W mediach społecznościowych masowo udostępniane jest zestawienie dwóch zdjęć przedstawiających ten sam odcinek drogi na australijskiej Wyspie Kangurów. Jedno ze zdjęć pokazuje obszar wypalony pożarem. Wbrew sugestiom niektórych internautów, fotografia jest prawdziwa.

Internauci udostępniają zestawienie dwóch fotografii przedstawiających drogę. Zgodnie z opisem dołączonych do zdjęć, to Wyspa Kangura w Australii.

Na zdjęciu po lewej stronie widać okalającą drogę bujną roślinność. Po prawej, na zdjęciu wykonanym z podobnego miejsca, można zobaczyć krajobraz pożogi.

"Bardzo chciałabym, by okazało się, że to fejk"

Zestawienie obu fotografii stało się popularne także w Polsce. "Bardzo chciałabym, by okazało się, że to zdjęcie z prawej to fejk" - napisała użytkowniczka Twittera.

Jeden z internautów, w komentarzach pod innym wpisem, poddawał w wątpliwość prawdziwość fotografii. "Czy te zdjęcia są real?" - zapytał.

Prawdziwe fotografie

Korzystając z wyszukiwarek obrazów odnaleźliśmy obie fotografie i potwierdziliśmy, że powstały w tym samym miejscu. Według wskazówek autorów obrazów zamieszczonych w sieci, to droga Cape Du Couedic w parku narodowym Flinders Chase w południowo-zachodniej części Wyspy Kangura. To popularne miejsce wypraw turystycznych. W sieci można odnaleźć wiele zdjęć bujnej roślinności wokół drogi.

Portal liberation.fr ustalił, że autorem fotografii zamieszczonej w tweecie po lewej stronie jest Juergen Krug. Powstała ona na Wyspie Kangurów w marcu 2006 r., można ją odnaleźć na platformie Flickr.

Fotografia po prawej stronie przedstawia krajobraz Wyspy Kangurów po pożarze. 7 stycznia 2020 wykonał ją David Mariuz pracujący dla agencji AAP. Zgodnie z opisem dołączonym do zdjęć na stronie agencji AAP, fotograf przebywał na wyspie, by dokumentować zniszczenia roślinności po pożarze i pracę wojskowych przybyłych na wyspę.

Sytuacja na Wyspie Kangura

Światowe agencje publikują wiele fotografii dokumentujących zniszczenia dokonane przez pożary na Wyspie Kangura. Na stronie NASA dostępne są również obrazy zarejestrowane nad wyspą przez jeden z satelitów.

leftright

Zdjęcie po lewej zostało wykonane 16 grudnia 2019 r. Zielony obszar w zachodniej części wyspy to park narodowy Flinders Chase. Obraz po prawej zarejestrowano 7 stycznia 2020 r. Widoczne są zniszczenia pożarowe w około jednej trzeciej części wyspy. Według informacji NASA pożar objął obszar ok. 155 tys. hektarów.

Jak informuje NASA, obrazy zarejestrował satelita Terra wykorzystujący skaner MODIS. Dzięki zdolności do identyfikacji obszarów dotkniętych pożarem, skaner pozwala na szybkie wskazanie lokalizacji źródeł ognia nawet na obszarach położonych daleko od miejsc zamieszkania ludzi. Doniesienia o pożarach przekazywane są lokalnym władzom - informuje NASA.

"Przed" i "po"

Porównania tych samych miejsc "przed" i po "przejściu" żywiołu są bardzo popularne w mediach społecznościowych.

Jednym z popularniejszych udostępnianych porównań jest obraz głównej ulicy Cobargo, miasta w stanie Nowa Południowa Walia. Zdjęcie agencyjne powstałe w ostatnich dniach 2019 r. zestawione jest z wcześniejszym obrazem utrwalonym na Google Maps.

Na innym zdjęciu widać pozostałości po przejściu żywiołu w Mogo, również w Nowej Południowej Walii.

Autor:  kjab
Źródło:  Konkret24; zdjęcie tytułowe: Twitter

Pozostałe

Mamy kontakt z rosyjską propagandą, ale ją odrzucamy. Wyniki badania

Polacy w większości spotykali się z propagandowymi przekazami Rosji w kwestiach historycznych, jednak głównie reagowali na nie oburzeniem – wynika z raportu opublikowanego przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia. "Choć w warstwie deklaratywnej propaganda rosyjska wzbudza negatywne emocje, to niektóre jej przekazy znajdują w Polsce swoich zwolenników", zaznaczają jednocześnie autorzy.

Nie, wideo z mężczyzną wchodzącym do kapsuły to nie ustawka

"Nie było chudszego aktora?" - pyta jeden z internautów, którzy nie wierzą w prawdziwość popularnego w sieci filmu. Widać na nim, jak mężczyzna, prawdopodobnie zakażony koronawirusem, sam wchodzi do kapsuły, którą potem sanitariusze umieszczają w karetce. Zdaniem internautów to ustawiona scena, a mężczyzna jest zdrowy. Sprawdziliśmy, co przedstawia nagranie i gdzie zostało wykonane.

Zdjęcie z pogrzebu zmarłego na COVID-19 to "bez wątpienia fejk"? Nie, jest prawdziwe

Opublikowane przez rosyjską agencję informacyjną zdjęcie pogrzebu pacjenta zakażonego koronawirusem spotkało się z niedowierzaniem u większości komentujących Rosjan. Sugerowali, że tak nie wyglądają rosyjskie cmentarze, że fotografia to fotomontaż oraz że agencja kłamie. Pogrzeb jednak rzeczywiście odbył się na jednym z cmentarzy Sankt Petersburga.

Tłumy na plaży? Tak, to aktualne zdjęcie

Uwagę naszego czytelnika przykuło rozpowszechniane na Twitterze zdjęcie zatłoczonej plaży. Potwierdzamy, jest aktualne - zostało wykonane 25 kwietnia w Newport Beach w stanie Kalifornia. Władze stanu zdecydowały niedawno o częściowym rozluźnieniu restrykcji związanych z epidemią COVID-19. Lecz gdy na plażach hrabstwa Orange pojawiły się tłumy, zdecydowano ponownie o ich zamknięciu.

Mężczyzna wyrzuca śmieci do wody? Tak, w Rumunii

Na polskich stronach na Facebooku krąży zdjęcie mężczyzny wyrzucającego śmieci do rzeki. Internauci wzywają do udostępniania fotografii i odnalezienia sprawcy. Niepotrzebnie. Mężczyzna został odnaleziony i ukarany mandatem już przed rokiem. W Rumunii.