzi w życie 12 czerwca i obejmuje jedynie okres do końca 2026 roku (203 dni)".

Biuro prasowe Rady informuje, że kolejna roczna pula zostanie przygotowana na okres całego 2027 roku. Tak więc pule ustalane będą corocznie - więc sytuacja Polski może się zmieniać.

Przypomnijmy, że decyzja o wyłączeniu Polski z mechanizmu relokacji była podyktowana m.in. uznaniem jej przez KE za kraj zagrożony presją migracyjną. Ten status również może się zmienić. Zgodnie z rozporządzeniem PE i RE z 14 maja 2024 roku Komisja Europejska będzie przyjmować co roku sprawozdanie dotyczące azylu i migracji i na tej podstawie będzie podejmować decyzje o statusie poszczególnych krajów. W rozporządzeniu zapisano, że KE decyzje podejmuje w oparciu o "informacje przesłane przez dane państwo członkowskie, w tym dotyczące jego szacowanych potrzeb i zdolności oraz jego środków gotowości". Te informacje każdy kraj członkowski musi przesłać Komisji co roku do 1 czerwca. Ponieważ Komisja będzie wydawać decyzje w systemie rocznym, informacje przesyłane z państw mają opisywać "sytuację w zakresie azylu, przyjmowania i migracji w ciągu poprzednich 12 miesięcy". Te informacje będą wstępnie analizowane w pierwszej połowie lipca każdego roku. Następnie do 1 września państwa będą mogły jeszcze zaktualizować informacje.

Podsumowując: kluczowe decyzje w sprawie zwalniania państw członkowskich z mechanizmów relokacji będą podejmowane corocznie.

Europosłanka gani MSWiA - i manipuluje

Na post resortu spraw wewnętrznych zwróciła uwagę europosłanka Konfederacji Anna Bryłka. W odpowiedzi na wpis MSWiA stwierdziła: "Polska nie została zwolniona z Paktu Migracyjnego. Po prostu w pierwszym półroczu (od czerwca 2026 do końca roku) jego obowiązywania nie została zmuszona do wzięcia udziału w mechanizmie przymusowej relokacji. Tylko, że każdego roku pula solidarnościowa będzie obliczana na nowo".

Jednak Anna Bryłka - komentując tak post MSWiA - wprowadza nieco w błąd, bo resort nie pisał o zwolnieniu Polski z paktu migracyjnego. Ministerstwo informowało tylko o kwestii relokacji.

Źródło: Konkret24
Czytaj także: