FAŁSZ

"Znak poddania się Chinom"? Tak to wygląda

"Zderzenie dwóch supermocarstw". Nie tak to było
Uroczyste powitanie Donalda Trumpa w Pekinie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: x.com
Trafne podsumowanie wizyty Donalda Trumpa w Chinach - uważają internauci, którzy rozsyłają zdjęcie mające pokazywać, jak prezydent USA kłania się przewodniczącemu Chińskiej Republiki Ludowej. Obejrzeliśmy, jak w rzeczywistości wyglądał ten moment.

Niedawna wizyta prezydenta USA Donalda Trumpa w Chinach - od 13 to 15 maja 2026 roku - była jego drugą do tego kraju i pierwszą podczas obecnej prezydencji. Obserwował ją cały świat, licząc na to, że podczas spotkania z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem prezydent USA będzie rozmawiał zarówno o umowach handlowych, jak też o wojnie w Iranie i kwestii Tajwanu. Trumpowi towarzyszyli bowiem najwięksi potentaci amerykańskiej branży technologicznej i biznesowej, m.in. szef Tesli i Space X Elon Musk, Tim Cook - szef Apple oraz David Solomon z banku Goldman Sachs.

Jak donosił serwis bbc.com, "podczas tej podróży nie zabrakło orkiestr marszowych, czerwonych dywanów, sesji zdjęciowych, szerokich uśmiechów i niezliczonych uścisków dłoni". Chińskie media podały, że Xi określił tę wizytę jako "historyczną i przełomową". Lecz zachodni komentatorzy punktują, że choć "obaj przywódcy poruszyli kwestie handlu, Iranu oraz wiele innych spraw" - konkretów brak. "Żadna ze stron nie ujawniła jednak zbyt wielu szczegółów dotyczących treści rozmów – zwłaszcza w spornej kwestii Tajwanu. Nie ogłoszono żadnych znaczących porozumień dotyczących handlu ani polityki. W wywiadzie dla Fox News wyemitowanym podczas szczytu Trump powiedział, że Chiny obiecały kupić amerykańską ropę i 200 samolotów Boeinga – jednak Pekin nie skomentował tych informacji" - informuje BBC.

Już 15 maja w mediach społecznościowych - najpierw anglojęzycznych, ale szybko również w polskich - zaczęło krążyć zdjęcie mające rzekomo pokazywać moment powitania Trumpa przez Xi. "Zdjęcie dnia. Mamy taki kłopot" - informował 15 maja autor jednego z postów po angielsku, załączając obraz, na którym widzimy prezydenta USA, jak uniżenie kłania się przewodniczącemu Xi. Tylko ten jeden post wygenerował 180 tys. wyświetleń.

FAŁSZ
Anglojęzyczny post, z którego obraz szybko przejęli inni internauci
Anglojęzyczny post, z którego obraz szybko przejęli inni internauci
Źródło zdjęcia: x.com

Na polskich profilach na platformie X tę samą ilustrację publikowano z opisami typu: "Najkrótsze podsumowanie wizyty Donalda Trumpa w Chinach", "Upadek". A internauci komentujący posty z tym obrazem pisali: "To zdecydowanie wygląda na znak poddania się Chinom, a nie na znak wielkości Ameryki ponownie"; "Skoro my możemy według Morawieckiego za miskę ryżu to ryży PATUS też może"; "On jest tak głupi, że nawet nie widzi swojej klęski" (pisownia postów oryginalna).

FAŁSZ
Obraz Trumpa uniżenie kłaniającego się Xi Jinpingowi jest udostępniany przez polskich internautów z kąśliwymi komentarzami
Obraz Trumpa uniżenie kłaniającego się Xi Jinpingowi jest udostępniany przez polskich internautów z kąśliwymi komentarzami
Źródło zdjęcia: Konkret 24/x.com

Z drugiej strony, część komentujących przestrzegało, że to prawdopodobnie fejk, bo nie znaleźli takiego zdjęcia wśród oficjalnych relacji z tego szczytu. A jeden stwierdził: "nawet jeżeli to fake to w pełni oddaje to, co Trump osiągnął w czasie tej wizyty…".

To może być m.in. powód, dlaczego ten obraz - który nie jest prawdziwy - zyskał taką popularność w sieci.

Jak przebiegało powitanie przed Wielką Halą Ludową

Gdy wrzuciliśmy tę ilustrację do kilku ogólnodostępnych narzędzi weryfikujących, czy obraz wygenerowano przy pomocy sztucznej inteligencji, odpowiedzi brzmiały albo że to "human generated", albo "likely real", czyli że zdjęcie jest autentyczne. Może to wynikać z faktu, że obraz powstał na bazie oryginalnego kadru z nagrania sceny powitania Trumpa przez Xi przed Wielką Salą Ludową w Pekinie.

Wystarczy jednak obejrzeć, jak ten moment przebiegał, by się przekonać, że Trump pokłonu nie wykonał. Relacja dostępna jest np. na kanale Mirrow Now na YouTube należącym do hinduskiej stacji informacyjnej Times Now, która relacjonowała powitanie. Nagranie to zatytułowano: "Trump i Xi – przełomowy uścisk dłoni: zderzenie dwóch supermocarstw podczas wielkiego widowiska w Pekinie".

Jak widać na filmie, Trump z Xi rzeczywiście na początku wymienili uścisk dłoni, żaden żadnemu się nie kłaniał. Trwało to dłuższy moment, doszło do wymiany zdań, a Trump - trzymając dłoń Xi Jinpinga - na moment przykrył ją swoją drugą dłonią. Potem obaj przywódcy poszli przywitać resztę delegacji.

Słusznie wskazują internauci, którzy w ten fake news nie uwierzyli, że gdyby rzeczywiście doszło do takiej sceny, zdjęcie z niej byłoby nie lada gratką dla obecnych tam fotoreporterów i szybko pojawiłoby się w największych mediach. A takiej fotografii w agencjach nie znaleźliśmy.

Źródło: Konkret24
Czytaj także: