Wojskowi "aresztowani", bo "odmówili transportu broni do Izraela"? Nie za to

Amerykańscy piloci "aresztowani". Kiedy i za co?
Sebastian Napieraj o sytuacji w Cieśninie Ormuz
Źródło: TVN24
Miliony wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające rzekomo pokazywać, że dwoje amerykańskich pilotów zostało aresztowanych po tym, gdy odmówili transportu broni do Izraela. W tej kolejnej odsłonie dezinformacji dotyczącej konfliktu na Bliskim Wschodzie wykorzystano autentyczne nagranie, które już wtedy, gdy powstało, budziło emocje.

Korytarzem jakiejś instytucji strażnicy prowadzą dwoje amerykańskich wojskowych w mundurach - mężczyznę i kobietę. Idą pod przymusem, oboje mają ręce skrępowane z tyłu. Mężczyzna w pewnym momencie zaczyna mówić głośno, co rejestruje kamera, którą ktoś nagrywa tę scenę: "Każdy Amerykanin siedzący teraz w domu musi sobie uświadomić, że płacicie za ludobójstwo". Wtedy włącza się kobieta - gdy kamera kieruje się na nią, krzyczy: "Powstańcie! Powstań, Ameryko! Powstańcie! Nadszedł czas, aby odzyskać ten kraj z rąk skorumpowanych polityków. Nadszedł czas. To już najwyższy czas". Po czym strażnik wprowadza ją do windy.

Internauci: "amerykańscy piloci aresztowani za odmowę transportu broni do Izraela"

To krótkie nagranie od kilku dni jest rozpowszechniane w mediach społecznościowych - także polskich. 7 marca 2026 roku udostępnił je jeden z użytkowników platformy X, komentując: "Po aresztowaniu amerykańskiego pilota za odmowę transportu broni do Izraela, mówi on Amerykanom: 'To, co oglądacie z wygody swoich domów – wiedzcie jedno: finansujecie ludobójstwo Palestyńczyków. Obudźcie się" (pisownia postów oryginalna). Post ma ponad 134 tys. wyświetleń. Część komentujących nie wierzy, że film jest prawdziwy. Inni piszą: "Ja nie rozumiem po co idą do wojska, przecież nawet dziecko wie, że tam się wykonuje rozkazy"; "Ma rację. Palestyńczycy są zabijani amerykańską bronią przez Izrael. Jak to nazwać inaczej, niż nazwał amerykański pilot. Brak słów, bezsilność, przemoc".

FAŁSZ
Polscy internauci błędnie informowali, że wojskowych "aresztowano za odmowę transportu broni do Izraela"
Polscy internauci błędnie informowali, że wojskowych "aresztowano za odmowę transportu broni do Izraela"
Źródło: x.com

Na kolejnym profilu serwisu X, gdzie również ten materiał opublikowano, autor posta skomentował go nieco inaczej: "W Waszyngtonie aresztowano amerykańskich oficerów, którzy mówią, że Ameryka finansuje ludobójstwo w Gazie. W USA wojskowi ślubują, że będą bronić Amerykę i jej obywateli, a nie pomagać ludobójcom. Mają też obowiązek odmówić rozkazów, które łamią prawa człowieka. Niestety takich honorowych oficerów jest tylko garstka". Post ma niemal 120 tys. wyświetleń, ponad pół tysiąca razy podano go dalej. Sporo komentujących po polsku pochwalało rzekomą decyzję amerykańskich wojskowych, krytykując zaangażowanie sił USA na Bliskim Wschodzie.

Bo film jest rozpowszechniany oczywiście w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie - tego dotyczą komentarze pod postami, na których został udostępniony. Internauci odbierają pokazaną scenę jako reakcję amerykańskich wojskowych na to, co się teraz dzieje np. w Iranie. Od 28 lutego, kiedy to siły USA i Izraela zaatakowały Iran, w sieci trwa nieustanna wojna informacyjna, a dezinformację uprawiają wszystkie strony konfliktu.

