Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Źródło:
Konkret24
Premier: wprowadzamy przejścia graniczne z Ukrainą na listę infrastruktury krytycznej
Premier: wprowadzamy przejścia graniczne z Ukrainą na listę infrastruktury krytycznejTVN24
wideo 2/5
Premier: wprowadzamy przejścia graniczne z Ukrainą na listę infrastruktury krytycznejTVN24

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wybrane odcinki dróg i torów kolejowych. Z pomocą ekspertów tłumaczymy, co ta decyzja może oznaczać w praktyce.

"Naszym zadaniem i wywiązujemy się z tego zadania efektywnie, jest pełna przepustowość na granicy polsko-ukraińskiej, jeśli chodzi o transporty wojskowe, a więc amunicję, sprzęt wojskowy i pomoc humanitarną, której drogi biegną przez Polskę i polskie przejścia graniczne z Ukrainą" - zapewniał 22 lutego na konferencji prasowej premier Donald Tusk. Kontynuował: "Dla mnie jest też rzeczą bardzo ważną, by strona ukraińska i nasi sojusznicy, i w Europie, i w Stanach Zjednoczonych wiedzieli, że państwo polskie tutaj egzekwuje, w tej kwestii wszystko to, co trzeba egzekwować". Dlatego, jak powiedział dalej premier:

I chcę w związku z tym powiedzieć, że dla zapewnienia, dla stuprocentowej gwarancji, że pomoc wojskowa, sprzęt, amunicja, pomoc humanitarna, medyczna będą docierały bez żadnych opóźnień na stronę ukraińską, będziemy wprowadzali na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wskazane odcinki dróg i torów kolejowych. I to kwestia najbliższych godzin

Konferencja premiera odbyła się dzień po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował do polskich i unijnych władz o zorganizowanie spotkania na granicy polsko-ukraińskiej. Jego tematem miałoby być rozwiązanie kryzysu zbożowego. Wiąże się on z protestami polskich rolników, którzy zablokowali przejścia graniczne z Ukrainą, bo nie zgadzają się na bezcłowy import ukraińskiego zboża i innych produktów rolnych. 28 marca odbędzie się w Warszawie planowane wcześniej wspólne posiedzenie rządów Polski i Ukrainy.

Do zapowiedzi premiera Tuska w sprawie wpisania przejść granicznych z Ukrainą, dróg i torów na listę obiektów infrastruktury krytycznej odniósł się były premier Mateusz Morawiecki. "Wpisanie przejścia granicznego z Ukrainą na listę infrastruktury krytycznej to nie rozwiązanie problemu tylko brutalny pokaz siły!" - napisał na Facebooku. A poseł PiS Piotr Mueller. "W moim przekonaniu Donald Tusk chce po prostu pozbyć się protestów rolników na granicy. To jest metoda, która będzie budziła dużo kontrowersji i bardzo dużo negatywnych emocji" - powiedział 23 lutego w "Graffiti" na antenie Polsat News.

Co to jest infrastruktura krytyczna? 

Premier zapowiedział, że "przejścia graniczne z Ukrainą i wskazane odcinki dróg i torów kolejowych" mają być wpisane na listę obiektów infrastruktury krytycznej (IK). Jej definicja znajduje się w ustawie o zarządzaniu kryzysowym przyjętej w 2007 roku:

Ilekroć w ustawie jest mowa o (…) infrastrukturze krytycznej - należy przez to rozumieć systemy oraz wchodzące w ich skład powiązane ze sobą funkcjonalnie obiekty, w tym obiekty budowlane, urządzenia, instalacje, usługi kluczowe dla bezpieczeństwa państwa i jego obywateli oraz służące zapewnieniu sprawnego funkcjonowania organów administracji publicznej, a także instytucji i przedsiębiorców.

W tym samym artykule ustawy wymieniono dalej 11 kategorii systemów składających się na infrastrukturę krytyczną: - systemy zaopatrzenia w energię, surowce energetyczne i paliwa; - zaopatrzenie w wodę; - żywność; - systemy łączności; - sieci teleinformatyczne; - systemy finansowe; - ochrony zdrowia; - transportowe; - ratownicze; - zapewniające ciągłość działania administracji publicznej; - systemy produkcji, składowania, przechowywania i stosowania substancji chemicznych i promieniotwórczych, w tym rurociągi substancji niebezpiecznych.

Z tego widać, że odcinki dróg i torów kolejowych można zaliczyć do systemu transportowego infrastruktury krytycznej, a przejścia graniczne i obiekty Straży Granicznej, według ekspertów zajmujących się kwestiami bezpieczeństwa, do systemu zapewniającego "ciągłość działania administracji publicznej".

Ustawa o zarządzaniu kryzysowym nakłada na szefa Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) obowiązek sporządzenia jednolitego wykazu "obiektów, instalacji, urządzeń i usług wchodzących w skład infrastruktury krytycznej z podziałem na systemy". Jak wyjaśnia w komentarzu dla Konkret24 dr hab. Anna Gasztold, profesor Uniwersytetu Warszawskiego z Katedry Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w przypadku przejść granicznych o ich wpisanie na listę obiektów infrastruktury krytycznej wnioskuje szef MSWiA, w przypadku dróg i torów – minister infrastruktury. Wykaz obiektów IK jest niejawnym załącznikiem do uchwalanego przez rząd Narodowego Planu Ochrony Infrastruktury Krytycznej. Jak wynika z ustaleń Najwyższej Izby Kontroli, która w 2015 i 2016 roku sprawdziła ochronę infrastruktury krytycznej, na tajnej liście obiektów IK było wówczas 665 pozycji.

Infrastruktura pod specjalnym nadzorem

Dla ochrony obiektów IK władze mogą podejmować "wszelkie działania zmierzające do zapewnienia funkcjonalności, ciągłości działań i integralności infrastruktury krytycznej w celu zapobiegania zagrożeniom, ryzykom lub słabym punktom oraz ograniczenia i neutralizacji ich skutków oraz szybkiego odtworzenia tej infrastruktury na wypadek awarii, ataków oraz innych zdarzeń zakłócających jej prawidłowe funkcjonowanie" (art. 3 pkt 3 ustawy o zarządzaniu kryzysowym).

Obiekty IK, także na podstawie ustawy o ochronie osób i mienia, stają się "obiektami podlegającymi obowiązkowej ochronie". "Są wpisywane również do dodatkowego wykazu wojewódzkich obiektów obowiązkowo chronionych przez wojewodę, muszą przygotować również plan ochrony w zakresie bezpieczeństwa fizycznego" – wyjaśnia prof. Gasztold. Takie obiekty, jak pisze w komentarzu dla Konkret24, "mogą być chronione przez wewnętrzne formacje ochronne, ale jeśli właścicielem jest organ państwowy, to może wyznaczyć do ochrony funkcjonariuszy Straży Granicznej czy policji". I dodaje, że "na obszarze infrastruktury krytycznej obowiązuje reżim bezpieczeństwa, np. wejście na taki obszar jest możliwe pod specjalnym nadzorem".

To, zgodnie z zasadami Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, element ochrony fizycznej obszaru, na którym znajdują się obiekty IK. W opracowaniu RCB "Standardy służące zapewnieniu sprawnego funkcjonowania infrastruktury krytycznej – dobre praktyki i rekomendacje" zapisano, że taka ochrona powinna być realizowana poprzez utworzenie posterunków i działalność patroli, obejmować m.in. wydawanie przepustek dla osób i pojazdów, autoryzację (sprawdzanie dostępu za pomocą urządzeń elektronicznych), kontrolę poruszania się w obiekcie IK, możliwość użycia środków przymusu bezpośredniego przez osoby wykonujące tę ochronę. RCB zaleca m.in. stosowanie płotów, siatek, kamer systemu telewizji przemysłowej, jasnego oświetlenia; mechanicznych i naturalnych barier stosować zabezpieczających przed wtargnięciem, np. przez samochód. Do kontroli ładunków i osób można stosować prześwietlarki, detektory metalu, substancji promieniotwórczych oraz toksycznych; do przeszukania pojazdów RCB zaleca m.in. wyposażenie odpowiednich miejsc w podesty, lustra, kamery, narzędzia i urządzenia do weryfikacji autentyczności dokumentów. "Bezpośrednią ochronę fizyczną należy dostosować do uwarunkowań IK oraz otoczenia (społecznego, komunalnego, biznesowego i innych) i specyfiki zagrożeń" - czytamy w dokumencie RCB.

Profesor Gasztold wskazuje na obowiązek operatorów infrastruktury krytycznej niezwłocznego informowania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) o zagrożeniach terrorystycznych. Na ten aspekt zwraca też uwagę zajmujący się zarządzaniem kryzysowym dr inż. Witold Skomra z Wydziału Zarządzania Politechniki Warszawskiej. Jak napisał w komentarzu dla Konkret24, "w stosunku do infrastruktury krytycznej zwiększają się uprawnienia szefa ABW, w szczególności, zgodnie z ustawą o działaniach antyterrorystycznych, szef ABW może wydać wiążące polecenia dotyczące zwiększenia poziomu ochrony". Wyjaśnia, że dotyczy to sytuacji, gdy służby pozyskają wiarygodne informacje o zagrożeniu działaniami o charakterze terrorystycznym. "Nie trzeba szczególnie długo szukać w mediach społecznościowych, by znaleźć posty nawołujące do podpalania przejść granicznych i obiektów IK. Zapewne te nawoływania są inspirowane przez Rosję i osoby z nią powiązane. Stąd jak sądzę ta decyzja" – podkreśla dr Skomra.

Co z protestami rolników?

Jednocześnie dr Skomra stwierdza, że "ustawa o zarządzaniu kryzysowym nie przewiduje zakazu zgromadzeń jako formy ochrony IK" (wytłuszczenie od redakcji). Według prof. Gasztold wpisanie przejść granicznych, torów czy dróg do wykazu obiektów IK "nie uniemożliwia protestów, ale ogranicza możliwość protestowania na konkretnych odcinkach". Jak wyjaśnia dalej prof. Gasztold, "np. droga dojazdowa, towarowa mogą być uznane w planie ochrony za trasę drogi ewakuacji, stąd nie będzie można ich blokować lub zastawić, bo muszą być drożne. I organy państwowe typu SG i Policja będą mogły wymusić tę drożność. W przypadku podejrzenia sabotażu dostaw, takie rozwiązanie potencjalnie może być efektywne".

Z kolei dr Mateusz Radajewski z Wydziału Prawa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu przypomina, że prawo o zgromadzeniach pozwala na zakazywanie zgromadzeń tylko, gdy zagrożone jest zdrowie, życie lub mienie w wielkich rozmiarach. "Samo zaliczenie danego miejsca do infrastruktury krytycznej nie powoduje natomiast, że dochodzi niejako do automatycznego spełnienia jednej z tych przesłanek" - napisał w komentarzu dla Konkret24.

Jak dodaje dr Radajewski, "wydaje się też możliwa interpretacja, w myśl której zaliczenie danych obiektów do infrastruktury krytycznej będzie w dalszej kolejności skutkowało wprowadzeniem ograniczeń w dostępie do nich - w takim wypadku być może będzie można uznać, że obiekty te przestały być 'otwartą przestrzenią dostępną dla nieokreślonych imiennie osób' w rozumieniu art. 3 Prawa o zgromadzeniach. I z tego powodu kontynuowanie na nich protestów będzie nielegalne". Doktor Radajewski zastrzega jednocześnie, że "dopóki jednak rząd nie sprecyzuje, w jaki dokładnie sposób zapowiedziana decyzja ma wpłynąć na możliwość organizowania zgromadzeń, trudno jest coś więcej powiedzieć".

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Po pogrzebie Damiana Sobola, wolontariusza, który zginął w izraelskim ostrzale w Strefie Gazy, internauci zaczęli dopytywać, co wokół jego trumny robiły swastyki i czy były prawdziwe. Sprawdziliśmy.

Swastyki pod trumną Polaka zabitego w Strefie Gazy? Wyjaśniamy

Swastyki pod trumną Polaka zabitego w Strefie Gazy? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń w mediach społecznościowych ma fotografia dwóch mężczyzn jedzących coś na ulicy przed barem. Jeden to prezydencki doradca Marcin Mastalerek, drugi stoi bokiem, twarzy nie widać. Internauci informują, że to prezydent Duda, który podczas pobytu w Nowym Jorku poszedł ze swoim doradcą na pizzę do baru. Czy na pewno?

Duda i Mastalerek jedzą pizzę na ulicy? Kto jest na zdjęciu

Duda i Mastalerek jedzą pizzę na ulicy? Kto jest na zdjęciu

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu po zmianie prawa Ukraińcom łatwiej będzie uzyskać u nas kartę pobytu na trzy lata. A to spowoduje, że "do Polski będą ściągać jeszcze większe ilości Ukraińców". Przekaz ten jest manipulacją - w rzeczywistości planowane zmiany mają uniemożliwić to, by wszyscy Ukraińcy mogli uzyskiwać karty pobytu i pozostawać u nas trzy lata.

"Każdy, kto zechce" z Ukrainy dostanie kartę pobytu w Polsce? No właśnie nie

"Każdy, kto zechce" z Ukrainy dostanie kartę pobytu w Polsce? No właśnie nie

Źródło:
Konkret24

Ponad milionowe zasięgi generuje w polskiej sieci przekaz, że od początku lipca nie będzie można w Niemczech w weekendy jeździć samochodami osobowymi. Powodem ma być troska o środowisko. Uspokajamy: nie ma takich planów.

W Niemczech od lipca "całkowity zakaz jazdy w weekendy"? To "nieuzasadnione obawy"

W Niemczech od lipca "całkowity zakaz jazdy w weekendy"? To "nieuzasadnione obawy"

Źródło:
Konkret24

Czy Amerykański Czerwony Krzyż nie przyjmuje krwi od osób zaszczepionych przeciw COVID-19? Taką teorię, na podstawie pytań z formularza tej organizacji, wysnuli polscy internauci. Kwestionariusz jest prawdziwy, teoria już nie.

Amerykański Czerwony Krzyż "odmawia przyjmowania krwi" od zaszczepionych? Nie

Amerykański Czerwony Krzyż "odmawia przyjmowania krwi" od zaszczepionych? Nie

Źródło:
Konkret24

Internauci i serwisy internetowe podają przekaz, że polskie wojsko wysyła pracującym pierwsze powołania - że dostają "pracownicze przydziały mobilizacyjne". Wyjaśniamy, o co chodzi.

Pracownikom wysłano "pierwsze powołania do wojska"? Nie, wyjaśniamy

Pracownikom wysłano "pierwsze powołania do wojska"? Nie, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Sceptycy pandemii COVID-19 i przeciwnicy wprowadzonych wtedy obostrzeń szerzą ostatnio narrację, jakoby "niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii". Wiele wpisów z taką informacją krąży po Facebooku i w serwisie X. Nie jest to jednak prawda.

"Niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii"? Manipulacja pana profesora

"Niemiecki rząd przyznał, że nie było pandemii"? Manipulacja pana profesora

Źródło:
Konkret24

W sieci pojawiły się dramatyczny zbiór nagrań, rzekomo z potężnej burzy, która przeszła nad Dubajem. Niektóre z nich nie mają jednak nic wspólnego z ostatnimi wydarzeniami. Wyjaśniamy.

Powódź w Dubaju. Huragan i drzewo wyrwane z korzeniami? To nie są nagrania stamtąd

Powódź w Dubaju. Huragan i drzewo wyrwane z korzeniami? To nie są nagrania stamtąd

Źródło:
Konkret24

Posłanka PiS Joanna Lichocka zaalarmowała swoich odbiorców, że we Wrocławiu powstał "ruchomy meczet". W poście nawiązała do kwestii nielegalnych migrantów, Donalda Tuska i Unii Europejskiej. Posłanka mija się z prawdą. Pokazujemy, co rzeczywiście stoi przy Stadionie Olimpijskim w stolicy Dolnego Śląska.

"Ruchomy meczet" we Wrocławiu? Posłanka PiS manipuluje, tam stało i stoi boisko

"Ruchomy meczet" we Wrocławiu? Posłanka PiS manipuluje, tam stało i stoi boisko

Źródło:
Konkret24

"Głosują, jak im patroni z Niemiec każą", "lista hańby europosłów", "komu podziękować za pakiet migracyjny" - z takimi komentarzami rozsyłane jest w sieci zestawienie mające pokazywać, jak 25 polskich europosłów rzekomo głosowało "w sprawie pakietu migracyjnego". Tylko że grafika zawiera błędy i nie przedstawia, jak rzeczywiście ci europosłowie głosowali. Wyjaśniamy.

"Lista hańby europosłów"? Nie, grafika z błędami. Kto jak głosował w sprawie paktu migracyjnego?

"Lista hańby europosłów"? Nie, grafika z błędami. Kto jak głosował w sprawie paktu migracyjnego?

Źródło:
Konkret24

Według posłanki PiS Marleny Maląg proponowane przez obecny rząd "babciowe" oznacza likwidację programu wprowadzonego przez rząd Zjednoczonej Prawicy. "Znów oszukali?", "będą zabierać?" - pytała była minister rodziny. To manipulacja. Wyjaśniamy, czy rodzice rzeczywiście stracą na nowym świadczeniu.

Maląg: "babciowe" oznacza likwidację rodzinnego kapitału opiekuńczego. Co pominęła była minister?

Maląg: "babciowe" oznacza likwidację rodzinnego kapitału opiekuńczego. Co pominęła była minister?

Źródło:
Konkret24

Sugerując się tekstami niektórych serwisów internetowych, polscy internauci gratulują Słowakom, że "odrzucili pakt migracyjny" i piszą, że rząd Donalda Tuska powinien zrobić to samo. Sęk w tym, że Słowacja nic nie odrzuciła, a Polska - i Węgry - przyjmują takie samo stanowisko. Wyjaśniamy, na czym polega rozpowszechniany w internecie manipulacyjny przekaz.

Słowacja "odrzuca unijny pakt migracyjny, a Polska?" Uproszczenie i manipulacja

Słowacja "odrzuca unijny pakt migracyjny, a Polska?" Uproszczenie i manipulacja

Źródło:
Konkret24

Salon kosmetyczny z eksperymentalną terapią odchudzającą komarami jakoby działał w Gdańsku. Uchodźczyni z Ukrainy, która go prowadziła, miała na tym zarobić ponad milion złotych - wynika z rzekomego materiału stacji Euronews. Rozpowszechniają go w sieci prorosyjskie konta. Jest sfabrykowany.

Terapia odchudzająca komarami, fałszywe dokumenty i Ukrainka z milionem złotych. Nic tu nie jest prawdą

Terapia odchudzająca komarami, fałszywe dokumenty i Ukrainka z milionem złotych. Nic tu nie jest prawdą

Źródło:
Konkret24

W 2023 roku pierwszy raz od trzech lat spadła liczba osób, wobec których zarządzono kontrolę operacyjną. Wśród nich były też inwigilowane Pegasusem. Cały czas jest to jednak więcej niż przed objęciem rządów przez Zjednoczoną Prawicę.

Nie tylko Pegasus. Ile osób służby inwigilowały w 2023 roku?

Nie tylko Pegasus. Ile osób służby inwigilowały w 2023 roku?

Źródło:
Konkret24

Nowy warszawski radny PiS, a wcześniej wojewoda mazowiecki Tobiasz Bocheński postanowił uczcić Święto Chrztu Polski wpisem w mediach społecznościowych. Jednak swój post na ten temat zilustrował grafiką przedstawiającą chrzest nie Mieszka I, tylko innego władcy. 

Bocheński uczcił Święto Chrztu Polski. "Douczy się pan z okresu średniowiecza" 

Bocheński uczcił Święto Chrztu Polski. "Douczy się pan z okresu średniowiecza" 

Źródło:
Konkret24

Jordańska księżniczka Salma miała "osobiście strącić" sześć irańskich dronów skierowanych na Izrael, Iran zrobił Izraelowi "małe Drezno", a jeden z dronów zawisł na kablach elektrycznych... - tego typu informacje o ataku na Izrael rozchodzą się w polskich mediach społecznościowych. Są niepotwierdzone i fałszywe, oparte na starych zdjęciach i nagraniach.

Drony "strąciła jordańska księżniczka", a jeden "zaplątał się w kable". Fejki o ataku Iranu na Izrael

Drony "strąciła jordańska księżniczka", a jeden "zaplątał się w kable". Fejki o ataku Iranu na Izrael

Źródło:
Konkret24

Portal rzekomo z Londynu, a teksty publikowane po rosyjsku. Film wideo mający być dowodem, tylko że już skasowany, a bohater zniknął. Oto jak historia o rzekomym zakupie rezydencji króla Karola przez Ołenę Zełenską powiela schemat prokremlowskiej dezinformacji.

Zełenski "nabywa byłą rezydencję króla Karola"? Rosyjski schemat dezinformacji

Zełenski "nabywa byłą rezydencję króla Karola"? Rosyjski schemat dezinformacji

Źródło:
Konkret24, Snopes

Poseł PiS Sebastian Kaleta straszy, że według projektu nowelizacji Kodeksu karnego, jeśli publicznie "sprzeciwisz się tęczowym piątkom w szkole twojego dziecka", to "może się tobą z urzędu zająć prokurator". Podobnie ma rzekomo być wówczas, gdy ktoś powie, że "są tylko dwie płcie". Prawnicy tłumaczą, na czym polega manipulacja posła PiS.

Kaleta o nowelizacji Kodeksu karnego: "lewacka cenzura". Wyjaśniamy, jak manipuluje

Kaleta o nowelizacji Kodeksu karnego: "lewacka cenzura". Wyjaśniamy, jak manipuluje

Źródło:
Konkret24

Według popularnego wpisu uczniowie rzekomo są uczeni, że Ukraina jako państwo istniała już w XVI wieku. Dowodem ma być zdjęcie mapy ze szkolnego atlasu. Z tej mapy to nie wynika, co wyjaśnia wydawnictwo i eksperci.

"Ukraina jako państwo istniała już w XVI wieku"? Sprawdzamy, co wynika z mapy w szkolnym atlasie

"Ukraina jako państwo istniała już w XVI wieku"? Sprawdzamy, co wynika z mapy w szkolnym atlasie

Źródło:
Konkret24

Donald Tusk rzekomo trafił do czołówki rankingu najbogatszych Polaków - tak wynika z krążącego w mediach społecznościowych zrzutu ekranu. Oburzeni internauci pytają, skąd premier ma tyle pieniędzy. Jednak to fake news.

Donald Tusk "w czołówce najbogatszych Polaków"? Nieprawda

Donald Tusk "w czołówce najbogatszych Polaków"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Ponad połowa Polaków wie, że celem fake newsów i teorii spiskowych jest manipulowanie opinią publiczną i realizowanie politycznych interesów. Mimo to ulegają tym manipulacjom. Jak wynika z najnowszego raportu "Dezinformacja oczami Polaków", co trzeci Polak wierzy, że zaplanowano już kolejną pandemię. Niemal co trzeci - że w Smoleńsku doszło do zamachu. Jedna piąta uważa, że skoro pada śnieg, to żadnego ocieplenia klimatu nie ma.

Polacy vs dezinformacja. W jakie fałsze wierzymy, komu ufamy, czego się boimy

Polacy vs dezinformacja. W jakie fałsze wierzymy, komu ufamy, czego się boimy

Źródło:
Konkret24

Kobiety czekają na zmianę prawa, a koalicja rządząca dyskutuje zarówno o terminie procedowania czterech projektów ustaw w sprawie aborcji, jak też jego formie. Wyjaśniamy, o jakich projektach mowa, co w nich zaproponowano, jaka musi być ścieżka legislacyjna i dlaczego różna.

"Kodeksowe" i "niekodeksowe". Cztery projekty ustaw dotyczących aborcji

"Kodeksowe" i "niekodeksowe". Cztery projekty ustaw dotyczących aborcji

Źródło:
Konkret24