Opis zdjęcia przedstawiającego prezydenta Andrzeja Dudę i Pawła Kukiza wprowadził w błąd wielu internautów. Fotografia obu polityków powstała w ubiegłym roku. Wielu użytkowników Facebooka uwierzyło jednak, że Paweł Kukiz wziął udział w ostatnim spotkaniu prezydenta z przedstawicielami górniczej Solidarności.

Tak jak udało się oczyścić Polskę z komuny, tak wierzę, że uda się i teraz oczyścić do końca nasz polski dom, tak, żeby był czysty, porządny, piękny - mówił prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z górniczą Solidarnością w sobotę w katowickim Spodku.

Wystąpienie wywołało falę komentarzy i sporów o to, czy mówiąc o "oczyszczeniu polskiego domu" prezydent nawiązywał do poematu "Kwiaty Polskie" Juliana Tuwima i czy miał na myśli środowisko sędziowskie.

W Katowicach prezydent pojawił się w towarzystwie premiera Mateusza Morawieckiego. Wbrew rozpowszechnianym w sieci informacjom, w spotkaniu nie brał udziału Paweł Kukiz.

"To chyba podpucha"

"Co na spotkaniu PiS z górnikami robi Kukiz? Mówi jedno, robi drugie" - napisała internautka we wpisie zamieszczonym na Facebooku w poniedziałek. Do wpisu dołączyła zdjęcie, na którym po lewej stronie prezydenta widać klaszczącego Pawła Kukiza. Podobne wpisy pojawiały się na Twitterze.

Opublikowanie wpisu niedługo po szeroko komentowanym spotkaniu Andrzeja Dudy w Katowicach pozwala na przypuszczenie, że autorka sugerowała, że chodzi o ostatnie z odbywających się co roku spotkań głowy państwa z przedstawicielami NSZZ "Solidarność".

Także wielu komentujących zdawało się nie mieć wątpliwości, że chodzi o wydarzenie z ostatniej soboty. "Bo to jest pisowski aparatczyk udający peeselowca byle być przy korycie", "PSL już robi piękne oczy do PiSu więc Kukiz jest chyba forpocztą" - podsumowywali (pisownia oryginalna).

Komentarze internautów
Komentarze internautów Foto: facebook

Inni zwracali uwagę, że fotografia nie jest aktualna: "To zdjęcie to chyba podpucha. Na innych wcześniej pokazywanych zdjęciach z tego spotkania obok P. Dudy siedzi Morawiecki, a tu na tej fotografii jest inna osoba. Coś tu nie gra", "To nie jest to samo zdjęcie, ktoś was robi w bambuko" - można przeczytać w komentarzach.

Zdjęcie z 2019 r.

Zdjęcie wykorzystane przez internautkę można odnaleźć w artykułach portali grupy Polska Press, poświęconych spotkaniu z 26 stycznia 2019 r., które odbyło się w Karczmie Piwnej Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność" w hali MOSiR w Zabrzu.

Zdjęcia ze spotkania można odnaleźć również na stronach Kancelarii Prezydenta. Na fotografiach widoczny jest Paweł Kukiz.

Prezydent Andrzej Duda i Paweł Kukiz na tradycyjnym spotkaniu z górnikami w Zabrzu w styczniu 2019 r.
Prezydent Andrzej Duda i Paweł Kukiz na tradycyjnym spotkaniu z górnikami w Zabrzu w styczniu 2019 r. Foto: Jakub Szymczuk/KPRM / prezydent.pl

- W tym roku Pawła Kukiza nie było na tej uroczystości, w tamtym roku był obecny - potwierdził Konkret24 Zbigniew Oborski, asystent Pawła Kukiza. Zdaniem Oborskiego, rozpowszechniane fałszywe informacje mogą mieć na celu zdyskredytowanie posła.  - To kolejna próba przyklejenia łatki, powiązania go z PiSem - podsumował Oborski.

Autor:  Krzysztof Jabłonowski
Źródło:  Konkret24; zdjęcie tytułowe: Jacek Bednarczyk/PAP/Facebook

Pozostałe

Nie, w podręczniku do wychowania do życia w rodzinie nikt nie pyta: "Ile masz tatusiów dziecko?"

W sieci pojawiło się zdjęcie ilustracji rzekomo pochodzącej z jednego ze szkolnych podręczników. Są na niej narysowane dzieci, które mają mówić o swoich rozbitych rodzinach. Umieszczający ten wpis stwierdził, że "tak wyglądają podręczniki do wychowania w rodzinie za PiS-u". Jednak obrazek został przerobiony. Oryginał znajduje się w bezpłatnym elementarzu, który wprowadziła koalicja PO-PSL, a w umieszczonych tam cytatach dzieci mówią o swoich umiejętnościach.

Rzecznik KRS: poparła mnie jedna osoba z ministerstwa. Na liście jest ich 21

Rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa Maciej Mitera pytany jesienią 2019 roku, ile osób z Ministerstwa Sprawiedliwości podpisało się pod jego listą poparcia do KRS, odpowiedział: "było jedno nazwisko". Na opublikowanym przez Kancelarię Sejmu dokumencie są podpisy 21 sędziów, którzy w miesiącu składania list byli delegowani do pracy w resorcie.

Jak weryfikować niezależność sądu powszechnego? Wskazówki Sądu Najwyższego

Sąd Najwyższy opublikował pisemne uzasadnienie uchwały dotyczącej powołanej przez polityków Krajowej Rady Sądownictwa. Stwierdził, że nie jest ona niezależna, a to z kolei może budzić wątpliwości co do opiniowanych i awansowanych przez nią sędziów. Równocześnie wskazał, jak można sprawdzić niezależność takich osób, biorąc pod uwagę ich funkcjonowanie oraz okoliczności ich powołania bądź awansu.