Mapa polskiego bezrobocia? Pełna błędów

Co się nie zgadza w tej mapie bezrobocia
Zarobki. Od tej kwoty zaczyna się bogactwo
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Tytus Żmijewski/PAP
Krążąca w serwisach społecznościowych mapa ma przedstawiać najnowsze dane o bezrobociu w Polsce. Internauci chętnie ją rozpowszechniają i komentują, ale część z nich alarmuje o "głupotach na infografice". Sprawdziliśmy dane na tej mapie. Wiele się w niej nie zgadza.

Główny Urząd Statystyczny podał 26 maja 2026 roku najnowsze dane o bezrobociu w Polsce. W kwietniu stopa bezrobocia wyniosła 6 proc. GUS podał, że liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła w kwietniu 934,3 tys. wobec 949,8 tys. miesiąc wcześniej.

Tymczasem w mediach społecznościowych krążą różne mapy, mające przedstawiać stopę bezrobocia w powiatach. Jedną z nich polski internauta zamieścił na X 26 maja 2026 roku i napisał: "Wiecie, że w Polsce jest już 111 powiatów z dwucyfrowym bezrobociem? Rok temu - 89. Ilość miast z bezrobociem poniżej 2 proc. spadła z 11 do 5 w ciągu roku". Mapa, którą zamieścił internauta, ma nagłówek: "Bieguny Polskiego Bezrobocia. Kontrasty na Rynku Pracy" (pisownia oryginalna). Jego post wygenerował ponad 120 tys. wyświetleń.

FAŁSZ
Mapa pokazująca rzekomo stopę bezrobocia krąży po mediach społecznościowych
Mapa pokazująca rzekomo stopę bezrobocia krąży po mediach społecznościowych
Źródło zdjęcia: x.com

Inny internauta zamieścił tę mapę następnego dnia i skomentował: "Nigdy nie dajcie się nabrać na (często sponsorowane przez korporacje) teksty, że w Polsce niby 'brakuje rąk do pracy'. (...) Mamy bardzo duże rozwarstwienie jeśli chodzi o bezrobocie: w Warszawie czy Poznaniu praktycznie ono nie istnieje, za to na prowincji możemy się często poczuć jak w czasach premierostwa Leszka Millera". Dodał: "Jest prosty sposób żeby mieć ręce do pracy w swojej firmie: nie pchać się koniecznie z biznesem do Warszawy. A jeśli ktoś się tam pcha to musi się liczyć z realiami rynku pracy w tym mieście a nie oczekiwać, że uspołeczni koszty swojej działalności wymuszeniem ściągania Afrykańczyków i Arabów". Jego wpis wygenerował niemal 40 tys. wyświetleń.

Wielu internautów podawało dalej wpisy z mapą. "Polacy idą na bezrobocie a imigranci wciąż przyjeżdżają do 'pracy'"; "Bezrobocie to jedno, a liczba ofert pracy to drugie. I tam jest dopiero dramat"; "Musimy sprowadzać więcej imigrantów , bo nie ma kto pracować" - pisali. Jednak część internautów zauważyła, że coś jest z nią nie tak. "AI slop, granice z czapy"; "To mapa robiona przez AI, bo powiaty się kompletnie nie zgadzają. Gradacja kolorów też nie bardzo"; "A masz taką samą mapę, ale z prawdziwymi powiatami i z prawdziwymi danymi?"; "AI pogenerował ci głupoty na tej infografice"; "Mapa jest niedokładna" - komentowali popularne posty. Ci drudzy słusznie zwracali uwagę na niedociągnięcia. Przestrzegamy przed rozpowszechnianiem tej mapy. Jest pełna błędów i może prowadzić do fałszywych wniosków.

Gdzie jest najwyższe i najniższe bezrobocie

Powiatami o najwyższej stopie bezrobocia - zgodnie z danymi GUS - były w kwietniu: powiat szydłowiecki (22,5 proc.), brzozowski (19,7 proc.), leski (19,3 proc.), przysuski (18,3 proc.) i bartoszycki (17,6 proc.). Najniższe bezrobocie odnotowano natomiast w powiecie poznańskim (1,4 proc.), w miastach: Warszawie (1,6 proc.), Poznaniu (1,6 proc.) i Katowicach (1,8 proc.) oraz w powiecie kępińskim (1,8 proc.).

Przyjrzyjmy się zatem mapie. Każdy powiat jest zaznaczony odcieniem czerwieni lub turkusu. Problem polega jednak na tym, że na grafice brakuje legendy wyjaśniającej, jaki kolor i odcień odpowiada konkretnemu poziomowi bezrobocia. Na mapie wyróżniono trzy powiaty - szydłowiecki, poznański i brzozowski. Spójrzmy na dwa ostatnie. W opisie powiatu poznańskiego, zaznaczonego na turkusowy, napisano, że stopa bezrobocia wynosi tam 1,4 proc. Tymczasem w opisie powiatu brzozowskiego, zaznaczonego ciemną czerwienią, podano, że stopa bezrobocia wynosi 19,7 proc. To wartości zgodne z danymi GUS. Można więc wywnioskować, że im ciemniejszy odcień czerwieni, tym wyższy poziom bezrobocia w danym powiecie, natomiast im ciemniejszy turkusowy, tym bezrobocie jest niższe.

No to sprawdźmy. O ile miejsca, które rzeczywiście miały najniższą stopę bezrobocia - powiat poznański, Poznań i Warszawa - rzeczywiście oznaczone zostały ciemnym turkusowym, to problem pojawił się w regionach o wysokiej stopie bezrobocia.

Spójrzmy na powiat szydłowiecki, w którym stopa bezrobocia jest największa (22,5 proc.). Jako "lider najwyższego bezrobocia" ten powiat został wskazany również na mapie - lecz wcale nie wynika to z kolorystyki. Linia do niego prowadząca wskazuje na teren zaznaczony jasnym odcieniem czerwieni. Nie dość, że nie zgadza się kolor, to nie zgadza się też wskazana lokalizacja. W rzeczywistości powiat szydłowiecki nie sąsiaduje z Warszawą od północno-wschodniej strony, ale jest położony na południu województwa mazowieckiego.

Na krążącej  w sieci mapie wskazano, że powiat szydłowiecki znajduje się pod Warszawą. W rzeczywistości leży na południu województwa mazowieckiego
Na krążącej w sieci mapie wskazano, że powiat szydłowiecki znajduje się pod Warszawą. W rzeczywistości leży na południu województwa mazowieckiego

Mapa ma więcej błędów

To nie wszystko, bo często powiaty mające zupełnie inną stopę bezrobocia oznaczone są tymi samymi kolorami i odcieniami. Tak na przykład jest w województwie zachodniopomorskim. Na mapie większość leżących tam powiatów zaznaczona jest na czerwono. Wygląda więc na to, że stopa bezrobocia powinna być zbliżona. Tymczasem różnice są zauważalne. Weźmy pod uwagę sześć powiatów nadmorskich. Według danych GUS bezrobocie w kwietniu wynosiło w nich odpowiednio: - w Świnoujściu - 5,6 proc.; - w powiecie kamieńskim - 13,8 proc.; - w powiecie gryfickim - 10,4 proc.; - w powiecie kołobrzeskim - 4,3 proc.; - w powiecie koszalińskim - 12,2 proc.; - w powiecie sławieńskim - 16 proc.

Tymczasem na krążącej mapie są one zaznaczone tym samym odcieniem czerwieni.

FAŁSZ
W województwie zachodniopomorskim tym samym kolorem zaznaczono powiaty, których stopa bezrobocia znacznie się różni
W województwie zachodniopomorskim tym samym kolorem zaznaczono powiaty, których stopa bezrobocia znacznie się różni
Źródło zdjęcia: x.com

Podobnych przypadków jest więcej, ale na mapie są także odwrotne błędy - powiaty o takiej samej lub bardzo zbliżonej stopie bezrobocia zaznaczone są zupełnie innymi kolorami. Skoro o woj. zachodniopomorskim mowa, to spójrzmy na Szczecin i sąsiadujący z nim powiat policki. W pierwszym stopa bezrobocia wyniosła 4,3 proc., a w drugim 4,2 proc. Niewielka różnica. Tymczasem na mapie widzimy, że powiat policki zaznaczony jest na czerwono, a Szczecin na jasny odcień turkusowego.

FAŁSZ
Mimo że bezrobocie w Szczecinie i w powiecie polickim jest na zbliżonym poziomie, to na krążącej mapie przypisano im różne kolory
Mimo że bezrobocie w Szczecinie i w powiecie polickim jest na zbliżonym poziomie, to na krążącej mapie przypisano im różne kolory

Kolejny przykład - stopę bezrobocia na poziomie 9,8 proc. odnotowano m.in. w powiecie konińskim (woj. wielkopolskie), bytowskim (woj. pomorskie) i tomaszowskim (woj. lubelskie). Na dobrze wykonanej mapie powinny być więc one zaznaczone tym samym kolorem i odcieniem. Tymczasem na rozpowszechnianej mapie powiat koniński widnieje jako jasny odcień turkusu, powiat bytowski - jasna czerwień, a powiat tomaszowski - ciemna czerwień.

Trzy zaznaczone powiaty mają identyczny poziom bezrobocia - 9,8 proc. Na mapie pokazano je z różnymi kolorami
Trzy zaznaczone powiaty mają identyczny poziom bezrobocia - 9,8 proc. Na mapie pokazano je z różnymi kolorami
Źródło zdjęcia: X.com

Poza tymi oczywistymi błędami mapa ma jeszcze jedną wadę. Można odnieść wrażenie, że najwyższa stopa bezrobocia jest w powiatach województwa podkarpackiego lub na północy województwa mazowieckiego. Tymczasem z danych GUS wynika, że teren o najniższym bezrobociu to w rzeczywistości województwo warmińsko-mazurskie.

Oto jak wygląda mapa odzwierciedlająca rzeczywiste stopy bezrobocia odnotowane we wszystkich powiatach Polski w kwietniu 2026 roku.

Na to, że krążąca mapa jest pełna błędów zwrócił uwagę także Szymon Pifczyk, który zajmuje się analizą i wizualizacją danych, a na Facebooku prowadzi Kartografia Ekstremalna. Ekspert we wpisie z 27 maja na X napisał: "Standard na tym portalu - mapa zrobiona przez AI, całkowicie nieoddająca danych źródłowych. Przykład? Bytom bardziej zielony niż Katowice, kiedy to (obok Piekar) jedyny powiat w śląskim z bezrobociem ponad 10 proc. (Katowice mają 1,8 proc. dla porównania)" i zamieścił przygotowaną przez siebie mapę.

Źródło: Konkret24
Czytaj także: