"W samej Warszawie mamy ponad 5000 dzików. Ja się śmieję, że zameldowanych. Te dziki - one rodzą się w Warszawie, dla nich to jest ich naturalne środowisko, one się stąd nigdzie nie wyprowadzą, bo tu mają dobrze, mają tu względny spokój, mają tu pełno pokarmu. (…) W samej Warszawie tylko w pierwszym kwartale było ponad 120 ataków dzików na ludzi - tak problem dzików w stolicy 24 sierpnia 2026 roku w rozmowie w Kanale Zero komentował Marcin Możdżonek.
Możdżonek to działacz Konfederacji, członek partii Nowa Nadzieja. Od 2023 roku jest prezesem Naczelnej Rady Łowieckiej. W 2024 roku startował w wyborach na prezydenta Olsztyna, zajął czwarte miejsce, został za to wybrany do rady miasta. Możdżonek to były siatkarz, wielokrotny reprezentant Polski, mistrz świata i Europy, grający na pozycji środkowego. A choć problem z dzikami w Warszawie, o którym mówi Możdżonek, faktycznie istnieje, to dane dotyczące liczby ataków dzików na ludzi wyglądają inaczej, niż przekazał to polityk Konfederacji.
Ponad 3000 dzików i 14 000 tysięcy zgłoszeń
Według urzędu miasta w 2025 roku populacja dzików w Warszawie wynosiła 3031 sztuk (tyle zarejestrowano na podstawie badań teledetekcyjnych, czyli z użyciem różnego rodzaju czujników, fotopułapek, dronów; margines błędu to 458 sztuk). Miasto zaznacza, że liczba dzików w Warszawie stale rośnie w ostatnich latach, a inwentaryzacja dzików w roku 2026 wciąż trwa. W związku z tym rośnie też liczba zgłoszeń obecności dzików ze strony mieszkańców. W ciągu ostatnich sześciu lat - ponad 35-krotnie: - 2020 rok - 423 zgłoszenia; - 2021 rok - 707 zgłoszeń; - 2022 rok - 2497 zgłoszeń; - 2023 rok - 4713 zgłoszeń; - 2024 rok - 5128 zgłoszeń; - 2025 rok - 8804 zgłoszenia; - 2026 rok (do 31 lipca) - 14 434 zgłoszenia.
Wzrost liczebności dzików prowadzi do większej liczby kolizji drogowych z udziałem tych zwierząt - w 2020 roku było 48 kolizji, a w 2025 już 341. Zwiększa się też liczby ataków dzików na ludzi, o których mówił Marcin Możdżonek, choć miasto nie definiuje "ataku". Takich zdarzeń w pierwszym kwartale 2026 roku było 51, a nie 120. 121 ataków dzików na ludzi w Warszawie odnotowano w całym 2025 roku.
Według danych, pozyskanych przez Konkret24 od Lasów Miejskich w Warszawie - do 31 lipca 2026 roku, zgłoszono 159 ataków dzików na ludzi. W 2024 roku zgłoszono 59 ataków, do 2023 roku nie odnotowywano tego rodzaju zdarzeń.
Dlaczego w Warszawie jest aż tyle dzików
Wzrost liczby dzików miasto wyjaśnia "łatwym dostępem do pożywienia w mieście oraz ich zdolnościami adaptacyjnymi". W przedstawionej w kwietniu 2026 roku informacji władze Warszawy tłumaczą, że wpływ na liczbę dzików w Warszawie mają odstrzały prowadzone poza miastem, w jego okolicy. W 2025 roku "w powiatach okalających miasto – w tym również w otulinie Parku Narodowego – uśmiercono około 3900 dzików w ramach odstrzału sanitarnego, a kolejne 350 w ramach polowań". W związku z tym zwierzęta postrzegają Warszawę jako bezpieczną przestrzeń - miejsce schronienia.
W samej Warszawie nie stosuje się odstrzałów z użyciem broni palnej. Prawo łowieckie zakazuje strzelania do zwierzyny w odległości mniejszej niż 150 metrów od zabudowań mieszkalnych. "Od lat miasto tak kształtuje swoje tereny leśne, żeby to one były atrakcyjne dla dzikich zwierząt ze względu na bazę pokarmową. Stamtąd nie są przepłaszane, a tym bardziej odstrzeliwane. Natomiast w okolicach Warszawy nie ma naturalnych wrogów dzików, czyli rysia i wilka" - czytamy w informacji.
Obecnie prawo zakazuje chwytania i przenoszenia żywych dzików. "Do 2017 roku dziki były odławiane i wywożone poza granice Warszawy. Obecnie obowiązuje nas zakaz przemieszczania dzików, wynikający z rozporządzenia UE w sprawie ASF (afrykańskiego pomoru świń)" - informują Lasy Miejskie. Zakaz przemieszczania żywych dzików obowiązuje na terenie całej Polski. Jego celem jest ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa, którego naturalnym nosicielem mogą być dziki.
Czy zgłoszenie obecności dzika spowoduje jego uśmiercenie? Niekoniecznie. "Nasi pracownicy przyjmujący zgłoszenie oraz prowadzący akcje indywidualnie rozpatrują każdy przypadek" - przekazują warszawscy leśnicy. Do 31 lipca w związku z obecnością dzików przeprowadzono 3821 interwencji, w przypadku 382 dzików doszło do odłowu z uśmierceniem (dane do 25 sierpnia 2026 roku).