Obchody bez zagranicznych gości?


Na kilka dni przed 11 listopada nie brakuje pytań na temat kształtu obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości. Jedna z największych wątpliwości dotyczy obecności zagranicznych gości na uroczystości. Prześledziliśmy wypowiedzi przedstawicieli władz na ten temat.

Służby prezydenta RP @AndrzejDuda donoszą, że 11.11 gośćmi naszego Święta Niepodległości będą – tymi słowami rozpoczyna się twitterowy wpis Jacka Liberskiego, współzałożyciela Klubu Swobodnej Myśli „Colloquim”. Dalej padają nazwy krajów, które wielu internautów wprawiły w osłupienie. Są to między innymi Mongolia, Timor Wschodni, Etiopia czy Zimbabwe. „Przywódcy państw europejskich będą w tym dniu w Paryżu” – dodaje autor.

Mimo że wpis od razu budzi podejrzenia co do jego rzetelności, niektórzy z komentujących woleli o nią dopytać. „Powiedz proszę, że robisz sobie jaja, tak?”, „To fejk jest prawda?” (pisownia oryginalna) – w ten sposób próbowali rozwiać swoje wątpliwości użytkownicy Twittera. Swój humorystyczny komentarz zostawił nawet były minister spraw zagranicznych Dariusz Rosati, który napisał: „Nie zapomnijmy o prezydencie San Escobar”. Sam Liberski jednak w odpowiedziach na pytania do swojego wpisu przyznawał, że to żart.

Co zatem wiadomo o zapraszaniu zagranicznych przywódców na obchody odzyskania niepodległości? Tę sprawę w różnym czasie komentowali różni politycy, nierzadko wzajemnie sobie przecząc. Oto historia tych deklaracji.

9 marca

"Szereg przywódców państw ze świata"

„Rozmawialiśmy […] o tym, żeby pięknie uczcić polskie 100-lecie odzyskania niepodległości. Zaprosiłem panią kanclerz do Polski” – mówił w trakcie swojej wizyty w Niemczech w lutym premier Mateusz Morawiecki.

Już miesiąc później, kolejne zapowiedzi w tej sprawie przedstawił Jarosław Sellin, który powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że „na pewno do Polski, zwłaszcza w tę okrągłą rocznicę 11 listopada, szereg przywódców państw ze świata, mam nadzieję, że przede wszystkim z Europy Środkowo-Wschodniej, przyjedzie”. Słowa te padły przy okazji spotkania w warszawskich Łazienkach Królewskich, w którym uczestniczyli przedstawicieli 13 państw Europy Środkowej, Wschodniej i Południowej, które tak samo jak Polska, w tym roku obchodzą stulecie odzyskania lub uzyskania niepodległości.

Sellin pełni ważną rolę w organizacji obchodów 11 listopada, ponieważ od listopada 2016 roku jest pełnomocnikiem rządu ds. Obchodów Stulecia Odzyskania Niepodległości. W nawiązaniu do wypowiedzi o „szeregu przywódców państw ze świata”, na tym samym spotkaniu został zapytany przez dziennikarza PAP o to, do jakich krajów wysłano już zaproszenia. „Głównym gospodarzem czy zapraszającym na te najważniejsze uroczystości państwowe jest prezydent Rzeczpospolitej. Wiadomo, że on takie zaproszenia już formułuje, już zaprasza przywódców państw i myślę, że będzie bardzo godna reprezentacja świata na naszych obchodach w dniu 11 listopada", odpowiedział.

Niejasny przebieg obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości
Niejasny przebieg obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości tvn24

8 października

"Mamy jeszcze dość dużo czasu"

Mijały jednak kolejne miesiące, a żadne oficjalne potwierdzenia przybycia na obchody 11 listopada od zagranicznych przywódców nie były ogłaszane.

Pytanie o tę kwestię powróciło na początku października w wywiadzie, jakiego Błażej Spychalski - prezydencki rzecznik - udzielił w „Popołudniowej Rozmowie RMF”. Pytany o to, ilu prezydentów i premierów innych krajów prezydent zaprosił do wspólnego świętowania, odpowiedział: „Nie mam wiedzy w tym zakresie, organizuje to w ramach kancelarii prezydenta pan minister Kolarski”. Po chwili dodał także: „Mamy jeszcze ponad miesiąc do obchodów, w związku z powyższym mamy jeszcze dość dużo czasu”.

30 października

"Nie możemy liczyć na udział"

Wspomniany przez Spychalskiego Wojciech Kolarski również pełni jedną z kluczowych funkcji związanych z obchodami. Jako podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta jest również jego pełnomocnikiem do spraw Narodowych Obchodów Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości RP. Jego wypowiedź udzielona we wtorek 30 października radiu RMF całkowicie przeczy temu, co mówił w tym samym medium Spychalski. „Już przed rokiem wiedzieliśmy, że tego dnia nie możemy liczyć na udział przywódców innych państw”, powiedział Kolarski.

Pełnomocnik prezydenta tłumaczył tę sytuację faktem, że europejscy przywódcy 10 i 11 listopada będą w Paryżu i Londynie na obchodach setnej rocznicy zakończenia I wojny światowej. Taki argument podał także Błażej Spychalski w programie "Tak jest" w TVN24 30 października.

Błażej Spychalski w Tak Jest
Błażej Spychalski w Tak JestTVN24 | tvn24

W rozmowie z Andrzejem Morozowskim prezydencki rzecznik dodał także: „Uroczystości związane z setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości trwają już od dłuższego czasu w Polsce. Proszę przypomnieć sobie w czerwcu spotkanie w Warszawie dziewięciu przywódców państw Europy Środkowo-Wschodniej na zaproszenie pana prezydenta. Tam też świętowaliśmy setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości”.

- Wizyta prezydenta Trumpa, który też podkreślał wagę odzyskania przez Polskę niepodległości... Przywódcy innych krajów uczestniczą w wielu uroczystościach związanych ze stuleciem niepodległości – dodał rzecznik prezydenta.

Zwróciliśmy się do Kancelarii Prezydenta z prośbą o doprecyzowanie słów ministra Spychalskiego - czy jakiekolwiek zaproszenia do zagranicznych przywódców zostały w ogóle wysłane. Odesłano nas jednak do samego zainteresowanego. Ten natomiast stwierdził, że ewentualne zaproszenia mogły być wysyłane jeszcze przed rozpoczęciem jego pracy w kancelarii, więc polecił kontakt z szefem Gabinetu Prezydenta Krzysztofem Szczerskim. Ze Szczerskim nie udało nam się w ostatnich dniach skontaktować.

Obchody w kalendarzu prezydenta

Sprawdziliśmy prezydencki kalendarz z ostatnich 12 miesięcy. Przez ostatni rok Andrzej Duda, oprócz przywódców państw Bukareszteńskiej Dziewiątki (dziewięć krajów środkowo-wschodniej Europy), przyjął z osobnymi wizytami sześciu przywódców państw: prezydentów Rumunii, Niemiec, Czech, Etiopii oraz spotkał się z kanclerz Niemiec.

Wątki związane ze stuleciem polskiej niepodległości pojawiły się w czasie wizyty prezydenta Rumunii: prezydenci Duda i Iohannis otworzyli wspólnie wystawę zatytułowaną "Stulecie sojuszu 1918-2018”, poświęconą 100-leciu polsko-rumuńskich relacji. Dwa dni wcześniej, 5 czerwca w Warszawie gościł niemiecki prezydent Frank Walter Steinmeier – zaproszony właśnie z okazji 100-lecia niepodległości, podobnie jak prezydent Czech Milos Zeman, który z tej okazji był w Warszawie w maju.

W tym samym okresie prezydent Andrzej Duda odbył 17 zagranicznych wizyt. Jak wynika z kalendarza prezydenta, w trakcie dziesięciu z nich mówił o polskiej niepodległości – były to zwykle przemówienia do Polonii podczas wręczenia odznaczeń państwowych czy podczas dyplomatycznych przyjęć organizowanych przez polskich ambasadorów lub gospodarzy, jak np. w Australii przez gubernatora stanu Wiktoria.

Inni też świętowali

Jak wyglądały obchody w innych krajach, które w tym roku także świętują okrągłą rocznicę odzyskania lub uzyskania niepodległości? Pierwsza w tym roku świętowała Litwa, do której 16 lutego zjechała liczna grupa europejskich przywódców. Wśród gości, którzy wzięli udział w jubileuszowych uroczystościach, znaleźli się między innymi prezydenci Niemiec, Ukrainy, Łotwy, Estonii, Finlandii, Gruzji, Islandii, rodziny królewskie ze Szwecji i Danii, a także prezydent Duda z pierwszą damą.

Uroczystości w Wilnie z okazji 100-lecia niepodległości Litwy
Uroczystości w Wilnie z okazji 100-lecia niepodległości Litwytvn24

W maju świętowała Gruzja - na obchody setnej rocznicy utworzenia Demokratycznej Republiki Gruzji przybyli prezydenci Litwy, Łotwy, Słowacji, Finlandii, Armenii, a także przewodniczący parlamentów Estonii, Mołdawii i Ukrainy. W uroczystościach wziął też udział prezydent Andrzej Duda. Rozmawiał wtedy z prezydentem Gruzji Giorgim Margwelaszwilim oraz premierem Giorgim Kwirikaszwilim, którzy nie byli obecni na marcowym spotkaniu przedstawicieli krajów obchodzących 100-lecie niepodległości w Łazienkach Królewskich w Warszawie.

W Estonii skład gości ukształtował się podobnie do litewskiego. W czerwcu do Tartu poza prezydentem Dudą przyjechali przywódcy Finlandii, Gruzji, Islandii, Łotwy i Litwy. Szef Gabinetu Prezydenta RP Krzysztof Szczerski powiedział wtedy, że były to „obchody regionalne”.

Polska składa życzenia Czechom z okazji niepodległości
Polska składa życzenia Czechom z okazji niepodległościniepodległa.gov.pl

W niedzielę, 28 października, w Czechach obchodzono narodowe święto niepodległości. W tym roku przypada na nie stulecie proklamowania powstania Czechosłowacji. Z tego powodu dzień wcześniej premier Andrej Babisz spotkał się na roboczym śniadaniu z premierami Polski, Słowacji i Luksemburga oraz przedstawicielami rządów Rumunii, Chorwacji i Słowenii. Uroczystości z okazji okrągłego jubileuszu w Czechach trwały jednak już od 28 września – czyli od święta patrona Czech św. Wacława. Przez miesiąc w całych Czechach organizowano, koncerty, wystawy i konferencje naukowe.

"Byłoby egzotycznie"

Nie wiadomo jeszcze, czy i kto z zagranicznych liderów pojawi się w Polsce na obchodach stulecia odzyskania niepodległości. W komentarzach do wspomnianego humorystycznego wpisu Jacka Liberskiego, internauci nie ukrywają, że chcieliby, by takowi się pojawili:

Autor: Michał Istel; pj / Źródło: Konkret24; zdjęcie tytułowe: Jacek Turczyk / PAP

Pozostałe wiadomości

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy Stany Zjednoczone nękają śnieżyce i mrozy, w mediach społecznościowych krążą nagrania mające pokazywać, jak niebezpieczne są tam teraz "wybuchające drzewa". Meteorolodzy i lokalne władze rzeczywiście ostrzegały mieszkańców niektórych stanów przed takim zjawiskiem - a twórcy fake newsów wykorzystali sytuację.

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24

"Ekonomia wojenna" - tak prorosyjskie konta nazywają rzekomy proceder sprzedawania agregatów prądotwórczych, które Polacy przekazują Ukraińcom w ramach akcji pomocowej. Tyle że takiego procederu nie ma.

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Źródło:
Konkret24

Blisko dwa tysiące złotych od 1 marca może otrzymać alkoholik za sam fakt, że jest uzależniony? Tak przekonują internauci, a niektórzy nazywają świadczenie "rentą alkoholową". Nagrania z takim przekazem generują setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych. Na nasilające się w sieci przekłamania reaguje już Zakład Ubezpieczeń Społecznych - a my wyjaśniamy tę manipulację.

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Oburzenie internautów wywołała informacja, jakoby pracownik krakowskiego lotniska słownie zaatakował i agresywnie się zachowywał wobec grupy podróżujących Żydów. Jednego z nich miał nawet popchnąć. A wszystko za sprawą popularnego nagrania. Lotnisko wyjaśnia, a policja prowadzi czynności sprawdzające.

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

Źródło:
Konkret24

Garstka ludzi na scenie, a na widowni prawie nikogo - tak według krążącego w sieci nagrania miał wyglądać 34. Finał WOŚP w Szczecinie. A co w rzeczywistości przedstawia ten popularny film?

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

Źródło:
Konkret24

Wolontariusze jakoby "jak wściekli" naklejali serduszka na szpitalny sprzęt we wrocławskim szpitalu, by "wyglądało ładnie na zdjęciach do materiałów o WOŚP". Salowa, która te naklejki zrywała, rzekomo została zwolniona. W krążącej w sieci relacji tylko dwie kwestie się zgadzają.

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

Źródło:
Konkret24

Jednych denerwuje dominacja flagi Ukrainy, innych zastanawia flaga Włoch, jeszcze inni dziwią się, skąd tylu Niemców w Zachodniopomorskiem. W sieci rozpowszechniane są "mapy mniejszości" dominujących w poszczególnych województwach. Każdy naród oznaczono flagą. Lecz choć dane są dobre, niekiedy flagi przykrywają rzeczywistość.

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Źródło:
TVN24+

"To dziecko potrzebuje egzorcysty", "w więzieniu nauczą kultury i ogłady ten szatański pomiot" - tak reagowali internauci na nagranie, które rzekomo pokazywało moment wydana wyroku i skazania amerykańskiego nastolatka na 100 lat więzienia. Tylko że nagranie, które tak ich oburzyło, nie ma wiele wspólnego ze sprawą.

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Jedni wierzą, inni kpią, jeszcze inni wykorzystują okazję do krytyki służb ICE - nagrania pokazujące człowieka przebranego za wikinga czy za pieroga uciekającego ulicą przed agentami ICE rozchodzą się szeroko w sieci. Także w polskiej. Filmy wyglądają jak materiały stacji telewizyjnych. No właśnie: wyglądają...

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

Źródło:
Konkret24

Falę antyukraińskich komentarzy wywołuje rozpowszechniany w sieci przekaz, jakoby Polska miała płacić reparacje wojenne Ukrainie. To manipulacja, w której do szerzenia fałszywej narracji wykorzystuje się określenie "reparacje". Wyjaśniamy.

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Źródło:
Konkret24

Wylanie gnojowicy pod domem ministra rolnictwa było rzekomo powodem aresztowania protestującego rolnika - przekonują niektórzy politycy i internauci. Doniesienia o "areszcie za gnojówkę" to uproszczenie. Postawione zarzuty dotyczą czegoś innego.

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

Źródło:
Konkret24

Rosyjską Kamczatkę sparaliżowały zamiecie śnieżne. W sieci mamy wysyp nagrań i obrazów rzekomo pokazujących sytuację na półwyspie. Oto trzy niebezpieczne trendy w rozpowszechnianiu fake newsów, które właśnie się ujawniają.

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Źródło:
Konkret24

Teoria spiskowa, jakoby zbliżał się "wielki reset majątku" Polaków, rozlewa się w sieci. Właściciele działek mogą się czuć zaniepokojeni, czytając, że warte dziś setki tysięcy złotych grunty stracą na wartości po 1 lipca 2026 roku. Ta celowo nakręcana spirala strachu nie ma uzasadnienia. Jednak kto posiada działkę, o nadchodzącej zmianie prawa powinien wiedzieć.

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

Źródło:
TVN24+