FAŁSZ

"W Dubaju grupy Ukraińców rabują jubilerów i porzucone samochody"? Co tu nie pasuje

W Dubaju rzekomo zatrzymano 19 Ukraińców, którzy mieli plądrować i napadać na zakłady jubilerskie
Eksplozja na lotnisku w Dubaju, 7 marca 2026 roku
Źródło: Reuters
Doniesienia o grupach Ukraińców, które w Dubaju rzekomo rabują sklepy jubilerskie i kradną porzucone samochody, krążą w różnych językach. Sprawa przyciąga uwagę internautów. Tyle że u jej podstaw leży zmanipulowane nagranie.

Iran odpowiedział atakami na amerykańskie bazy, Izrael oraz infrastrukturę w krajach regionu, m.in. w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. To konsekwencje amerykańsko-izraelskich nalotów na cele w Iranie. Tak w konflikt wciągnięto Zjednoczone Emiraty Arabskie, które dotąd postrzegano jako "bezpieczną przystań" w regionie. W reakcji na te wydarzenia w sieci zaczęły pojawiać się wpisy sugerujące, że sytuację dodatkowo zaogniają Ukraińcy, którzy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich - konkretnie w Dubaju - rzekomo mają rabować sklepy, jubilerów i samochody. W polskiej sieci tego typu wpisy przyjmują charakter alarmistyczny np.: "Co zrobią w Polsce, kiedy zacznie się wojna?! Pomyślcie!".

5 marca 2026 roku na platformie X anonimowy użytkownik dodał film, na którym widać pozornie zwykłą relację reporterską trwającą nieco ponad minutę. Jane Witherspoon ze stacji Euronews relacjonuje, co się dzieje w Dubaju. Dziennikarka opisuje reakcje ludzi po ataku drona typu Shahed na hotel Fairmont, zlokalizowany na sztucznej wyspie Palma Jumeirah. "Ulice są jednak dość spokojne, biorąc pod uwagę sytuację. Byłam w lokalnych supermarketach, gdzie wydaje się, że jest znacznie więcej ludzi niż zwykle - kupują zapasy, podstawowe rzeczy, takie jak dodatkowa woda". Po czym dodaje: "Ogólnie jednak ludzie wydają się zachowywać czujność, co jest szczególnie ważne, ponieważ w Dubaju zaczęli działać ukraińscy szabrownicy. W ciągu zaledwie kilku godzin grupy szabrowników zaatakowały sklepy, w tym jubilerskie oraz porzucone samochody". Reporterka kończy: "Policja w Dubaju ryzykując życie pod nieustannymi atakami rakietowymi i dronów zatrzymała 19 obywateli Ukrainy. Zostali przyłapani na kradzieży w sklepie jubilerskim. Policja podejrzewa, że mogli koordynować swoje działania poprzez czaty na WhatsAppie. Te internetowe grupy liczą ponad dziewięć tysięcy, którzy pracują w Dubaju".

Autor wpisu napisał: "W Dubaju grupy Ukraińców rabują sklepy jubilerskie i porzucone samochody. Policja ryzykując życie pod atakami rakiet i dronów aresztowała 19 obywateli Ukrainy, złapanych na okradaniu sklepów jubilerskich. Grupy tworzy 9000 Ukraińców pracujących w Dubaju" (pisownia wszystkich wpisów oryginalna). Taki obraz rzekomo aktualnej sytuacji w Dubaju zobaczyło 134 tys. użytkowników, polubiło prawie trzy tysiące, a podało dalej ponad tysiąc. W komentarzach oburzeni internauci piszą: "Te k**** wszędzie z Ukrainy gnoju narobią" (cenzura od redakcji); "ukraincy są najlepszi jak zatakuja polske to tak zrabują że aaaaa. zobaczycie"; "Bandytyzm chyba mają we krwi". Nieliczni internauci widzą sprawę inaczej: "O ile pamiętam to do Dubaju zwiało multum Rusków uciekających przed wojskiem zaraz po 2022, więc czy to Ukrainiec czy Rusek i kto tu na czuje konto to rozgrywa- to już jest pytanie?".

FAŁSZ
Liczne polskie wpisy o rzekomych ukraińskich rabusiach działających w Dubaju
Liczne polskie wpisy o rzekomych ukraińskich rabusiach działających w Dubaju
Źródło: x.com, Facebook

Podobnych wpisów jest więcej. Jarosław Jakimowicz, aktor, celebryta i pracownik TVP za czasów PiS zamieścił na Facebooku ten sam materiał - opatrzył go swoim komentarzem: "W Dubaju grupa Widlarzy rabują sklepy jubilerskie i porzucone samochody . Policja ryzykując życie pod atakami rakiet i dronów aresztowała 19 obywateli ukrainy złapanych na okradaniu sklepów jubilerskich. Grupy tworzy 9 000 ukraińców pracujących w Dubaju". Inny anonimowy użytkownik na Facebooku wstawił post ze zdjęciem panoramy Dubaju z podpisem: "Ukraińcy, goszcząc w Dubaju, kiedy na to miasto zaczęły spadać bomby, wykorzystali sytuację i zaczęli okradać sklepy jubilerskie i samochody. Co zrobią w Polsce, kiedy zacznie się wojna?! Pomyślcie! Dalej chcecie ich utrzymywać w Polsce, degeneraci?!".

Wpisy o Ukraińcach w Dubaju nie tylko po polsku

Podobne wpisy pojawiły się za granicą - nie tylko po angielsku. 3 marca 2026 roku na platformie X anonimowe rosyjskojęzyczne konto udostępniło ten sam film, który rzekomo przygotowała stacja Euronews. Autor wpisu napisał: "Policja w Dubaju zatrzymała 19 Ukraińców, którzy uczestniczyli w grabieży po irańskich atakach". Inne rosyjskojęzyczne konto udostępniło to nagranie 5 marca 2026 roku z komentarzem: "Policja w Dubaju zatrzymała 19 Ukraińców podczas ich 'ulubionego zajęcia' - grabieży w czasie ostrzałów rakietowych i ataków dronów! Ukraińcy wynosili biżuterię i kradli porzucone samochody! Cóż… złych nawyków nie da się tak łatwo pozbyć. Mam nadzieję, że na Wschodzie i Zachodzie wyciągną wnioski na temat Ukraińców…". Ten sam materiał był dodawany też na rosyjskim portalu społecznościowym VK z komentarzem: "Policja w Dubaju zatrzymała 19 Ukraińców, którzy rzucili się do grabieży po rozpoczęciu ataków Iranu". W komentarzach można przeczytać: "obrzydliwa świnie"; "Rabuj! Pij! Baw się!"; "To pokazuje całą ich naturę".

Takie same materiały pojawiły się też po angielsku. 4 marca udostępniło je anonimowe konto na platformie X z podpisem: "Policja w Dubaju zatrzymała 19 Ukraińców, którzy rzucili się do grabieży po rozpoczęciu irańskich ataków". 5 marca 2026 roku inne angielskojęzyczne konto udostępniło polski wpis z przerobionym materiałem stacji Euronews. Materiały po angielsku nie miały dużych zasięgów. To nagranie publikowane było też po szwedzku i po czesku.

FAŁSZ
Doniesienia po angielsku, francusku i rosyjsku o ukraińskich szajkach działających w Dubaju podczas irańskich ostrzałów
Doniesienia po angielsku, francusku i rosyjsku o ukraińskich szajkach działających w Dubaju podczas irańskich ostrzałów
Źródło: X.com

Doklejona część

Oszuści wykorzystali prawdziwą relację przygotowaną w sobotę 28 lutego 2026 roku przez stację Euronews, którą można zobaczyć m.in. na facebookowym profilu nadawcy.

Oryginalny materiał trwa zaledwie 38 sekund i kończy się zdaniem: "Ogólnie jednak ludzie wydają się zachowywać czujność i stosują się do zaleceń, by pozostać w domach i zadbać o bezpieczeństwo". W cytowanym wyżej materiale to właśnie po słowach "ogólnie jednak ludzie wydają się zachowywać czujność" zaczyna się część o ukraińskich rabusiach. Wtedy nie widać już reporterki na ekranie, a pojawiają się zdjęcia obrazujące rzekome rabunki (np. zdjęcie biżuterii) lub zdjęcia miejscowego policjanta i jego wozu.

Analiza narzędziem firmy Hive pokazuje, że prawdopodobieństwo wygenerowania głosu wynosi 70 proc.

Narzędzie firmy Hive uznało, że głos w drugiej części materiału został wygenerowany przez AI
Narzędzie firmy Hive uznało, że głos w drugiej części materiału został wygenerowany przez AI
Źródło: Hive

Nagranie za fałszywe uznał litewski serwis 15min.lt. W przeszłości materiały Euronews były już wykorzystywane i przerabiane, by tworzyć fake newsy. Ostatnio sama stacja zajęła się takimi materiałami stworzonymi przy okazji Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie i Cortina d’Ampezzo.

Czytaj także: