FAŁSZ

Od lipca "weryfikacja wieku" na platformach obowiązkowa? Dezinformacja o aplikacji

Źródło:
Konkret24
"Będzie można jeszcze więcej spraw załatwić bez wychodzenia z domu"
"Będzie można jeszcze więcej spraw załatwić bez wychodzenia z domu"TVN24
wideo 2/4
"Będzie można jeszcze więcej spraw załatwić bez wychodzenia z domu"TVN24

"Komuna atakuje!"; "cyfrowy kaganiec"; "inwigilacja" - tak internauci komentują doniesienia o aplikacji opracowywanej przez Komisję Europejską. Według nich już od 1 lipca nie będzie można bez niej używać mediów społecznościowych. Podobnie podały też niektóre media, co tylko wzmogło chaos informacyjny. Wyjaśniamy więc.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Sprawę przygotowywanej unijnej aplikacji szeroko komentują zaniepokojeni internauci. Cytują portale informacyjne i twierdzą, że aplikacja, która ma być używana do weryfikacji wieku, znacznie utrudni czy wręcz uniemożliwi korzystanie z sieci. "Bez nowej aplikacji nie skorzystasz z internetu!" - czytamy w jednym z postów na ten temat. Autor dalej pisze: "Od 1 lipca 2025 roku każdy dorosły użytkownik internetu w Unii Europejskiej będzie musiał korzystać z nowej aplikacji, aby potwierdzić pełnoletność".

FAŁSZ
Autor wpisu błędnie twierdzi, że bez unijnej aplikacji nie będzie można korzystać z internetux.com

Post ten w kilka dni wygenerował ponad 37 tys. wyświetleń, a oburzeni rzekomym ograniczeniem internauci komentowali: "To przeciwko praw ludzkim"; "Niewidoczne łańcuchy"; "Do tej pory myślałem że hasła typu polexit to przesada i że nie jest tak źle ale jak widać się myliłem jednak jest tragicznie i trzeba z tej eurokomuny uciekać" (pisownia wszystkich postów oryginalna).

"Od lipca X tylko ze specjalną aplikacją od UE. Cyfrowy kołchoz postępuje" - napisał 8 czerwca inny internauta, a ten post wyświetlono aż 340 tys. razy. "Ale że co ?! Że będę musiała wysłać im skan dowodu osobistego?! "; "A na jakiej podstawie prawnej?" - dopytywano w komentarzach.

Internauci krytykują, media podgrzewają emocje

Informacja o tym, że od 1 lipca w krajach członkowskich UE obowiązkowa będzie aplikacja do weryfikacji wieku, była szeroko kolportowana na X i Facebooku - czyli w serwisach, których ta rzekoma zmiana miałaby dotyczyć. "Nadchodzi całkowita inwigilacja"; "Jeśli pozwolimy UE wprowadzić ten system to za kilka lat będziemy żyć w cyfrowym więzieniu, gdzie każde słowo, każdy ruch i każda myśl będą kontrolowane przez unijnych komisarzy"; "Ważne! Od 1 lipca 2025 UE planuje cyfrową kontrolę przez weryfikację wieku" - pisali internauci.

FAŁSZ
Dezinformacja o unijnej aplikacji rozprzestrzenia się po siecix.com, Facebook

Jednak nie tylko sami internauci twierdzili, że obowiązkowa aplikacja wejdzie w życie w UE już w lipcu. Przekaz też pojawił się też bowiem w serwisach informacyjnych. Z ich tekstów można było się dowiedzieć, że bez tej nowej aplikacji nie będzie można wejść m.in. na TikToka, Facebooka, Instagrama, X, czy YouTube albo że bez niej dostęp do części funkcji tych serwisów będzie od 1 lipca ograniczony. Tytuły tekstów brzmiały np.: "Od 1 lipca zalogujesz się do social mediów tylko z weryfikacją wieku", "Od 1 lipca bez aplikacji nie wejdziesz na Facebooka", "Bez tej aplikacji nie wejdziesz na Facebooka i YouTube" itp. W sieci trwa więc dyskusja, czy i w jaki sposób można będzie ominąć nowe ograniczenia.

