PiS zestawia wieloletnie zarobki szefów państwowych spółek z jednorocznymi stratami. "Prostacka manipulacja"

Źródło:
Konkret24
Ile zarobili w spółkach ludzie związani z PiS?
Ile zarobili w spółkach ludzie związani z PiS?TVN24
wideo 2/5
Ile zarobili w spółkach ludzie związani z PiS?TVN24

Prawo i Sprawiedliwość opublikowało na Twitterze trzy ilustracje zestawiające wieloletnie zarobki szefów spółek Skarbu Państwa z poniesionymi przez nie stratami. Tyle że danych użyto wybiórczo. Sięgnęliśmy do wyników Orlenu, Lotosu i JSW i pokazujemy całość informacji.

Na oficjalnych kontach Prawa i Sprawiedliwości w mediach społecznościowych 15 czerwca opublikowano grafiki oznaczone hasztagiem #MilionerzyzPO. Wypisano na nich zarobki czterech prezesów spółek Skarbu Państwa, którzy pełnili swoje funkcje w czasie rządów koalicji PO-PSL: Jarosława Zagórowskiego i Edwarda Szlęka z Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), Jacka Krawca z PKN Orlen i Pawła Olechnowicza z Grupy Lotos. Zagórowski i Szlęk mieli zarobić w latach 2010-2015 łącznie ponad 5 mln zł, Krawiec w latach 2008-2015 ponad 21 mln zł, a Olechnowicz w latach 2008-2015 prawie 7 mln zł.

Na ilustracjach podano także stratę wszystkich trzech spółek w 2014 roku: w JSW miało to być ponad 657 mln zł, w Orlenie ponad 5,8 mld zł, a w Lotosie ponad 1,4 mld zł. Przekaz płynący z grafik miał być więc taki, że mimo dużych zarobków prezesów ich spółki przynosiły straty.

Wpisy o #MilionerachzPO opublikowane przez PiS.Twitter

Grafiki opublikowano trzy dni po tym, jak na portalu Wirtualna Polska ukazał się cykl artykułów o "klubie milionerów 'dobrej zmiany'", czyli 152 osobach związanych z PiS, którym giełdowe spółki Skarbu Państwa od 2015 roku wypłaciły łącznie ponad 437 mln zł pensji oraz nawet do 45 mln zł nagród.

Niektórzy komentujący wpisy na koncie partii rządzącej zarzucali jednak autorom grafik manipulację, zauważając, że zestawia się na nich kilka lat zarobków prezesów z jednym tylko rokiem, kiedy spółki zanotowały stratę. "Tylko idiota nie zauważy tej prostackiej manipulacji. Zarobki z 5. lat, strata z jednego, wybranego roku. Uczciwej byłoby porównać te same okresy w obu tych danych, ale u was uczciwość to pojęcie z księżyca" - skomentował bloger Jacek Liberski (pisownia wszystkich wpisów oryginalna). "Tradycyjna już manipulacja PiS, czyli manipulacja zakresem dat. Porównali łączne zarobki z kilku lat, czyli 2010-2015 do.... straty w ciągu tylko jednego, wybranego roku 2014. O zyskach w innych latach z tego okresu już jakoś nie wspomnieli" - napisała ekonomistka Alicja Defratyka.

Sugerowana przez komentujących analiza raportów rocznych wszystkich trzech spółek pokazuje, że PiS celowo wybrał rok 2014 do pokazania strat, ponieważ w pełnym okresie, dla którego podano dane o wynagrodzeniach prezesów, spółki odnotowały zysk.

JSW: 1,2 mld zł zysku

Według grafiki na koncie PiS-u dwóch prezesów Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) w latach 2010-2015 miało zarobić ponad 5 mln zł, a strata spółki w 2014 roku miała wynieść ponad 657 mln zł.

Jarosław Zagórowski był prezesem zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej od marca 2007 do lutego 2015, a więc zajął to stanowisko jeszcze w czasie rządów PiS-u z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin. Jego następca - Edward Szlęk - pełnił swoją funkcję tylko pięć miesięcy, od kwietnia do września 2015, po czym zrezygnował ze względu na stan zdrowia. Z raportów spółki wynika, że w okresie 2010-2015 wymienionym na grafice, obaj prezesi zarobili łącznie 5,58 mln zł, z czego zdecydowaną większość - 4,93 mln zł - stanowiły zarobki Jarosława Zagórskiego.

W tym samym okresie, od 2010 do 2015 roku, spółka zanotowała jednak zyski w wysokości 4,64 mld zł i straty w wysokości 3,47 mld zł. Bilans JSW w tym okresie to 1,17 mld zł zysku.

Strata JSW z 2014 roku po weryfikacji wyniosła 684 mln zł, czyli nawet więcej niż podano na grafice. Spółka tłumaczyła wtedy, że strata wynikała głównie z najniższych od lat cen swojego głównego produktu, czyli węgla koksowego. "W ubiegłym roku otoczenie makroekonomiczne, na które nie mieliśmy żadnego wpływu, wyjątkowo nam nie sprzyjało. Ceny węgla koksowego - i tak już niskie - kontynuowały spadek. Naszą odpowiedzią musiało być rozpoczęcie wdrażania w spółce szeroko zakrojonych zmian po stronie kosztowej" - tłumaczył p.o. prezes JSW Jerzy Borecki cytowany w komunikacie spółki z marca 2015 roku.

Orlen: 2,9 mld zł zysku

Według grafiki na koncie PiS-u prezes PKN Orlen Jacek Krawiec w latach 2008-2015 miał zarobić ponad 21 mln zł, a strata spółki w 2014 roku miała wynieść ponad 5,8 mld zł.

Jacek Krawiec był prezesem i dyrektorem generalnym PKN Orlen od września 2008 do grudnia 2015 (wcześniej przez trzy miesiące był wiceprezesem zarządu). Od grudnia 2008 roku do stycznia 2016 roku pełnił też funkcję przewodniczącego rady nadzorczej czeskiego holdingu rafineryjnego Unipetrol należącego do Grupy Orlen. Z raportów spółki wynika, że w okresie 2008-2015 zarobił łącznie z premiami 21,79 mln zł, a łącznie z odprawą 25,2 mln zł.

W tym samym okresie, od 2008 do 2015 roku, spółka zanotowała jednak zyski w wysokości 11,26 mld zł i straty w wysokości 8,36 mld zł. Zatem bilans Orlenu w analizowanym czasie to 2,91 mld zł zysku.

Strata spółki w 2014 roku wyniosła dokładnie 5,83 mld zł. Koncern w tamtym czasie wyjaśniał, że strata to skutek odpisów wartości aktywów spółki. Po opublikowaniu grafiki z tą kwotą odniósł się do niej sam Jacek Krawiec, który w komentarzu napisał: "Strata, ruskie pachołki,przez wasza skandaliczna,szkodliwa dla Polski inwestycje w Możejki,które zostały przez was przepłacone kilka razy i omal nie spowodowały bankructwa Orlenu.Analogia do sprzedaży Arabom Lotosu oczywista.Czego się nie dotkniecie to niszczycie!!!!" (pisownia oryginalna).

Chodzi o inwestycję w rafinerię w Możejkach na Litwie. Rafinerię zakupiono w maju 2006 roku, a więc jeszcze za rządów PiS. Już wtedy eksperci alarmowali, że zaproponowana cena była za wysoka. Po ośmiu latach, właśnie w 2014 roku, portal Bankier.pl informował, że "Orlen spisał Możejki na straty", ponieważ utworzył odpis zmniejszający wartość Orlen Lietuva o 4,2 mld zł, a dodatkowo obniżył wartość czeskiego holdingu Unipetrol o 0,7 mld zł. Te ruchy poskutkowały ponad pięciomiliardową stratą w 2015 roku, choć analitycy w tamtym czasie spodziewali się zysku na poziomie 0,3 mld zł. Co więcej, w 2014 roku Orlen zanotował niższe dochody ze sprzedaży niż w 2013 roku z powodu niższych notowań ropy naftowej.

Lotos: 0,6 mld zł zysku

Według grafiki na koncie PiS-u prezes Grupy Lotos Paweł Olechnowicz w latach 2008-2015 miał zarobić prawie 7 mln zł, a strata spółki w 2014 roku miała wynieść ponad 1,4 mld zł.

Paweł Olechnowicz był prezesem zarządu Grupy Lotos (a wcześniej Rafinerii Gdańskiej) od marca 2002 roku do kwietnia 2016 roku. Uczyniło go to najdłużej urzędującym prezesem spółki Skarbu Państwa w Polsce po 1989 roku. Swoją funkcję pełnił więc w czasach dziewięciu rządów: SLD-UP, PiS-u, PO-PSL i ponownie PiS-u. Na grafice przedstawiono jednak wyłącznie jego zarobki w latach 2008-2015, które według raportów rocznych Lotosu wyniosły 8,15 mln zł.

W tym samym okresie, od 2008 do 2015 roku, spółka zanotowała jednak zyski w wysokości 2,8 mld zł i straty w wysokości 2,18 mld zł. Łącznie w tym okresie Lotos zanotował więc 0,62 mld zł zysku.

Strata spółki w 2014 roku wyniosła dokładnie 1,47 mld zł. Sam Paweł Olechnowicz tłumaczył wtedy, że wpływ na ten wynik miała obniżka notowań cen ropy naftowej (na co zwracał uwagę również Orlen) i umocnienie się dolara względem złotego. "Sytuacja ta pociągnęła za sobą konieczność dokonania między innymi szeregu odpisów oraz wpłynęła na wielkość zadłużenia spółki denominowanego w dolarze amerykańskim" - mówił prezes.

Olechnowicz w tamtym czasie zauważał też, że "otoczenie makroekonomiczne, zwłaszcza w drugim półroczu 2014, było wyjątkowo trudne dla firm naftowych". Widać to po stratach Orlenu i Lotosu, które zostały pokazane na grafikach opublikowanych przez PiS. Zestawienie tych jednorocznych strat spółek Skarbu Państwa z wieloletnimi zarobkami ich prezesów jest jednak manipulacją, ponieważ w całym analizowanym okresie wszystkie trzy spółki - JSW, Orlen i Lotos - wyszły na plus.

Autorka/Autor:Michał Istel

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Twitter

Pozostałe wiadomości

W ramach rosyjskich działań dezinformacyjnych przed wyborami do Parlamentu Europejskiego stworzono strony internetowe, które były bliźniaczo podobne do stron uznanych serwisów medialnych. W Polsce podszyto się pod strony tygodnika "Polityka" i Polskiego Radia. Opisujemy szczegóły rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej wymierzonej w eurowybory.

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Źródło:
Konkret24

Nagranie, które zamieszczono na TikToku, a potem w innych mediach społecznościowych sugeruje, że w województwie lubelskim powstaje obóz dla migrantów, którzy rzekomo zostaną relokowani z innych państw. Przeznaczenie obiektu jest inne. Wyjaśniamy.

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

Źródło:
Konkret24

Zdaniem Witolda Tumanowicza fermy futerkowe to "naprawdę duża część polskiej gospodarki". Przeanalizowaliśmy dane. Poseł się myli.

Poseł Konfederacji: fermy futerkowe dużą częścią polskiej gospodarki. Nieprawda

Poseł Konfederacji: fermy futerkowe dużą częścią polskiej gospodarki. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Oszczędności Karola Karskiego podczas pracy w Parlamencie Europejskim wzrosły 20-krotnie. Ma też więcej mieszkań. Ryszard Czarnecki stał się milionerem. Również majątek Róży Thun znacząco urósł. Byli europosłami co najmniej dekadę - teraz już nie zostali wybrani. Sprawdzamy, z jakimi majątkami kończą przygodę w Brukseli.

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci nagrania i wpisów w mediach społecznościowych na mecz Ukrainy ze Słowacją podczas Euro 2024 kibice nie będą mogli wnieść słowackich flag. To dlatego, że te przypominają flagi innego państwa. To nieprawda. Wyjaśniamy, jakie są zasady dotyczące flag na meczach i gdzie jest przekłamanie.

Słowackie flagi będą konfiskowane, "bo są podobne do rosyjskich"? To fake news

Słowackie flagi będą konfiskowane, "bo są podobne do rosyjskich"? To fake news

Źródło:
Konkret24

Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha pochwalił się w serwisie X listą kwestii zrealizowanych po "pół roku rządów". Część z nich pokrywa się ze 100 konkretami - obietnicami przedwyborczymi Koalicji Obywatelskiej. Sprawdziliśmy, czy lista przedstawiana przez polityka ma potwierdzenie w rzeczywistości.

Minister Myrcha chwali się dokonaniami rządu. Sprawdzamy

Minister Myrcha chwali się dokonaniami rządu. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Posłanka Lewicy Wanda Nowicka zapytana, czy w ochronę naszej wschodniej granicy powinien się włączyć Frontex, stwierdziła, że ta unijna agencja zaangażuje się tylko wtedy, "gdybyśmy sobie rzeczywiście nie radzili z tymi problemami". Tak jednak nie jest. Frontex regularnie współpracuje z Polską - również w tym roku.

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Źródło:
Konkret24

Niemal 60 polityków Prawa i Sprawiedliwości, Suwerennej Polski oraz Konfederacji w ciągu dwóch dni rozsyłało w mediach społecznościowych zdjęcia czarnoskórych osób przebywających w Polsce. To wywołało efekt "zalania internetu", który teraz ci sami politycy wskazują jako… skutek działań rządu. Towarzyszący tej akcji manipulacyjny przekaz miał generować negatywne emocje. 

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci cytatu prezydent Andrzej Duda miał na szczycie w Szwajcarii wzywać do "dekolonizacji" Rosji, a konkretnie: do jej podziału "na 200 państw etnicznych". To dezinformacja, szerzona także na prorosyjskich stronach. Słowa polskiego prezydenta zostały przeinaczone.

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Źródło:
Konkret24

"Przyszłym pokoleniom zabrano lekarzy", "rząd nie chce, żeby w Polsce było więcej lekarzy" - piszą w sieci internauci, krytykując likwidację kierunków lekarskich na niektórych uczelniach. Takie decyzje jeszcze jednak nie zapadły. Trwa audyt. Naczelna Rada Lekarska tłumaczy, że bardziej niż ilość liczy się jakość kształcenia.

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

Źródło:
Konkret24

Informacja, jakoby w Wałbrzychu miał się pojawić jakiś autokar z uchodźcami z Afryki, od kilku dni jest rozpowszechniana w mediach społecznościowych - w różnej formie. Nie jest prawdziwa. Wygląda to na skoordynowaną akcję, której celem jest wywołanie negatywnych emocji wobec migrantów i uchodźców w Polsce.

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

Źródło:
Konkret24

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

Krążąca w mediach społecznościowych zbitka zdjęć ma dowodzić, że podczas trwającej teraz wojny Palestyńczycy namalowali na ośle flagę Izraela, a potem go zabili. Jednak te fotografie nie są ze sobą powiązane i nie mają nic wspólnego z tym, co obecnie się dzieje w Gazie. To fake news.

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Czy Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik i Daniel Obajtek mogą się już czuć bezpieczni, bo immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed wyborem"? Dyskusja na ten temat rozpoczęła się w sieci zaraz po ogłoszeniu wstępnych wyników głosowania. Tłumaczymy, czym różnią się sytuacje trójki przyszłych europosłów.

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Źródło:
Konkret24

Podczas wizyty w Brukseli Jarosław Kaczyński przestrzegał przed "szaleństwem klimatycznym". Mówił, że człowiek nie wpływa na zmiany klimatu. Sugerował, że aby zredukować emisję CO2 do zera, trzeba by "zlikwidować ludzi w Europie". Przywoływał wątpliwe tezy naukowe. Nic z tego nie jest prawdą.

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Źródło:
Konkret24

Telewizja Polska udostępniła redakcji Konkret24 informacje o zarobkach Jacka Kurskiego w latach 2016-2023. Startujący teraz do Parlamentu Europejskiego z list PiS były prezes TVP zarobił w sumie ponad 4,6 miliona złotych brutto. Wynagrodzenie rosło z roku na rok, w samym 2020 roku było to ponad milion.

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Źródło:
Konkret24

W popularnym przekazie Niemcy i niemiecka firma rzekomo mają kontrolować poszukiwania "złóż surowców krytycznych" w okolicy Suwałk. Bogate złoża m.in. tytanu i wanadu jakoby "mają trafić do UE, a głównie do Niemiec". Poszukiwania rzeczywiście miały miejsce, ale ich celem wcale nie było wydobycie.

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24