"Ukraińcy trafili w drugą największą rafinerię" w Rosji? To nie ten zakład
Ataki na rafinerie ropy naftowej elektryzują zarówno opinię publiczną, jak i rynki energetyczne, bo skutki są odczuwalne nie tylko na terenach toczonych walk. Dotyczy to zarówno wojny w Ukrainie, jak i konfliktu na Bliskim Wschodzie. Na początku marca po trafieniu dronem wstrzymała działalność rafineria Ras Tanura w Arabii Saudyjskiej, potem produkcję zawiesiła rafineria Ruwais w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a pod koniec marca media informowały o trafieniu odłamkami pocisku rafinerii ropy naftowej w Hajfie w północnym Izraelu.
Z kolei ukraińskie drony dokonują zniszczeń rosyjskich rafinerii - np. po ataku w lutym tego roku pracę wstrzymała rafineria w Wołgogradzie, jedna z największych w Rosji; w styczniu wskutek ukraińskiego ataku zatrzymano pracę rafinerii w Riazaniu. Według szacunków Reutersa rosyjskie rafinerie straciły w 2025 roku 41,1 mln ton paliwa (13 proc. mocy produkcyjnych) z powodu przestojów spowodowanych atakami dronów i trudnościami z naprawami spowodowanymi przez zachodnie sankcje na dostawy technologii do Rosji.
W takim kontekście popularność w polskiej sieci w ostatnich dniach marca zyskało nagranie mające pokazywać, że właśnie "Ukraina uderzyła w drugą co do wielkości rosyjską rafinerię - Jarosławski Zakład Przetwórstwa Ropy Naftowej". "Siła i determinacja Ukrainy nie zna granic!" - napisał internauta, który 29 marca opublikował na platformie X wideo z ataku. Ten post wyświetlono ponad 24 tys. razy, a niemal 400 użytkowników podało go dalej.
Jeszcze więcej wyświetleń - ponad 230 tys. - wygenerował post na profilu serwisu Goniec.pl, gdzie również 29 marca opublikowano to nagranie, informując: "Rosja. Gigantyczna eksplozja. Ukraińcy trafili w drugą największą rafinerię ropy naftowej". Z tego konta film przekazało dalej ponad 300 użytkowników X. Na innych profilach na tej platformie film też się pojawił.
30 marca nagranie opublikował na Facebooku profil SokzBuraka, podpisując je tak samo jak w cytowanym wyżej poście na X: "Pilne! Ukraina właśnie uderzyła w drugą co do wielkości rosyjską rafinerię - Jarosławski Zakład Przetwórstwa Ropy Naftowej (JNOS)".
Na filmie, kręconym z dużej odległości, widzimy ogromny kompleks rafinerii - gęsto zabudowany, pełen różnych instalacji i przemysłowych konstrukcji. Nad całością górują dwa czerwono-białe kominy i duży blok przemysłowy. Nagle w centrum kompleksu pojawia się błysk, który przeradza się w czerwoną kulę ognia. Dopiero po chwili słuchać odgłos wybuchu, a spoza kadru dochodzą komentarze - po rosyjsku - oglądających to ludzi.
Z postów wynika, że film przedstawia niedawny atak Ukrainy na rosyjską rafinerię - tak też zrozumiało to wielu internautów. W komentarzach nie kryli entuzjazmu: "I takie info do niedzielnej kawy lubię nawet bardziej, niż ciastko"; "I prawidłowo. Wyłączyć prąd, internet i powysadzac to dziadostwo. Rosjanie sami będą mieli dosyć"; "Tak trzeba to robić. Brawo!"; "Pięknie się pali"; "Brawo dla Ukraińców - brawo!" (pisownia postów oryginalna).
Czy jednak rafineria pali się teraz? Pod nagraniem pojawiła się już nota społeczności, a wśród komentarzy pod postem na koncie serwisu Goniec.pl pisano: "Czemu podajecie stare nagranie?".
Nie ta rafineria, nie ten rok
Prawdą jest, że Ukraina uderzyła w rosyjską rafinerię - ale nie jest prawdą, że ten film przedstawia atak na rafinerię w Jarosławiu ani że to atak na "drugą co do wielkości" rafinerię w Rosji. Nie jest też prawdą, że widoczny atak nastąpił w marcu 2026 roku.
Rozpowszechniane teraz nagranie pojawiło się bowiem w internecie już prawie rok temu. Oglądamy na nim moment trafienia drona uderzeniowego w rafinerię ropy naftowej w Nowokujbyszewsku. Materiał udostępniono na YouTube po tym, jak 2 sierpnia 2025 roku ukraińskie drony uderzeniowe zaatakowały rafinerię ropy w Riazaniu i właśnie Nowokujbyszewsku w obwodzie samarskim w Rosji. Na skutek ataków w obu rafineriach doszło do wybuchów i pożarów. Był to początek większej serii ataków, które w kolejnych miesiącach objęły kilkanaście rosyjskich rafinerii. Między innymi zakłady w Jarosławiu oraz w Kiriszu - to ten jest uznawany za drugą co do wielkości rafinerię w Rosji.
Jak podaje portal Militarnyi, rafineria w Nowokujbyszewsku w obwodzie samarskim ma strategiczne znaczenie dla rosyjskiego wojska i przemysłu, ponieważ dostarcza paliwo do szerokiej gamy pojazdów, w tym paliwo lotnicze dla samolotów takich jak Su-27, MiG-29 oraz bombowców Tu-22M i Tu-160. W październiku 2025 roku serwis centrumeuropy.pl informował za Reutersem, że należąca do rosyjskiej państwowej spółki Rosnieft rafineria w Nowokujbyszewsku wstrzymała działalność 19 października, po kolejnym ataku ukraińskich dronów. Tekst zilustrowano kadrem z nagrania pochodzącego z sierpnia 2025 roku.