"Islamizacja Europy"? Skąd jest to nagranie

Źródło:
Konkret24
Muzułmanki we Francji (wideo ilustracyjne)
Muzułmanki we Francji (wideo ilustracyjne)Reuters Archive
wideo 2/6
Muzułmanki we Francji (wideo ilustracyjne)Reuters Archive

Nagranie z tłumami muzułmanów modlących się na ulicach dużego miasta wzbudza dyskusję w mediach społecznościowych. Rozchodzi się z przekazem, że to sceny z Paryża i dowód na "islamizację Europy". W tle pojawia się krytyka polityki francuskiego rządu. Nie jest to jednak Paryż, choć rzeczywiście miasto w Europie.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Ponad 100 tys. odsłon w polskich mediach społecznościowych wygenerowało 30-sekundowe wideo pokazujące modlących się na ulicach miasta muzułmanów. Na całość składają się trzy ujęcia. Na pierwszym widzimy filmowany z góry wielki tłum klęczących ludzi; są ustawieni w regularnych rzędach, zajmują całą widoczną długość ulicy. Po kilku sekundach modlący się wstają z kolan. Drugie, nieco dłuższe ujęcie pokazuje podobną scenę - tysiące ludzi modlących się na rozłożonych na ulicy dywanikach; wypełniają ulicę w całości. Pod koniec ujęcia kamera pokazuje ogromny budynek ze złotą kopułą. Trzecie ujęcie to znowu tłum odprawiających modlitwę muzułmanów. W tle słychać głos prowadzącego modlitwę i śpiew uczestników.

"Paryż, Francja" - poinformował autor posta opublikowanego 10 listopada na portalu X, załączając wideo. Post szybko miał tysiące wyświetleń, polubiło go ponad 2 tys. użytkowników. "Kto za to odpowie?'' - zapytał autor (pisownia postów oryginalna). "Nikt jak zwykle, Rdzenni Francuzi jeśli takie jeszcze istnieją'' - odpowiedział jeden z internautów. "A francuskim p**** przeszkadzał jeszcze niedawno krzyżyk na łańcuszku - bo mieli tą swoją świecką republikę... Kara za głupotę będzie sroga - ci obcy dobrowolnie się nie wysiedlą"; "Francja, Anglia są skończone, tam już rządzi islam''; "Ech..., gdyby we Francji rządził dziś ktoś taki jak Trump?''; "Islamizacja Europy w toku"; "Tak wygląda otwieranie granic i pomoc uchodźcom. Tak naprawdę na własne życzenie..." - pisali inni. Tego typu komentarze są nawiązaniem do polityki migracyjnej rządu Francji i oceną, jakoby zła strategia migracyjna doprowadziła do niekontrolowanego napływu muzułmanów do tego kraju.

FAŁSZ
Post z wprowadzającym w błąd komentarzem na temat nagrania wygenerował ponad 120 tysięcy wyświetleńx.com

Jednak nie wszyscy komentujący uwierzyli, że film pokazuje Paryż. "To nie Paryż!!!"; "To nie jest Francja. Widać po architekturze" - zauważali. Inni pisali, że to się działo w Rosji.

Co więc pokazuje nagranie? Otóż rzeczywiście wydarzenie z Rosji, które z francuską polityką migracyjną nie ma nic wspólnego.

Modlitwy w stolicy Europy, lecz nie w Paryżu

Za pomocą odwróconego wyszukiwania obrazem ustaliliśmy, że budowla widoczna w drugim ujęciu filmu to Meczet Katedralny w Moskwie. W obecnym kształcie działa od 2015 roku. Wcześniej na tym terenie znajdowała się znacznie mniejsza świątynia. Jak można przeczytać na stronie internetowej meczetu, w uroczystym otwarciu 23 września 2015 roku wziął udział prezydent Rosji Władimir Putin. Świątynia ta należy do jednych z największych meczetów w Europie. Budowa pochłonęła ok. 170 mln dolarów; część kosztów pokryła Turcja. Otwarcie meczetu relacjonowały także polskie media.

Nagranie, które teraz jest rozsyłane w sieci, zostało opublikowane 4 maja 2022 roku na YouTube. Podpisano je: ''salat aid 2022 Moscou russie". Salat oznacza muzułmańską modlitwę rytualną. Oprócz nagrania na YouTube znaleźliśmy także publikację z tego samego dnia na Facebooku. Autor do załączonego filmiku dodał opis: "Eid el-Fitr. Rosja. Wczoraj w Moskwie z okazji obchodów święta Eid muzułmanie nie mieli już miejsca w meczecie i wyszli na ulice, aby się modlić. Putin nakazał policji pilnować, by nikt nie przeszkadzał im podczas modlitwy".

Tak więc wideo rozpowszechniane w polskich mediach społecznościowych z błędnie podawaną lokalizacją pochodzi sprzed ponad dwóch lat i przedstawia obchody muzułmańskiego święta w Moskwie.

Na francuskojęzycznym koncie na Facebook'u film z modlącymi się muzułmanami ukazał się 4 maja 2022 rokufacebook.com

Chodzi o święto Id al-Fitr (Eid al-Fitr) zwane także Ramadan Bajram. To trzydniowe święto wyznacza koniec Ramadanu. Powszechnie znane jest także jako Święto Przerwania Postu. W kalendarzu muzułmańskim jest ono stałym świętem, ale według kalendarza gregoriańskiego data jest ruchoma. Kalendarze muzułmański i gregoriański oparte są bowiem na różnych cyklach – pierwszy na księżycowym, drugi na słonecznym. Jak informuje Brittanica, Id al-Fitr to czas wspólnej modlitwy, oficjalnych przyjęć i prywatnych odwiedzin, kiedy "przyjaciele składają sobie życzenia, wręczają sobie prezenty, zakładają nowe ubrania oraz odwiedzają groby bliskich" (tłum. red.).

W 2022 roku Święto Przerwania Postu przypadło 2 maja. O obchodach informował między innymi The Moscow Times. W artykule z 3 maja 2022 roku w relacji załączono kilka fotografii pochodzących z Moskva News Agency - na jednej widoczny jest charakterystyczny wysoki budynek z szarą elewacją. Ten sam budynek widać na popularnym nagraniu. Przeanalizowaliśmy okolice meczetu za pomocą Google Maps - rzeczywiście, budynek ten znajduje się przy ulicy Szczepkina pod numerem 42; są tam między innymi siedziby Ministerstwa Energetyki Rosyjskiej Federacji i firmy Roskosmos, czyli państwowej agencji kosmicznej.

Również meczet widoczny na zdjęciach opublikowanych w serwisie The Moscow Times to ten sam, który można dojrzeć w nagraniu. Zgadza się kolor elewacji i wykończeń, a także elementy charakterystyczne, w tym ogromna złota kopuła.

Informację, że w Meczecie Katedralnym w Moskwie odbyły się uroczystości święta Id al-Fitr, można znaleźć na stronie meczetu. Udostępniono tam treść kazania z tego dnia. "W imieniu Duchowej Administracji Muzułmanów Federacji Rosyjskiej i całego naszego duchowieństwa gratuluję wam wszystkim, waszym domom, waszym rodzinom zakończenia procesu świętego miesiąca Ramadanu i nadejścia dnia święta" - czytamy w nim.

Powracający fake news

Nie po raz pierwszy nagranie z modlącymi się na ulicach muzułmanami zdobywa popularność w sieci, a internauci błędnie twierdzą, że to stolica Francji. Sprawie przyjrzała się w 2023 roku polska redakcja AFP Fact Check - w artykule z 4 stycznia czytamy, że fałszywa narracja zaczęła się rozprzestrzeniać już pod koniec 2022 roku, kiedy to 23 grudnia w 10. dzielnicy Paryża doszło do zabójstwa w wyniku zastrzelenia. Zginęły trzy osoby - Kurdowie, a trzy inne zostały ranne. Zatrzymano tego dnia 69-letniego mężczyznę, który znany był już francuskim służbom i rok wcześniej zaatakował obóz dla imigrantów. Właśnie krótko po tym wydarzeniu posty o antyislamskiej treści z fałszywą informacją o nagraniu z modłami zaczęły krążyć po sieci.

Lecz do dezinformacji z wykorzystaniem tego filmu doszło jeszcze wcześniej - w maju 2022 roku, czyli w miesiącu, w którym obchodzono widoczny na nagraniu Id al-Fitr w Moskwie. Opisał to wtedy francuski serwis 20 Minutes.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: x.com

Pozostałe wiadomości

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Negacjoniści Holokaustu często przywołują wizytę Międzynarodowego Czerwonego Krzyża jako dowód, że obóz Auschwitz nie miał charakteru ludobójczego. Twierdzą, że brak zastrzeżeń ze strony tej organizacji wobec obozu miał świadczyć o braku komór gazowych oraz innych zbrodniczych działań.

FAŁSZ: Międzynarodowy Czerwony Krzyż nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń po wizycie w obozie

FAŁSZ: Międzynarodowy Czerwony Krzyż nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń po wizycie w obozie

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy Stany Zjednoczone nękają śnieżyce i mrozy, w mediach społecznościowych krążą nagrania mające pokazywać, jak niebezpieczne są tam teraz "wybuchające drzewa". Meteorolodzy i lokalne władze rzeczywiście ostrzegały mieszkańców niektórych stanów przed takim zjawiskiem - a twórcy fake newsów wykorzystali sytuację.

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24

"Ekonomia wojenna" - tak prorosyjskie konta nazywają rzekomy proceder sprzedawania agregatów prądotwórczych, które Polacy przekazują Ukraińcom w ramach akcji pomocowej. Tyle że takiego procederu nie ma.

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Źródło:
Konkret24

Blisko dwa tysiące złotych od 1 marca może otrzymać alkoholik za sam fakt, że jest uzależniony? Tak przekonują internauci, a niektórzy nazywają świadczenie "rentą alkoholową". Nagrania z takim przekazem generują setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych. Na nasilające się w sieci przekłamania reaguje już Zakład Ubezpieczeń Społecznych - a my wyjaśniamy tę manipulację.

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24