Obchody bez zagranicznych gości?


Na kilka dni przed 11 listopada nie brakuje pytań na temat kształtu obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości. Jedna z największych wątpliwości dotyczy obecności zagranicznych gości na uroczystości. Prześledziliśmy wypowiedzi przedstawicieli władz na ten temat.

Służby prezydenta RP @AndrzejDuda donoszą, że 11.11 gośćmi naszego Święta Niepodległości będą – tymi słowami rozpoczyna się twitterowy wpis Jacka Liberskiego, współzałożyciela Klubu Swobodnej Myśli „Colloquim”. Dalej padają nazwy krajów, które wielu internautów wprawiły w osłupienie. Są to między innymi Mongolia, Timor Wschodni, Etiopia czy Zimbabwe. „Przywódcy państw europejskich będą w tym dniu w Paryżu” – dodaje autor.

Mimo że wpis od razu budzi podejrzenia co do jego rzetelności, niektórzy z komentujących woleli o nią dopytać. „Powiedz proszę, że robisz sobie jaja, tak?”, „To fejk jest prawda?” (pisownia oryginalna) – w ten sposób próbowali rozwiać swoje wątpliwości użytkownicy Twittera. Swój humorystyczny komentarz zostawił nawet były minister spraw zagranicznych Dariusz Rosati, który napisał: „Nie zapomnijmy o prezydencie San Escobar”. Sam Liberski jednak w odpowiedziach na pytania do swojego wpisu przyznawał, że to żart.

Co zatem wiadomo o zapraszaniu zagranicznych przywódców na obchody odzyskania niepodległości? Tę sprawę w różnym czasie komentowali różni politycy, nierzadko wzajemnie sobie przecząc. Oto historia tych deklaracji.

9 marca

"Szereg przywódców państw ze świata"

„Rozmawialiśmy […] o tym, żeby pięknie uczcić polskie 100-lecie odzyskania niepodległości. Zaprosiłem panią kanclerz do Polski” – mówił w trakcie swojej wizyty w Niemczech w lutym premier Mateusz Morawiecki.

Już miesiąc później, kolejne zapowiedzi w tej sprawie przedstawił Jarosław Sellin, który powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że „na pewno do Polski, zwłaszcza w tę okrągłą rocznicę 11 listopada, szereg przywódców państw ze świata, mam nadzieję, że przede wszystkim z Europy Środkowo-Wschodniej, przyjedzie”. Słowa te padły przy okazji spotkania w warszawskich Łazienkach Królewskich, w którym uczestniczyli przedstawicieli 13 państw Europy Środkowej, Wschodniej i Południowej, które tak samo jak Polska, w tym roku obchodzą stulecie odzyskania lub uzyskania niepodległości.

Sellin pełni ważną rolę w organizacji obchodów 11 listopada, ponieważ od listopada 2016 roku jest pełnomocnikiem rządu ds. Obchodów Stulecia Odzyskania Niepodległości. W nawiązaniu do wypowiedzi o „szeregu przywódców państw ze świata”, na tym samym spotkaniu został zapytany przez dziennikarza PAP o to, do jakich krajów wysłano już zaproszenia. „Głównym gospodarzem czy zapraszającym na te najważniejsze uroczystości państwowe jest prezydent Rzeczpospolitej. Wiadomo, że on takie zaproszenia już formułuje, już zaprasza przywódców państw i myślę, że będzie bardzo godna reprezentacja świata na naszych obchodach w dniu 11 listopada", odpowiedział.

Niejasny przebieg obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości
Niejasny przebieg obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości tvn24

8 października

"Mamy jeszcze dość dużo czasu"

Mijały jednak kolejne miesiące, a żadne oficjalne potwierdzenia przybycia na obchody 11 listopada od zagranicznych przywódców nie były ogłaszane.

