"Zostań w domu, nie jeździj". Tak Ursula von der Leyen radzi oszczędzać energię?

"Zostań w domu, nie jeździj". To słowa Ursuli von der Leyen?
Zuzanna Karczewska z Konkret24 o fake newsach na temat konfliktu na Bliskim Wschodzie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: x.com
Według przewodniczącej Komisji Europejskiej rozwiązaniem na kryzys energetyczny jest "zostać w domu" i "nigdzie nie jeździć" - tak twierdzą politycy i internauci, przytaczając rzekome słowa Ursuli von der Leyen. Rozpowszechniany cytat ma pochodzić z jej wystąpienia na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie. Co powiedziała przewodnicząca KE?

Konflikt na Bliskim Wschodzie i ciągła blokada cieśniny Ormuz powodują, że w Europie trwa dyskusja o bezpieczeństwie energetycznym. Ostatnio w internecie pojawił się przekaz, jakoby przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen miała zaproponować unijne "rozwiązanie" na czas kryzysu energetycznego.

"Ursula von der Leyen: 'Najtańsza energia to ta, której nie zużywasz. Zostań w domu, nie jeździj, nie używaj prądu'. Tak UE zmierza ku potędze…" - napisał 14 kwietnia na platformie X działacz Prawa i Sprawiedliwości Oskar Szafarowicz (pisownia wszystkich postów oryginalna). Ten sam cytat przypisał przewodniczącej KE poseł PiS Michał Woś we wpisie z 14 kwietnia na Facebooku. "Poczuj się jak w średniowieczu" - skomentował. A posłanka PiS Anna Kwiecień po przytoczeniu tych samych rzekomych słów von der Leyen skomentowała: "Ta kobieta i jej mądrości, jej polityka i wszystkich sługusów bez charakteru doprowadzą UE do klęski, której skalę trudno sobie wyobrazić …". Do posta załączyła nagranie z fragmentem wystąpienia von der Leyen, podczas którego te słowa miały paść.

FAŁSZ
Posty z fałszywym cytatem von der Leyen publikują m.in. politycy PiS
Posty z fałszywym cytatem von der Leyen publikują m.in. politycy PiS
Źródło zdjęcia: x.com, Facebook

O tym, że według von der Leyen antidotum na kryzys energetyczny jest pozostanie w domu, przekonują także anonimowi internauci. Przekaz ten chodzi szeroko w sieci. "Cieśnina Ormuz jest zablokowana. Plan Europy? von der Leyen: 'Najtańsza energia to ta, której nie używasz'. Zostań w domu, nie jeździj, nie używaj prądu. UE nie ma planu. Więc utknęli przy 'monitorowaniu sytuacji'" - napisał 14 kwietnia internauta, którego post wyświetliło ponad 71 tys. osób. Inny tego samego dnia ironizował: "Hehehe nie macie jak jeździć autem, bo nie ma benzyny? Nie ma problemu! 'Zostańcie w domu i oszczędzajcie energię'. A my będziemy 'obserwować sytuację' w Ormuz, bo w sumie nic nie możemy zrobić. Fajna ta UE". Jego wpis wygenerował ponad 12 tys. wyświetleń. Oni również do postów dołączyli wideo z fragmentem wystąpienia przewodniczącej KE.

Wielu komentujących takie posty wyraża oburzenie, że UE nie ma pomysłu na kryzys i zarzucają von der Leyen niekompetencję: "Po co nam takie bezradne babsko?!"; "UE jest do likwidacji"; "Europa dzisiaj kompletnie się nie liczy - po co trzymać z chorym przegrywem ciągnącym nas na dno?".

Charakter komentarzy wskazuje, że przekaz z rzekomymi słowami przewodniczącej KE wykorzystywany jest do antyunijnej narracji.

Anglojęzyczny wpis i logo rosyjskiej telewizji

Wideo wraz z rzekomymi słowami von der Leyen rozchodzą się także w zagranicznej sieci. Jeden z anglojęzycznych wpisów wygenerował ponad dwa miliony wyświetleń. To post, który udostępniają teraz polscy internauci na swoich profilach. Wygląda na to, że jest on źródłem przekazu o von der Leyen - cytat, który krąży teraz po polsku, jest bowiem bezpośrednim tłumaczeniem frazy z tego wpisu.

FAŁSZ
Ten anglojęzyczny wpis podawało dalej wielu polskich internautów
Ten anglojęzyczny wpis podawało dalej wielu polskich internautów
Źródło zdjęcia: x.com

Ważne jest także to, co widać na nagraniu w prawym górnym rogu. "RT" to logo Russia Today, czyli rosyjskiej telewizji państwowej. Logo RT pojawia się także na filmach z innych cytowanych wyżej wpisów, również tego posłanki Anny Kwiecień.

Wystarczy jednak przesłuchać całe nagranie z wystąpienia, by się przekonać, że Ursula von der Leyen nie powiedziała słów, które jej się teraz przypisuje. To sfabrykowany cytat.

Co powiedziała przewodnicząca KE

Rozpowszechniane wideo jest fragmentem konferencji prasowej Ursuli von der Leyen z 13 kwietnia 2026 roku. Zorganizowano ją po spotkaniu unijnych komisarzy, które dotyczyło sytuacji na Bliskim Wschodzie. Przewodnicząca KE wielokrotnie zaznaczyła, że konflikt ma "ogromny wpływ na naszą gospodarkę". Przekazała, że na spotkaniu omówiono szereg środków, które zostaną przedstawione przywódcom państw członkowskich podczas zaplanowanego na 23 i 24 kwietnia w Nikozji na Cyprze szczytu UE.

Następnie wymieniła kilka z nich. To m.in. "zapewnienie solidnej koordynacji między państwami członkowskimi" w kwestii energetyki. Przekazała, że rozważana jest "koordynacja na poziomie UE w zakresie napełniania magazynów gazu, aby uniknąć sytuacji, w której wiele państw jednocześnie wychodzi na rynek i konkuruje ze sobą", a także "koordynacja zapasów ropy".

Przewodnicząca jako jeden z omawianych punktów wskazała także ograniczenie popytu. Właśnie ten moment konferencji jest teraz rozpowszechniany wraz z fałszywym cytatem. Bo co naprawdę powiedziała?

"Jak możemy ograniczyć popyt? Najtańsza energia to przecież ta, która nie jest zużywana" - zaczęła von der Leyen. Dalej wcale nie stwierdziła, że należy zostać w domach i nigdzie nie jeździć. Wręcz przeciwnie: "Powinniśmy zmniejszać zużycie energii, jednocześnie w pełni szanując wolny wybór konsumentów". "Dlatego analizujemy działania zwiększające efektywność energetyczną, takie jak renowacja budynków czy modernizacja wyposażenia w sektorze przemysłowym" - kontynuowała.

W całym jej wystąpieniu, które można obejrzeć na YouTube, stwierdzenie: "zostań w domu, nie jeździj" w ogóle nie pada.

Źródło: Konkret24
Czytaj także: