Wojna na Ukrainie

Wojna na Ukrainie

Mer Lwowa: atak pociskiem Oriesznik był sygnałem

Putin wykorzystuje Oriesznika jako broń psychologiczną, żeby pokazać, co może stać się dalej, bo ten pocisk do Lwowa leci od sześciu do ośmiu minut, a do Warszawy leciałby tylko 30 sekund dłużej - oceniał w "Faktach po Faktach" Andrij Sadowy. Mer Lwowa odniósł się w ten sposób do czwartkowego uderzenia Rosjan hipersonicznym pociskiem balistycznym w jego miasto.

Meloni: akcja militarna na Grenlandię nie opłaciłaby się nikomu

Konsekwencje dla Sojuszu Północnoatlantyckiego w przypadku ewentualności, którą jednak uważam za mało realną, są jasne dla wszystkich - powiedziała Giorgia Meloni, odnosząc się do kwestii możliwości przeprowadzenia akcji militarnej USA na Grenlandii. Premierka Włoch oceniła też, że "Europa powinna dalej pracować w ramach NATO na rzecz jego większej obecności na obszarze arktycznym".

"Rosjanie boją się Tomahawków". Analitycy potwierdzają

Dyskusję wokół kwestii dostaw Tomahawków dla Ukrainy można uznać raczej za element politycznej presji na Moskwę niż za plan realnego wzmocnienia ukraińskich zdolności ofensywnych - uważa amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Mimo tego, Rosja faktycznie obawia się scenariusza, w którym taka broń trafiłaby na Ukrainę.

Rosyjskie bomby spadły na Zaporoże. Jest kilkunastu rannych

Zbrojna inwazja Rosji na Ukrainę rozpoczęła się 1265 dni temu. Rosja zaatakowała bombami lotniczymi ukraińskie Zaporoże. Siły Ukrainy przeprowadziły atak dronami na rosyjskim obwód tulski. W jego wyniku zginęły dwie osoby. Oto najważniejsze wydarzenia minionej doby z i wokół Ukrainy.