Wyzywanie od "ruskich trolli" czy "ruskich botów" to stały element internetowych dyskusji. Niektórzy rzucają takie hasła, gdy brakuje im argumentów lub po prostu nie zgadzają się ze swoim sieciowym rozmówcą. W ostatnim czasie internauci coraz częściej jednak szukają "rusycyzmów" w polskojęzycznych wpisach, które mają być dowodem owej "rosyjskości" autorów wpisów czy komentarzy. Może to być konkretne słowo lub całe sformułowanie, które po polsku brzmi jak nieudolne tłumaczenie z rosyjskiego. Dla komentujących to zwykle jednoznaczne potwierdzenie, że po drugiej stronie ekranu wcale nie siedzi Polak.
Bez dobrej znajomości rosyjskiego wyszukiwanie "rusycyzmów" w polskiej sieci może jednak zawodzić. Przy okazji słownego ataku mężczyzny na młode Ukrainki w Bielsku-Białej dużą popularność zdobył facebookowy komentarz "pani Teresy z Ostródy", która relacjonowała, że to dziewczynki sprowokowały agresora. Polaków czytających ten wpis najbardziej interesowało jednak, co miałoby oznaczać, że młoda Ukrainka "dawała jakieś propozycje remisu" mężczyźnie. Dla wielu był to dowód, że Teresa tak naprawdę nie jest z Ostródy, tylko z Rosji i nieumiejętnie przetłumaczyła zdanie z rosyjskiego. "Propozycja remisu to rusycyzm. Śmierdzi ruskim trolem na kilometr"; "Ten zwrot całkowicie zdemaskował rosyjskojęzycznego twórcę tego wpisu" - uważali komentujący.
Ale choć zdanie brzmi źle po polsku, to wcale nie musi demaskować narodowości autora. Profesor Grzegorz Przebinda, rusycysta z Uniwersytetu Jagiellońskiego, zapewnia mianowicie, że "dawać propozycje remisu" to nie jest kalka z rosyjskiego.
Twierdzący tak internauci mogliby jednak sami być zdziwieni, jak wiele rusycyzmów nieświadomie przeczytali w przeszłości we wpisach rzekomo polskich użytkowników. Przy pomocy rusycysty poszukaliśmy ich we wpisach kont, na których regularnie zamieszcza się prorosyjską lub antyukraińską dezinformację. I możemy już potwierdzić, że jest ich naprawdę dużo. Na tej podstawie pokazujemy, co może zdradzać, że dla "autora-Polaka" językiem ojczystym wcale nie jest polski. A taka wiedza może okazać się bardzo przydatna.