Platforma Obywatelska zamieściła na Facebooku tabelę z cenami podstawowych produktów żywnościowych. Wynika z niej, że przed świętami trzeba liczyć się z poważnymi podwyżkami. Oficjalne źródła, takie jak GUS, podają jednak informacje o znacznie mniejszych wzrostach cen.

Wielkanocna drożyzna dzięki PiS – takim tytułem opatrzono tabelę zamieszczoną w mediach społecznościowych Platformy Obywatelskiej.

W komentarzu dołączonym do wpisu na Twitterze dodano: "PiS zapewnił Polakom europejskie ceny na święta! Świąteczne zakupy droższe niż w zeszłym roku. Ceny podstawowych produktów znowu poszybowały w górę".

Niejasne porównanie cen

Tabela zamieszczona przez Platformę Obywatelską zawiera ceny 1 kg kiełbasy podwawelskiej, 1 l oleju, 1 kg cukru, 200 ml majonezu, 1 kg białej kiełbasy i 1 kg szynki wieprzowej, a także chleba, cebuli i pieczarek. To produkty, które z pewnością znajdą się w przedświątecznym koszyku zakupowym wielu polskich rodzin.

Ceny produktów podano dla 2018 i 2019 r. Autor grafiki nie sprecyzował jednak jakiego konkretnie okresu dotyczy porównanie. W przypadku chleba, cebuli i pieczarek nie sprecyzowano również ilości wziętej pod uwagę w tabeli.

Z danych udostępnionych przez Platformę wynika, że w tym roku zanotowano znaczące podwyżki. Cena kilograma kiełbasy podwawelskiej z 18,30 zł w 2018 r. miała wzrosnąć do aż 23,06 w 2019 r. Kilogram cukru rzekomo zdrożał o 61 gr – z 1,96 zł w 2018 r. do 2,57 zł w 2019 r. Litr oleju z 6,08 zł w 2018 podrożał do 6,60 zł w 2019 r.

Jako źródło danych autor grafiki podał dziennik "Super Express".

Krytyka tabeli na Twitterze

Większość komentujących wpis na Twitterze zarzuciła Platformie Obywatelskiej manipulację.

"Gdzie Państwo robicie zakupy? Na autostradowej stacji benzynowej?",

"Z jakiego to sklepu? Widzę to tylko propaganda, czym to podparte?",

"Może ktoś wam uwierzy, ale większość wie ile płaci za żywność i takie #FakeNews nie robią na nas wrażenia" – pisali internauci.

W związku z wątpliwościami wokół tabeli, wysłaliśmy prośbę o komentarz do biura prasowego sejmowego klubu Platformy Obywatelskiej - Koalicji Obywatelskiej. Poprosiliśmy o sprecyzowanie czasu, w jakim zanotowano ceny, oraz o podanie ilości ujętych w porównaniu chleba, cebuli i pieczarek. Zapytaliśmy również, czy dane zawarte w tabeli zostały zweryfikowane przed publikacją.

Autor odpowiedzi nie odniósł się do naszych pytań, poinformował tylko, że przytoczone w grafice dane pochodzą z dziennika "Super Express" z 9 kwietnia b.r. - Źródło to zostało zamieszczone w prawym dolnym rogu grafiki – czytamy w mailu biura prasowego klubu.

Tabelę, która zawiera dane tożsame z tymi zawartymi w zestawieniu Platformy Obywatelskiej można odnaleźć na stronach internetowych Super Expressu. W wersji elektronicznej, dostępnej na portalu se.pl, nie odnajdujemy źródła danych.

- Nie wiadomo jakie jest źródło danych Super Expresu – mówi dr Mariusz Hamulczuk z Wydziału Nauk Ekonomicznych Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. - Czy z jednego supermarketu, czy jakiegoś koszyka, nie mówiąc już o jakie marki na przykład oleju chodzi – dodaje Hamulczuk i podkreśla, że przytoczone dane na pewno nie są danymi reprezentatywnymi, udostępnianymi przez Główny Urząd Statystyczny.

GUS - jak odnaleźć ceny żywności

Na stronie internetowej GUS-u można odnaleźć uśrednione ceny podstawowych produktów żywnościowych w ujęciu miesięcznym. Aby dotrzeć do tych danych, należy wejść na stronę Głównego Urzędu Statystycznego i kliknąć odnośnik "Dziedzinowe Bazy Wiedzy". W Sekcji "Gospodarka" należy kliknąć na odnośnik "Ceny", a następnie "Ceny detaliczne". Następnie wskazujemy pozycję "Ceny detaliczne niektórych towarów żywnościowych według województw – miesięcznie".

Jeśli w pozycji "Parametry" jako jednostkę terytorialną wskażemy Polskę, otrzymujemy uśrednione ceny produktów dla całego kraju. Możemy wybrać konkretny okres z jakiego poszukujemy danych, a także wskazać na konkretne produkty żywnościowe, których ceny chcemy poznać.

Na stronach internetowych urzędu dostępne są ceny sześciu z dziewięciu produktów zawartych w opracowaniu udostępnianym przez Platformę Obywatelską – chleba, cebuli, oleju, cukru, szynki i kiełbasy.

Porównujemy

W opracowaniu udostępnionym przez PO nie we wszystkich przypadkach podano jakich konkretnie produktów dotyczą przytoczone dane. W trzech przypadkach nie podano również ilości, która jest przedmiotem porównania. Nie sprecyzowano także daty, poza wskazaniem, że chodzi o okres przedświąteczny.

Ostatnie dostępne na stronach GUSu dane pochodzą ze stycznia i lutego 2019 r. Wartości cen z tego okresu porównujemy zatem z wartościami ze stycznia i lutego 2018 r.

W opracowaniu PO "chleb" nieustalonego gatunku i nieznanej wagi kosztował w 2018 r. 3,50 zł. W 2019 miał zdrożeć o 60 groszy. Według danych GUSu pół kilograma chleba pszenno-żytniego kosztowało w lutym 2018 r. 2,34 zł, a w lutym 2019 - 2,62 zł. Zdrożał zatem, ale o 28 groszy. Ujmując wzrosty procentowo, z grafiki PO wynika, że cena chleba wzrosła o 19 proc., a według danych GUS - 12 proc.

Średnie ceny wybranych produktów żywnościowych
Średnie ceny wybranych produktów żywnościowych

Cebula (nie wiemy jaka ilość) wg PO miała kosztować w 2018 r. 1,30 zł, a w 2019 3,99 zł. Jej cena wzrosła zatem aż o 2,69 zł, czyli o 206 proc. Dane GUSu potwierdzają znaczącą podwyżkę, ale w mniejszym wymiarze. W lutym 2018 r. kilogram cebuli kosztował równo 2 zł, w lutym 2019 już 3 zł 54 gr, czyli podrożał o 1,54 zł, czyli 77 proc.

Podobnie wygląda porównanie pozostałych danych. Podwyżki rzeczywiście mają miejsce, ale nie są tak znaczące jak w opracowaniu udostępnianym przez Platformę Obywatelską.

Analizując tabelę przygotowaną przez Konkret24 na podstawie danych GUS należy pamiętać o nieprecyzyjności porównań z danymi PO. Przykładowo, tabela PO zawiera precyzyjną informację o cenie kilograma kiełbasy podwawelskiej. W danych GUS odnajdujemy dane o cenie kilograma kiełbasy wędzonej bez sprecyzowanego gatunku.

"Charakter wybiórczy"

- Tabela ma charakter wybiórczy i pokazuje tylko te produkty, których ceny mogły wzrosnąć, a pomija te, których ceny są niższe, np. jaj – mówi Konkret24 dr Mariusz Hamulczuk. Według danych GUS, cena jajek spadła w lutym 2019 o 6 groszy w porównaniu z lutym 2018 r. Podobnie stało się z cenami kurcząt, mleka, jabłek czy pomarańczy.

Średnie ceny wybranych produktów żywnościowych
Średnie ceny wybranych produktów żywnościowych

W opinii dr Mariusza Hamulczuka łatwo jest manipulować danymi cen żywności. - Robią to supermarkety tak ustawiając promocje, aby ich koszyk produktów był konkurencyjny – mówi ekonomista.

W rozmowie z Konkret24 dr Hamulczuk potwierdza, że świąteczne zakupy wielkanocne - w ujęciu globalnym - będą nas kosztować więcej o około 1,5-2 proc. niż w poprzednim roku. – Obecnie, w okresie od stycznia do marca, ceny żywności i napojów bezalkoholowych w Polsce są o 1,8 proc. wyższe niż rok temu – mówi Hamulczuk.

Zdaniem eksperta SGGW nieprawdziwe jest jednak stwierdzenie zawarte w opisie tweeta, jakoby w Polsce przed świętami obowiązywały "europejskie ceny", a winne temu miałoby być Prawo i Sprawiedliwość. - Ceny w Polce należą do najniższych w UE i w niewielkim stopniu zależą od rządzących partii – mówi dr Hamulczuk. Zdaniem eksperta pośredni wpływ rządu na ceny ma miejsce poprzez zmiany cen energii, paliw oraz polityki płacowo-społecznej.


Aktualizacja (18 kwietnia)

Uzupełniamy tekst w związku z aktualizacją danych na stronie Głównego Urzędu Statystycznego i przesłanymi redakcji przez Departament Edukacji i Komunikacji GUS szczegółowymi informacjami dotyczących cen niektórych produktów.

Zaktualizowane dane z marca potwierdzają wzrosty cen, wciąż nie są one jednak tak znaczne jak sugeruje opracowanie rozpowszechniane przez Platformę Obywatelską. Tabelę opublikowaną 15 kwietnia uzupełniamy także o dostarczone redakcji przez GUS uśrednione dane o cenach pieczarek i majonezu.

Średnie ceny wybranych produktów żywnościowych
Średnie ceny wybranych produktów żywnościowych Foto: Konkret24 / GUS

W przypadku pieczarek rzeczywiście zanotowano znaczące wzrosty cen. W marcu 2019 r. kilogram tych grzybów kosztował 8,10 zł, o 56 groszy więcej niż w marcu 2018 r. To wzrost o ponad 7 proc., czyli nawet więcej niż sugerowała PO – 5 proc. Ceny majonezu w ujęciu marzec 2018 - marzec 2019 wzrosły o 2 proc. W tabeli Platformy sugerowany był wzrost o 10 proc.

GUS udostępnił nam również szczegółowe dane dotyczące cen poszczególnych gatunków kiełbasy. Urząd nie zbiera danych dotyczących, ujętej w opracowaniu PO, kiełbasy podwawelskiej. Ceny różnych rodzajów tych wędlin w opracowaniu GUS w ujęciu rok do roku wzrosły w marcu 2019 r. od 1 proc. do 3,2 proc.

Ceny wybranych produktów żywnościowych
Ceny wybranych produktów żywnościowych Foto: Konkret 24

Zaktualizowane dane na marzec potwierdzają spadki cen niektórych produktów w ujęciu rok do roku. W marcu 2019 r. zanotowano niższe ceny jaj, mleka, pomarańczy, czy jabłek. Wzrosła natomiast cena kurcząt. O ile w ujęciu rok do roku w lutym 2019 ich cena była niższa, w marcu 2019 r. kilogram kurcząt kosztował o 2 proc. więcej niż w marcu 2018 r.

Autor:  Krzysztof Jabłonowski
Źródło:  Konkret24, zdjęcie tytułowe: Shutterstock/Twitter

Pozostałe

Informacje o śmierci Muńka Staszczyka i Krzysztofa Zanussiego to fake news

We wtorek w sieci ukazały się informacje o śmierci dwóch polskich artystów - piosenkarza Muńka Staszczyka i reżysera Krzysztofa Zanussiego. Obie są nieprawdziwe. Pierwsza pochodzi z portalu podszywającego się pod portal informacyjny Miasta Stołecznego Warszawy, a druga z fałszywego konta Olgi Tokarczuk na Twitterze.

Sprawa Mariana Banasia, czyli pytania nadal bez odpowiedzi

Na czym polegała znajomość szefa Najwyższej Izby Kontroli z osobami z krakowskiego światka przestępczego? Czy służby wiedziały o tych relacjach i i badały je? Kiedy po raz ostatni weryfikowały Mariana Banasia, który od 2001 nieprzerwanie posiada dostęp do najważniejszych państwowych tajemnic? Co znajduje się w utajnionych oświadczeniach majątkowych prezesa NIK? Wciąż mało wiemy na temat działań osoby sprawującej jedną z najważniejszych funkcji publicznych w Polsce. W historii tej nadal jest pełno luk i pytań.

Sprawa Mariana Banasia - co i kiedy robiły służby

Jak poinformowało w środę Centralne Biuro Antykorupcyjne, szef NIK Marian Banaś ma siedem dni na zgłoszenie uwag do zastrzeżeń CBA, które nie zostały wyjaśnione w trakcie trwania kontroli jego oświadczeń majątkowych. Ta zaczęła się oficjalnie w kwietniu tego roku. Wcześniej - od listopada 2018 r. - trwała analiza przedkontrolna dokumentów, o której także było publicznie wiadomo. Mimo trwającej kontroli, w tym roku Marian Banaś został powołany na najważniejsze funkcje w państwie. Podsumowujemy, co wiadomo o działaniach służb w tej sprawie.

Najwyższa frekwencja od 1989 roku, ale ciągle daleko do europejskich liderów

Frekwencja wyborcza na poziomie 61,74 proc. jest najwyższym wynikiem od pierwszych częściowo wolnych wyborów w 1989 roku. Jak ten wynik wypada jednak na europejskim tle? Nadal powoduje, że jesteśmy daleko za liderami. Nawet gminy, w których frekwencja była najwyższa, nie dogoniły europejskiej czołówki. Rysujemy frekwencyjną mapę Europy i Polski.

Wywiad ze Sławomirem Neumannem. Co wyemitowała TVN24, a co pokazały "Wiadomości" TVP1

Główny program informacyjny TVP1 wykorzystał fragmenty wywiadu ze Sławomirem Neumannem, przeprowadzonego przez dziennikarzy TVN24 i "Faktów" TVN. Wycięto jednak tylko krótki fragment kilkunastominutowej rozmowy, a oglądający mógł odnieść wrażenie, że przerwano ją w dogodnym dla polityka momencie. To wprowadzanie widzów w błąd. Na antenie TVN24 rozmowa przebiegała zupełnie inaczej.

CBA wystąpiło o ostatnie oświadczenie majątkowe Mariana Banasia dopiero po reportażu "Superwizjera"

Centralne Biuro Antykorupcyjne zwróciło się do pierwszej prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf o uwierzytelnioną kopię oświadczenia majątkowego szefa NIK. Stało się to dopiero po tym, jak "Superwizjer" TVN opisał sprawę wpisywania do oświadczeń kamienicy należącej do Mariana Banasia. Dokument był wówczas w siedzibie Sądu Najwyższego już od niemal trzech tygodni. Pierwsza prezes SN odmówiła Konkret24 ujawnienia oświadczenia szefa NIK.