FAŁSZ

Kowalski do rządu: "Elektrownię Siersza zamykacie!". Decyzja zapadła za czasów PiS

Źródło:
Konkret24
Tusk: Polska będzie musiała szukać partnerów dla drugiej elektrowni jądrowej
Tusk: Polska będzie musiała szukać partnerów dla drugiej elektrowni jądrowejTVN24
wideo 2/4
Tusk: Polska będzie musiała szukać partnerów dla drugiej elektrowni jądrowejTVN24

Podczas ostatniego posiedzenia Sejmu poseł PiS Janusz Kowalski oskarżał koalicję rządzącą, że chce zamykać elektrownie - w tym zakład w Trzebini. Tylko że decyzje dotyczące Elektrowni Siersza zapadały dużo wcześniej. Wyjaśniamy.

Na posiedzeniu w Sejmie 27 listopada poseł Prawa i Sprawiedliwości Janusz Kowalski przekonywał z mównicy, że produkcja amunicji w Polsce będzie niemożliwa, jeżeli będziemy rezygnować z wytwarzania energii z "własnego węgla". "A partia Platforma Obywatelska dzisiaj likwiduje chociażby Elektrownię Siersza, chce zamknąć elektrownie Opole, Kozienice, Bełchatów'' - mówił Kowalski. Gdy potem znowu wszedł na mównicę, zwrócił się do ministry klimatu i środowiska Pauliny Henning-Kloski: "W tej chwili już nawet importujemy energię z Niemiec, importujemy z Ukrainy. A wy co robicie? Elektrownię Siersza zamykacie, kilkaset osób będziecie wyrzucać na bruk. Tak wygląda wasza polityka". Na koniec stwierdził, że poprzednia władza zostawiła budżet w "bardzo dobrym stanie", a po roku rządów koalicji jest "dziura budżetowa Tuska".

Po nim na mównicę wszedł poseł Koalicji Obywatelskiej Marek Sowa z ripostą na temat Elektrowni Siersza: "Uchwałę za rządów Prawa i Sprawiedliwości, kiedy wiceministrem był Janusz Kowalski, podjął Zarząd Tauron Wytwarzanie w 2019 roku i 2021 roku. To wy podjęliście decyzję o likwidacji Elektrowni Siersza!".

Spór między posłami przeniósł się na portal X. Marek Sowa, publikując fragment wystąpienia Kowalskiego, napisał: "Poseł Kowalski zarzuca Koalicji 15 października, że zamyka elektrownię Siersza. No to sprawdźmy! Uchwałę o likwidacji elektrowni Siersza w 2019 i 2021 podjął zarząd Tauron Wytwarzanie, a wiecie kto był wtedy wiceministrem aktywów państwowych? Janusz Kowalski... !". Na to zareagował Janusz Kowalski, pisząc: "Poseł @SowaMarek z PO bezczelnie skłamał w Sejmie, że w czasie kiedy byłem wiceministrem @MAPGOVPL podejmowano w @TauronPE decyzję o zakończeniu pracy Elektrowni Siersza w Trzebini. Tę błędną korporacyjną decyzję władze spółki Tauron Wytwarzanie pod wpływem rosnących uprawnień CO2 podjęły 24 lutego 2021 r. już po moim odwołaniu z rządu 19 lutego 2021 r.". A dalej upierał się: ''Rząd @pisorgpl nie zlikwidował Elektrowni Siersza w Trzebini. Elektrownię likwiduje rząd Donalda Tuska popierany przez @SowaMarek''.

Jak więc było z decyzją o możliwej likwidacji Elektrowni Siersza w Trzebini?

Uchwała zarządu spółki z 2021 roku. Czasy Zjednoczonej Prawicy

Dyskusja dotyczy planowanego wyłączenia dwóch pozostałych na terenie Elektrowni Siersza bloków energetycznych - ma to nastąpić do 31 grudnia 2025 roku. I miałoby to doprowadzić do likwidacji całego zakładu. Siersza to elektrownia węglowa w Trzebini (powiat chrzanowski, województwo małopolskie). Dostarcza ciepło do 6 tysięcy mieszkańców. Jej właścicielem jest spółka akcyjna Tauron Wytwarzanie, która należy do spółki akcyjnej Tauron Polska Energia - w tej natomiast Skarb Państwa ma ponad 30 proc. udziałów.

