FAŁSZ

Rosja prosi sojuszników o paliwo? Co mówiła Zacharowa

"Stacja benzynowa świata prosi o dostawy benzyny"? Co padło w rosyjskim MSZ
Skutki nocnego ataku na Kijów
Źródło wideo: Kontakt24 / Piotr
Źródło zdj. gł.: x.com
Po ukraińskich atakach Rosja prosi zaprzyjaźnione kraje o dostawy paliwa - słyszymy na nagraniu. Ale rzeczniczka rosyjskiego resortu spraw zagranicznych powiedziała coś zupełnie innego.

Ukraina atakuje infrastrukturę krytyczną w Rosji, żeby zmniejszyć zdolności bojowe agresora. W nocy z 13 na 14 czerwca 2026 roku ukraińskie drony uderzyły w cele oddalone o kilkaset kilometrów od granic Ukrainy - składy paliw w obwodzie jarosławskim na północ od Moskwy i zakłady chemiczne w obwodzie tulskim. Była to kolejna seria uderzeń w obiekty ważne dla sektora naftowego. Ukraińcy chcą w ten sposób wpłynąć na łańcuchy dostaw paliw na rosyjskie stacje benzynowe, aby wojna stała się odczuwalnym problemem dla Rosjan.

Według popularnego w sieci nagrania to już się udało. Rzeczniczka rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych Maria Zacharowa jakoby publicznie przyznała, że w Rosji brakuje paliwa. Co więcej - miała też zwrócić się z prośbą o pomoc do sojuszników Moskwy. Na rozpowszechnianym w sieci nagraniu słyszymy, jak Zacharowa mówi na konferencji prasowej: "W związku z nieustannymi atakami terrorystycznym reżimu kijowskiego na nasze regiony, MSZ zwraca się do szeregu przyjaznych krajów z prośbą o dostarczenie paliwa na potrzeby państwowe. Mam nadzieję, że wyciągną pomocną dłoń, którą my zawsze wyciągaliśmy jako pierwsi".

"Idzie w rosji na grubo" - skomentował jeden z użytkowników serwisu X, którego wpis z nagraniem wyświetliło ponad 850 tysięcy osób (pisownia wszystkich wpisów oryginalna). "Stacja benzynowa świata prosi o dostawy benzyny. Ale przecież nic się nie dzieje i to tylko SpecOperacja i stali terrorystów" - dodał inny.

FAŁSZ
Internauci kpili, że "stacja benzynowa świata" prosi o dostawy paliw
Internauci kpili, że "stacja benzynowa świata" prosi o dostawy paliw
Źródło zdjęcia: x.com

Wiele kopii tego filmu można było znaleźć też na Facebooku. "9097336"; "Operacja specjalna Ukraińców w Rosji działa" - informowali autorzy wpisów.

Komentujący często łączyli ten film z ukraińskimi nalotami w głębi Rosji i wierzyli w rzekome słowa Zacharowej. "Mam nadzieję, że ruskiego reżimu nikt nie będzie wspierał"; "Co to się narobiło"; "Najpierw grożą zniszczeniem, a potem proszą o benzynę..."; "Zapowiada się piękna katastrofa!!! To będzie spektakularny upadek mocarstwa". Część hamowała jednak ten zbytni optymizm. "To nie fejk? No nie wierzę, by wyskoczyli oficjalnie z czymś takim"; "To na serio? to nie AI?"; "Sprawdziłeś czy to nie fejk?" - pytali.

I choć Maria Zacharowa rzeczywiście odnosiła się do ukraińskich ataków, to powiedziała coś zupełnie innego.

Konferencja tak, prośba nie

Znaleźliśmy oryginalne nagranie konferencji prasowej, z której rzekomo pochodziła informacja o prośbie w sprawie paliwa. Zorganizowano ją 10 czerwca 2026 roku, a Maria Zacharowa poruszyła na niej szereg kwestii międzynarodowych, w tym kwestie "specjalnej operacji wojskowej" w Ukrainie i ukraińskich uderzeń na terytorium Rosji.

Po stroju Marii Zacharowej można ustalić, z której konferencji miał pochodzić cytat
Po stroju Marii Zacharowej można ustalić, z której konferencji miał pochodzić cytat
Źródło zdjęcia: Youtube

Rzekomy cytat z prośbą do "przyjaznych krajów" nie pada jednak podczas tej konferencji. Zacharowa w typowy dla siebie sposób stwierdziła jedynie, że "kijowski neonazistowski reżim kontynuuje ataki terrorystyczne na pokojową ludność Rosji i cywilną infrastrukturę". Jej zdaniem "te wydarzenia podkreślają znaczenie zadań związanych z denazyfikacją i demilitaryzacją Ukrainy oraz wyeliminowaniem zagrożeń, które, jak się uważa, pochodzą z jej terytorium".

Krążący w sieci film to więc typowy deepfake: autorzy zmanipulowali oryginalne nagranie, sprawiając, że rzeczniczka rosyjskiego MSZ rusza ustami tak, jakby rzeczywiście mówiła o brakach paliwa. Takie fałszywki są obecnie dużo łatwiejsze do stworzenia dzięki użyciu sztucznej inteligencji.

Źródło: Konkret24
Czytaj także: