Sytuacja, w której dziewczynka zwraca się do prezydenta USA ze słowami "jesteś hańbą dla świata" to fragment satyrycznego programu "The President Show", emitowanego w 2017 roku przez jedną z amerykańskich stacji telewizyjnych. W postać Trumpa wcielał się aktor i komik Tony Atamanuik.

W sobotę 27 czerwca anonimowe konto na Twitterze opublikowało nagranie, na którym widać rzekome spotkanie Donalda Trumpa małą dziewczynką. Ta miała powiedzieć do prezydenta USA "jesteś hańbą dla świata".

"Trump: Chcesz mieć ze mną zdjęcie? Odp: Jesteś hańbą dla świata. Ta dziewczynka ma 1000 razy więcej RiGCz-u (RIGCz skrót od 'Rozum i Godność Człowieka' - red.) niż sami wiecie kto", stwierdził użytkownik o nazwie @Tulilam, publikujący nagranie.

Ponad 1,2 tys. użytkowników polubiło wpis, 387 podało go dalej. Nagranie wyświetlono około 16,6 tys. razy.

"Ale wiecie, że to skecz, c’nie?"

Wielu internautów podawało nagranie dalej z komentarzami chwalącymi zachowanie dziewczynki: "Złoto, taka mała, a taka mądra", "Pamiętajcie, dzieci są mądrzejsze niż nam się wydaje". Inni podobnie komentowali nagranie: "Jaka mądra dziewczynka!", "Przynajmniej prawdę powiedziała".

Część twitterowiczów stwierdziła, że wideo nie przedstawia prawdziwego Donalda Trumpa: "To fejk. To nie Trump, ta fryzura jakoś dziwnie wygląda", "Przecież to nie jest DT...".

"Ale wiecie, że to skecz, c’nie?", "To jest aktor" - komentowali niektórzy.

Fragment skeczu z 2017 roku

Nagranie było popularne w maju 2017 roku. Wtedy wielu internautów udostępniało je, wierząc, że przedstawia prawdziwą interakcję z prezydentem USA. Wideo sprawdziła amerykańska redakcja factcheckingowa Snopes.

Zarejestrowane spotkanie z dziewczynką było fragmentem częściowo zainscenizowanej sceny z komediowego programu "The President Show" ("Show Prezydenta") emitowanego w 2017 roku przez stację Comedy Central, wskazuje Snopes.

Obecnie materiał z tą sceną udostępnia kanał stacji na platformie YouTube (1:30 min. nagrania), a także twitterowe konto komediowej serii. Na obu stronach materiały pojawiły się na początku maja 2017 roku.

Trump to aktor, reakcja dziewczynki autentyczna

W postać Donalda Trumpa wcielił się amerykański komik i aktor Tony Atamanuik.

Wkrótce po tym, jak fragment skeczu zyskał sporą popularność w mediach społecznościowych w 2017 roku, Atamanuik zapewniał na Twitterze, że reakcja dziecka była autentyczna: "Jestem facetem grającym w Trumpa w The President Show, a ta mała dziewczynka była odważna, zabawna i mądra. Poza tym powiedziała to z własnej woli".

W odpowiedzi na inny wpis publikujący nagranie Tony Atamanuik potwierdził, że dziewczynka nie była aktorką.

"Hej Matt, to fragment naszego programu, a ta mała dziewczynka nie była aktorką. Nikt nie 'sfałszował' niczego. Poza tym dziewczynka wciąż ma rację!", stwierdził aktor.

Autor:  Gabriela Sieczkowska
Źródło:  Konkret24, Snopes; zdjęcie: tvn24

Pozostałe

Rosyjska propaganda: Polska ingeruje w wybory na Białorusi, marzy o imperium na Wschodzie

Polska wspiera radykalną białoruską opozycję, chce wciągnąć Białoruś we własną strefę wpływów i razem z NATO będzie za pomocą siły demokratyzować wschodniego sąsiada – takie tezy można znaleźć na rosyjskojęzycznych portalach i w wypowiedziach rosyjskich politologów na ponad miesiąc przed wyborami na Białorusi. Polska znowu stała się celem rosyjskiej dezinformacji.

Napad na pocztę w Teksasie? Nie, to nagranie z Brazylii

Chwaląc dostępność broni palnej w Teksasie, poseł Janusz Korwin-Mikke opublikował na Twitterze nagranie z napadu na pocztę, do którego miało dojść właśnie w tym amerykańskim stanie. Zdaniem posła dzięki temu, że obywatel miał broń, napad został udaremniony. Jednak wideo nie jest z Teksasu, tylko z Brazylii.

Donald Trump ostrzegł przed fake newsami, wykorzystując sfałszowany film o CNN

Prezydent USA opublikował na Twitterze film informujący, że "nie Ameryka jest problemem, a fake newsy". Film z dwoma chłopczykami został rzekomo opisany przez CNN: "Przerażony maluch ucieka przed rasistowskim dzieckiem". Jego autor przyznał się do fałszerstwa - co nie przeszkadzało prezydentowi udostępnić nagrania.

Fake news o śmierci Milana Kundery, czyli jak media przegrały z Twitterem

"Zmarł Milan Kundera" – wpis takiej treści pojawił się w czwartek koło południa na koncie rzekomo należącym do Petra Druláka, czeskiego dyplomaty. Informacje o śmierci pisarza podały m.in. niektóre polskie media. Właściciel twitterowego konta przyznał się do fałszywki, a fake newsa zdementowała czeska ambasada w Paryżu.

Śmiertelna ofiara zamieszek w Londynie? Nie ma potwierdzenia

Podczas zamieszek w centrum Londynu, do jakich doszło na manifestacji ruchu Black Lives Matter, pobity został biały mężczyzna. Wideo z tego zdarzenia trafiło do internetu. Na polskojęzycznym Twitterze informowano, że mężczyzna ten bronił pomnika Winstona Churchilla, a w wyniku pobicia zmarł. Żadne źródła tego nie potwierdzają.

"O co jest ta cała wojna, jeśli nie o kulturę?". Churchill tak nie powiedział

W niedawnym wywiadzie prof. Jerzy Hausner przypomniał słowa od lat niesłusznie przypisywane Winstonowi Churchillowi. W czasie wojny premier Wielkiej Brytanii na propozycję ograniczenia wydatków poprzez cięcia w kulturze, miał zareagować: "To o co jest ta cała wojna, jeśli nie o kulturę?". Cytat ten krąży w internecie od lat.