O powstaniu "nowego meczetu" w Krakowie jest głośno od czasu, gdy Fundacja Al-Fadżr rozpoczęła zbiórkę na działalność tamtejszego muzułmańskiego centrum kultury przy ulicy Dworskiej. Pod koniec lutego media lokalne i ogólnopolskie opisywały, że działania fundacji wzbudziły niechęć mieszkańców Osiedla Podwawelskiego. Radio Kraków opisywało, że pojawiły się "pytania o uciążliwość, skalę przedsięwzięcia i zasadność lokalizacji w budynku mieszkalnym".
Ta sytuacja nie umknęła politykom. Do dyskusji o centrum muzułmańskim w Krakowie włączyli się przedstawiciele Konfederacji. 20 lutego 2026 roku zorganizowali konferencję prasową, a poseł Krzysztof Mulawa mówił wtedy: "W Krakowie w dwóch miejscach muzułmanie nie mieszczą się i chcą budować, i nie dajmy się tutaj zwieść szanowni państwo, kolejny meczet".
O meczecie, który rzekomo powstaje w Krakowie, mówił także wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, lider Konfederacji. 2 czerwca 2026 roku w radiu RMF FM został zapytany o postulaty lidera krakowskiego Ruchu Narodowego Piotra Bartosza. Ten mówił, że w mieście trzeba wprowadzić "strefę wolną od patodeweloperów", "strefę wolną od pięciolitrowych samochodów na ukraińskich blachach" i "strefę wolną od meczetów".
Prowadzący audycję Tomasz Terlikowski zapytał Bosaka: "Meczety to jest problem Krakowa?" Bosak odparł: "Zaczyna być" Terlikowski: "A ile jest meczetów w Krakowie?" Bosak: "Z punktu widzenia wspólnoty muzułmańskiej - za mało…" Terlikowski: "Znaczy, ile jest? Ja się pytam, panie marszałku, proste pytanie: jeśli [Kraków] ma być strefą wolną [od meczetów], to ile [ich] jest?" Bosak: "To nie jest moja wspólnota religijna... Zawsze o jeden za dużo" Terlikowski: "To znaczy, jeżeli jest zero, to też jest o jeden za dużo?" Bosak: "Nie jest zero, panie redaktorze".
Na to prowadzący odpowiedział, że według jego informacji w Krakowie nie ma meczetów. Sprawdziliśmy więc, czy to "zero", czy może jednak "nie jest to zero", jak twierdził wicemarszałek Sejmu.
Co mówią dane
W Polsce funkcjonuje kilka zarejestrowanych wspólnot muzułmańskich. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego te zrzeszające sunnitów, którzy w Polsce stanowią większość (ten odłam islamu jest też najliczniejszy na świecie), to Muzułmański Związek Religijny w RP (najstarsza muzułmańska grupa wyznaniowa w Polsce) oraz Liga Muzułmańska w RP, Stowarzyszenie Jedności Muzułmańskiej. Natomiast te skupiające szyitów to Stowarzyszenie Jedności Muzułmańskiej i Islamskie Zgromadzenie Ahl-ul-Bayt. Oprócz tego jest jeszcze mniejsze Stowarzyszenie Muzułmańskie Ahmadiyya.
Zgodnie z opracowaniem "Wyznania religijne w Polsce w latach 2022–2024" przygotowanym przez GUS, jedyną wspólnotą muzułmańską, która ma w Polsce meczety, jest Muzułmański Związek Religijny w RP. Żaden z nich nie jest jednak w Krakowie.
W danych znajdujemy natomiast informację, że Liga Muzułmańska w RP posiada w województwie małopolskim dwa "domy modlitwy" i jedną "jednostkę kościelną". W opracowaniu nie sprecyzowano jednak, co się pod tymi terminami kryje.
Rzecznik prasowy GUS Krzysztof Jedlak w rozmowie telefonicznej przekazał nam, że "jednostka kościelna" to określenie na oddział Ligi Muzułmańskiej w tym województwie, natomiast "domy modlitwy" to centra muzułmańskie działające w Krakowie.
Czy są to meczety?
Trzy ośrodki w Krakowie. Czym są?
W Krakowie działają trzy oficjalne miejsca modlitwy dla wyznawców islamu. To Centrum Dialogu i Kultury Islamu w Krakowie przy ul. Groszkowej, Ośrodek Kultury Muzułmańskiej przy ul. Jana Sobieskiego oraz centrum przy ul. Dworskiej, które wywołało alarm wśród polityków Konfederacji.
Pierwsze z nich, choć w oficjalnej nazwie ma centrum, często jest opisywane jako meczet lub meczet w Krakowie, na przykład na stronie internetowej. Terminu "meczet" lub jego tłumaczenia na angielski (mosque) używa także w postach na Facebooku. Jako meczet jest opisany także na Google Maps. Skontaktowaliśmy się więc z dyrektorką Centrum Dialogu i Kultury Islamu w Krakowie, która w rozmowie telefonicznej potwierdziła nam, że centrum nie ma statusu meczetu.
Prościej jest z Ośrodkiem Kultury Muzułmańskiej przy ulicy Sobieskiego. Na Facebooku funkcjonuje jako Islamskie Centrum Kultury w Krakowie, w postach raczej nie stosują terminu "meczet". Zapytaliśmy o status, ale do momentu publikacji tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Natomiast przedstawiciel Fundacji Al-Fadżr, która prowadzi centrum przy ul. Dworskiej, w wiadomości do Konkret24 stwierdził jednoznacznie: "W Krakowie nie ma żadnego meczetu". Dodał, że centrum przy ul. Groszkowej i ośrodek przy ul. Jana Sobieskiego są prowadzone przez Ligę Muzułmańską, co zgadzałoby się z danymi GUS. Te dane pochodzą z 2024 roku, więc nie mogą uwzględniać jeszcze centrum przy ul. Dworskiej. Fundacja Al-Fadżr przekazała nam, że to miejsce funkcjonuje od lutego 2026 roku. Media wtedy relacjonowały, że trwała zbiórka na centrum. W jej opisie czytamy, że "zapewni podstawę dla pierwszego etapu działalności Fundacji Al-Fadżr, obejmującego niezbędne renowacje i pierwsze sześć miesięcy wynajmu". Mimo tego fundacja utrzymuje, że "zbiórka pieniędzy nie miała na celu otwarcia centrum lecz zapewnienie ciągłości jego działania". Nie jest to więc meczet, jak przekonują politycy Konfederacji.
Urząd miasta potwierdza: "nie ma meczetu"
To, że żadna z wymienionych instytucji nie jest meczetem, potwierdza także Dominika Jaźwiecka z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa. W odpowiedzi dla Konkret24 wskazuje: "W Krakowie funkcjonują trzy miejsca spotkań i modlitw dla muzułmanów: Ośrodek Kultury Muzułmańskiej, Jana Sobieskiego 10; Centrum Dialogu i Kultury Islamu w Krakowie, Groszkowa 3A; ośrodek przy ul. Dworskiej prowadzony przez Fundację Al-Fadżr". Dodaje:
Nie ma natomiast meczetu w sensie architektonicznym ani jako oficjalnie działającej świątyni. Taki obiekt musi działać pod egidą legalnie uznanego związku wyznaniowego.Dominika Jaźwiecka, biuro prasowe Urzędu Miasta Krakowa
Centrum to nie meczet
To, że meczet i muzułmańskie centrum religijne nie jest tym samym, wyjaśnia w rozmowie z Konkret24 dr Katarzyna Jędrzejczyk-Kuliniak z Uniwersytetu Wrocławskiego, autorka publikacji dotyczących świata islamu, jego kultury i przemian w nim zachodzących. - Meczet ma charakterystyczną budowę, bo rozpoznać go można po stawianej przy nim wieży, czyli minarecie. W środku ma natomiast mihrab, czyli specjalną niszę wskazującą kierunek Mekki. Ma też salę do ablucji i ma przede wszystkim wydzieloną salę do modlitw. Jest w nim też minbar, czyli podwyższenie, z którego imam wygłasza piątkowe kazanie - wymienia.
- Głównym przeznaczeniem meczetu jest modlitwa, ale jest on także miejscem spotkań. Główna różnica polega na tym, że meczet to przeznaczony do celów modlitewnych odpowiedni budynek, który jest w zarządzie określonej wspólnoty religijnej - wyjaśnia ekspertka.
- W Polsce jest tylko pięć meczetów i żaden z nich nie jest w Krakowie - zaznacza dr Jędrzejczyk-Kuliniak. Wymienia Gdańsk, Warszawę, Białystok, Kruszyniany i Bohoniki (dwie ostatnie miejscowości znajdują się w powiecie sokólskim, w województwie podlaskim - red.). - One należą do Muzułmańskiego Związku Religijnego - dodaje. Potwierdza, że Liga Muzułmańska w RP nie zarządza żadnym meczetem.
Ekspertka o "jednoznacznych skojarzeniach"
Same centra islamskie korzystają czasami ze sformułowania "meczet", głównie by komunikować się w mediach społecznościowych. Ale robią to także politycy, którzy mają w tym inny cel.
- Mówienie "o jeden meczet za dużo" to manipulacja. Politycy Konfederacji wiedzą, co robią, bo słowo meczet wywołuje od razu jednoznaczne skojarzenia. Gdy słyszymy "meczet", to myślimy od razu o wielkim budynku z minaretem, który sprawia, że wokół zmienia się cała przestrzeń - komentuje słowa Krzysztofa Bosaka dr Jędrzejczyk-Kuliniak. Dodaje:
Takimi wypowiedziami tworzy się wyobrażenia o muzułmanach, którzy nie mieszczą się w meczecie i modlą się na ulicach. To jest celowy zabieg, bo czym innym jest sala modlitewna, a czym innym meczet. A cel jest konkretny: zaognić konflikt i antagonizować.dr Katarzyna Jędrzejczyk-Kuliniak, Uniwersytet Wrocławski
Gdzie najwięcej wyznawców islamu
Sprawdźmy zatem, jak wyglądają dane o muzułmanach w całej Polsce. Według GUS w 2024 roku Muzułmański Związek Religijny w RP miał łącznie 490 członków, a Liga Muzułmańska w RP - 213. W przypadku tej drugiej organizacji podano także szacunkowe dane o uczestnikach nabożeństw - w 2024 roku było to 15,5 tys. osób (5 tys. w woj. mazowieckim, z tego 4 tys. w Warszawie, po 2 tys. w województwie małopolskim, śląskim i wielkopolskim). Zgodnie ze statystykami GUS największy wskaźnik ludności deklarujących w 2021 roku przynależność do islamu był w Białymstoku, Katowicach, Warszawie, Łomży, powiecie pruszkowskim, piaseczyńskim i sokólskim.