Semeniuk mówi o "zwiększonym potencjale zakładania nowych firm". A ile się zamyka?

Źródło:
Konkret24
Semeniuk: Kaczyński podjął decyzję, że Morawiecki pozostaje na stanowisku
Semeniuk: Kaczyński podjął decyzję, że Morawiecki pozostaje na stanowiskuTVN24
wideo 2/3
Semeniuk: Kaczyński podjął decyzję, że Morawiecki pozostaje na stanowiskuTVN24

Olga Semeniuk stwierdziła, że około 100 tysięcy firm w Polsce się zamknęło, ale "nieporównywalnie więcej się otworzyło". Tylko że od lipca przybywa zarówno zawieszonych, jak i zlikwidowanych działalności gospodarczych.

Wiceminister rozwoju i technologii Olga Semeniuk, która jest jednocześnie pełnomocnikiem rządu do spraw małych i średnich przedsiębiorstw, przekonywała w radiowej Trójce 21 października, że odpowiedzią na pogorszenie nastrojów wśród przedsiębiorców jest zwiększona aktywność gospodarcza obywateli. Prowadzący program przypomniał wtedy dane, że "co piąta mała firma rozważa redukcję zatrudniania". Na to Semeniuk odpowiedziała: "W ramach bilansu CEIDG - czyli miejsca, w którym zbierają się wszystkie firmy i widzimy, ile firm się zakłada, zawiesza, redukuje - to dzisiaj możemy mówić w liczbach o zwiększonym potencjale zakładania nowych firm. Oczywiście, mamy część firm, które się zamknęły - chociażby od stycznia do września bieżącego roku to jest około sto tysięcy firm -, ale mamy nieporównywalnie więcej firm, które w czasie kryzysu gospodarczego postanawiają się otworzyć". I dodała, że "MSP [małe i średnie przedsiębiorstwa] to w Polsce 97 procent gospodarki".

Sprawdziliśmy w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG), ile w tym roku powstało firm, a ile zakończyło działalność; przeanalizowaliśmy też dane GUS.

Blisko 5 mln firm - ponad 80 proc. jednoosobowych

Minister Semeniuk myli się, twierdząc, że wszystkie firmy "zbierają się w CEIDG". W tej ewidencji - co można przeczytać na rządowej stronie poświęconej zakładaniu i prowadzeniu biznesu - "znajdują się wyłącznie wpisy przedsiębiorców, którzy prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą; są wspólnikami spółek cywilnych osób fizycznych". GUS publikuje co miesiąc informacje o podmiotach gospodarki narodowej w prowadzonym przez siebie Rejestrze Gospodarki Narodowej (REGON). Umieszczane są w nim wszystkie działające firmy – m.in. spółki, przedsiębiorstwa, firmy samorządowe, także osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą.

Według GUS na koniec września w rejestrze tym wpisanych było 4 957 587 firm – o 121 238 (2,5 proc.) więcej niż na koniec stycznia tego roku i o 3,4 proc. więcej niż we wrześniu poprzedniego roku. Trzeba jednak zauważyć, że ponad 3,5 mln podmiotów gospodarczych – 81,4 proc. - to osoby fizyczne prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą (JDG).

Liczba firm działających w Polsce w 2022 rokuGłówny Urząd Statystyczny

Więcej niż 100 tys. zamkniętych firm, ale dużo nowych - ekspert tłumaczy

Według danych CEIDG od stycznia do końca września zgłoszono 236 443 wniosków o założenie działalności gospodarczej. Najwięcej w maju, czerwcu i sierpniu (ponad 27 tys. w każdym z tych miesięcy) oraz we wrześniu (28,6 tys.); najmniej – w lutym (nieco ponad 21,7 tys.). W tym samym czasie złożono 143 484 wnioski o zakończenie działalności gospodarczej - czyli nie 100 tys., jak mówiła wiceminister Semeniuk. Najwięcej w styczniu (26,9 tys.), najmniej w miesiącach letnich (od 11,8 do 13,8 tys.).

Mariusz Zielonka, ekspert ekonomiczny Konfederacji Pracodawców Lewiatan, zwraca jednak uwagę na inne liczby: obok danych o zlikwidowanych działalnościach gospodarczych wskazuje na liczbę tych zawieszonych. Otóż od stycznia do września tego roku złożono ponad 390 tys. wniosków o zawieszenie lub zakończenie działalności gospodarczej. W tym samym czasie wniosków o wznowienie lub założenie działalności było 355 tys. "Oczywiście te dane są zawyżone, ponieważ zawiesić i odwiesić można działalność kilkukrotnie w ciągu roku. Patrząc jednak na same zakończenia (143 tys.) oraz otwarcia (236 tys.), można odnaleźć potwierdzenie tezy Pani Minister, chociaż dane nadal się nie zgadzają. Nie odbiegają też liczby od roku poprzedniego" - pisze ekspert w opinii dla Konkret24.

