Ukraina

Ukraina

Na Kremlu podpisano porozumienie o przyłączeniu Krymu do Federacji Rosyjskiej. Ceremonię zaaranżowano błyskawicznie po długim przemówieniu Władimira Putina, w którym podkreślał historyczne związki półwyspu z Rosją i wolę Krymczan do połączenia się z Federacją. Prezydent zwrócił się do parlamentu z prośbą o ratyfikację umowy i rozpatrzenie stosownych wniosków. - Liczę na wasze poparcie - stwierdził. Wątpliwości co do decyzji deputowanych nie ma. Krym staje się częścią Rosji.

Turcja grozi zamknięciem cieśnin czarnomorskich dla Rosjan - informacja o takiej treści pojawiła się na ukraińskim portalu Hvylya. Autor powołuje się na "źródła dyplomatyczne". Informacje podchwyciły inne media, ale niewiele wskazuje na to, by informację tę należało uznać za coś innego niż plotkę. Zamknięcie cieśnin nie jest bowiem takie proste.

- Problem nie leży w Moskwie czy u nas. Problem tkwi w Kijowie, gdzie mamy pierwszy w XXI wieku europejski rząd, w którym zasiadają faszyści - ostrzegł w niemieckim radiu były komisarz UE ds. rozszerzenia, Gunter Verheugen. Jego zdaniem wsparcie nowych władz Ukrainy było błędem Berlina. Należy spokojnie i "cicho" rozmawiać z Rosjanami, a zwłaszcza zapobiec rozszerzeniu sankcji.

Władze w Kijowie deklarują, że uznają Krym za terytorium Ukrainy i nie przyjmują do wiadomości nielegalnych działań separatystów. Na "granicy" z Krymem trwają jednak prace fortyfikacyjne.

We wtorek po godz. 12.30 w kancelarii premiera rozpoczęło się spotkanie szefa polskiego rządu Donalda Tuska z wiceprezydentem USA Joe Bidenem. Rozmowa ma dotyczyć sytuacji na Ukrainie. Ponadto Biden ma potwierdzić wspólne zobowiązania obronne w ramach NATO.

Francja "mogłaby rozważyć" anulowanie sprzedaży Rosji okrętów typu Mistral w przypadku eskalacji konfliktu na Ukrainie przez Rosję - oświadczył w poniedziałek szef MSZ Francji Laurent Fabius. Podkreślił, że inne kraje europejskie również powinny nałożyć sankcje.

Unia Europejska w reakcji na referendum na Krymie obłożyła sankcjami 21 osób. Unijna lista nie obejmuje jednak szeregu ważnych osób, które swoimi sankcjami objęli Amerykanie. Nie zdecydowano się zaatakować bezpośrednio otoczenia Władimira Putina. "Ucierpieli" przywódcy krymskich separatystów, rosyjscy dowódcy wojskowi i politycy niższego szczebla.

- Rosja może zamienić USA w radioaktywna pustynię - przekonywał w swoim programie prominentny prezenter rosyjskiej telewizji państwowej. Dmitrij Kisielow wspomniał przy tym o owianym mgłą tajemnicy systemie "Perimeter". Według nieoficjalnych informacji ma on zapewniać, że nawet po zrujnowaniu Rosji przez zaskakujący atak jądrowy, w kierunku przeciwnika zostanie wysłane niszczycielskie kontruderzenie.

Prezydent Rosji Władimir Putin utrzymuje aparat państwa w ryzach i zaspakaja potrzeby ludności tylko dzięki sprzedaży surowców. Jego system nie przetrwa konfrontacji gospodarczej z Zachodem, jeśli UE wykaże determinację - pisze "Sueddeutsche Zeitung".

MSZ Rosji opublikowało na swoim profilu na Facebooku wiersz Konstantina Simonowa "Czekaj mnie". Utwór pojawił się w niedzielę późnym wieczorem. Poemat recytowany często przez radzieckich żołnierzy na frontach II wojny światowej sugeruje dość jednoznacznie, że tą czekającą jest Rosja, a tym, który prosi o oczekiwanie - Krym. W niedzielę w końcu kochanek wrócił do kochanki.

Szwajcarscy śledczy przeszukali genewskie biuro spółki DTEK Trading należącej do najbogatszego Ukraińca Rinata Achmetowa. Miało to związek z postępowaniem przeciwko synowi byłego prezydenta Wiktora Janukowycza, który robił z tą firmą interesy.

"Anszlus" Krymu nie może pozostać bez odpowiedzi ze strony społeczności międzynarodowej - oświadczył w Brukseli szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. Dodał, że spodziewa się sankcji UE w związku z kryzysem na Krymie.