Buty "do chodzenia po wodzie". Innowacja "prosto z Chin"?

Buty "do chodzenia po wodzie". Innowacja "prosto z Chin"?
Chiny nawiedziły tornada, burze i ulewy
Źródło wideo: Reuters
"Chińczycy są zawsze milion lat przed resztą" - tak zachwycony internauta komentuje nagranie pokazujące "buty, które pozwalają chodzić po wodzie". Wyjaśniamy, czy te buty istnieją i czy nagranie jest prawdziwe.

Ponad cztery miliony wyświetleń wygenerował post o "wynalazku" pochodzącym z Chin. "Chińskie buty, które pozwalają chodzić po wodzie!" - napisał 27 czerwca 2026 roku na X jego autor. Do wpisu załączył nagranie, na którym widać stojącego nad brzegiem zbiornika wodnego mężczyznę. Ma on na sobie ogromne dmuchane buty, wykonane z przezroczystego tworzywa. Po zejściu po schodkach i wejściu do wody bez większego problemu utrzymuje się na powierzchni, swobodnie po niej chodzi. Tej scenie z brzegu przygląda się tłum, ludzie nagrywają mężczyznę. W tle słychać okrzyki zachwytu.

FAŁSZ
Nagranie chińskich butów do chodzenia po wodzie generują miliony wyświetleń w zagranicznej sieci
Nagranie chińskich butów do chodzenia po wodzie generują miliony wyświetleń w zagranicznej sieci
Źródło zdjęcia: x.com

Ten filmik krąży po sieci i zdobywa ogromną popularność. Turecki internauta, który zamieścił to nagranie 2 lipca na X, napisał: "Buty zaprojektowane do chodzenia po wodzie wzbudziły zainteresowanie w Chinach". Jego wpis wyświetlono ponad dwa miliony razy. Filmik był publikowany także przez polskich internautów w portalach społecznościowych. "Prosto z Chin: buty do chodzenia po wodzie.." - skomentował wideo internauta, który 1 lipca zamieścił je na X (pisownia wszystkich wpisów oryginalna).

Część internautów zachwycała się: "Chiny znacznie wyprzedzają resztę świata pod względem technologii"; "Muszę kupić te buty"; "To właśnie taka kreatywna zabawa sprawia, że z ekscytacją czekasz, co przyniesie przyszłość sportu i designu"; "Proszę weźcie moje pieniądze"; "Chińczycy są zawsze milion lat przed resztą". Inni jednak dopytywali: "Jak dokładnie to działa"; "A co się stanie, jak się przewrócisz?". Wielu internautów natomiast przestrzegało: "To AI"; "Fake"; "Wygląda na AI". I chociaż "buty do chodzenia po wodzie" wyglądają imponująco, to właśnie ci, którzy wątpią w ich istnienie, mają rację.

Nie chińska innowacja, tylko dzieło AI

Nie znaleźliśmy wiarygodnych informacji potwierdzających istnienie takiego wynalazku. Żadne rzetelne źródła nie donosiły o chińskich "butach do chodzenia po wodzie", nie rozpowszechniały nagrania z nimi. Tymczasem ciężko wyobrazić sobie sytuacje, w której taka innowacja przechodzi niezauważona przez światowe media. Wideo krąży jedynie w serwisach społecznościowych.

Jak wskazywała część internautów, wiele elementów tego nagrania sugeruje, że jest ono dziełem sztucznej inteligencji. Przykładowo, wejście mężczyzny do zbiornika wygląda nienaturalnie - mężczyzna schodzi na zanurzony w wodzie stopień schodów, ale nie obniża się. Nienaturalny jest też kontakt butów z wodą i działanie siły wyporu. Rozbryzgi i fale są momentami zbyt mocne, nie odpowiadają naciskowi stopy mężczyzny. Poza tym sztucznie wygląda też tłum gapiów - wiele osób przyjmuje niemal identyczne pozy, ma podobne wyrazy twarzy i porusza się w zbliżonym tempie. Poza tym wątpliwości budzi też sam sposób poruszania się mężczyzny. Idzie on niemal naturalnym krokiem, z dużą łatwością, choć poruszanie się w takich butach i utrzymanie równowagi powinno znacząco utrudnione.

Sprawdziliśmy więc krążące nagranie za pomocą narzędzia Hive Detect, które służy do weryfikacji obrazów stworzonych przez sztuczną inteligencję. Wykazało, że prawdopodobieństwo jego powstania przy użyciu AI wynosi 99,9 proc. Użyto tu najprawdopodobniej modelu Seedance 2.0, chińskiej firmy technologicznej ByteDance, właściciela platformy TikTok.

Narzędzie do weryfikacji potwierdza, że filmik powstał dzięki AI
Narzędzie do weryfikacji potwierdza, że filmik powstał dzięki AI
Źródło zdjęcia: hivemoderation.com

Podobny fejk krążył już wcześniej

Poza tym to nie pierwszy raz, kiedy nagranie, mające pokazywać ten rzekomy chiński wynalazek, krąży w sieci. Już na początku czerwca 2026 roku internauci rozpowszechniali niemal identyczny filmik. Na nim również oglądamy, jak mężczyzna, który ma na sobie przezroczyste buty, wchodzi do wody i porusza się po niej i nie tonie. Na brzegu również są widzowie. Filmiki różnią się wyglądem mężczyzny i widocznym krajobrazem, natomiast schody, po których obaj schodzą do wody, są bardzo podobne.

"Z rzeczy niepotrzebnych, najbardziej podobają mi się takie buty" - czytamy we wpisie polskojęzycznego internauty, który 7 czerwca 2026 roku zamieścił to wideo na X. Obejrzano je tam niemal 150 tys. razy. "Wyobraź sobie, że możesz spacerować po powierzchni wody. Te nietypowe buty wzbudziły ogromne zainteresowanie, bo na pierwszy rzut oka wyglądają jak coś niemożliwego" - napisał natomiast 6 czerwca 2026 roku na Instagramie inny polski internauta.

FAŁSZ
Już wcześniej w sieci pojawiło się bardzo podobne nagranie
Już wcześniej w sieci pojawiło się bardzo podobne nagranie
Źródło zdjęcia: Instagram, x.com

Wideo krążyło także w zagranicznej sieci. "Chiny w końcu wynalazły buty, które potrafią unosić się na wodzie. Wreszcie możemy chodzić po wodzie jak Jezus" - skomentował wideo anglojęzyczny internauta, który 6 czerwca zamieścił je na TikToku. Jego post wygenerował niemal 30 tys. wyświetleń.

FAŁSZ
Popularność filmik zdobywał także w zagranicznej sieci
Popularność filmik zdobywał także w zagranicznej sieci
Źródło zdjęcia: TikTok

Podobnie jak w przypadku krążącego teraz filmiku, to nagranie również znaleźliśmy tylko w serwisach społecznościowych. To nagranie również jest dziełem sztucznej inteligencji. Hive Detect wskazał, że prawdopodobieństwo tego to 99,9 proc. Tutaj także najprawdopodobniej skorzystano z modelu Seedance 2.0.

Prawdopodobieństwo, że nagranie stworzono przy pomocy AI, również wynosi niemal 100 proc.
Prawdopodobieństwo, że nagranie stworzono przy pomocy AI, również wynosi niemal 100 proc.

Tak więc to opisane materiały nie pokazują żadnego cudu chińskiej technologii. I chociaż wielu komentujących podało w wątpliwość autentyczność nagrań, to byli też tacy, którzy w nie uwierzyli i pisali, że Chiny "są zawsze milion lat przed resztą". W Konkret24 wielokrotnie przestrzegaliśmy przed podobnymi przekazami. Zbieżne są one z chińską propagandą, której celem jest przekonywanie, nawet z pomocą nieautentycznych materiałów, o przewadze technologicznej Chin wobec Zachodu.

I na koniec zaznaczmy, że w sieci można znaleźć nagrania pokazujące testy urządzeń przypominających buty do chodzenia po wodzie. Nagranie w maju 2022 roku zamieścili amerykańscy youtuberzy, a w 2024 - youtuber z Indii. Jednak testowane przez nich "buty" są ogromne, unoszenie się w nich (w tym w pozycji pionowej), utrzymanie równowagi - a zwłaszcza poruszanie - sprawia im ogromną trudność. Ostatecznie i tak lądują w wodzie.

Źródło: Konkret24
Czytaj także: