Tajne plany depopulacji świata, przymusowe chipowanie ludzi za pomocą szczepionek, zaplanowanie pandemii COVID-19 czy zakazanie religii katolickiej - teorie spiskowe związane z postacią Billa Gatesa mnożą się od początku wybuchu epidemii na świecie. Wybraliśmy dziesięć najpopularniejszych.

Współzałożyciel firmy Microsoft i jeden z najbogatszych ludzi na świecie - Bill Gates - od początku epidemii wywołanej koronawirusem SARS-CoV-2 stał się jednym z głównych bohaterów teorii spiskowych i fake newsów związanych z pandemią. Wraz z żoną Melindą Gates prowadzą fundację zajmującą się pomocą krajom Trzeciego Świata - przede wszystkim w zakresie ochrony zdrowia. Zaangażowanie Gatesów w badania nad szczepionkami skupiły na nich uwagę przeciwników obowiązkowych szczepień i zwolenników teorii o kierowaniu światem przez spisek wielkich korporacji.

Stan Nowy Jork po otwarciu szkół nawiązuje współpracę z Fundacją Billa i Melindy Gates

W polskim internecie fałszywe doniesienia o Gatesie to zwykle kopie treści udostępnianych w języku angielskim. Kanałami dystrybucji fake newsów są blogi lub prywatne strony internetowe. Dzięki linkom zamieszczanym na stronach i w grupach na Facebooku przekaz może dotrzeć do tysięcy odbiorców. Zauważyliśmy przykłady trollingu, czyli świadomego rozsyłania fałszywych informacji.

Nadzwyczajna popularność teorii spiskowych, fake newsów i nieudowodnionych doniesień poświęconych małżeństwu miliarderów skłoniła nas do zaprezentowania dziesięciu najpopularniejszych i najczęściej rozpowszechnianych.

Jedno z najnowszych, które szybko stało się popularne, pojawiło się w mediach społecznościowych pod koniec kwietnia. To przerobione zdjęcie budynku będącego siedzibą Bill & Melinda Gates Foundation Discovery Center w Seattle. Tylko na Twitterze fotografię tę udostępniono ponad 35 tys. razy. Na zdjęciu widać wejście do gmachu z dorobionym napisem "Centrum na rzecz globalnej redukcji populacji".

Gates i "centrum na rzecz globalnej redukcji populacji"

Informacja o "Centrum na rzecz globalnej redukcji populacji" nawiązuje do opisanych już manipulacji prawdziwych wypowiedzi małżeństwa Gatesów o potrzebie ograniczenia przyrostu ludności na świecie.Przerobione zdjęcie wejścia do Bill & Melinda Gates Foundation Discovery Center szybko trafiło na polskiego Twittera. "Co wy na to?" – pytał internauta, który zamieścił fotografię. Tweet w języku polskim nie dorównał popularnością amerykańskiemu pierwowzorowi. Polubiło go ponad 100 osób, ponad 80 podało dalej.

Niektórzy internauci zdawali się wierzyć, że zdjęcie jest prawdziwe. "Nie do wiary", "Pokręceni" – pisali. Większość komentujących przekonywała jednak, że fotografia została przerobiona. Internauci zamieszczali dostępne w sieci oryginalne zdjęcie.

leftright

Autor wpisu odniósł się do jednego z komentarzy: "Tak, to fejk, ale by wywołać refleksję. Cóż powiesz mądrego na treść napisu, którego nie ma?". Po czym dodał: "Przecież Bill nie krył się z pomysłem depopulacji - teraz chce ratować każdego?".

Czy Bill Gates rzeczywiście popiera pomysł depopulacji? Jego przeciwnicy zniekształcają idee forsowane przez miliardera. Bill i Melinda Gates od lat konsekwentnie mówią o potrzebie wyhamowania dynamiki wzrostu ludności w krajach Trzeciego Świata. Tłumaczą to m.in. problemami z dostępem do żywności w Afryce, brakiem dostępu do ochrony zdrowia, a także negatywnymi konsekwencjami zmian klimatu. Zdaniem Gatesów przyrost demograficzny można ograniczyć przede wszystkim poprzez działania na rzecz ograniczenia śmiertelności. Kluczowe jest zapewnienie dostępu do ochrony zdrowia na wysokim poziomie - w tym do szczepionek. To ostatnie słowo działa jak płachta na byka na twórców teorii spiskowych poświęconych Billowi i Melindzie Gates.

Gates i plany "ludobójstwa", czyli TED 2010

Masowo udostępniana w sieci manipulacja - powiązana z teorią o depopulacji - dotyczy wystąpienia Billa Gatesa na konferencji Technology, Entertainment and Design (TED) w 2010 roku.

Wpis na Facebooku z linkiem do artykułu o Billu Gatesie
Wpis na Facebooku z linkiem do artykułu o Billu Gatesie Foto: facebook

Jeden z popularniejszych artykułów udostępnianych w ostatnich dniach na polskojęzycznych stronach na Facebooku sugeruje, że podczas wystąpienia Gates zdradził plany zabicia dużej części populacji. Tekst został opublikowany w marcu 2019 roku na niewielkim, prywatnym portalu.

Bill Gates powiedział publicznie, że dzięki programowi nowoczesnych szczepień, rozwoju medycyny oraz aborcji na życzenie zamierza zamordować od 680 mln do 1 mld 20 mln istnień ludzkich, a dla przykrycia skali tego ludobójstwa używa określenia redukcja populacji i posługuje się procentami na określenie ilości ludzi przewidzianych do zabicia.

Fragment artykułu

W wystąpieniu Billa Gatesa z 2010 roku nie ma stwierdzeń, które potwierdzałyby rewelacje z artykułu. Gates mówił o konieczności redukcji emisji dwutlenku węgla w celu ograniczenia negatywnych zmian klimatu. Jako jeden z czynników wpływających na wielkość emisji wymienił liczbę ludności świata – wówczas 6,8 mld, z perspektywą wzrostu do 9 mld. Zasugerował, że przyrost ludności może zostać zahamowany, "jeśli osiągniemy sukces w kwestii nowych szczepionek, ochrony zdrowia, usług w sferze zdrowia reprodukcyjnego".

Gates w wystąpieniu na TED nie wspomniał ani słowem o aborcji na życzenie. Słowa krytyków mogą odnosić się do wcześniejszych aktywności małżeństwa Gatesów, którym zarzucano popieranie inicjatyw na rzecz dostępu do aborcji.

A co z budzącą emocje kwestią szczepionek? Jak wskazuje portal Snopes, przekonanie Gatesa o wpływie szczepień na zmniejszenie dynamiki wzrostu populacji wynika z doświadczeń jego fundacji. Bill i Melinda od lat przekonują, że szczepionki wpływają na ograniczenie śmiertelności niemowląt, a w konsekwencji na decyzje rodziców o ograniczeniu liczby dzieci. W liście otwartym opublikowanym na stronie swojej fundacji Bill Gates pisze o zaobserwowanej prawidłowości malenia liczby urodzeń w wyniku zmniejszenia liczby zgonów:

W rzeczywistości rodzice decydują się mieć wystarczająco dużo dzieci, aby zwiększyć szansę, że kilka z nich przeżyje i zapewni im wsparcie na starość. W miarę wzrostu liczby dzieci, które dożywają dorosłości, rodzice mogą osiągnąć ten cel bez konieczności posiadania tylu dzieci.

Bill Gates

Gates i "celowe zainicjowanie pandemii", czyli TED 2015

Rzekome plany Billa Gatesa dotyczące pozbawiania ludzi życia są wiązane również z jego późniejszym wystąpieniem na konferencji TED – w 2015 roku. W połowie maja na Facebooku pojawił się film pt. "Bill Gates mówi, w jaki sposób planuje ograniczyć liczbę ludności o 3 miliardy ludzi!". W nim na oryginalne wystąpienie Gatesa nałożono głos lektora przeinaczający treść wystąpienia. Głos lektora sugerował, że Gates mówił o planie celowego zainicjowania pandemii choroby o podłożu wirusowym. Film nie jest już dostępny - został usunięty z serwisu. Przedtem wyświetlono go blisko 400 tys. razy i 6 tys. razy  udostępniono.

Wpis na Facebooku, w którym zamieszczono film z wprowadzającym w błąd tłumaczeniem
Wpis na Facebooku, w którym zamieszczono film z wprowadzającym w błąd tłumaczeniem Foto: facebook

"Wreszcie ktoś podsumował to jak należy"; "On chce zniszczyć ludzi"; "O tym wszystkim wiedziały głowy państw i nic nie zrobiły, będzie z dnia na dzień gorzej" – pisali w komentarzach internauci, którzy uwierzyli, że pandemia została zaplanowana.

Już dwa dni po zamieszczeniu filmu jego autor edytował wpis, zaznaczając, że jest on satyrą. Historia edycji wpisu liczyła co najmniej 12 pozycji. W ostatniej wersji autor filmu napisał: "Nie łykajcie fake newsów".

Oryginalne wystąpienie Gatesa z 2015 roku można obejrzeć na stronach TED. Jest dostępne z polskimi napisami. Miliarder nie wspominał w nim o ograniczaniu światowej populacji ani o celowym wywoływaniu epidemii. Wręcz przeciwnie: przestrzegał przed możliwym wybuchem pandemii. Wzywał do badań nad szczepionkami i do edukowania lekarzy. Film na stronach TED wyświetlono blisko 35 mln razy.

Gates "zaplanował epidemię", czyli Event201

Co wydarzyło się na konferencji Event201? Komentarze w mediach społecznościowych sugerują, że podczas spotkania, które odbyło się w październiku 2019 roku w Nowym Jorku, światło dzienne ujrzały rzekome plany Gatesa dotyczące wywołania światowej pandemii. Jak pokazują dane w CrowdTangle, powielający takie stwierdzenia artykuł małego portalu udostępniono na Facebooku blisko 3 tys. razy. "Bill Gates zaplanował epidemię dużo wcześniej? Jest dowód" - napisano w tytule tekstu. Autor powołuje się na nagranie udostępnione przez youtubera znanego jako Dziki Trener. Mówił on, że Event201 zorganizowano krótko przed wybuchem epidemii, a udział w nim miał brać Bill Gates. "Ale ja oczywiście podkreślam, że to na 100 procent jest po prostu zwykły przypadek" - ironizował Dziki Trener.

Na facebookowym profilu, na którym zamieszczono link do artykułu (tym razem pod tytułem "Epidemia była zaplanowana? Szokujący film w sieci!"), pojawiły się komentarze na temat Gatesa. "Bill to czołowy iluminat... nowy porządek świata"; "Zabawne ze o depopulacji mówi człowiek, który sam ma troje dzieci. Niech zacznie od swej rodziny!" - pisali internauci.

Konferencja Event201 była organizowana przez Johns Hopkins Center for Health Security we współpracy ze Światowym Forum Ekonomicznym i Fundacją Billa i Melindy Gates. Według dostępnych źródeł małżeństwo filantropów nie brało w niej udziału. Na stronie organizatora spotkania już w styczniu tego roku pojawiło się wyjaśnienie, że nie było ono poświęcone przewidywaniu przyszłych wydarzeń, tylko symulacji polegającej na przeprowadzeniu scenariusza fikcyjnej pandemii koronawirusa.

Ćwiczenie miało na celu zwrócenie uwagi na wyzwania w zakresie gotowości i reagowania, które prawdopodobnie pojawiłyby się podczas bardzo poważnej pandemii.

Johns Hopkins Center for Health Security

Gates i "przymusowe czipowanie ludności"

Jedną z popularniejszych fałszywych teorii dotyczących Billa Gatesa są jego działania na rzecz kontrolowania ludzi poprzez wprowadzenie do ich organizmów mikrochipów. Urządzenia miałyby być lokowane w ciele za pomocą szczepionki. "Przymusowe czipowanie ludności już niebawem" – napisano na jednej ze stron na Facebooku. Zamieszczono też link do artykułu "Będziemy znakowani jak bydło: ID2020 obowiązkowe szczepienie z mikroczipem".

Autor tekstu opublikowanego w jednym z serwisów przekonuje, że projekt o nazwie Sojusz ID2020 "zrealizuje marzenia globalistów w kwestii kontrolowania każdego człowieka żyjącego na Ziemi". Fundacja Billa i Melindy Gatesów miała zainwestować w projekt 2,5 mld dolarów.

Koncepcja przedstawiona w artykule jest fałszywa. Jak informuje portal fact-checkingowy Snopes, jest ona połączeniem dwóch faktów związanych z postacią miliardera. Bill Gates ufundował pilotażowe badania Massachusetts Institute of Technology (MIT) i Rice University nad narzędziem do szczepień, które miało pozostawiać niewidzialne oznaczenie na skórze pacjentów. Nie miało ono jednak funkcji namierzających czy monitorujących. Badanie było teoretyczne, a jego wyniki przedstawiono w grudniu 2019 roku.

Teoria o kontrolowaniu zaszczepionych wzięła się z pomieszania z drugą historią z życia Gatesa. ID2020 to projekt grantowy dla naukowców współfinansowany m.in. przez Microsoft i Billa Gatesa. Jednym z celów projektu jest stworzenie ogólnoświatowej bazy dokumentacji medycznej. W ramach ID2020 nie sponsorowano badań związanych z wprowadzaniem jakichkolwiek przedmiotów do organizmów pacjentów.

Gates i "cyfrowy system płatności powiązany z ludzkim ciałem"

Sojusz ID2020 to niejedyna teoria spiskowa zakładająca użycie urządzeń implementowanych w ciele ludzkim do kontrolowania społeczności. Autor jednego z facebookowych profili informuje o opatentowaniu przez Billa Gatesa "cyfrowego systemu płatności bezpośrednio powiązanego z ludzkim ciałem".

Według autora wpisu patent ma numer WO2020060606A1, a niektórzy w występujących w nim trzech szóstkach dostrzegają "biblijne znamię bestii". Chaotyczny wpis łączy ze sobą wiele teorii spiskowych. Autor powołuje się na niewymienione z nazwiska osoby, które przekonują, że celem Billa Gatesa jest "zaczipowanie wszystkich ludzi świata". "Plan, za którym stoi m.in. ród Rockefellerów, realizowany jest od dziesięcioleci" - przekonuje.

Po wpisaniu do przeglądarki Google numeru patentu można odnaleźć jego opis w serwisie Google Patents. Według zamieszczonych w nim informacji wniosek został złożony przez Microsoft Technology Licensing LLC w czerwcu 2019 roku. Chodzi o system wspomagający tzw. mining (kopanie) kryptowalut. Jak przekonują twórcy rozwiązania, ludzkie ciało emituje sygnały, których analiza może ułatwiać proces pozyskiwania kryptowalut - chodzi m.in. o fale mózgowe bądź ciepło ciała. Proponowane rozwiązania nie polegają jednak na wprowadzaniu urządzeń do organizmu ludzkiego, tylko pozyskiwanie informacji z takich urządzeń jak telefony komórkowe czy urządzenia smart.

WHO alarmuje: koronawirus może nigdy nie zniknąć

Gates i "patent na koronawirusa z 2015 roku"

Już w styczniu tego roku, a później w kwietniu sygnalizowaliśmy w Konkret24 istnienie rozpowszechnianej w Stanach Zjednoczonych teorii spiskowej, jakoby były prezes Microsoftu był zaangażowany w stworzenie nowego koronawirusa. "Nowa modna choroba zwana koronawirusem jest rozpowszechniana w nagłówkach. Zabawne, że patent na koronawirusa został złożony w 2015 i przyznany w 2018 roku" – napisał na Twitterze 22 stycznia popularny amerykański youtuber Jordan Sather. Jego wpis podano dalej blisko 5 tys. razy. Zamieścił on również link do strony amerykańskiego urzędu patentowego.

Informacje na stronie urzędu nie odnosiły się jednak do nowego koronawirusa SARS-CoV-2, lecz do innego, zaraźliwego tylko dla ptaków i trzody chlewnej. W laboratorium amerykańskiego Instytutu Pirbrighta utworzono żywego osłabionego koronawirusa na potrzeby badań nad szczepionką. Teoria o zaangażowaniu w przedsięwzięcie Billa Gatesa powstała po tym, jak jej twórcy odkryli, że instytut ten finansuje Fundacja Billa i Melindy Gates. Rzeczniczka instytutu zaprzeczyła jednak, jakoby akurat patent z 2015 roku był finansowany przez fundację.

Gates i "zakazana religia katolicka"

Czy Bill Gates powiedział, że katolicyzm "może być na zawsze zawieszony"? Nie, choć tak sugeruje tytuł i treść artykułu rozpowszechnianego w ostatnich dniach na Facebooku i na Twitterze.

Link do artykułu z fałszywą wypowiedzią przypisywaną Billowi Gatesowi
Link do artykułu z fałszywą wypowiedzią przypisywaną Billowi Gatesowi Foto: facebook

W chaotycznie napisanym tekście przywołuje się słowa Gatesa z wywiadu dla amerykańskiej telewizji CBS. "Bill Gates od 17 minuty i 40 sekundy filmu przepowiada, że być może religia katolicka zostanie zakazana, dopóki wszyscy nie będą mogli otrzymać certyfikatu, że otrzymali szczepionkę" - przekonuje autor tekstu i dodaje, że zdaniem Gatesa masowe zgromadzenia miałyby być zawieszone na 18 miesięcy "lub na zawsze".

Tymczasem podczas wywiadu dla CBS Gates nie wspominał o kościele czy zgromadzeniach religijnych.

We wskazanym przez autora tekstu i nieprecyzyjnie przetłumaczonym fragmencie wywiadu Gates mówi o rozmowach, jakie eksperci jego fundacji prowadzili z rządem Stanów Zjednoczonych. Dyskusje dotyczyły m.in. rezygnacji z części restrykcji. W tym kontekście Gates stwierdził, że w różny sposób należy traktować ponowne otwieranie szkół i ponowne udzielanie pozwoleń na organizację masowych spotkań. Zasugerował, że te ostatnie "mogą być w pewnym sensie bardziej opcjonalne". Powiedział też, że masowe spotkania mogą "w ogóle nie wrócić", dopóki nie będzie funkcjonował system szeroko rozpowszechnionych szczepień.

Gates, który "odmówił szczepienia swych dzieci"

Jednym z szerzej rozprzestrzenianych zarzutów wobec Billa i Melindy Gates jest powstrzymywanie się przez nich od szczepień własnych dzieci. Na wielu stronach na Facebooku można odnaleźć grafikę ze zdjęciem rodziny Gatesów i podpisem: "Bill Gates, promotor globalnych szczepień, nigdy nie zaszczepił swoich dzieci".

Na grafice umieszczono cytat z bloga, na którym regularnie pojawiają się niepotwierdzone i spiskowe teorie dotyczące COVID-19 czy podważające zasadność szczepień.

Podczas niedawnego sympozjum za zamkniętymi drzwiami, odbywającym się w Seattle – lekarz, który w latach 90. ubiegłego stulecia zajmował się zdrowiem dzieci Billa Gates'a, powiedział że Gates (zagorzały promotor szczepień ludzkiej populacji światowej) odmówił szczepienia swych dzieci. Miał ponoć stwierdzić, że będą one zdrowe i bez szczepień i że nie potrzebują żadnych substancji wstrzykiwanych.

Wpis na blogu

Komentarze internautów pod tą grafiką udostępnioną na Facebooku dowodzą, że wielu z nich uwierzyło w te fałszywe doniesienia. "Depopulacja jak widać na zdjęciu nie dotyczy rodziny Gatesów"; "Ludobójcy" - pisali.

Jednak w kwietniu 2019 roku Melinda Gates zapewniła na Facebooku, że wszystkie jej dzieci są w pełni zaszczepione. "Szczepionki działają. A kiedy mniej osób decyduje się na ich otrzymanie, wszyscy stajemy się bardziej podatni na choroby" - napisała.

Nie ma wiarygodnych źródeł, które potwierdzałyby istnienie relacji lekarza, który miał się opiekować dziećmi Gatesów. Jak podaje Reuters, ta prawdopodobnie fałszywa informacja po raz pierwszy znalazła się w artykule amerykańskiego portalu YourNewsWire (obecnie NewsPunch). Artykuł został już wycofany. Zarówno jego autor, jak i serwis YourNewsWire byli w przeszłości oskarżani o udostępnianie fake newsów.

Gates i "masowa tragedia" w Indiach

Krytyków Gatesa szczególnie przeraża informacja o sparaliżowaniu blisko pół miliona dzieci w Indiach po akcji szczepień przeciwko polio zainicjowanej przez Fundację Billa i Melindy Gates. Wiadomość ta bardzo rozeszła się w sieci. Według danych CrowdTangle zawierający taką tezę artykuł z niewielkiego bloga został udostępniony na Facebooku 10 tys. razy. Liczba wszystkich aktywności na Facebooku z nim związanych (reakcji, komentarzy, udostępnień) przekracza 36 tys.

Wpis na Facebooku na temat działalności Billa Gatesa w Indiach
Wpis na Facebooku na temat działalności Billa Gatesa w Indiach Foto: facebook

Autor artykułu przekonuje, że po zainicjowaniu w 2011 roku programu szczepień przeciwko polio w Indiach 491 tys. dzieci zostało sparaliżowanych. Odpowiedzialna za masową tragedię mają być Fundacja Billa i Melindy Gates, która zainicjowała projekt, oraz Światowa Organizacja Zdrowia, która udzieliła mu patronatu. Opisana historia to prawdopodobnie lekko zmodyfikowana wersja relacji w amerykańskich mediach, o których donosił portal Politifact. Po raz pierwszy prawdopodobnie pojawiła się na profilu Roberta F. Kennedy'ego Jr. na Instagramie. Kennedy jest siostrzeńcem byłego prezydenta USA i znanym propagatorem niepotwierdzonych teorii dotyczących szczepionek.

Informacji o masowych powikłaniach w wyniku szczepień na polio w Indiach nie można potwierdzić w wiarygodnych źródłach. Prawdą jest, że Fundacja Billa i Melindy Gates wiele lat angażowała się w programy szczepień przeciwko tej chorobie. Jak relacjonuje Politifact, w Indiach istnieją obawy przed możliwością przyjęcia skażonych szczepionek. Dane WHO wskazują jednak, że w latach 2000-2017 odnotowano 17 przypadków poliowirusa pochodzącego ze szczepień.

Autor:  Krzysztof Jabłonowski
Źródło:  Konkret24; zdjęcie: LUDOVIC MARIN / POOL / PAP / EPA / Twitter

Pozostałe

Ustawa antycovidowa poprawiona, ale kontrowersyjne przepisy zostały

Odstąpienie od Prawa zamówień publicznych, kierowanie do pracy mężczyzn do 65. roku życia, niejasna "klauzula dobrego samarytanina" - te i inne przepisy od początku budzące zastrzeżenia prawników i organizacji lekarskich pozostały w rozpatrywanej przez Sejm ustawie antycovidowej. Zapowiadane 200 proc. wynagrodzenia dla lekarzy kierowanych przez wojewodę do pracy przy pandemii nie oznacza, że dostaną dwukrotność swojej pensji.

Pielęgniarki "zdecydowanie lepiej" zarabiają? Analizujemy

Pielęgniarki zarabiały zdecydowanie lepiej już od czasów PO - stwierdził senator Stanisław Karczewski i podkreślił, że za rządów PiS wzrost płac utrzymano. Przedstawiamy, jak wyglądały podwyżki dla pielęgniarek w ostatnich latach i co mogą oznaczać planowane właśnie zmiany wypłacania tzw. zembalowego.

Sasin: lekarze nie stawiają się na wezwanie wojewodów do walki z epidemią. Wyjaśniamy

Wicepremier Jacek Sasin zarzucił lekarzom, że nie chcą się stawiać do pracy na wezwanie wojewodów. Z informacji uzyskanych przez Konkret24 wynika, że w czterech województwach w ogóle nie wzywano lekarzy, w czterech na wezwanie stawili się wszyscy wyznaczeni, w kilku od decyzji wojewody odwołały się jedna-dwie osoby. W mazowieckim, pomorskim i śląskim, gdzie wezwań było najwięcej, sytuacja jest inna.

Ilu wojewodów wydało zakaz odwiedzin w szpitalach? Sprawdzamy

Gdy poseł Przemysław Czarnek odwiedzał chorą babcię w szpitalu, w województwie lubelskim obowiązywał zakaz odwiedzin chorych wydany przez wojewodę. Jak sprawdziliśmy, takie zakazy wydało tylko pięciu wojewodów - część już odwołała. Odwiedzin mogą jednak zakazać dyrektorzy placówek.