FAŁSZ

Z wiatru jest "gorszy prąd"? Nie od tego zależy energia w gniazdku

Źródło:
Konkret24
"Koalicja nie jest przejęta wetem" ustawy wiatrakowej
"Koalicja nie jest przejęta wetem" ustawy wiatrakowejTVN24
wideo 2/5
"Koalicja nie jest przejęta wetem" ustawy wiatrakowejTVN24

Tylko prąd z węgla jest prawdziwy, a ten z wiatru "to gorsze, słabsze elektrony" - przekonuje autor filmu na TikToku. Dowodem według niego jest "niedoprane pranie". Internauci nie dowierzają, a eksperci wyjaśniają.

Na TikToku popularność zdobywa nagranie, którego autor dzieli się teorią o "dwóch rodzajach prądu". Według niego energia elektryczna pozyskiwana z wiatru ma być "gorszej jakości" niż ta produkowana z węgla, która jest "prawdziwym prądem". Trwające ponad półtorej minuty wideo opublikowane 31 sierpnia, szybko wzbudziło nie tylko rozbawienie, ale i pytania internautów. Widać na nim mężczyznę w szarej koszulce i niebieskiej bluzie, stojącego pod drewnianą wiatą, w otoczeniu zieleni. Patrzy prosto w obiektyw i mówi z powagą: "Oni to przed nami ukrywają, ale prąd elektryczny, który generują wiatraki, jest dużo gorszej jakości, niż ten prawdziwy prąd z węgla".

Jako dowód podaje przykład... prania. "Czasami pewnie zauważasz, że włączasz pranie, pralka pierze, ty wyciągasz to pranie, a to pranie jest niedoprane. Wiesz dlaczego? Dlatego, że prawdopodobnie pralka była zasilana energią elektryczną z wiatraków - nie normalną z węgla, tylko z wiatraków" - opowiada. "Oni mają na to badania, które to pokazują wyraźnie. Prąd elektryczny generowany przez wiatraki jest dużo gorszej jakości, niż to, co daje nam węgiel" - przekonuje dalej. Nie wydaje się, by mężczyzna żartował.

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd post opublikowany 31 sierpnia 2025 roku w serwisie TikToktiktok.com

Według niego "energia wyprodukowana z OZE to są słabsze, gorszej jakości elektrony". Twierdzi, że mieli to już dawno udowodnić amerykańscy naukowcy, ale nie podaje źródeł. Na poparcie swojej tezy przywołuje kolejny przykład: "Suszę sobie włosy suszarką i te włosy są niedosuszone. Dlaczego? Dlatego, że energia pochodziła z OZE. To są gorsze, słabsze elektrony. A ty płacisz za to tak normalny, prawdziwy prąd" - przekonuje. Trudno nie zauważyć, że jego argumentacja opiera się raczej na anegdotach niż na dowodach naukowych.

Mimo to dalej tłumaczy, że "prawdziwy prąd" jest wyprodukowany z węgla, a prąd z wiatraków "to jest podróbka, to nie jest prawdziwy prąd". W kolejnym ujęciu mężczyzna mówi do kamery, idąc: "Jeszcze - ten prąd z OZE to on niszczy nasze urządzenia przez to, że jest gorszy, słabszej jakości, to nasze pralki, nasze lodówki, nasze komputery, to wszystko szybciej się zużywa, szybciej się niszczy". Na koniec dodaje: "Prąd z węgla jest dużo lepszy, prąd z węgla konserwuje urządzenia. Pralka na prądzie z węgla działa dużo lepiej, szybciej, wydajniej i mniej się psuje".

Całość wywodu brzmi bardziej jak teoria spiskowa niż fachowa analiza. Jednak nagranie na TikToku wyświetlono ponad 65 tys. razy. Zaczęło też krążyć w serwisie X, gdzie zebrało niemal 134 tys. wyświetleń.

"W końcu ktoś to powiedział!" vs "to miał być żart?"