FAŁSZ
O rzekomych zmianach mających obowiązywać w mediach społecznościowych od 1 lipca informowały serwisy informacyjne - wprowadzając w błądBuisness Insider, Wirtualna Polska, Onet, Kancelaria Lega Artis

Sprawdziliśmy, o jaką aplikację chodzi. Uspokajamy: obawy są bezpodstawne, a wiele doniesień o zmianach w sieci - nieprawdziwych.

Realizacja ustawy o usługach cyfrowych

Zarówno w większości artykułów, jak też postów nie podawano źródeł informacji o rzekomej aplikacji, nie było odniesień do komunikatów instytucji europejskich. Poszukaliśmy na stronie internetowej Komisji Europejskiej informacji na ten temat.

I tak, zgodnie z komunikatem z 27 maja 2025 roku, KE wszczyna formalne postępowanie przeciwko czterem platformom pornograficznym w związku z podejrzeniem naruszenia przez nie aktu o usługach cyfrowych. I przy tej okazji KE przekazała, że we współpracy z państwami członkowskimi "opracowuje aplikację do weryfikacji wieku". "Aplikacja, oparta na tej samej technologii co unijny portfel cyfrowy, może być wdrażana przez państwa członkowskie, a następnie wykorzystywana przez dostawców usług internetowych do weryfikacji, czy użytkownik ma ukończone 18 lat, bez ujawniania dalszych informacji dotyczących tożsamości, a tym samym z pełnym poszanowaniem jego prywatności" - zakomunikowała KE. Podała, że aplikacja ma być dostępna latem 2025 roku.

I tyle. Ów projekt jest realizacją rozwiązań zawartych w unijnej ustawie o usługach cyfrowych (Digital Service Act) z 2022 roku. Pomysł na aplikację nie jest nowy, bo już w październiku 2024 roku ogłoszono przetarg na "opracowanie, doradztwo i wsparcie w zakresie rozwiązania w zakresie weryfikacji wieku". Wysokość budżetu wyniosła 4 mln euro, a KE o planowanym rozwiązaniu technologicznym pisała: "Celem zaproszenia do składania wniosków jest opracowanie specyfikacji technicznych, przy udziale państw członkowskich i innych zainteresowanych stron, na potrzeby rozwiązania w zakresie weryfikacji wieku chroniącego prywatność". Rozwiązanie ma działać na podstawie protokołu kryptograficznego (zero-knowledge proof), czyli przeprowadzać weryfikację wieku użytkownika "bez udostępniania jakichkolwiek innych informacji o tej osobie".

Z tym że aplikacja ma być rozwiązaniem tymczasowym i w przyszłym roku ma się przekształcić w unijny portfel tożsamości cyfrowej. Wejście w życie tego narzędzia jest planowane na koniec 2026 roku - szczegóły opisaliśmy w Konkret24.

Tak więc z komunikatów KE wcale nie wynika, że aplikacja miałaby być obowiązkowa. Nie ma też informacji, że zacznie działać od 1 lipca na terenie wszystkich państw członkowskich. Skontaktowaliśmy się z biurem prasowym Komisji Europejskiej, by wyjaśnić wątpliwości. Okazuje się, że aplikacja będzie tylko jedną z opcji, na którą platformy będą mogły (ale nie będą musiały) się zdecydować, a w dodatku na pewno nie ruszy 1 lipca, bo jest po prostu niegotowa.

Rzeczniczka prasowa KE wyjaśnia nieścisłości

Biuro prasowe KE ds. suwerenności technologicznej potwierdziło 10 czerwca 2025 roku w odpowiedzi dla Konkret24, że korzystanie z narzędzia KE dotyczącego weryfikacji wieku w sieci nie będzie obowiązkowe. Planowana jest tylko taka możliwość, z której platformy typu Instagram czy Facebook będą mogły skorzystać.

