W mediach społecznościowych popularności nabiera informacja o tym, że Straż Graniczna co tydzień rekwiruje przemycaną z Ukrainy do Polski broń. Wpis na ten temat został zilustrowany zdjęciem kilku sztuk broni, leżących na stole z dopiskiem „Oto broń z Ukrainy”. Konkret24 sprawdził, że to nieprawda.

Informacja o przemycie broni pojawiła się za sprawą wpisu jednego z użytkowników serwisu Twitter o pseudonimie The Saint.  Zamieścił zdjęcie kilku sztuk broni z komentarzem: „Oto broń z Ukrainy. Nie ma tygodnia, aby Polska Straż Graniczna, celnicy nie znajdowali takich perełek w autobusach, czy samochodach dostawczych wjeżdżających z Ukrainy do Polski.”

Fałszywa informacja o przemycie broni z Ukrainy
Fałszywa informacja o przemycie broni z Ukrainy

 

Dwa lata temu w Niemczech

Internetowa przeglądarka, w której sprawdzamy opublikowane zdjęcie, przenosi nas na stronę szwedzkiego portalu thelocal.de. To anglojęzyczny portal, który zbiera i przetwarza informacje z lokalnych mediów z Austrii, Danii, Francji, Hiszpanii, Niemiec, Norwegii, Szwecji, Szwajcarii i Włoch.

 

konkret-bron.jpg
konkret-bron.jpg Foto: tvn24

 

Zdęcie kilku sztuk broni jest ilustracją tekstu, opublikowanego na stronie  The Local 9 sierpnia 2016 r. Informuje on, że policja w Rudolstadt w Turyngii, zatrzymała 17-latka pod zarzutem nielegalnego posiadania broni i amunicji. Znaleziono u niego 5 pistoletów maszynowych AKM Kałasznikow, jeden  karabin automatyczny HK G3, pistolet maszynowy Uzi. The Local powołuje się na artykuł z niemieckiej gazety Ostthüringer Zeitung, do którego prowadzi zawarty w tekście odnośnik.

Zatrzymanie 17-latka przez policję w Turyngii nastąpiło niespełna miesiąc po tym, jak inny 18-latek w centrum handlowym w Monachium zabił 9 osób a sam popełnił samobójstwo.

„Nie ma tygodnia”

Autor internetowego wpisu napisał, że „nie ma tygodnia, aby Polska Straż Graniczna, celnicy nie znajdowali takich perełek” w pojazdach, jadących z Ukrainy do Polski. Jak wynika z informacji zamieszczonych w najnowszym biuletynie Straży Granicznej, od stycznia do września 2018 r. funkcjonariusze SG w całym kraju ujawnili przemyt 31 sztuk broni palnej, 6 sztuk broni gazowej i jednego granatu. Jak poinformowała Konkret24 rzecznik Komendanta Głównego Straży Granicznej por. Agnieszka Golias, na odcinku granicy z Ukrainą ujawniono 16 sztuk broni palnej.

Statystyki SG  w kategorii inne (np. części do broni, broń biała, kastety itp.) podaje liczbę 12 488. Tak duża liczba jest związana z ujawnieniem w lutym 2018 r. produkcji bez zezwolenia prawie 12 tys. części do  karabinka typu kałasznikow, wytwarzanych w zakładzie w powiecie szamotulskim.

Autor:  pj
Źródło:  Konkret24

Pozostałe

Co papież Franciszek mówił o edukacji seksualnej? Sprawdzamy popularny internetowy wpis

Tuż przed rozpoczęciem sejmowej debaty o obywatelskim projekcie ustawy wprowadzającej kary za propagowanie edukacji seksualnej, lider partii Wiosna Robert Biedroń zacytował na Twitterze słowa papieża Franciszka o konieczności edukacji seksualnej w szkołach i że "seks jest darem od Boga". Konkret24 sprawdził, że cytat jest prawdziwy, a papież takiego sformułowania w ostatnim roku użył co najmniej trzykrotnie. Przybliżamy jego kontekst.

#MódlSięZaJaponię. Internetowa akcja pełna wsparcia i... fałszywych materiałów

Tajfun Hagibis uderzył w Japonię – to fakt. Żeby okazać solidarność z Japończykami, w serwisach społecznościowych zorganizowano akcję #PrayforJapan (z ang. #MódlsięzaJaponię), w ramach której każdy może przekazać swoje wsparcie poszkodowanym. Nagrania gwałtownych zjawisk atmosferycznych, które mają pokazać potęgę żywiołu, nie zawsze pochodzą jednak z Japonii i niekoniecznie zostały wykonane w tym roku.

Była wzorem dla lalki Barbie, miała pracować w NASA. Wcześniej wymyśliła sobie życiorys

Greckie media pisały o Eleni Antoniadou jako o "naukowcu światowego kalibru". Miała mieć tytuł doktora, pracować przy pierwszym udanym przeszczepie sztucznej tchawicy, prowadzić firmę medycyny regeneracyjnej, a w przeszłości pracować w NASA. Po otrzymaniu nagrody od greckiej minister edukacji postanowiono jednak zweryfikować imponujący życiorys kobiety.

Polski żołnierz nie zastrzelił ukraińskiego. To fejk z atakiem hakerskim w tle

W ukraińskich i rosyjskich mediach pojawiła się informacja o Ukraińcu postrzelonym przez polskiego żołnierza na poligonie w Jaworowie podczas ukraińsko-amerykańskich manewrów wojskowych. Ukraińska policja zaprzeczyła takim doniesieniom, a przedstawiciele portalu, który był źródłem tych doniesień, poinformowali, że artykuł był efektem ataku hakerskiego przeprowadzonego przez "nieznanych sprawców". Fałszywe informacje nadal można jednak znaleźć w sieci.

UFO, amerykańska ściśle tajna baza i fałszywe zdjęcia

Czy tłumy szturmowały amerykańską bazę, gdzie mają być dowody na istnienie pozaziemskich istot? Taki wniosek można było wysnuć oglądając w mediach społecznościowych niektóre bardzo popularne zdjęcia. Jednak były to tylko internetowe żarty, a przed bramą słynnej Strefy-51 nie pojawiły się zapowiedziane dwa miliony osób.

Nie, to nie jest nagranie huraganu Dorian. To tylko animacja przerobionego zdjęcia

Rzekome nagranie huraganu Dorian, który na początku września uderzył w wybrzeże Bahamów, nie przedstawia nawet prawdziwego zjawiska pogodowego. Filmik to zbitka dwóch zdjęć, a za efekt ruchu odpowiada aplikacja. Przerobione zdjęcie po raz pierwszy pojawiło się w sieci w kwietniu, a jego zaanimowana wersja w maju 2019 - na kilka miesięcy przed nadejściem Doriana.

NYT: "Globalna maszyna" nakręca narrację o "upadłej Szwecji". Także w Polsce

"Globalna maszyna za wzrostem skrajnie prawicowego nacjonalizmu" - tak "The New York Times" zatytułował swój artykuł, w którym pokazano, jak dezinformacyjny przekaz o przyjmującej imigrantów Szwecji jako "kraju upadłym" rozprzestrzenia się po świecie. Schemat jest prosty: narrację kreują szwedzkojęzyczne internetowe portale związane z nacjonalistyczną partią Szwedzcy Demokraci, a ich negatywny przekaz przejmują podobne strony w innych krajach, także w Polsce. Dziennik przeanalizował 12 milionów linków. Poszliśmy polskim tropem śledztwa NYT.