Pytanie o tę kwestię powróciło na początku października w wywiadzie, jakiego Błażej Spychalski - prezydencki rzecznik - udzielił w „Popołudniowej Rozmowie RMF”. Pytany o to, ilu prezydentów i premierów innych krajów prezydent zaprosił do wspólnego świętowania, odpowiedział: „Nie mam wiedzy w tym zakresie, organizuje to w ramach kancelarii prezydenta pan minister Kolarski”. Po chwili dodał także: „Mamy jeszcze ponad miesiąc do obchodów, w związku z powyższym mamy jeszcze dość dużo czasu”.

30 października

"Nie możemy liczyć na udział"

Wspomniany przez Spychalskiego Wojciech Kolarski również pełni jedną z kluczowych funkcji związanych z obchodami. Jako podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta jest również jego pełnomocnikiem do spraw Narodowych Obchodów Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości RP. Jego wypowiedź udzielona we wtorek 30 października radiu RMF całkowicie przeczy temu, co mówił w tym samym medium Spychalski. „Już przed rokiem wiedzieliśmy, że tego dnia nie możemy liczyć na udział przywódców innych państw”, powiedział Kolarski.

Pełnomocnik prezydenta tłumaczył tę sytuację faktem, że europejscy przywódcy 10 i 11 listopada będą w Paryżu i Londynie na obchodach setnej rocznicy zakończenia I wojny światowej. Taki argument podał także Błażej Spychalski w programie "Tak jest" w TVN24 30 października.

Błażej Spychalski w Tak Jest
Błażej Spychalski w Tak JestTVN24 | tvn24

W rozmowie z Andrzejem Morozowskim prezydencki rzecznik dodał także: „Uroczystości związane z setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości trwają już od dłuższego czasu w Polsce. Proszę przypomnieć sobie w czerwcu spotkanie w Warszawie dziewięciu przywódców państw Europy Środkowo-Wschodniej na zaproszenie pana prezydenta. Tam też świętowaliśmy setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości”.

- Wizyta prezydenta Trumpa, który też podkreślał wagę odzyskania przez Polskę niepodległości... Przywódcy innych krajów uczestniczą w wielu uroczystościach związanych ze stuleciem niepodległości – dodał rzecznik prezydenta.

Zwróciliśmy się do Kancelarii Prezydenta z prośbą o doprecyzowanie słów ministra Spychalskiego - czy jakiekolwiek zaproszenia do zagranicznych przywódców zostały w ogóle wysłane. Odesłano nas jednak do samego zainteresowanego. Ten natomiast stwierdził, że ewentualne zaproszenia mogły być wysyłane jeszcze przed rozpoczęciem jego pracy w kancelarii, więc polecił kontakt z szefem Gabinetu Prezydenta Krzysztofem Szczerskim. Ze Szczerskim nie udało nam się w ostatnich dniach skontaktować.

Obchody w kalendarzu prezydenta

Sprawdziliśmy prezydencki kalendarz z ostatnich 12 miesięcy. Przez ostatni rok Andrzej Duda, oprócz przywódców państw Bukareszteńskiej Dziewiątki (dziewięć krajów środkowo-wschodniej Europy), przyjął z osobnymi wizytami sześciu przywódców państw: prezydentów Rumunii, Niemiec, Czech, Etiopii oraz spotkał się z kanclerz Niemiec.

Wątki związane ze stuleciem polskiej niepodległości pojawiły się w czasie wizyty prezydenta Rumunii: prezydenci Duda i Iohannis otworzyli wspólnie wystawę zatytułowaną "Stulecie sojuszu 1918-2018”, poświęconą 100-leciu polsko-rumuńskich relacji. Dwa dni wcześniej, 5 czerwca w Warszawie gościł niemiecki prezydent Frank Walter Steinmeier – zaproszony właśnie z okazji 100-lecia niepodległości, podobnie jak prezydent Czech Milos Zeman, który z tej okazji był w Warszawie w maju.

W tym samym okresie prezydent Andrzej Duda odbył 17 zagranicznych wizyt. Jak wynika z kalendarza prezydenta, w trakcie dziesięciu z nich mówił o polskiej niepodległości – były to zwykle przemówienia do Polonii podczas wręczenia odznaczeń państwowych czy podczas dyplomatycznych przyjęć organizowanych przez polskich ambasadorów lub gospodarzy, jak np. w Australii przez gubernatora stanu Wiktoria.

Inni też świętowali

Jak wyglądały obchody w innych krajach, które w tym roku także świętują okrągłą rocznicę odzyskania lub uzyskania niepodległości? Pierwsza w tym roku świętowała Litwa, do której 16 lutego zjechała liczna grupa europejskich przywódców. Wśród gości, którzy wzięli udział w jubileuszowych uroczystościach, znaleźli się między innymi prezydenci Niemiec, Ukrainy, Łotwy, Estonii, Finlandii, Gruzji, Islandii, rodziny królewskie ze Szwecji i Danii, a także prezydent Duda z pierwszą damą.

Uroczystości w Wilnie z okazji 100-lecia niepodległości Litwy
Uroczystości w Wilnie z okazji 100-lecia niepodległości Litwytvn24

W maju świętowała Gruzja - na obchody setnej rocznicy utworzenia Demokratycznej Republiki Gruzji przybyli prezydenci Litwy, Łotwy, Słowacji, Finlandii, Armenii, a także przewodniczący parlamentów Estonii, Mołdawii i Ukrainy. W uroczystościach wziął też udział prezydent Andrzej Duda. Rozmawiał wtedy z prezydentem Gruzji Giorgim Margwelaszwilim oraz premierem Giorgim Kwirikaszwilim, którzy nie byli obecni na marcowym spotkaniu przedstawicieli krajów obchodzących 100-lecie niepodległości w Łazienkach Królewskich w Warszawie.

W Estonii skład gości ukształtował się podobnie do litewskiego. W czerwcu do Tartu poza prezydentem Dudą przyjechali przywódcy Finlandii, Gruzji, Islandii, Łotwy i Litwy. Szef Gabinetu Prezydenta RP Krzysztof Szczerski powiedział wtedy, że były to „obchody regionalne”.

Polska składa życzenia Czechom z okazji niepodległości
Polska składa życzenia Czechom z okazji niepodległościniepodległa.gov.pl

W niedzielę, 28 października, w Czechach obchodzono narodowe święto niepodległości. W tym roku przypada na nie stulecie proklamowania powstania Czechosłowacji. Z tego powodu dzień wcześniej premier Andrej Babisz spotkał się na roboczym śniadaniu z premierami Polski, Słowacji i Luksemburga oraz przedstawicielami rządów Rumunii, Chorwacji i Słowenii. Uroczystości z okazji okrągłego jubileuszu w Czechach trwały jednak już od 28 września – czyli od święta patrona Czech św. Wacława. Przez miesiąc w całych Czechach organizowano, koncerty, wystawy i konferencje naukowe.

"Byłoby egzotycznie"

Nie wiadomo jeszcze, czy i kto z zagranicznych liderów pojawi się w Polsce na obchodach stulecia odzyskania niepodległości. W komentarzach do wspomnianego humorystycznego wpisu Jacka Liberskiego, internauci nie ukrywają, że chcieliby, by takowi się pojawili:

Autor: Michał Istel; pj / Źródło: Konkret24; zdjęcie tytułowe: Jacek Turczyk / PAP

Pozostałe wiadomości

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Wolontariusze jakoby "jak wściekli" naklejali serduszka na szpitalny sprzęt we wrocławskim szpitalu, by "wyglądało ładnie na zdjęciach do materiałów o WOŚP". Salowa, która te naklejki zrywała, rzekomo została zwolniona. W krążącej w sieci relacji tylko dwie kwestie się zgadzają.

