Zgoda Komisji Europejskiej na wsparcie budowy elektrowni jądrowej z polskiego budżetu uruchomiła wśród polityków opozycji narrację, która jest manipulacją.
"System zniewolenia człowieka", "stała inwigilacja non stop" - tak internauci oceniają unijny urząd, który ma rzekomo kontrolować wydatki na kontach obywateli.