Decyzja o zamknięciu elektrowni zapadła długo przed tym, jak koalicja 15 października doszła do władzy. Bo Tauron już w 2019 roku zdecydował o wyłączeniu dwóch z czterech bloków energetycznych - o czym pisała m.in. "Gazeta Krakowska". Zespół prasowy Tauron Polska Energia poinformował Konkret24, że bloki 3 i 6 zostały wyłączone z eksploatacji z początkiem stycznia 2021 roku. "Były to bloki o mocy 120 MW pochodzące z lat 60-tych ubiegłego wieku, które nie spełniały standardów emisyjnych" - wyjaśnił.

Decyzja o likwidacji dwóch pozostałych bloków - a co za tym idzie całego zakładu - do końca 2025 roku ma związek z dekarbonizacją energetyki i zieloną polityką Unii Europejskiej. Kluczowa uchwała zarządu Tauron Wytwarzanie zapadła w 2021 roku - czyli wciąż za rządów Zjednoczonej Prawicy (co zresztą przyznał w poście sam Kowalski).

Mowa o uchwale Nr 56/VIII/2021 w sprawie aktualizacji okresów eksploatacji bloków energetycznych, podjętej przez zarząd spółki Tauron Wytwarzanie 23 lutego 2021 roku. Poprosiliśmy biuro prasowe Tauronu o udostępnienie nam jej treści, jednak odpowiedziano nam, że uchwały zarządu Tauron Wytwarzanie SA są dokumentami, które "nie podlegają publikacji ani udostępnianiu". Biuro prasowe potwierdziło natomiast, że taką uchwałę zarząd podjął.

Następnie informuje: "Uchwała Zarządu Tauron Wytwarzanie S.A. o numerze 56/VIII/2021 została podjęta z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego obowiązującego na moment jej podjęcia. Spółka monitoruje na bieżąco okoliczności faktyczne i prawne, które wpływają na jej aktualność. Przewidywane zakończenie eksploatacji poszczególnych bloków węglowych (nie tylko w Sierszy) zostało w niej powiązane z okresem możliwego wsparcia z Rynku Mocy". Spółka tłumaczy, że "intencją uchwały było wskazanie problemu deficytu mocy po 2025 roku i uruchomienie działań w celu wprowadzenia nowych mechanizmów ekonomicznych pozwalających na utrzymanie bloków węglowych na rynku energii". Dlatego również dla bloków Elektrowni Siersza w treści ww. uchwały zastrzeżono, że "ze względu na stan techniczny możliwa będzie dalsza eksploatacja pod warunkiem wprowadzenia mechanizmów rynkowych zapewniających ekonomiczną pracę jednostki wytwórczej".

Poprzedni rząd dobrze wiedział o decyzji dotyczącej Elektrowni Siersza - co potwierdza informacja na stronie Ministerstwa Aktywów Państwowych. W odpowiedzi resortu z 11 lipca 2023 roku na interpelację posła Marka Polaka z PiS, którą poseł partii rządzącej wystosował do marszałek Sejmu Elżbiety Witek 16 czerwca, czytamy: "Spółka poinformowała, że podjęta w 2021 r. uchwała Zarządu Tauron Wytwarzanie S.A. (dalej jako: Uchwała), wskazująca na możliwą konieczność wyłączenia bloków energetycznych w Elektrowni Siersza w 2025 r., została przyjęta w określonych okolicznościach, które występowały w tamtym okresie".

Samorząd apeluje

Ponieważ zamknięcie bloków Elektrowni Siersza miałoby nastąpić w 2025 roku, temat ten staje się coraz bardziej gorący. Jak informował tvn24.pl, 26 listopada radni z Sejmiku Województwa Małopolskiego zaapelowali o zmianę decyzji spółki. Skierowali swój sprzeciw nie tylko do przedstawicieli Tauron Wytwarzanie, ale także do władz, instytucji i osób, które mają wpływ na sektor energetyczny. Alarmowali, że decyzja ta niesie za sobą negatywne konsekwencje społeczne i ekonomiczne, takie jak utrata pracy przez prawie 500 osób. Radni wyrazili obawę, że zamknięcie elektrowni doprowadzi do poważnych problemów z zaopatrzeniem budynków w ciepło. "Samorząd Trzebini został pozostawiony sam sobie z problemami wynikającymi z planowanych przez spółkę Tauron Wytwarzanie S.A. działaniami. Nie przedstawiono mu żadnej alternatywy w związku z zaplanowaną likwidacją zakładu'' – podkreślili małopolscy radni.

Tvn24.pl zapytał Tauron o sytuację mieszkańców Trzebini, którzy mogą stracić źródło ciepła. W odpowiedzi spółka napisała: "Dokładamy wszelkich starań i szczegółowo analizujemy możliwe do podjęcia kroki, by w miarę możliwości wspomóc gminę w działaniach mających na celu sprawne przeprowadzenie procesu mającego na celu zapewnienie zaopatrzenia w ciepło mieszkańców". Dodano, że pracownicy elektrowni w przypadku "konieczności wyłączenia jednostek wytwórczych, będą mieli zapewnione miejsca pracy".

"W pierwszej kolejności będziemy starać się relokować pracowników wewnątrz spółki, a w przypadku braku takiej możliwości, będziemy proponować możliwość pracy wewnątrz Grupy Tauron" - przekazała spółka.

Tauron: możliwa "dalsza eksploatacja" Sierszy

Zespół prasowy Tauron Polska Energia napisał nam, że uchwała z 2021 roku "nie wyklucza dalszej eksploatacji jednostek wytwórczych Elektrowni Siersza po 2025 roku w przypadku zmiany okoliczności powodującej, iż eksploatacja taka będzie rentowna". Decyzja o zamknięciu elektrowni wydaje się nie być więc ostateczna.

25 listopada 2024 roku w miejskim domu kultury w Trzebini odbyło się spotkanie dotyczące przyszłości elektrowni, na którym władze miasta spotkały się m.in. z przedstawicielami parlamentu i spółki Tauron. "Jest szansa, że uratujemy przed przedwczesną likwidacją naszą elektrownię!" - poinformował potem na swoim profilu na Facebooku burmistrz Trzebini Jarosław Okoczuk. "Gazeta Krakowska" pisała: "Pracownicy zakładu oraz samorządowcy walczą o wydłużenie działalności elektrowni co najmniej o trzy lata oraz znalezienia rozwiązania, które pozwoliłoby wykorzystać po tym terminie istniejącą infrastrukturę oraz zachować miejsca pracy". Gazeta poinformowała, że prezes grupy Tauron Grzegorz Lot "zapowiedział organizację na początku przyszłego roku okrągłego stołu z przedstawicielami samorządu". "Bloki nie zarabiają na siebie, ich koszty stałe pokrywają kontrakty z rynku mocy. Będziemy szukać modelu biznesowego, który pozwoli uzyskać wyniki ekonomiczne. Obecny zarząd jest zdeterminowany, by znaleźć rozwiązanie pozwalające na dalsze funkcjonowanie tego miejsca. Chcemy utrzymać zatrudnienie i płacić podatki w Trzebini'' - miał powiedzieć Grzegorz Lot.

Z kolei w odpowiedzi na pytanie Konkret24 spółka poinformowała: "Intensywne pracujemy nad uzyskaniem dalszego wsparcia dla bloków węglowych, który pozwoliłby na utrzymanie jednostek po 2025 roku. W grudniu ubiegłego roku Komisja Europejska, Parlament Europejski i Rada osiągnęły porozumienie w sprawie reformy rynku energii elektrycznej. Unia Europejska zgodziła się na przedłużenie możliwości wsparcia dla bloków węglowych do 2028 r., oczywiście na określonych zasadach. Zabiegamy o szybkie przeprowadzenie aukcji uzupełniających na Rynku Mocy na lata 2026-2028. Ich wygrana pomoże pokryć koszty stałe bloków, a co za tym idzie pozwoli na planowanie dalszej działalności tych jednostek".

Tak więc - wracając do wystąpienia posła Kowalskiego w Sejmie - nie jest prawdą, że to obecny rząd czy PO "likwiduje Elektrownię Siersza". Mało tego: o sytuacji tego zakładu dobrze wiedział poprzedni rząd, o czym poseł PiS powinien pamiętać. Był bowiem w rządzie Zjednoczonej Prawicy wiceministrem aktywów państwowych - od grudnia 2019 do 19 lutego 2021 roku. Odszedł wprawdzie kilka dni przed podjęciem przez zarząd Tauron Wytwarzanie uchwały w sprawie wyłączenia bloków energetycznych elektrowni (poseł Marek Sowa wprowadził więc w błąd w tej sprawie) - lecz problem Elektrowni Siersza znany był już dwa lata wcześniej.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Leszek Szymański/PAP

Pozostałe wiadomości

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać - nawet jeśli wszystko zrobiono zgodnie z procedurami.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes