FAŁSZ

Nie, NATO nie wycofuje wojsk z Litwy

NATO nie wycofuje wojsk z LitwyShutterstock

Litewskie instytucje i media otrzymały pismo sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga informujące, że Sojusz wycofa wojska z Litwy w maju 2020 roku. Powodem ma być epidemia COVID-19 i niewystarczające zabezpieczenie ze strony litewskiej. List był fałszywką. Według ministra obrony Litwy to jedna z serii prób przekształcenia kryzysu pandemicznego w kryzys bezpieczeństwa.

Fałszywy list rozesłano 21 kwietnia e-mailem. Tworząc go, zadbano o szczegóły mające potwierdzać jego autentyczność. Wystylizowano go na wzór oficjalnych pism NATO, nadano odpowiedni numer - SG(2020)0095 – i opatrzono podpisem sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga.

Norweg miał napisać (list powstał w języku angielskim) do litewskiego ministra obrony narodowej Raimundasa Karoblisa o tym, że "chciałby poinformować o decyzji o wycofaniu sił NATO z Litwy w maju 2020". "Sytuacja z rozprzestrzenianiem się COVID-19 wewnątrz Batalionowej Grupy Bojowej NATO na Litwie jest katastrofalna" – miał argumentować sekretarz generalny Sojuszu, powołując się na bliżej nieokreślony raport.

Otrzymanie pisma potwierdziły litewskie Ministerstwo Obrony Narodowej i redakcje litewskich mediów, m.in. redakcja portalu Alfa.lt – jednego z najczęściej odwiedzanych internetowych źródeł informacji na Litwie. Identyczny e-mail wysłano na adresy w siedzibie NATO w Brukseli.

W ślad za listem w sieci szybko pojawiły się artykuły informujące o rzekomej decyzji szefa NATO i informacyjne filmiki na ten temat. "Obecnie Litwa doświadcza fali ataków dezinformacyjnych na NATO" – poinformowała na Twitterze litewska ambasada w USA, jedna z instytucji dementujących prawdziwość pisma.

"Będziemy używać innych form kooperacji"

Powodem rzekomego wycofania wojsk Sojuszu z terenu Litwy jest epidemia COVID-19 i niewystarczające działania strony litewskiej, co skutkuje brakiem bezpieczeństwa dla cywilów i żołnierzy. Autorzy napisali, że "decyzja została podjęta z powodu epidemii, która wkracza w poważniejszą i bardziej złożoną fazę", podczas gdy "liczba zarażonych COVID-19 żołnierzy na Litwie ciągle wzrasta".

Fałszywy list z wykorzystanym podpisem sekretarza generalnego NATOviliuspetkauskas.blogspot.com

W liście powołano się na nieokreślony raport, według którego "sytuacja z rozprzestrzenianiem się COVID-19 wśród Batalionowej Grupy Bojowej NATO na Litwie jest katastrofalna".

Problemy z ochroną żołnierzy i cywilów przed wirusem mają wynikać "z porażki Ministerstwa Obrony Narodowej w podejmowaniu środków niezbędnych do zwalczenia rozprzestrzeniania się wirusa". "Zgodnie z doniesieniami litewskie szpitale są przepełnione, brakuje personelu i sprzętu" – informowano w fałszywce, nie precyzując, o jakie doniesienia chodzi. "NATO skupia się na tym, jak ratować życie. Dlatego będziemy kontynuować pracę z Litwą, używając innych form kooperacji" – napisano na zakończenie.

Podpis z Wikipedii

List jest sygnowany odręcznym podpisem sekretarza generalnego NATO, co zwiększa wrażenie autentyczności. W Konkret24 pisaliśmy już o pojawianiu się sfałszowanych podpisów pod fałszywymi listami mającymi dezinformować w sferze obronności. W styczniu 2019 roku w portalu oskarżanym o militarną dezinformację opublikowano list, w którym 12 polskich generałów miało się domagać dymisji szefa MON Mariusza Błaszczaka. Część podpisów była sfałszowana i nie przypominała nawet oryginałów, a pozostałe zostały skopiowane z innych dokumentów ogólnodostępnych w sieci.

Tak stało się również w przypadku podpisu sekretarza generalnego NATO. Jego oryginał można łatwo znaleźć w sieci. Wzór jest m.in. na stronie poświęconej Stoltenbergowi w serwisie Wikipedia.

Podpis z listu i wzór podpisu Jensa Stoltenberga zamieszczony w zbiorach Wikipedii viliuspetkauskas.blogspot.com, Wikipedia

Krótka analiza stylu zapisu poszczególnych liter pozwala ustalić, że umieszczony na liście podpis jest identyczny z tym opublikowanym przy sylwetce byłego premiera Norwegii w ogólnodostępnej internetowej encyklopedii.

Szereg oficjalnych zaprzeczeń

Autentyczność listu została szybko zdementowana przez szereg państwowych instytucji, w tym litewskie Ministerstwo Obrony Narodowej, Stałe Przedstawicielstwo Republiki Litewskiej przy NATO czy ambasadę Litwy w USA.

W oficjalnym oświadczeniu litewskiego ministerstwa obrony minister Raimundas Karoblis informuje: "Jest to jedna z serii prób przekształcenia kryzysu pandemicznego w kryzys bezpieczeństwa. Takie fake newsy mają na celu wzbudzanie nieufności w jedność między partnerami Sojuszu i NATO". I dalej: "Niestety kryzys związany z koronawirusem nie tylko nie zmniejszył zagrożeń bezpieczeństwa w Europie, ale stworzył warunki do wzrostu takich zagrożeń".

Początek ćwiczeń DEFENDER-Europe 20
Początek ćwiczeń DEFENDER-Europe 20tvn24 | tvn24

Zaprzeczenia co do autentyczności pisma pojawiły się także na oficjalnych kontach w mediach społecznościowych państwowych instytucji i litewskich przedstawicielstw dyplomatycznych. "Kolejny cyberatak dezinformacyjny przeciwko Litwie i NATO: sfałszowany list, rzekomo wysłany przez sekretarza generalnego NATO, twierdzący, że NATO wycofuje wojska z Litwy. Dezinformacja została szybko obalona przez władze i media" – poinformowało na Twitterze Przedstawicielstwo Republiki Litewskiej przy OBWE, powołując się na wpis komórki komunikacji strategicznej litewskiego MSZ.

"Wniosek Niemiec, Chorwacji i Holandii"

Mimo oficjalnych zaprzeczeń państwowych instytucji w internecie wciąż dostępne są artykuły opublikowane 21 kwietnia na niszowych stronach i w blogach informujące o wycofaniu wojsk NATO z Litwy. Często podaje się tam więcej szczegółów, których w liście nie ma, bez przytoczenia ich źródła.

Przykładowo na jednym z blogów autor przekazuje, że decyzja o rzekomym wycofaniu wojsk nie była prywatną inicjatywą Jensa Stoltenberga, lecz została podjęta już 15 kwietnia podczas wideokonferencji z przedstawicielami państw członkowskich Sojuszu. Taka wideokonferencja rzeczywiście się odbyła, jednak nie omawiano na niej tematu wycofania wojsk z Litwy. Jak podkreślało wtedy Przedstawicielstwo Republiki Litewskiej przy NATO, jednym z tematów była natomiast walka z dezinformacją.

Według wspomnianego artykułu na litewskim blogu "wniosek [o wycofanie wojsk z Litwy – red.] został złożony przez Niemcy, Chorwację i Holandię". Z jednej strony, miał być skutkiem nieradzenia sobie z epidemią, a z drugiej - kilku zgonów żołnierzy NATO "spowodowanych niepodjęciem niezbędnych środków na czas przez litewskie Ministerstwo Obrony Narodowej". Jako przykład takich śmierci podano zgon chorwackiego żołnierza z grudnia 2017 roku i niemieckiego z października 2018. Pierwszy jednak zmarł w wyniku choroby, a drugi został przypadkowo postrzelony podczas ćwiczeń na poligonie w litewskiej Rukli.

W tekście bloger zacytował rzekomy komentarz litewskiego ministra obrony, który miał się odnieść do decyzji o wycofaniu wojsk NATO. "NATO odmówiło Litwie w tak trudnym czasie. Ze swojej strony Litwa przestanie wypełniać swoje zobowiązania i dokona przeglądu planowanego zwiększenia wydatków na obronność" – miał powiedzieć Raimundas Karoblis. Również ta wypowiedź została zmyślona.

Na zakończenie wpisu bloger zamieścił materiał z YouTube, który informuje o rzekomej decyzji NATO. Jako dowód wyświetlane są różne grafiki i zdjęcia. Wszystkie pochodzą z oficjalnych zasobów multimedialnych Sojuszu i dokumentują m.in. telekonferencję ministrów obrony państw członkowskich z 15 kwietnia.

Litwa na celowniku, ale Polska też

Do oficjalnego zaprzeczenia litewskiego MON dołączono informacje Departamentu Komunikacji Strategicznej Litewskich Sił Zbrojnych dotyczące zmasowanej dezinformacji przeciwko Litwie w ostatnich miesiącach. Od 1 lutego wykryto 807 wprowadzających w błąd przekazów w języku rosyjskim, angielskim i litewskim na temat rozprzestrzeniania się epidemii COVID-19. "Większość przypadków, prawie dwie trzecie, była w języku rosyjskim" – napisano w oświadczeniu. "Ostatnio wzrosła liczba incydentów informacyjnych dotyczących NATO" – dodano.

Wojskowi analitycy przytaczają także kilka przykładów fałszywych narracji forsowanych przez twórców dezinformacji od wybuchu epidemii. Dotyczą m.in. "niewłaściwego zachowania wojsk NATO w miejscach publicznych i protestów obywateli Litwy przeciwko takim zachowaniom". Albo że "istnienie NATO zagraża obecnie krajom członkowskim".

W Konkret24 opisaliśmy niedawno przykłady dezinformacyjnych narracji m.in. o rzekomym zagrożeniu epidemiologicznym, jakie mieli stanowić zagraniczni żołnierze w państwach bałtyckich, także na Litwie. W innym artykule pokazaliśmy, jak nieprzepuszczenie litewskich kierowców przez granicę polsko-niemiecką zostało wykorzystane do forsowania w rosyjskojęzycznych mediach narracji o konflikcie między Polską i Litwą.

Polska także jest bowiem celem dezinformacji mającej obniżyć zaufanie do NATO. 23 kwietnia w Konkret24 opisaliśmy atak hakerski na stronie Akademii Sztuki Wojennej - pojawił się tam rzekomy list od rektora-komendanta uczelni skierowany do polskich żołnierzy, a w szczególności do najważniejszych polskich dowódców. List w negatywnym świetle stawiał amerykańskie wojsko, zawierał krytykę sojuszu wojskowego ze Stanami Zjednoczonymi. Była w nim też krytyka prowadzenia ćwiczeń DEFENDER-Europe 20 w Polsce.

Autor: Michał Istel / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Shutterstock

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w internecie generuje informacja, jakoby Biały Dom miał zażądać od prezydenta Zełenskiego założenia garnituru na spotkanie z prezydentem USA - i że to był warunek odbycia tego spotkania. Przekaz ten w polskiej sieci szeroko rozpowszechniały anonimowe konta. To narracja zgodna z prorosyjską dezinformacją, której celem jest dyskredytowanie prezydenta Ukrainy. Jednak nie ma potwierdzenia, że Biały Dom postawił taki warunek.

Zełenski "musi założyć garnitur"? Propaganda reaguje na wizytę w Białym Domu

Zełenski "musi założyć garnitur"? Propaganda reaguje na wizytę w Białym Domu

Źródło:
Konkret24

"Czego amerykańskie media nie pokazały" - brzmi komentarz do rozpowszechnianego w mediach społecznościowych filmu. Ma przedstawiać scenę, gdy amerykańscy piloci "narysowali" na niebie gwiazdę dla Putina podczas szczytu na Alasce. Film robi wrażenie, ale nie wierzcie w te opisy - choć rosyjska propaganda bardzo próbuje nas do tego przekonać.

"Gwiazda" od Trumpa dla Putina? Tak głosi przekaz Kremla

"Gwiazda" od Trumpa dla Putina? Tak głosi przekaz Kremla

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki złożył projekt ustawy o ochronie polskiej wsi - w tym przed wyprzedażą ziemi obcokrajowcom. Teraz politycy przeciwnych opcji kłócą się, za których rządów sprzedano więcej polskiej ziemi. Obie strony jednak wprowadzają w błąd, prezentując dane albo wybiórczo, albo bez kontekstu. A ten jest istotny.

Nawrocki o "wyprzedaży polskiej ziemi", rząd podaje dane. Czego nie pokazują?

Nawrocki o "wyprzedaży polskiej ziemi", rząd podaje dane. Czego nie pokazują?

Źródło:
Konkret24

W sieci od lipca rozchodzi się przekaz, jakoby rolnicy byli karani "za korzystanie z własnej studni" - co wielu internautów rozumie jako sytuację nową, wymuszoną kolejnymi restrykcjami Unii Europejskiej. To manipulacja, choć kary rzeczywiście są - lecz za coś innego i nie od dzisiaj. Natomiast resort infrastruktury analizuje inny problem.

"Kary za korzystanie z własnej studni"? Ministerstwo: "trwa analiza problemu"

"Kary za korzystanie z własnej studni"? Ministerstwo: "trwa analiza problemu"

Źródło:
Konkret24