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

Źródło:
Konkret24

Jednych denerwuje dominacja flagi Ukrainy, innych zastanawia flaga Włoch, jeszcze inni dziwią się, skąd tylu Niemców w Zachodniopomorskiem. W sieci rozpowszechniane są "mapy mniejszości" dominujących w poszczególnych województwach. Każdy naród oznaczono flagą. Lecz choć dane są dobre, niekiedy flagi przykrywają rzeczywistość.

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Źródło:
TVN24+

"To dziecko potrzebuje egzorcysty", "w więzieniu nauczą kultury i ogłady ten szatański pomiot" - tak reagowali internauci na nagranie, które rzekomo pokazywało moment wydana wyroku i skazania amerykańskiego nastolatka na 100 lat więzienia. Tylko że nagranie, które tak ich oburzyło, nie ma wiele wspólnego ze sprawą.

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Jedni wierzą, inni kpią, jeszcze inni wykorzystują okazję do krytyki służb ICE - nagrania pokazujące człowieka przebranego za Wikinga czy za pieroga uciekającego ulicą przed agentami ICE rozchodzą się szeroko w sieci. Także w polskiej. Filmy wyglądają jak materiały stacji telewizyjnych. No właśnie: wyglądają...

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

Źródło:
Konkret24

Falę antyukraińskich komentarzy wywołuje rozpowszechniany w sieci przekaz, jakoby Polska miała płacić reparacje wojenne Ukrainie. To manipulacja, w której do szerzenia fałszywej narracji wykorzystuje się określenie "reparacje". Wyjaśniamy.

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Źródło:
Konkret24

Wylanie gnojowicy pod domem ministra rolnictwa było rzekomo powodem aresztowania protestującego rolnika - przekonują niektórzy politycy i internauci. Doniesienia o "areszcie za gnojówkę" to uproszczenie. Postawione zarzuty dotyczą czegoś innego.

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

Źródło:
Konkret24

Rosyjską Kamczatkę sparaliżowały zamiecie śnieżne. W sieci mamy wysyp nagrań i obrazów rzekomo pokazujących sytuację na półwyspie. Oto trzy niebezpieczne trendy w rozpowszechnianiu fake newsów, które właśnie się ujawniają.

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Źródło:
Konkret24

Teoria spiskowa, jakoby zbliżał się "wielki reset majątku" Polaków, rozlewa się w sieci. Właściciele działek mogą się czuć zaniepokojeni, czytając, że warte dziś setki tysięcy złotych grunty stracą na wartości po 1 lipca 2026 roku. Ta celowo nakręcana spirala strachu nie ma uzasadnienia. Jednak kto posiada działkę, o nadchodzącej zmianie prawa powinien wiedzieć.

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

Źródło:
TVN24+

Michał Wawer z Konfederacji przekonuje, że mimo nieobecności Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy uciekli na Węgry, ich procesy mogą się rozpocząć. Z prawnikiem tłumaczymy, że sytuacja obu polityków nie jest taka sama.

Dlaczego sądy nic nie robią w sprawie Ziobry i Romanowskiego? Poseł pyta, my odpowiadamy

Źródło:
Konkret24

Moim celem jest niedopuszczenie do budowy żadnej elektrowni wiatrowej - oświadczył prezydent USA Donald Trump w styczniu tego roku. Było to jego kolejne już wystąpienie, w którym opowiadał o szkodliwości farm wiatrowych, mijając się z prawdą w każdym zdaniu. Nic nowego? Owszem, ale Trump ma swój powód, by te fake newsy głosić. Fejki i motywacje Trumpa opisuje Konkret24.

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Źródło:
TVN24+

"Przez waszą chorą, lewacką, politykę klimatyczną ludzie zamarzają w domach", "nikt nie pomaga Polskim seniorom, bo lepiej pomóc Ukraińcom" - takie przekazy szerzą się w sieci po śmierci małżeństwa w warszawskim Ursusie. To wyłącznie wykorzystywanie tragedii do siania dezinformacji.

"Zamarzli, bo bali się mandatu za ogrzewanie"? Nawet śmierć wykorzystali do fejka

"Zamarzli, bo bali się mandatu za ogrzewanie"? Nawet śmierć wykorzystali do fejka

Źródło:
Konkret24

Jedni utrzymują, że to "pierwszy polski prom z programu PiS", drudzy - że za czasów PiS projekt promu właściwie podzielił los słynnej stępki. Jeszcze zanim prom Jantar Unity zacumował w Szczecinie, politycy obu stron rozpoczęli propagandę sukcesu - swojego. I obie strony wprowadzają opinię publiczną w błąd.

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w internecie generuje nagranie mające udowadniać, że poprzez użycie ciekłego azotu można wytworzyć na jeziorze mocny lód, po którym przejdzie człowiek. Rzeczywiście, bohaterowi filmu się to udaje. A jak jest w rzeczywistości?

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Źródło:
Konkret24

Kto by uwierzył, że stara fotografia z ośrodka dla cudzoziemców zyska po trzech latach drugie życie - w postaci fake newsa. Oraz że powodem będzie stół z jedzeniem. A tak się stało. Fejka rozpowszechnił między innymi poseł Konfederacji Konrad Berkowicz.

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

Źródło:
Konkret24

"Dobra taktyka", "genialny pomysł" - polscy internauci chwalą francuskich rolników, którzy podczas demonstracji przeciw umowie Unii Europejskiej z Mercosur mieli rzekomo wpaść na pomysł napuszczania stad byków na kordony policji. Nagranie z tej "akcji" szeroko rozchodzi się w sieci.

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Źródło:
Konkret24

Były premier uderza w obecny gabinet, twierdząc, że w czasach Donalda Tuska "luka VAT znowu rośnie". I mimo że ten wskaźnik w ostatnim czasie budzi kontrowersje, to dane krajowe i unijne nie potwierdzają słów Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Źródło:
Konkret24

Podobno po tym, jak Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych, nie mamy się czym martwić - bo przecież prawo umożliwia blokowanie wszystkich nielegalnych treści w sieci. Tak przekonują ludzie prezydenta. Na pewno nie uwierzy im 15-latka, której policja już odmówiła pomocy. My również nie liczmy na to, że gdy nasze zdjęcie zostanie "rozebrane" przez AI, polskie prawo nam pomoże.

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Źródło:
TVN24+

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość straszy, że w 2026 roku zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejskiej w dużych miastach - bo tak zdecydował rząd Tuska. To przykład, jak w jednym przekazie można podwójnie manipulować.

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska "przyjęła nas do swojego grona, aby doić z kasy" - tak internauci komentują informację o horrendalnej kwocie 2,5 biliona złotych, które Polska miałaby rzekomo zapłacić za unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. To jednak podwójna manipulacja związana z raportem pewnej fundacji. Pokazujemy, kto za nią stoi.

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

Źródło:
Konkret24

W Niemczech zarabia się lepiej, a że ceny w Polsce mamy już podobne jak tam, to poziom życia Polaków jest trzykrotnie niższy niż Niemców - taką ekonomiczną tezę ogłosił sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tylko że posłużył się złymi wskaźnikami i starymi danymi. Co więc dane ekonomiczne mówią o życiu w Polsce i Niemczech?

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń generuje w sieci nagranie z polskimi dziećmi śpiewającymi ukraiński hymn. Sprawę nagłośnił poseł PiS Dariusz Matecki - wraz z przekazem, że "dzieci zmuszane są do śpiewania hymnu Ukrainy". Nie ma na to potwierdzenia, nagranie jest stare, a publikowanie go teraz ma zapewne służyć wzmacnianiu antyukraińskich nastrojów.

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Źródło:
Konkret24