13 grudnia na Twitterze krążyło zdjęcie zrobione politykom Lewicy na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie, gdzie mieli tego dnia składać wieńce i kwiaty na grobie generała Jaruzelskiego. Informacja jest fałszywa, a fotografia pochodzi sprzed kilku lat.

W rocznicę ogłoszenia stanu wojennego, w niedzielę 13 grudnia, na Twitterze zaczęło krążyć zdjęcie polityków lewicy z Cmentarza Powązkowskiego w Warszawie. Na fotografii widać byłego premiera Leszka Millera, posłankę Lewicy Joannę Senyszyn oraz byłych posłów Jerzego Wenderlicha i Tadeusza Iwińskiego. "Dzisiaj Lewica składa wieńce i kwiaty na grobie zbrodniarza i zdrajcy narodu Polskiego gen. Jaruzelskiego" - napisał internauta, który opublikował fotografię.

Wpis z wprowadzającym w błąd komentarzem do zdjęcia (autor fot. Aleksander Majdański/Newspix.pl))
Wpis z wprowadzającym w błąd komentarzem do zdjęcia (autor fot. Aleksander Majdański/Newspix.pl)) Foto: Twitter

Post polubiło ponad 400 internautów, blisko 200 podało go dalej. Wśród ponad 100 komentarzy są głosy internautów, którzy prawdopodobnie uwierzyli, że zdjęcie wykonano w tym roku. "Mają się Komuchy dobrze wstydu nie mają"; "Komuna chce wracać"; "13 grudnia... Mrożek ? Za mało. Stanowczo" - pisali.

Pogrzeb w cieniu awantury

"13 grudnia. Taka zieleń wokoło"?

Niektórzy internauci pisali jednak, że tweet jest manipulacją. "To chyba fake???"; "Fejk. 13 grudnia. Taka zieleń wokoło?" - zauważali. Jedna z internautek zamieściła link do artykułu z 2014 roku, z którego zaczerpnięto fotografię.

Także sam autor popularnego posta przyznał, że zdjęcie pochodzi z pogrzebu Wojciecha Jaruzelskiego. "Sam wpis to aluzja do tamtego czasu" - napisał, jednak dopiero ponad dziewięć godzin po zamieszczeniu pierwszego tweeta.

Podał go dalej m.in. publicysta Rafał Ziemkiewicza, z komentarzem pod adresem Lewicy: "I jednocześnie nazywa Kaczyńskiego Jaruzelskim, żeby go obrazić, i twierdzi ze 'PiS znowu wprowadza stan wojenny', który to stan 13.12.1981 jej zdaniem Polskę uratował przed krwawą matnią. Lewica to nie stan umysłu. To jego brak". Ten wpis miał około 1 tys. polubień.

Wpis Rafała Ziemkiewicza na Twitterze (autor fot. Aleksander Majdański/Newspix.pl)
Wpis Rafała Ziemkiewicza na Twitterze (autor fot. Aleksander Majdański/Newspix.pl) Foto: Twitter

Zdjęcie z 2014 roku

Zdjęcie, które rozsyłali internauci, wykorzystano w artykule serwisu Fakt.pl 31 maja 2014 roku pt. "Tak znani ubrali się na pogrzeb Jaruzelskiego". Fotografię wykonał Aleksander Majdański. Skontaktowaliśmy się z politykami widocznymi na pierwszym planie. Leszek Miller, Joanna Senyszyn i Tadeusz Iwiński zaprzeczyli, jakoby 13 grudnia tego roku składali kwiaty na grobie gen. Wojciecha Jaruzelskiego.

"Zwykle 13 grudnia drzewa nie mają zielonych liści, ale w prawicowych umysłach wszystko jest możliwe" - napisał w wiadomości do Konkret24 Leszek Miller. - Przyszłam na pogrzeb prosto z samolotu z Brukseli - wyjaśnia z kolei Joanna Senyszyn. - Cała katoprawica żyje przeszłością, więc nie dziwnego że wybrali 2014 rok - dodaje posłanka.

O to, czy znaczący politycy Lewicy składali w niedzielę kwiaty na grobie generała Jaruzelskiego, zapytaliśmy przewodniczącego klubu parlamentarnego Lewicy Krzysztofa Gawkowskiego. - Nic nie wiem na ten temat - powiedział nam w krótkiej rozmowie.

Autor:  Krzysztof Jabłonowski
Źródło:  Konkret24; zdjęcie: Jacek Turczyk/PAP; Aleksander Majdański/Newspix.pl

Pozostałe

"Prezydent Andrzej Duda jedzie w 5 autach"? Wyjaśniamy

Jadąca na Wawel kolumna 11 wozów Służby Ochrony Państwa pilotowana przez trzy policyjne radiowozy oburzyła posła PO Pawła Olszewskiego. Doliczywszy się pięciu pancernych limuzyn, zakpił na Twitterze: "Andrzej Duda jedzie w 5 autach???". Internauci dołączyli do żartów. Ale prezydenta w kolumnie nie było.

"Nowy program konfident+"? Projekt uprawnień dla ZUS a obowiązek denuncjacyjny

"Kiepski żart", "hodowanie przymusowych donosicieli" – tak internauci komentują projekt nowelizacji ustawy, która dałaby ZUS szerokie uprawnienia do żądania informacji od obywateli. Według projektu będziemy mieli obowiązek powiadamiania ZUS o tym, że ktoś nielegalnie jest na zwolnieniu lekarskim. Nie byłby to pierwszy przepis w polskim prawie wprowadzający obowiązek denuncjacyjny.

Ta sama porwana dziewczynka. 16 różnych miast. Przestrzegamy: to fake news

W ostatnich tygodniach internauci udostępniają w sieci dramatyczny apel z prośbą o pomoc w znalezieniu sprawcy porwania dziewczynki i jej matki. Raz piszą, że stało się to w Radomiu, raz że w Lubinie, raz że w Koszalinie... To nie jest informacja prawdziwa, a posty kierują do podejrzanych stron. Policja ostrzega przed klikaniem w nieznane linki.