Inteligencja wron od lat fascynuje naukowców. Ptaki te potrafią używać narzędzi, zapamiętywać ludzkie twarze czy robić zapasy jedzenia. Nic dziwnego, że historia o tym, że w Szwecji "nauczono wrony zbierać niedopałki papierosów", zainteresowała polskich internautów.
Pod koniec lipca na Facebooku pojawiły się liczne posty o treningu szwedzkich ptaków. Za ten odpowiadać miał szwedzki startup Corvid Cleaning z miasta Södertälje, położonego na południowy zachód od Sztokholmu. Według autorów wpisów ptaki miały zbierać niedopałki leżące na ulicach miasta, wrzucać je do specjalnych pojemników, a w zamian otrzymywać karmę. Celem przedsięwzięcia miało być "zmniejszenie kosztów sprzątania ulic nawet o 75 proc. w porównaniu z tradycyjnymi metodami". Zwierzęta miały uczyć się sprzątania poprzez obserwację. "Jeden ptak odkrywa mechanizm, inne go replikują. Wiedza rozchodzi się po grupie bez żadnej interwencji człowieka" - czytamy w jednym z postów.
Do niektórych wpisów dołączano grafiki wyglądające na zdjęcia wytrenowanych wron - z niedopałkami w dziobach siedziały na metalowych pojemnikach, jakby za chwilę miały wrzucić do nich zebrane śmieci. "W Szwecji wrony zbierają niedopałki. Za jedzenie. I to działa" - czytamy u dołu jednej z grafik. Inni użytkownicy publikowali kolorowe ilustracje, przedstawiające schemat działania projektu oraz jego rzekome korzyści, m.in. czystsze ulice i niższe koszty sprzątania.
Dla części internautów historia szwedzkich wron brzmiała wiarygodnie. Byli tacy, co zachwycali się projektem. Jeden z komentujących potwierdził, że projekt "działa, tyle że wrony te też rozwalają popielniczki". Inni zwracali uwagę, że niedopałków można pozbyć się w mniej kosztowny sposób - "nauczyć tego człowieka". Inni żartowali, że gdyby takie rozwiązanie wprowadzić w Polsce, to wrony "szybko zrozumiałyby, że bardziej opłaca się nic nie robić". Niektórzy zastanawiali się, czy przedsięwzięcie jest zdrowe dla wron.
Spora część przekonywała, że historia jest fejkowa, a zdjęcia, które jej towarzyszą, to twory sztucznej inteligencji.
Sprawdziliśmy, co wiadomo o szkoleniu wron i czy faktycznie te zwierzęta "pilnują", by niedopałki nie leżały na ulicach szwedzkiego miasta.
To nie tak wyglądają wrony zbierające niedopałki
Sprawdziliśmy dwie wyglądające na zdjęcia grafiki, mające pokazywać, jak wrony zbierają niedopałki w jednym ze szwedzkich miast. Wygląda na to, że są to twory sztucznej inteligencji. Świadczy o tym m.in. rozmyte tło obu obrazów - to częsty zabieg w grafikach AI, pozwalający ukryć niedoskonałości i ograniczyć liczbę szczegółów do wygenerowania. Nienaturalnie wyglądają również same niedopałki w dziobach ptaków, sprawiają wrażenie wklejonych.
Potwierdzają to również narzędzia do detekcji AI. Analiza Sightengine daje 99 proc. prawdopodobieństwa, że grafiki zostały wygenerowane przez sztuczną inteligencję, a Hive Detect - 99,9 proc.
Firma pokazała wrony w 2022 roku. Miasto twierdzi, że później nie współpracowali
Szwedzka firma Corvid Cleaning faktycznie trenowała niewielką liczbę wron do zbierania niedopałków w zamian za karmę, ale pomysł nie został wdrożony na szerszą skalę ani w mieście Södertälje, ani w ramach komercyjnej działalności. O firmie i jej działaniach zrobiło się głośno w lutym 2022 roku, po artykule brytyjskiego dziennika "The Guardian". To właśnie tam pojawiła się informacja, że władze szwedzkiego miasta prowadzą pilotaż, który w przyszłości mógłby zostać rozszerzony na większą skalę.
Jednak dwa lata później, gdy historię weryfikowała redakcja fact-checkingowa Snopes, rzecznik miasta Södertälje doprecyzował, że choć szef Corvid Cleaning "zaprezentował swój projekt pilotażowy podczas Tygodnia Nauki w Södertälje w 2022 roku", to samorząd nie podjął "żadnej współpracy ani projektu wykraczającego poza ten okres".
Firmę Corvid Cleaning założono 1 lutego 2022 roku, czyli w dniu publikacji "The Guardian" na jej temat. Ogłosiła upadłość ponad trzy lata później, w październiku 2025 roku - wynika z bazy Szwedzkiego Urzędu Rejestracji Przedsiębiorstw (Bolagsverket).
Obecnie strona firmy nie działa, ale dostępne są jej zarchiwizowane wersje. Dzięki nim ciągle możemy obejrzeć krótkie nagranie, na którym Corvid Cleaning pokazuje wyniki pracy z wronami. Widać na nim trzy wrony siwe, które w dziobach zanoszą "patyczki treningowe" (przypominające wielkością i kształtem niedopałki) do specjalnego otworu, w zamian za co dostają orzeszki ziemne. Sama konstrukcja urządzenia wygląda jednak bardzo prosto: zostało wykonane ze sklejki pomalowanej na czarno i nie przypomina zaawansowanych automatów z grafik, które towarzyszyły przekazowi. Testy z nagrania przeprowadzono latem 2021 roku.
Nie dotarliśmy do doniesień szwedzkich mediów potwierdzających, by wrony faktycznie zostały wykorzystane na szeroką skalę do sprzątania niedopałków z ulic. W publikacjach pojawiały się natomiast głosy krytyczne naukowców, którzy wskazywali na wątpliwości etyczne związane z projektem oraz potencjalne zagrożenia dla zdrowia ptaków.