"Do każdej platformy internetowej należy określenie, czy jej usługi stanowią zagrożenie dla małoletnich. Jeśli rzeczywiście stanowią one zagrożenie (np. platformy pornograficzne), muszą zapewnić ochronę nieletnich i mogą zdecydować się na korzystanie z aplikacji, nad którą pracuje Komisja, lub na równie skuteczną metodę ograniczania ryzyka, aby uniemożliwić nieletnim dostęp do tych treści" - wyjaśnia przedstawicielka biura prasowego. Zaznacza, że ustawa o usługach cyfrowych, w ramach której powstaje aplikacja, "nie określa konkretnego rodzaju weryfikacji wieku, z której dostawca jest zobowiązany korzystać".

"Rozwiązanie w zakresie weryfikacji wieku, opracowywane na szczeblu UE, ma na celu zapewnienie platformom internetowym przyjaznego dla prywatności narzędzia do weryfikacji wieku ich użytkowników. Dostawcy mogą jednak zastosować inne środki ograniczające ryzyko, jeżeli są w stanie wykazać, że są one rozsądne i proporcjonalne do ryzyka systemowego oraz skuteczne" - czytamy w otrzymanej odpowiedzi.

Przedstawicielka biura KE przekazała również, że w sprawie aplikacji KE współpracuje z państwami członkowskimi. Dopytana, czy narzędzie będzie gotowe 1 lipca, powiedziała w rozmowie telefonicznej, że aplikacja wcale nie będzie od tego dnia dostępna - w lipcu Komisja ma jedynie udostępnić aplikację państwom członkowskim, "by mogły ją dostosować i przetestować". Ma zostać udostępniona wersja beta aplikacji.

Pilotaż od 1 lipca. Bez Polski

W dodatku w tym programie pilotażowym dotyczącym aplikacji Polska nie bierze udziału. Na razie testować go będą Francja, Hiszpania, Dania, Włochy i Grecja. Podczas rozmowy telefonicznej przedstawicielka biura KE przekazała nam, że możliwe jest, iż w pilotażu w przyszłości będą brać udział kolejne kraje. Poinformowała też, że - wbrew medialnym doniesieniom - aplikacja nie ma jeszcze nazwy.

Internauci w komentarzach podkreślają, że aplikacja do weryfikacji wieku ma utrudnić dostęp do Instagrama, Facebooka czy TikToka - tymczasem przygotowywane narzędzie ma służyć przede wszystkim weryfikacji wieku internautów korzystających ze stron z pornografią. Na to podczas rozmowy z Konkret24 zwracała uwagę przedstawicielka biura KE. Tłumaczyła, że takie platformy są zobowiązane w jakiś sposób sprawdzać wiek użytkownika, a zwykle odbywa się to poprzez zapytanie internauty, czy ukończył 18 lat - co zdaniem KE jest "rozwiązaniem nieefektywnym".

Biuro KE dementuje fake newsa, reaguje też Ministerstwo Cyfryzacji

Reagując na nasze pytania i na fałszywy przekaz w polskich mediach społecznościowych, biuro Komisji Europejskiej w Polsce wydało 12 czerwca oświadczenie. Zaprzecza, że w krajach UE zacznie obowiązywać aplikacja do weryfikacji wieku. "Komisja pracuje nad dobrowolnym, bezpiecznym i prywatnym narzędziem do weryfikacji, z którego platformy będą mogły skorzystać, ale nie muszą" - poinformowano.

Zareagowało też Ministerstwo Cyfryzacji, informując 13 czerwca na profilu w X: "W związku z pojawiającymi się w mediach nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi rzekomego wprowadzenia przez Komisję Europejską obowiązku weryfikacji wieku użytkowników internetu za pomocą specjalnej aplikacji, informujemy, że doniesienia te są niezgodne z rzeczywistością".

Podsumowując: polscy użytkownicy platform społecznościowych nie mają się czego obawiać, ich wiek nie będzie weryfikowany od 1 lipca odgórnie, poprzez unijną aplikację.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Z jednej strony Rosja z bogatą historią, inteligentnymi mieszkańcami i mocną gospodarką - z drugiej strony biedna Ukraina z obywatelami pogrążonymi w depresji. To nie materiał kremlowskiej telewizji, tylko świat kreowany za pomocą danych na popularnych kontach ze statystykami. No bo kto nie lubi czytać "ciekawych rankingów"?

Liczby nie kłamią? To zobaczcie, jak "pranie danych" sprzyja Rosji

Liczby nie kłamią? To zobaczcie, jak "pranie danych" sprzyja Rosji

Źródło:
TVN24+

Doniesienia o rzekomym zakazie wychowywania dzieci przez włoskie pary tej samej płci rozpalił polskich internautów. Jedni komentujący piszą o powrocie "do normalności", a inni o kłamstwie. Wyjaśniamy, więc gdzie tkwi manipulacja.

"Włochy zakazały parom homoseksualnym posiadania dziecka"? Zakazały czego innego

"Włochy zakazały parom homoseksualnym posiadania dziecka"? Zakazały czego innego

Źródło:
Konkret24

Politycy opozycji alarmują, że więcej wydaje się na utrzymanie cudzoziemców w ośrodkach, podczas gdy obniża się koszty żywienia pacjentów w szpitalach. Już tylko ta teza wprowadza w błąd, a manipulacji w tym przekazie jest więcej. Prezentujemy właściwe kwoty i właściwe zestawienia.

Ile kosztuje wyżywienie cudzoziemca, a ile wyżywienie w szpitalu? Jest spór, są manipulacje

Ile kosztuje wyżywienie cudzoziemca, a ile wyżywienie w szpitalu? Jest spór, są manipulacje

Źródło:
Konkret24

Scenariusz grecki dla Polski już za 10 lat! - straszą od kilku dni politycy opozycji. Przekonują, że przed załamaniem polskich finansów ostrzegła nas nawet Komisja Europejska. Sęk w tym, że rozpowszechniający ten przekaz albo nie zrozumieli unijnego dokumentu, albo celowo manipulują.

Polsce grozi "scenariusz grecki"? Przed czym ostrzegła Komisja Europejska

Polsce grozi "scenariusz grecki"? Przed czym ostrzegła Komisja Europejska

Źródło:
Konkret24

Wiadomo, że miejsce pobytu El Mencho namierzono dzięki jego partnerce. Teraz wielu zastanawia się, kim ona jest i jak wygląda. Internauci rozpowszechniają właśnie rzekome zdjęcie tej kobiety: miałaby nią być znana modelka OnlyFans. Ona sama wydała oświadczenie.

"Jest taka plota". Czy El Mencho wpadł przez kochankę z OnlyFans?

"Jest taka plota". Czy El Mencho wpadł przez kochankę z OnlyFans?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Daniel Obajtek krytykując resort klimatu, stwierdził, że w Lasach Państwowych dochodzi do masowych zwolnień. Według niego pracę miało stracić aż 40 tysięcy osób. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna.

Obajtek: 40 tysiący zwolnionych z Lasów Państwowych. A ile osób tam pracowało?

Obajtek: 40 tysiący zwolnionych z Lasów Państwowych. A ile osób tam pracowało?

Źródło:
Konkret24

Po podpisaniu przez prezydenta ustawy dotyczącej wsparcia dla Ukraińców w Polsce w sieci pojawił się przekaz o całkowitym "wygaszaniu socjalu" uchodźcom z Ukrainy. Część internautów chwaliła prezydenta. Ale sporo było też głosów, że Karol Nawrocki - wbrew obietnicom - wcale tej pomocy nie ograniczył. Wyjaśniamy, co się zmieni.

Nawrocki podpisał "ustawę wygaszającą socjal" Ukraińcom? Co zmienia ustawa

Nawrocki podpisał "ustawę wygaszającą socjal" Ukraińcom? Co zmienia ustawa

Źródło:
Konkret24

Po śmierci najbardziej poszukiwanego człowieka w Meksyku szybko zapłonęły samochody na ulicach. A chwilę później - internet. Rozpowszechniane są zdjęcia i nagrania mające przedstawiać, do jakich zamieszek dochodzi w całym kraju. Jednak nie wszystkie obrazy są aktualne. Przestrzegamy przed udostępnianiem niesprawdzonych informacji.

Kartel "atakuje lotniska", "wrzuca granaty do supermarketu"? W Meksyku gorąco, w sieci też

Kartel "atakuje lotniska", "wrzuca granaty do supermarketu"? W Meksyku gorąco, w sieci też

Źródło:
Konkret24

Czy prezydent USA zadzwonił do programu telewizyjnego, udając zwykłego obywatela? - zastanawiają się internauci w Polsce i zagranicą. Wszystko za sprawą nagrania, którego bohaterem jest niejaki John Barron. Ma ono miliony wyświetleń w internecie i rozpala dyskusję, czy pod tym pseudonimem ukrył się Donald Trump.

Głos miał jak Trump, mówił jak Trump.... "Każdy prezydent ma swojego Batyra?"

Głos miał jak Trump, mówił jak Trump.... "Każdy prezydent ma swojego Batyra?"

Źródło:
Konkret24

Można się oburzać na Elona Muska nazywającego rząd Wielkiej Brytanii faszystowskim, a można go wyśmiać za pomocą pewnego zdjęcia. Można się kłócić z rosyjskim ambasadorem siejącym propagandę, a można napuścić na niego sforę memów z psem rasy shiba inu. Trolling dezinformacji bywa skutecznym narzędziem jej zwalczania. Szczególnie w czasach, gdy za ośmieszanie innych zabrał się prezydent USA.

Zabić śmiechem Putina? Ziomki trollują propagandę, politycy się uczą

Zabić śmiechem Putina? Ziomki trollują propagandę, politycy się uczą

Źródło:
TVN24+

Polscy internauci ekscytują się rzekomymi ograniczeniami i zakazami wprowadzanymi wobec muzułmanów w Japonii. Powołują się na nagranie i wpisy rozchodzące się w mediach społecznościowych, które jednak nie mają wiele wspólnego z wprowadzaniem zakazów wobec wyznawców islamu w tym kraju.

"Japonia zakazuje islamu"? Co pokazuje klip krążący w sieci

"Japonia zakazuje islamu"? Co pokazuje klip krążący w sieci

Źródło:
Konkret24

"Nieprawdopodobną uległością" nazywają politycy Konfederacji rzekomy mechanizm dzielenia się z Ukrainą polskimi pieniędzmi z programu z SAFE. Tylko że w ich tezach jest więcej manipulacji i domysłów niż faktów.

Pieniędzmi z SAFE "dzielimy się z Ukrainą"? Fakty i manipulacje

Pieniędzmi z SAFE "dzielimy się z Ukrainą"? Fakty i manipulacje

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa prezydent ogłosił własny projekt zmian w prawie dotyczący sądownictwa. I zapowiedział, że jeśli jego "propozycje dialogu zostaną odrzucone", to "zdecydują obywatele". Wyjaśniamy, dlaczego mówienie, że referendum coś rozstrzygnie, to czysto polityczna gra.

Nawrocki mówi o referendum w sprawie sądów. "Obietnica populistyczna"

Nawrocki mówi o referendum w sprawie sądów. "Obietnica populistyczna"

Źródło:
Konkret24

"Tony rakotwórczego azbestu" mają być rzekomo w używanych wagonach, które spółka PKP Intercity kupiła w Niemczech. Alarmuje o tym Robert Bąkiewicz, tezę podbija poseł PiS. Przewoźnik zaprzecza oskarżeniom. Sprawdziliśmy, co wiadomo w tej sprawie.

PKP Intercity i wagony z Niemiec: "tony azbestu"? Spółka wyjaśnia

PKP Intercity i wagony z Niemiec: "tony azbestu"? Spółka wyjaśnia

Źródło:
Konkret24

W polskiej sieci krąży mapa, która rzekomo pokazuje udział "etnicznych Europejczyków" w populacji krajów europejskich. Ten procentowy udział w Polsce ma być najwyższy. Przestrzegamy przed tą mapą.

Co pokazuje mapa "etnicznych Europejczyków"?

Co pokazuje mapa "etnicznych Europejczyków"?

Źródło:
Konkret24

Jeszcze niedawno pacjent przychodził na wizytę z wydrukiem z Google, dziś przychodzi z "diagnozą" od chatbota - żartują lekarze. A w tej "diagnozie" zazwyczaj roi się od błędów. Coraz chętniej radzimy się chatbotów w sprawach zdrowia, zapominając, że one przysięgi Hipokratesa nie składały. Nie obiecywały nie szkodzić.

"Przychodzi pacjent do chatbota", a ten kłamie. Co więc robić?

"Przychodzi pacjent do chatbota", a ten kłamie. Co więc robić?

Źródło:
TVN24+

Politycy PiS przekonują, że rząd wystawił na sprzedaż bazę paliw w Żaganiu, a w dodatku zrobił to na portalu ogłoszeniowym. Tobiasz Bocheński w ironicznym nagraniu podkreśla, że chodzi o "teren absolutnie istotny z punktu widzenia wojskowego". Tylko że nie chodzi o bazę paliw, sprzedaż nie jest prowadzona na portalu, a teren ten wystawiono na sprzedaż... także za rządów PiS.

"Rząd wystawił bazę paliw w Żaganiu na OLX". Bocheński się śmieje, my też

"Rząd wystawił bazę paliw w Żaganiu na OLX". Bocheński się śmieje, my też

Źródło:
Konkret24

Niedługo po publikacji raportu o pedofilii wśród księży i osób związanych z Kościołem w Sosnowcu w sieci zaczęło krążyć nagranie, które przedstawia rzekomo wiernych broniących sosnowieckich księży. To jednak tylko próba podczepienia się pod głośny temat w celu zwiększenia zasięgów.

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

Źródło:
Konkret24

Na liście beneficjentów programu SAFE - według nieoficjalnych informacji - jest spółka Polska Amunicja, której szefem jest Paweł Poncyljusz, były poseł Koalicji Obywatelskiej. Spółka, która przez jakiś czas była pod kontrolą Skarbu Państwa i została sprywatyzowana, budzi duże emocje, podobnie jak jej prezes. Co wiemy o Polskiej Amunicji?

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu "znowu nas okradają", a Polacy nie korzystają z energii odnawialnej wytworzonej w kraju, bo ta "jest za grosze sprzedawana Szwedom". A jak jest?

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Kiedy zmieni się rząd, Komisja Europejska będzie mogła zablokować pieniądze z programu SAFE - twierdzą politycy opozycji. I przywołują historię polskiego KPO. Tylko że "warunkowość" w przypadku programu SAFE działa zupełnie inaczej. A w tym przekazie jest jeszcze więcej manipulacji.

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

Źródło:
Konkret24

Nie Dmytro, tylko Rusłan. Nie "biznes", lecz szacunek i zaszczyt. W tej historii wykorzystanie dziecka do dezinformacji i manipulacji wydaje się być szczególnie cyniczne.

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Źródło:
Konkret24

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24