Reakcje internautów na ten film są różne. Nieliczni wzięli tę wypowiedź na poważnie. "W końcu ktoś to powiedział!"; "Ciekawa jestem, a prąd z elektrowni atomowej jaki jest gorszy czy lepszy" - komentowali. Inni pytali: "Chodzi ci chyba o natężenia prądu??"; "a skąd wiadomo jaki prąd mam w domu?"; "skąd ta wiedza..." (pisownia oryginalna).

Część zastanawiała się, czy mężczyzna mówił na poważnie. "To miał być żart? Mam nadzieję"; "czy on to mówi poważnie czy sobie jaja robi?"; "nie wolno tak żartować - elektorat PiS zaraz to podchwyci"; "myślę że niektórzy w to uwierzą" - pisali.

Wielu w komentarzach ironizowało: "Oczywiście, że tak. Wiaderko prądu z węgla jest dużo cięższe od wiaderka prądu z wiatraków"; "Potwierdzam. Grałem w Call of Duty na takim prądzie i nie mogłem w nikogo trafić"; "Prawda, ładuje Izerę już 2 dzień i nie mogę auta doładować"; "Moja pralka dobrze pierze, bo mam prąd z gniazdka w łazience, a nie wiatraka"; "Poproszę instrukcje, jak odróżnić prąd z węgla od prądu z wiatraka".

Nieliczni starali się tłumaczyć, że rewelacje z nagrania nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. "Prąd z wiatraka różni się od tego z elektrowni węglowej dokładnie tak samo, jak woda z kranu w kuchni i w łazience. Ale rozumiem, że Twoja teoria działa tylko przy brudnych skarpetach"; "Nie ma czegoś takiego jak 'gorszy prąd z wiatraka' w normalnej sieci elektroenergetycznej. Jeśli ktoś ma złe doświadczenia, to albo korzystał z przydomowej instalacji off-grid z tanim falownikiem, albo miał problem z siecią lokalną, a nie z samym źródłem energii" - pisali.

Źródło energii inne, ale ta sama "fizyczna natura"

"Zasadniczo energia elektryczna pochodząca z różnych źródeł (OZE, węgiel, gaz) nie różni się w swojej fizycznej naturze. Są to te same elektrony, ten sam prąd zmienny (AC) o napięciu i częstotliwości dostosowanej do wymagań sieci krajowej (np. 230 V i 50 Hz w Polsce)" - tłumaczy w przekazanej Konkret24 analizie dr hab. inż. Jakub Jurasz z Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Wrocławskiej.

Zwraca uwagę, że różnice mogą jednak występować na etapie generowania energii i w sposobie wprowadzania jej do sieci. "Dzieje się to poprzez zastosowanie falowników (urządzenie umożliwiające zamienienie prądu stałego na zmienny - red.) w OZE, czy przez bezpośrednie sprzężenie generatora synchronicznego w elektrowniach konwencjonalnych" - tłumaczy. Lecz uspokaja: "Te kwestie techniczne mogą skutkować pewnymi różnicami w charakterystyce pracy, ale nie zmieniają samego prądu docierającego do odbiorcy".

Zdaniem dr. hab. inż. Jakuba Jurasza nie można twierdzić, że energia elektryczna z OZE jest "gorszej jakości" od prądu z elektrowni węglowej. "Jakość energii elektrycznej jest zdefiniowana przez parametry takie jak: częstotliwość, napięcie, zawartość wyższych harmonicznych itp. Zarówno OZE, jak i źródła konwencjonalne mogą dostarczać energię o bardzo wysokiej jakości, jeśli instalacja i system są prawidłowo zaprojektowane oraz zintegrowane z siecią" - wyjaśnia ekspert. Podsumowuje:

Dla odbiorcy z technicznego punktu widzenia (np. pracy odbiorników w gospodarstwie domowych) źródło pochodzenia energii elektrycznej nie ma znaczenia. Zadaniem szeroko rozumianego systemu elektroenergetycznego jest to, by energia docierająca do odbiorców spełniała zakładane parametry częstotliwości i napięcia itd.

Z wiatru mamy gorszej jakości elektrony? "Nieprawdziwa teza"

Podobnie sprawę tłumaczy dr. inż. Karol Pawlak z Instytutu Elektroenergetyki Politechniki Warszawskiej. - Pod względem technicznym energia elektryczna pozyskana z wiatru nie różni się niczym od tej z elektrowni węglowej. Podstawowymi parametrami jakości energii są napięcie, częstotliwość i moc. W żadnym z tych parametrów nie pojawia się informacja o rodzaju paliwa czy źródła, z którego energia została wyprodukowana - stwiedza w rozmowie z Konkret24.

Na pytanie, czy w energii z wiatraków są "gorszej jakości elektrony", dr Pawlak zaprzecza: - Nie, nic podobnego. To całkowicie nieprawdziwa teza i należy ją zdementować.

Elektrony są identyczne, niezależnie od tego, czy energia została wyprodukowana w elektrowni węglowej, czy wiatrowej. Różnica potencjałów, powstająca w procesie produkcji energii elektrycznej, jest zawsze taka sama.

I wyjaśnia: - Parametry energii elektrycznej, która trafia do naszych gniazdek, nie zależą od źródła, tylko od systemu elektroenergetycznego, od stopnia rozbudowania i jakości infrastruktury przesyłowej oraz dystrybucyjnej. Jeśli ktoś obawia się, że w przypadku odnawialnych źródeł mogą wystąpić wahania napięcia czy częstotliwości, warto zaznaczyć, że współczesne turbiny wiatrowe są zawsze podłączane do sieci poprzez układy energoelektroniczne. To one pilnują stabilności napięcia i częstotliwości oraz zapewniają, że źródło efektywnie współpracuje z systemem elektroenergetycznym.

Ekspert podsumowuje: - Nie ma znaczenia, jakie źródło przyłączamy do sieci elektroenergetycznej, o ile jest ono właściwie zarządzane, a w krajowym systemie istnieje odpowiedni zapas mocy. W takiej sytuacji system pracuje stabilnie.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Kiedy zmieni się rząd, Komisja Europejska będzie mogła zablokować pieniądze z programu SAFE - twierdzą politycy opozycji. I przywołują historię polskiego KPO. Tylko że "warunkowość" w przypadku programu SAFE działa zupełnie inaczej. A w tym przekazie jest jeszcze więcej manipulacji.

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

Źródło:
Konkret24

Niedługo po publikacji raportu o pedofilii wśród księży i osób związanych z Kościołem w Sosnowcu w sieci zaczęło krążyć nagranie, które przedstawia rzekomo wiernych broniących sosnowieckich księży. To jednak tylko próba podczepienia się pod głośny temat w celu zwiększenia zasięgów.

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

Źródło:
Konkret24

Na liście beneficjentów programu SAFE - według nieoficjalnych informacji - jest spółka Polska Amunicja, której szefem jest Paweł Poncyljusz, były poseł Koalicji Obywatelskiej. Spółka, która przez jakiś czas była pod kontrolą Skarbu Państwa i została sprywatyzowana, budzi duże emocje, podobnie jak jej prezes. Co wiemy o Polskiej Amunicji?

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu "znowu nas okradają", a Polacy nie korzystają z energii odnawialnej wytworzonej w kraju, bo ta "jest za grosze sprzedawana Szwedom". A jak jest?

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Nie Dmytro, tylko Rusłan. Nie "biznes", lecz szacunek i zaszczyt. W tej historii wykorzystanie dziecka do dezinformacji i manipulacji wydaje się być szczególnie cyniczne.

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Źródło:
Konkret24

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Negacjoniści wskazują, że szacunki liczby ofiar Auschwitz podawane w literaturze naukowej znacząco zmieniały się na przestrzeni lat, co ich zdaniem jest dowodem na zupełny brak miarodajnych materiałów źródłowych, czyniąc owe szacunki niewiarygodnymi.

FAŁSZ: Zmiany liczby ofiar Auschwitz wskazują na brak wiarygodnych źródeł

FAŁSZ: Zmiany liczby ofiar Auschwitz wskazują na brak wiarygodnych źródeł

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24