Decyzje dotyczące działalności gospodarczej w 2022 roku CEIDG

Zdaniem eksperta Lewiatana większa liczba założonych niż zlikwidowanych działalności gospodarczych od początku tego roku "może wynikać z wprowadzenia Polskiego Ładu i wprowadzenia ryczałtowego opodatkowania firm, gdzie podatek dochodowy rozlicza się korzystniej niż w przypadku liniowego lub skali podatkowej, gdzie de facto osoba prowadząca działalność gospodarczą płaci mniejszą daninę w postaci podatku dochodowego". Ponadto, jak wskazuje ekspert, rząd wręcz zachęcał do tej formy opodatkowania dochodów, ponieważ w przypadku ryczałtu całość podatków trafia do budżetu centralnego z pominięciem samorządów.

Liczba wniosków o zawieszenie i likwidację działalności rośnie od lipca

Olga Semeniuk podkreślała rosnącą liczbę nowo rejestrowanych firm. O drugiej stronie medalu, czyli negatywnym skutku obecnej sytuacji gospodarczej, mówili eksperci już latem. "W drugiej połowie roku możemy się spodziewać zwiększenia liczby zamykanych firm. W mojej ocenie przyczynią się do tego takie problemy jak wysoka inflacja, wojna w Ukrainie oraz kolejne zamiany w podatkach wprowadzone w połowie roku. Niewielkie biznesy będą mniej konkurencyjne w stosunku do swoich większych odpowiedników" – przewidywała doradca podatkowy Natalia Stoch-Mika, którą 25 lipca cytował portal Business Insider.

Dane z CEIDG pokazują, że jej przewidywania zaczynają się spełniać. Od lipca rośnie zarówno liczba zawieszonych, jak i zlikwidowanych działalności gospodarczych. W lipcu podjęto 25 720 decyzji o zawieszeniu działalności i 11 830 decyzji o likwidacji działalności gospodarczej; w sierpniu było to odpowiednio 31 014 i 13 795; we wrześniu - 31 533 i 14 055. W stosunku do lipca nastąpił 21-proc. wzrost liczby zawieszeń i likwidacji firm. W tym samym czasie wzrost liczby decyzji o założeniu/wznowieniu działalności gospodarczej wyniósł 12 proc.

Opinie ekspertów potwierdzają te dane. 26 września GUS opublikował wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury gospodarczej. "Obliczany jest jako średnia arytmetyczna sald odpowiedzi na pytania z ankiety miesięcznej dotyczące bieżącej i przewidywanej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstwa. Przyjmuje wartości od -100 do +100, przy czym wartości poniżej zera są oceniane jako negatywne (wskazujące na gorszą koniunkturę), a powyżej zera – jako pozytywne (wskazujące na dobrą koniunkturę)" - tłumaczy GUS.

Wskaźnik koniunktury gospodarczej GUS

We wrześniu wskaźniki koniunktury wyniosły: w budownictwie - minus 20,7 w przemyśle - minus 19,3 w hotelarstwie i gastronomii - minus 18,8.

MSP nie stanowią 97 proc. gospodarki

Olga Semeniuk nie ma też racji, twierdząc, że małe i średnie przedsiębiorstwa odpowiadają za "97 procent gospodarki". Jak wynika z tegorocznej edycji "Raportu o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce" opublikowanego w lipcu przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), sektor MSP łącznie odpowiadał za niespełna 49,6 proc. produktu krajowego brutto w 2019 roku. Z tego mikrofirmy (do 9 pracowników) - za 30,6 proc.; małe firmy (10-50 pracowników) - za 8,8 proc.; przedsiębiorstwa średnie (do 250 zatrudnionych) - za 10,2 proc.

Udział przedsiębiorstw w tworzeniu PKBPARP

Prawdopodobnie wiceminister chodziło o udział MSP w ogólnej liczbie firm. Ale i tu się myli, bo według tego samego opracowania jedynie mikrofirmy stanowiły w 2020 roku 97 proc. wszystkich przedsiębiorstwa działających w Polsce; 2,2 proc. - to firmy małe; 0,6 proc. - to przedsiębiorstwa średniej wielkości. Firmy duże (powyżej 250 pracowników) stanowiły 0,2 proc. przedsiębiorstw.

Autorka/Autor:Piotr Jaźwiński

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Podobno po tym, jak Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych, nie mamy się czym martwić - bo przecież prawo umożliwia blokowanie wszystkich nielegalnych treści w sieci. Tak przekonują ludzie prezydenta. Na pewno nie uwierzy im 15-latka, której policja już odmówiła pomocy. My również nie liczmy na to, że gdy nasze zdjęcie zostanie "rozebrane" przez AI, polskie prawo nam pomoże.

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Źródło:
TVN24+

Były premier uderza w obecny gabinet, twierdząc, że w czasach Donalda Tuska "luka VAT znowu rośnie". I mimo że ten wskaźnik w ostatnim czasie budzi kontrowersje, to dane krajowe i unijne nie potwierdzają słów Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Źródło:
Konkret24

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość straszy, że w 2026 roku zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejskiej w dużych miastach - bo tak zdecydował rząd Tuska. To przykład, jak w jednym przekazie można podwójnie manipulować.

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska "przyjęła nas do swojego grona, aby doić z kasy" - tak internauci komentują informację o horrendalnej kwocie 2,5 biliona złotych, które Polska miałaby rzekomo zapłacić za unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. To jednak podwójna manipulacja związana z raportem pewnej fundacji. Pokazujemy, kto za nią stoi.

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

Źródło:
Konkret24

W Niemczech zarabia się lepiej, a że ceny w Polsce mamy już podobne jak tam, to poziom życia Polaków jest trzykrotnie niższy niż Niemców - taką ekonomiczną tezę ogłosił sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tylko że posłużył się złymi wskaźnikami i starymi danymi. Co więc dane ekonomiczne mówią o życiu w Polsce i Niemczech?

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń generuje w sieci nagranie z polskimi dziećmi śpiewającymi ukraiński hymn. Sprawę nagłośnił poseł PiS Dariusz Matecki - wraz z przekazem, że "dzieci zmuszane są do śpiewania hymnu Ukrainy". Nie ma na to potwierdzenia, nagranie jest stare, a publikowanie go teraz ma zapewne służyć wzmacnianiu antyukraińskich nastrojów.

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Źródło:
Konkret24

Amerykańskie działania w Wenezueli miały wywołać masowe protesty w Stanach Zjednoczonych - twierdzi poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej. Tylko że nagrania, które ma potwierdzać jego tezę, nie mają związku z aktualnymi wydarzeniami.

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

Źródło:
Konkret24

Tłumowi ludzi na ulicach Madrytu towarzyszy podniosła muzyka w tle. To nagranie, które zdobywa popularność w sieci, ma być dowodem na "chrześcijańskie przebudzenie" Hiszpanii. W rzeczywistości filmik nie pokazuje żadnej manifestacji religijnej.

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+

Witajcie w roku, w którym świat będą wam objaśniać już niekoniecznie eksperci, tylko sztuczna inteligencja. Gdy algorytmy staną się tak potężne jak rządy - a te będą się mierzyć z masowym eksportem chaosu, nie tylko ze strony Kremla. Przedstawiamy pięć głównych zagrożeń w sferze dezinformacji w 2026 roku, których trzeba być świadomym.

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

Źródło:
TVN24+

To nie przypadek, że kolejne incydenty dotyczące bezpieczeństwa Polski szybko stają się paliwem do podsycania antyukraińskich nastrojów. I że treści takie pojawiają się na profilach niemających nic wspólnego z polityką. Kto sądzi, że to tylko opinie "zwykłych Polaków" - jest w błędzie. To skoordynowane akcje sieci fałszywych kont, których mechanizm ujawnili właśnie analitycy DFRLab.

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Źródło:
Konkret24, DFRLab

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające pokazywać, jak zachowywali się mieszkańcy Niemiec - głównie przybysze z innych krajów - w ostatnią sylwestrową noc. Film rozpowszechniają zarówno polscy, jak i zagraniczni internauci, pisząc na przykład, że to Berlin. Sprawdziliśmy, skąd i z kiedy on pochodzi.

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że rząd "prowadzi kraj na ścianę". Przekonuje, że "nikt nie chce kupować polskiego długu" mimo tego, że polskie obligacje są oprocentowane wyżej niż obligacje innych państw UE. A jak jest naprawdę?

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Źródło:
Konkret24

Doszło do tego, że odczłowieczamy wyimaginowanego wroga. Że reagujemy stadnie na mentalne kotwice, które zostały sprytnie aktywowane w debacie publicznej. I że tezy dotychczas wątpliwe zaczęliśmy uznawać za prawdę, bo legitymizują je politycy. To, co się wydarzyło w dezinformacji w 2025 roku, pokazuje, że wystarczy zmodyfikować metody i przesunąć granice, by polityka strachu zbierała swoje żniwo.

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Źródło:
TVN24+

Po zakończeniu wojny z Rosją Polska i Ukraina mogłyby się połączyć - informacja o petycji z takim postulatem wywołuje falę oburzenia w sieci, podsycając antyukraińskie nastroje. Bo taki właśnie jest cel tego manipulacyjnego przekazu.

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

Źródło:
Konkret24

Politycy piszą o "sięganiu do kieszeni Polaków", internauci o planowanym wzroście VAT z 5 do 23 procent. Krążące w sieci komentarze o decyzji co do "gigantycznej podwyżki" podatku w handlu i gastronomii generują kolejne spekulacje. Sprawdziliśmy, o co chodzi.

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

Źródło:
Konkret24

Młode, atrakcyjne Polki zachwalają w sieci korzyści z wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Od początku wygląda to podejrzanie, ale generuje setki tysięcy wyświetleń. To "wejście na nowy poziom" z antyunijnym przekazem.

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

Źródło:
Konkret24