"J. Sasin przebimbał 70 mln na wybory" - napis tej treści miał być wyświetlany na tablicy elektronicznej krakowskiego autobusu, a zobaczyć to mieli widzowie TVN24. To nieprawda, nagranie fragmentu programu zostało zmanipulowane.

Fragment relacji reportera TVN24 z Krakowa o kontrolach inspektorów ruchu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego i policji dotyczących przestrzegania nakazu zakładania maseczek w pojazdach MPK wykorzystano, by stworzyć fałszywe wideo. Widać na nim stojący za inspektorem MPK autobus, na którego tablicy elektronicznej wyświetla się napis: "J. Sasin przebimbał 70 mln na wybory". Post na Twitterze pokazujący kadr w tego filmu polubiło ok. 5,5 tys. użytkowników, a 1,4 tys. podało dalej.

Wpis na Twitterze z fałszywym kadrem z TVN24
Wpis na Twitterze z fałszywym kadrem z TVN24 Foto: Twitter

"Takie coś to tylko w Krakowie"

Komentarze internautów pokazują, że wielu uwierzyło, iż filmik jest prawdziwy. "Moje miasto takie piekne XDDD"; "takie coś to tylko w krakowie I swear" (pisownia oryginalna) - pisali w komentarzach.

Komentarze internautów
Komentarze internautów Foto: Twitter

Niektórzy jednak zauważali, że nagranie zostało zmanipulowane. W jednym z komentarzy jest zrzut ekranu z Instastories autora relacji, reportera TVN24 Konrada Borusiewicza. Screen ten potwierdza, że w oryginalnym materiale wspomnianego napisu na tablicy autobusu nie było.

Korzystając z wyszukiwarki obrazów Google, można trafić na to samo nagranie opublikowane dzień wcześniej na portalu Wykop.

Największą popularność w sieci zyskał jednak pojedynczy kadr zmanipulowanego nagrania z fałszywym napisem. Ponad 10,5 tys. polubień zebrał wpis na instagramowym profilu dziennikarki Karoliny Korwin-Piotrowskiej, w którym ów kadr pokazała.

Wpis Karoliny Korwin-Piotrowskiej na Instagramie
Wpis Karoliny Korwin-Piotrowskiej na Instagramie Foto: Instagram

"Nawet na dnie rozpaczy, w dniu, kiedy koalicja wy... się na naszych oczach na norkach, ratuje mnie poczucie humoru Polaków. Ten kraj bowiem to mem i zakład psychiatryczny w jednym" - skomentowała zdjęcie Karolina Korwin-Piotrowska.

Nie było żadnego napisu

Materiał, który posłużył do manipulacji z napisem na autobusie, pochodzi z programu "Dzień na żywo" w TVN24 z 17 września. Zarówno w relacji reportera, jak i w wypowiedzi widocznego na filmie inspektora MPK nie ma nawiązań do wydarzeń politycznych.

Relacja TVN24 z 17 września o kontrolach maseczek w pojazdach MPK

Na widocznej we fragmencie relacji, z której wzięto popularny kadr, tablicy elektronicznej w autobusie nie był wtedy wyświetlany żaden napis.

leftright
Autor:  Krzysztof Jabłonowski, Michał Istel
Źródło:  Konkret24, zdjęcie: Twitter

Pozostałe

Historia Janusza Szymika vs pamięć Stanisława Dziwisza. Szymik: kardynał idzie w zaparte, mataczy

"Nie wiedziałem, że chodził do biskupa"; "rozmowy sobie nie przypominam"; "listu nie widziałem nigdy" – odpowiadał kardynał Stanisław Dziwisz w "Faktach po Faktach", pytany o sprawę Janusza Szymika wykorzystywanego seksualnie przez księdza. Zdaniem Szymika kardynał jego sprawą się interesował, lecz w wywiadzie nie chciał się do tego przyznać. Także ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski nie zgadza się z zaprzeczeniami kardynała.

Nowe restrykcje w pandemii a stan klęski żywiołowej: porównujemy ograniczenia

Rząd wprowadził kolejne ograniczenia, które są przewidziane w ustawie o stanie klęski żywiołowej - ale samego stanu nadzwyczajnego wciąż nie wprowadził. Prawnicy analizują dla Konkret24, które restrykcje spełniają warunki stanu klęski żywiołowej, a które już nawet poza nie wykraczają, naruszając konstytucję.

Owsiak krytykowany za wizytę w Centrum Zdrowia Dziecka. Szpital: zgodna z zasadami

Wiele krytycznych komentarzy skierowano do Jerzego Owsiaka po tym, jak na początku października odwiedził Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie Fundacja WOŚP kupowała sprzęt medyczny. Szpital zapewnił jednak, że wizyta odbyła się zgodnie z procedurami obowiązującymi w placówce i że nie obowiązywał zakaz odwiedzin. Prezes WOŚP wyjaśnił także, że nie odwiedzał chorych, a spacer po szpitalu odbył się na zaproszenie jego dyrektora.