FAŁSZ
W zagranicznym internecie nagranie generuje miliony wyświetleń. Również jest podawane z fałszywym kontekstem
W zagranicznym internecie nagranie generuje miliony wyświetleń. Również jest podawane z fałszywym kontekstem
Źródło: x.com, facebook.com

Do polskiej sieci omawiane nagranie przyszło z anglojęzycznego internetu, gdzie jest masowo rozpowszechniane. Jeden z wpisów opublikowanych na platformie X, z 6 marca, ma niemal 2,5 mln wyświetleń. Wygenerował ponad tysiąc komentarzy. Wśród komentujących zagranicą dużo było jednak głosów krytykujących rzekomy protest amerykańskich wojskowych, np. "Oby jej czas w więzieniu był długi, a jej zwolnienie ze służby niehonorowe."; "I każdego ranka będą się budzić jako osoby zwolnione ze służby z hańbą"; "Zamknij się i zdejmij ten mundur. Wstydź się". Materiał jest też udostępniany na profilach w innych językach, np. w urdu.

Nie piloci, nie teraz, nie o tę wojnę chodziło

Niektórzy internauci w komentarzach pod postami z tym filmem zwracali uwagę, że nie jest on aktualny. Rzeczywiście - tym razem nie mamy do czynienia z materiałem AI, tylko z nagraniem autentycznym, ale nieaktualnym. Błędnie jest ono przedstawiane jako mające związek z obecnym konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Ale pokazuje prawdę: zdarzyło się, że dwoje emerytowanych amerykańskich wojskowych zostało wyprowadzonych pod przymusem z budynku Senatu.

Chodzi o wydarzenia z 3 września 2025 roku, gdy obradowała Senacka Komisja Spraw Zagranicznych Stanów Zjednoczonych. Komisja jest stalą komisją Senatu USA – odpowiada za kwestie polityki zagranicznej oraz nadzór nad nominacjami dyplomatycznymi. Tego dnia Senat obradował w celu przedstawienia nominacji na ambasadorów. Emerytowany oficer armii amerykańskiej (sił specjalnych) podpułkownik Anthony Aguilar zakłócił przesłuchanie senackiej komisji, oskarżając prawodawców o współudział w ludobójstwie w Strefie Gazy.

Przypomnijmy, że wtedy Izrael prowadził intensywną ofensywę lądową i powietrzną w Gazie. Na nagraniach udostępnianych z tego dnia widać, jak podczas wystąpienia Anthony Aguilar wraz z byłą oficer wywiadu armii Josephine Guilbeau krytykują politykę USA i oskarżają amerykańskich polityków o współodpowiedzialność za przemoc wobec cywilów w Gazie. Załączone poniżej wideo dostępne na YouTube pokazuje moment, w którym Aguilar i Guilbeau przerywają obrady i wygłaszają swoje stanowisko wobec wojny w Gazie.

Ostatecznie Aguilar wraz z Guilbeau zostali wyprowadzeni przez policję Kapitolu, co widzimy na krążącym teraz w mediach społecznościowych nagraniu. Al Jazeera informowała, że oboje zostali aresztowani, ale potem zwolnieni.

Oboje emerytowanych wojskowych jest znanych z wystąpień medialnych w sprawie Izraela. Anthony Aguilar, były podwykonawca ds. bezpieczeństwa współpracującej z Izraelem i USA Gaza Humanitarian Foundation, wielokrotnie wypowiadał się o "zbrodniach wojennych", których miał być świadkiem, natomiast Josephine Guilbeau publikowała na Instagramie nagrania ze swoich wystąpień na pro-palestyńskich wiecach.

Film z momentu ich wyprowadzania z budynku wykorzystywano już do dezinformacji. W październiku 2025 roku redakcja AFP wyjaśniała manipulacje w przypadku tego materiału.

Tak więc nie jest prawdą, że pokazana scena dotyczy obecnych działań sił USA na Bliskim Wschodzie.

Czytaj także: