FAŁSZ

Z pieniędzy z SAFE "wyremontujemy tory Niemcom"? Nie im

Z SAFE "wyremontujemy tory Niemcom"? Im nie
Kosiniak-Kamysz: podjąłem decyzję o poszerzeniu programu przygotowań obronnych pozamilitarnych
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: AdobeStock
Z pożyczki SAFE, którą otrzyma Polska, zostanie zmodernizowana trasa kolejowa Szczecin - Berlin, twierdzą internauci oburzeni tym, że to my za unijne pieniądze będziemy "remontować tory Niemcom". W tym przekazie są dwie manipulacje.

W wyniku prezydenckiego weta, pieniędzy z unijnego programu SAFE nie można przeznaczyć na potrzeby służb mundurowych i ważne dla obronności projekty infrastrukturalne. Na konferencji 15 maja 2026 roku ministrowie obrony, spraw wewnętrznych i infrastruktury poinformowali jednak, że znaleźli rozwiązanie tej sytuacji. Władysław Kosiniak-Kamysz wytłumaczył, że rozporządzeniem umożliwi współfinansowanie z budżetu MON tych wydatków dwóch pozostałych resortów, które miały być pierwotnie opłacone środkami z SAFE.

W skrócie: wydatki obronne będą opłacane z SAFE, a przewidziane na nie wcześniej pieniądze budżetowe resort obrony przekaże na potrzeby ministerstw spraw wewnętrznych i infrastruktury.

Po ogłoszeniu tej decyzji w sieci zaczęto jednak rozpowszechniać przekaz, że Polska sfinansuje ze środków SAFE trasę kolejową Szczecin - Berlin. "Wyremontujemy tory Niemcom" - grzmiał jeden z użytkowników serwisu X, a jego wpis wyświetliło ponad 200 tys. osób. Podkreślał, że na tej trasie tory po polskiej stronie liczą tylko 12 kilometrów, a po niemieckiej aż 120.

Kilkanaście wpisów o identycznej treści opublikowano także na Facebooku. "Bierzemy 45‑letni kredyt, obciążamy nim Polskę, a w praktyce… remontujemy tory Niemcom. Brzmi jak żart? 'Nie, to tylko kolejny odcinek serialu 'Jak robić inwestycje, żeby inni mieli lepiej'"; "Czyli my płacimy reperacje dla Niemiec"; "Cała prawda o SAFE ciąg dalszy"; "Nie wierzę że to prawda. Serio?" - komentowano pod wpisami (pisownia postów oryginalna).

FAŁSZ
Autorzy wpisów błędnie informowali, że za unijną pożyczkę Polacy będą remontować tory Niemcom
Autorzy wpisów błędnie informowali, że za unijną pożyczkę Polacy będą remontować tory Niemcom
Źródło zdjęcia: Facebook/X

Na serio to prawda jest zupełnie inna.

Odcinek Szczecin - granica państwa

Najprawdopodobniej przekaz o "wyremontowaniu torów Niemcom" za pieniądze z SAFE wziął się z anonimowego posta w serwisie X z 15 maja, który brzmiał: "W TVP właśnie usłyszałam, że z pieniędzy z SAFE będzie modernizowana trasa kolejowa na linii Szczecin - Berlin. Zaj***scie. Albo to kilka kilometrów albo Niemcom tory będziemy naprawiać".

Kolejne wpisy publikowano bowiem później, a w wielu jako źródło wskazywano właśnie Telewizję Polską.

FAŁSZ
Źródłem informacji miała być Telewizja Polska - jednak tam nie mówiono o "remontowaniu torów Niemcom"
Źródłem informacji miała być Telewizja Polska - jednak tam nie mówiono o "remontowaniu torów Niemcom"
Źródło zdjęcia: x.com

Godzina publikacji tego wpisu - 19.53 - sugeruje, że autorka usłyszała informację o modernizacji linii kolejowej w programie "19.30". Rzeczywiście, tego dnia wyemitowano w nim materiał o pozamilitarnych wydatkach z SAFE, wychodząc od wspomnianej wcześniej konferencji trzech ministrów. Autor materiału wspomina, że "wśród inwestycji, które miały być sfinansowane z programu SAFE, jest modernizacja linii kolejowej łączącej Szczecin z Berlinem" i dodaje: "Po wecie (prezydenta - red.) pieniądze na remont po polskiej stronie trzeba było znaleźć w krajowym budżecie" (pogrubienie od redakcji).

Bo wbrew temu, co można teraz przeczytać w mediach społecznościowych, ze środków SAFE Polska planowała wyremontować tory na linii Szczecin - Berlin, ale wyłącznie po stronie polskiej. "W ramach programu SAFE Polskie Linie Kolejowe S.A. ubiegają się o około siedem miliardów złotych na realizację zadań infrastrukturalnych" - potwierdzał w marcu 2026 roku "Gazecie Wyborczej" Bartosz Pietrzykowski z PKP PLK. "Jednym z nich jest projekt 'Prace na linii kolejowej nr 408 na odcinku Szczecin Główny - Szczecin Gumieńce i linii kolejowej 409 na odcinku Szczecin Gumieńce - granica państwa - roboty budowlane" - dodał.

Polska chce modernizować tylko swój odcinek linii liczący zaledwie 15 kilometrów
Polska chce modernizować tylko swój odcinek linii liczący zaledwie 15 kilometrów
Źródło zdjęcia: Wikimedia Commons/Maximilian Doerrbecker (Chumwa)

W odpowiedzi na pytania Konkret24 Bartosz Pietrzykowski z PKP PLK potwierdza, że spółka planuje modernizację linii tylko do granicy polsko-niemieckiej. Dodaje, że obecnie trwa przetarg na wykonawcę tego projektu, który już podzielono na dwa odcinki: od stacji Szczecin Główny do stacji Szczecin Gumieńce i od tej stacji do granicy państwa.

PKP szuka pieniędzy na cały odcinek

Finansowanie niemieckiego odcinka linii Szczecin - Berlin z polskich pieniędzy z SAFE nie byłoby zresztą możliwe, ponieważ jego modernizacja trwa już od 2021 roku. Prace wciąż się jednak opóźniają, a najnowszy termin zakończenia to czwarty kwartał 2027 roku. Jak zaznacza "Gazeta Wyborcza", Niemcy nie mają problemu z finansowaniem, lecz z brakiem fachowych kadr do realizacji tej inwestycji.

Po stronie polskiej PKP PLK ma już nawet gotowy projekt, ale oprócz wykonawców szuka też finansowania dla całości inwestycji. Jak przekazał Konkret24 Bartosz Pietrzykowski z PKP PLK, obecne środki zarezerwowane w Krajowym Programie Kolejowym wystarczą tylko na modernizację odcinka od granicy do stacji Szczecin Gumieńce. Pieniędzy brakuje na krótszy, ale bardziej skomplikowany planistycznie odcinek do stacji Szczecin Główny.

Dlatego spółka szukała finansowania z SAFE, argumentując, że to inwestycja strategiczna mająca wpływ na bezpieczeństwo i istotna dla obronności. Tę opcję przekreśliło jednak weto prezydenta Nawrockiego, ponieważ po nim z SAFE można finansować bezpośrednio wyłącznie inwestycje Ministerstwa Obrony Narodowej.

"Dzięki SAFE" to nie znaczy "z SAFE"

Przedstawiciel PKP PLK, podkreślając, że spółka liczy na zapewnienie pełnego finansowania projektu, dodaje: "Czekamy na rządowe decyzje dotyczące wskazania źródeł jego pełnego finansowania". Chodzi oczywiście o pieniądze z poszerzenia programu przygotowań obronnych pozamilitarnych, które zgodnie z obietnicą Władysława Kosiniaka-Kamysza będzie można sfinansować dzięki SAFE.

Co ważne: "dzięki SAFE" nie oznacza "bezpośrednio z SAFE". To skrót myślowy znaczący "dzięki pieniądzom, które odciążą budżet MON". Polska dostanie unijne miliardy tylko do dyspozycji ministra obrony narodowej, który będzie mógł finansować z nich wyłącznie zakupy wojskowe. Ale dzięki temu rząd przekaże środki budżetowe przewidziane wcześniej na zbrojenia na współfinansowanie projektów resortów spraw wewnętrznych i infrastruktury.

Na tym etapie nie wiadomo więc, czy na pewno znajdą się pieniądze na modernizację torów od Szczecina do granicy. Nawet jeśli tak się stanie, nie będą to unijne pieniądze z funduszu SAFE.

Źródło: Konkret24
Czytaj także: