Tłum maszerujących ludzi szczelnie wypełnia ulicę. Powiewają liczne biało-czerwone flagi, widać też pojedyncze transparenty. Pochód odbywa się po zmroku, między zabudowaniami. Po lewej stronie oraz w głębi ulicy migają niebieskie światła pojazdów służb. Kamera przesuwa się wzdłuż trasy marszu, pokazując kolejne grupy uczestników. Takie nagranie krąży teraz po sieci. Na filmik nałożony jest napis: "Przez Wrocław przetoczył się wielki protest przeciwko sytuacji w kraju". Internauta, który 18 września 2026 roku opublikował je na X napisał: "Dzieje się i dobrze!".
Jego post wyświetlono niemal 20 tysięcy razy. Mimo że z samego nagrania ani treści posta nie wynika przeciwko czemu mieszkańcy Wrocławia mieliby protestować, w komentarzach można znaleźć wiele słów aprobaty. "Każda forma ożywienia/stymulacji narodu polskiego do walki o swoje prawa zagwarantowane Konstytucją RP są konieczne"; "Wrocław chyba najbardziej dotknięty jest plagą nachodźców i uchodźców..."; "Wreszcie"; "Obudź się Narodzie w całej Polsce" - pisali internauci. Inni jednak dopytywali: "Który to rok"; "Kiedy był ten protest? Czego dotyczył?"; "A tak dokładniej przeciw czemu ..?". Sprawdziliśmy więc co to za nagranie.
Filmik jest z Dnia Niepodległości
Wystarczy za pomocą odwróconego wyszukiwania obrazem sprawdzić dowolny kadr filmiku, żeby zorientować się, że nie jest on aktualny. Nie pokazuje żadnego marszu, czy protestu, który miałby niedawno odbyć się we Wrocławiu. Wbrew temu co można wywnioskować z komentarzy nie jest on też związany z tematem praworządności, czy polityki migracyjnej. Wideo ma już bowiem prawie rok.
Znaleźliśmy jego kopię, która została opublikowana 11 listopada 2025 roku na Facebooku. Konto "we Wrocławiu", które je tam zamieściło w opisie wprost wskazało: "Marsz Niepodległości we Wrocławiu 2025". Taki sam podpis nałożono zresztą na oryginalny filmik. To, że filmik rzeczywiście jest z obchodów 11 listopada potwierdza widoczny na nagraniu mural, upamiętniający Marię Koterbską. Znajduje się on przy ulicy Teatralnej 26. Uczestnicy rzeczywiście tamtędy przechodzili, bo jak informowała "Gazeta Wrocławska" marsz wyruszył o godzinie 17.00 spod dworca PKP, który znajduje się niedaleko muralu.
Lokalne media podawały także, że marsz zorganizowały środowiska narodowców i nacjonalistów. Jednak nie obrazuje on żadnego protestu "przeciwko sytuacji w kraju", do którego miałoby dojść we Wrocławiu w ostatnich dniach.