FAŁSZ

"Ukraińcy trafili w drugą największą rafinerię" w Rosji? To nie ten zakład

"Ukraińcy trafili w drugą największą rafinerię ropy naftowej". Znowu?
Sikorski: Ukraina atakuje cele wojskowe, Rosja atakuje kościoły
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: x.com
"Brawo dla Ukraińców" - piszą internauci, komentując rozpowszechniane nagranie z rzekomo niedawnego ukraińskiego ataku na rosyjską rafinerię. Film jest autentyczny, lecz jego historia zupełnie inna.

Ataki na rafinerie ropy naftowej elektryzują zarówno opinię publiczną, jak i rynki energetyczne, bo skutki są odczuwalne nie tylko na terenach toczonych walk. Dotyczy to zarówno wojny w Ukrainie, jak i konfliktu na Bliskim Wschodzie. Na początku marca po trafieniu dronem wstrzymała działalność rafineria Ras Tanura w Arabii Saudyjskiej, potem produkcję zawiesiła rafineria Ruwais w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a pod koniec marca media informowały o trafieniu odłamkami pocisku rafinerii ropy naftowej w Hajfie w północnym Izraelu. 

Z kolei ukraińskie drony dokonują zniszczeń rosyjskich rafinerii - np. po ataku w lutym tego roku pracę wstrzymała rafineria w Wołgogradzie, jedna z największych w Rosji; w styczniu wskutek ukraińskiego ataku zatrzymano pracę rafinerii w Riazaniu. Według szacunków Reutersa rosyjskie rafinerie straciły w 2025 roku 41,1 mln ton paliwa (13 proc. mocy produkcyjnych) z powodu przestojów spowodowanych atakami dronów i trudnościami z naprawami spowodowanymi przez zachodnie sankcje na dostawy technologii do Rosji.

W takim kontekście popularność w polskiej sieci w ostatnich dniach marca zyskało nagranie mające pokazywać, że właśnie "Ukraina uderzyła w drugą co do wielkości rosyjską rafinerię - Jarosławski Zakład Przetwórstwa Ropy Naftowej". "Siła i determinacja Ukrainy nie zna granic!" - napisał internauta, który 29 marca opublikował na platformie X wideo z ataku. Ten post wyświetlono ponad 24 tys. razy, a niemal 400 użytkowników podało go dalej.

Jeszcze więcej wyświetleń - ponad 230 tys. - wygenerował post na profilu serwisu Goniec.pl, gdzie również 29 marca opublikowano to nagranie, informując: "Rosja. Gigantyczna eksplozja. Ukraińcy trafili w drugą największą rafinerię ropy naftowej". Z tego konta film przekazało dalej ponad 300 użytkowników X. Na innych profilach na tej platformie film też się pojawił.

FAŁSZ
Wprowadzające w błąd posty setki internautów podawały dalej
Wprowadzające w błąd posty setki internautów podawały dalej
Źródło zdjęcia: x.com

30 marca nagranie opublikował na Facebooku profil SokzBuraka, podpisując je tak samo jak w cytowanym wyżej poście na X: "Pilne! Ukraina właśnie uderzyła w drugą co do wielkości rosyjską rafinerię - Jarosławski Zakład Przetwórstwa Ropy Naftowej (JNOS)".

Na filmie, kręconym z dużej odległości, widzimy ogromny kompleks rafinerii - gęsto zabudowany, pełen różnych instalacji i przemysłowych konstrukcji. Nad całością górują dwa czerwono-białe kominy i duży blok przemysłowy. Nagle w centrum kompleksu pojawia się błysk, który przeradza się w czerwoną kulę ognia. Dopiero po chwili słuchać odgłos wybuchu, a spoza kadru dochodzą komentarze - po rosyjsku - oglądających to ludzi.

Z postów wynika, że film przedstawia niedawny atak Ukrainy na rosyjską rafinerię - tak też zrozumiało to wielu internautów. W komentarzach nie kryli entuzjazmu: "I takie info do niedzielnej kawy lubię nawet bardziej, niż ciastko"; "I prawidłowo. Wyłączyć prąd, internet i powysadzac to dziadostwo. Rosjanie sami będą mieli dosyć"; "Tak trzeba to robić. Brawo!"; "Pięknie się pali"; "Brawo dla Ukraińców - brawo!" (pisownia postów oryginalna).

Czy jednak rafineria pali się teraz? Pod nagraniem pojawiła się już nota społeczności, a wśród komentarzy pod postem na koncie serwisu Goniec.pl pisano: "Czemu podajecie stare nagranie?".

Nie ta rafineria, nie ten rok

Prawdą jest, że Ukraina uderzyła w rosyjską rafinerię - ale nie jest prawdą, że ten film przedstawia atak na rafinerię w Jarosławiu ani że to atak na "drugą co do wielkości" rafinerię w Rosji. Nie jest też prawdą, że widoczny atak nastąpił w marcu 2026 roku.

Rozpowszechniane teraz nagranie pojawiło się bowiem w internecie już prawie rok temu. Oglądamy na nim moment trafienia drona uderzeniowego w rafinerię ropy naftowej w Nowokujbyszewsku. Materiał udostępniono na YouTube po tym, jak 2 sierpnia 2025 roku ukraińskie drony uderzeniowe zaatakowały rafinerię ropy w Riazaniu i właśnie Nowokujbyszewsku w obwodzie samarskim w Rosji. Na skutek ataków w obu rafineriach doszło do wybuchów i pożarów. Był to początek większej serii ataków, które w kolejnych miesiącach objęły kilkanaście rosyjskich rafinerii. Między innymi zakłady w Jarosławiu oraz w Kiriszu - to ten jest uznawany za drugą co do wielkości rafinerię w Rosji.

PRAWDA
Nagranie z ataku, które jest teraz rozpowszechniane, pojawiło się na YouTube w sierpniu 2025 roku
Nagranie z ataku, które jest teraz rozpowszechniane, pojawiło się na YouTube w sierpniu 2025 roku
Źródło zdjęcia: YouTube

Jak podaje portal Militarnyi, rafineria w Nowokujbyszewsku w obwodzie samarskim ma strategiczne znaczenie dla rosyjskiego wojska i przemysłu, ponieważ dostarcza paliwo do szerokiej gamy pojazdów, w tym paliwo lotnicze dla samolotów takich jak Su-27, MiG-29 oraz bombowców Tu-22M i Tu-160. W październiku 2025 roku serwis centrumeuropy.pl informował za Reutersem, że należąca do rosyjskiej państwowej spółki Rosnieft rafineria w Nowokujbyszewsku wstrzymała działalność 19 października, po kolejnym ataku ukraińskich dronów. Tekst zilustrowano kadrem z nagrania pochodzącego z sierpnia 2025 roku.

Źródło: Konkret24
Czytaj także: