FAŁSZ

Tak potraktowali ambasadora Iranu? Nie jego

liban
Walki na Bliskim Wschodzie: potężna fala dezinformacji i propagandy
Źródło: Fakty TVN

Narastający kryzys dyplomatyczny między Iranem a Libanem staje się pożywką dla fake newsów i dezinformacji na temat wydarzeń na Bliskim Wschodzie. W tym celu też wykorzystano nagranie mające rzekomo pokazywać siłowe usunięcie irańskiego ambasadora z placówki w Bejrucie.

Izrael kontynuuje ataki na Liban, uderzając w Bejrut i południową część kraju. Liban został wciągnięty w wojnę na Bliskim Wschodzie na początku marca, gdy Hezbollah - działający częściowo niezależnie od władz w Bejrucie - ostrzelał Izrael w geście solidarności z Teheranem. Pod koniec marca doszło do kryzysu dyplomatycznego między Iranem a Libanem. Irański ambasador w Bejrucie Mohammad Reza Shibani został uznany za persona non grata - władze Libanu wezwały go do opuszczenia kraju do 29 marca. Powodem są zarzuty o ingerencję w wewnętrzne sprawy państwa.

Wtedy to uwagę internautów przykuły doniesienia o incydencie związanym z ambasadorem Iranu w Bejrucie. Według popularnego teraz w mediach społecznościowych przekazu irański dyplomata rzekomo został "wyciągnięty z ambasady i wrzucony do jeepa". Jeden z funkcjonariuszy w trakcie tego zdarzenia miał nawet uderzyć go w głowę.

FAŁSZ
Fejkowy przekaz o siłowym wyprowadzeniu szefa ambasady Iranu w Bejrucie wyświetlono niemal 40 tys. razy
Fejkowy przekaz o siłowym wyprowadzeniu szefa ambasady Iranu w Bejrucie wyświetlono niemal 40 tys. razy
Źródło: x.com

Dowodem, że tak się stało, ma być krótkie nagranie. Jego niska jakość uniemożliwia identyfikację osób, jednak można rozpoznać grupę mężczyzn w granatowych garniturach, którzy ciągną ulicą jakąś osobę. Przygląda się temu liczna grupa gapiów oraz mężczyzn w mundurach moro; część z nich włącza się, pomagając wciągnąć tę osobę do czarnego samochodu. Nagranie wykonano z wysokości, najpewniej z budynku po drugiej stronie ulicy. Tylko jeden post z tym wideo wyświetlono na platformie X niemal 40 tys. razy.

Udostępniający to nagranie fałszywie informują, że jest na nim ambasador Iranu
Udostępniający to nagranie fałszywie informują, że jest na nim ambasador Iranu

"W Libanie też mają dość" - stwierdził jeden z komentujących (pisownia wszystkich postów oryginalna). Kolejny pytał: "czy to nie jest to barbarzyństwo?". Inni internauci dopytywali, czy to prawda, a jeszcze inni nazwali przekaz "stekiem kłamstw". Pojawił się też głos, że to nagranie sprzed dekady.

Sprawdziliśmy więc, czy faktycznie w ten sposób Liban pozbył się niechcianego dyplomaty.

Na filmie nie ma ambasadora Iranu

Rozpowszechniany teraz film nie ma związku z aktualnymi wydarzeniami i sytuacją irańskiego ambasadora w Bejrucie. Jak sprawdziliśmy, krótszą wersję tego samego nagrania, ale lepszej jakości, opublikowano w maju 2022 roku. W tej wersji wyraźnie widać, że dwóch, a później trzech mężczyzn w granatowych marynarkach ciągnie po ulicy mężczyznę ubranego w jeansy i czarną koszulę. Ten im się mocno opiera. Sytuację obserwuje tłum gapiów i wojskowych. W pewnym momencie kilku wojskowych pomaga w przeciągnięciu mężczyzny w stronę czarnego auta.

Co to za sytuacja? "Napaść Gwardii Republikańskiej na jednego z mieszkańców dzielnicy Haret Hreik, gdyż wypowiedział się krytycznie o prezydencie Michealu Aounie" - czytamy w opisie nagrania opublikowanego niemal cztery lata temu w serwisie X. Libańska stacja Al Jadeed News opublikowała wtedy to samo wideo z podobnym wyjaśnieniem. Mieszkańca jednej z dzielnic Bejrutu aresztowano za to, że rzekomo obraził prezydenta Libanu podczas oddania głosu.

PRAWDA
Nagranie oryginalnie opublikowano w maju 2022 roku
Nagranie oryginalnie opublikowano w maju 2022 roku
Źródło: x.com

O incydencie pokazanym na filmie informowała wtedy też Al Jazeera Arabic. Katarska stacja, powołując się na doniesienia libańskich mediów, przekazała, że widoczny na filmie mężczyzna został pobity, a następnie zatrzymany.

15 maja 2022 roku, czyli w dniu, w którym w sieci pojawiły się pierwsze wersje tego nagrania, w Libanie odbywały się wybory do parlamentu. W ich wyniku Hezbollah i jego zwolennicy stracili większość. Wówczas prezydentem Libanu był Michel Aoun, który nawiązał sojusz z Hezbollahem. Skończył kadencję w październiku 2022 roku. Z powodu politycznego impasu kolejnego prezydenta udało się wybrać dopiero w 2025 roku.

Jak wspomnieliśmy, pojawienie się fałszywego przekazu zbudowanego a starym filmie zbiega się w czasie z kryzysem dyplomatycznym między Bejrutem a Teheranem. Choć władze Libanu uznały irańskiego ambasadora za persona non grata, dyplomata nie wykazuje gotowości do opuszczenia kraju. 30 marca irańskie MSZ oświadczyło, że ambasada w Bejrucie kontynuuje działalność, a jej obecny szef pozostanie na stanowisku.

Czytaj także: