300 tys. zł dotacji dla świeżo założonej fundacji? Tak, prezesem jest radny PiS

Fundacja radnego PiS ma dostać 300 tys. złShutterstock/NIW

Państwowy Narodowy Instytut Wolności ma przyznać 300 tys. zł na rozwój fundacji, która została zarejestrowana zaledwie sześć tygodni przed terminem składania wniosków o dotacje. Otrzymała maksymalną liczbę punktów i ma dostać maksymalną kwotę dofinansowania. Jej prezesem jest radny PiS. NIW zapewnia, że wszystko odbyło się zgodnie z regulaminem.

W połowie czerwca Narodowy Instytut Wolności zaprezentował wyniki oceny wniosków w Priorytecie 4 Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich (PROO) Edycja 2020. Listę 27 wniosków zakwalifikowanych do realizacji opublikował na swojej stronie internetowej. W sumie złożono ich 107. Zwycięskie organizacje dostaną wsparcie po podpisaniu z NIW umów dotacyjnych.

Narodowy Instytut Wolności z ogromnym budżetem
Narodowy Instytut Wolności z ogromnym budżetem (materiał z 2018 roku)Narodowy Instytut Wolności z ogromnym budżetem tvn24

Wśród zakwalifikowanych do realizacji jest wniosek kieleckiej Fundacji Świętokrzyski Instytut Samorządu Terytorialnego, która istnieje od niedawna. Ma przez dwa lata otrzymać z NIW 300 tys. zł na swój rozwój.

Zarejestrowana ledwie sześć tygodni wcześniej

Jak wynika z danych portalu Rejestr.io (gromadzi dane z Krajowego Rejestru Sądowego), Fundacja Świętokrzyski Instytut Samorządu Terytorialnego została zarejestrowana 5 marca 2020 roku, czyli zaledwie sześć tygodni przed terminem składania wniosków o dofinansowanie w ramach Priorytetu 4 (PROO) Edycja 2020 - upływał 15 kwietnia 2020 roku. 21 lutego tego roku fundacja uchwaliła statut.

Jako pierwsza zwróciła na to uwagę Beata Chmiel, menedżerka kultury z Instytutu Obywatelskiego. Napisała o tym na Facebooku.

W ramach konkursu NIW można otrzymać wsparcie inicjatyw służących rozwojowi instytucjonalnemu think-tanków – organizacji obywatelskich o profilu analityczno-badawczym niedziałających dla zysku (non-profit) i funkcjonujących na marginesie formalnych procesów politycznych.

Dotacje mogą zostać przyznane na okres do 24 miesięcy. Ich wartość może wynieść od 20 do 300 tys. zł. W tym roku łączna suma do rozdysponowania to 2,8 mln zł, a w 2021 roku - ok. 4,7 mln zł.

Spośród 107 złożonych wniosków o dotacje rekomendowano do realizacji 27. Niektóre są złożone przez doświadczone organizacje, działające po kilka, kilkanaście lat. Najmłodszą jest kielecka Fundacja Świętokrzyski Instytut Samorządu Terytorialnego.

W rozstrzygniętym przez NIW konkursie rekomendowane kwoty dotacji wyniosły od 103,6 do 300 tys. zł.

Odpis z Krajowego Rejestru SądowegoKRS

Szeroki zakres działalności

Fundacja Świętokrzyski Instytut Samorządu Terytorialnego definiuje swoje cele bardzo szeroko: prowadzenie działalności wspomagającej rozwój społeczności lokalnych, podnoszenie świadomości prawnej i ekonomicznej obywateli, działania na rzecz ochrony swobód obywatelskich, wolności i prawa człowieka, nieodpłatne poradnictwo prawne i obywatelskie, wspieranie rozwoju demokracji, promocja w kraju i za granicą wartości demokratycznych oraz dziedzictwa historycznego i kulturowego Polski; działania na rzecz rodziny; promocja zrównoważonego rozwoju, wspieranie rozwoju edukacji; działalność charytatywna; podtrzymywanie i upowszechnianie tradycji narodowej, działalność na rzecz rozwoju turystyki i krajoznawstwa; działalność z zakresu porządku i bezpieczeństwa publicznego; działalność na rzecz obronności państwa i działalność sił zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej; działalność na rzecz integracji europejskiej oraz rozwijania kontaktów i współpracy między społeczeństwami; promocja i organizacja wolontariatu.

Prezesem działacz i radny PiS

Prezesem fundacji jest Rafał Pacanowski, radny Prawa i Sprawiedliwości powiatu włoszczowskiego, który jednocześnie zasiada w zarządzie powiatu. Ma 36 lat. Od listopada 2017 roku jest również prezesem Włoszczowskiego Towarzystwa Krzewienia Kultury, a od października 2009 roku zasiada w zarządzie Stowarzyszenia Obywatelskiego Ziemi Włoszczowskiej. Jest kierownikiem internatu Zespołu Szkół nr 2 im. hetmana Stefana Czarnieckiego we Włoszczowie. W przeszłości był związany z tamtejszą Ochotniczą Strażą Pożarną i z Włoszczowskim Towarzystwem Historycznym.

Prezes chwali rząd za pomoc samorządowcom

Fundacja radnego PiS ma otrzymać państwowe pieniądze na zadanie "Rozwój Świętokrzyskiego Instytutu Samorządu Terytorialnego". Nie wiadomo, na co konkretnie. Przejrzeliśmy stronę fundacji. Widać, że stworzono ją niedawno. Na stronie można przeczytać, że fundacja organizuje debaty, doradztwo i szkolenia. Nie ma żadnych szczegółów. W dziale "Aktualności" jest sześć tekstów - głównie informacje o rządowej pomocy dla przedsiębiorców w czasie pandemii COVID-19. Jest także informacja o tym, jak uzyskać zaświadczenie o prawie do głosowania.

Przejrzeliśmy stronę fundacji na Facebooku. Ma niemal pół tysiąca polubień. Została założona na początku marca tego roku, czyli ponad miesiąc przed zarejestrowaniem fundacji. Posty to linki do artykułów z różnych portali. Informują o ograniczeniach wprowadzonych przez rząd z powodu pandemii, udzielanej pomocy i wsparciu, o poszczególnych etapach odmrażania, o wydarzeniach lokalnych, podają informacje dla samorządowców i przedsiębiorców.

Strona fundacji na Facebooku została założona na początku marca tego roku

Zamieszczono tam również link do lokalnej "Gazety Świętokrzyskiej", dla której wypowiada się Rafał Pacanowski jako "ekspert Świętokrzyskiego Instytutu Samorządu Terytorialnego". W pozytywnych słowach ocenia propozycje rządu dla samorządowców składające się na tarczę antykryzysową.

"Na pewno zaproponowane dzisiaj (20 maja – przyp. red.) przez Rząd rozwiązania to krok w dobrą stronę. Dają one z jednej strony możliwość większych dochodów dla powiatów i miast na prawach powiatu, a z drugiej, pozwalają na pewną większą swobodę w zakresie zadłużania się samorządów. Jest to częściowa odpowiedź na postulaty samorządów" - ocenia Pacanowski.

Grupa zapaleńców

Jako dane kontaktowe na stronie fundacji podano adres e-mail, a także numer telefonu do Rafała Pacanowskiego. Próbowaliśmy się z nim skontaktować, ale nie odbierał telefonu, nie odpisywał na SMS-y i e-maile. Zadzwonił za to do nas Grzegorz Orawiec, który przedstawił się jako ekspert fundacji.

- Nasza organizacja dopiero się tworzy, krzepnie. Występujemy o różne granty, nie tylko do instytucji rządowych. Jesteśmy grupą zapaleńców, którzy na zasadzie wolontariatu chcą coś zrobić dla dobra wspólnego. Są wśród nas specjaliści od samorządu, od spraw europejskich - tłumaczy Orawiec w rozmowie z Konkret24.

- Chcemy się skupić na trzech typach działań dla samorządowców z województwa świętokrzyskiego: cykl webinariów, cykl szkoleń o różnej tematyce, między innymi na temat pozyskiwania środków; wsparcie eksperckie, analizy, raporty; platforma z informacjami ważnymi dla samorządowców - informuje Orawiec.

Wniosek fundacji dokumentem prywatnym

Zwróciliśmy się do NIW o kopię złożonego przez Fundację Świętokrzyski Instytut Samorządu Terytorialnego wniosku wraz z załącznikami, by dowiedzieć się, na co dokładnie zamierza ona przeznaczyć państwowe pieniądze. W odpowiedzi Wojciech Kaczmarczyk, dyrektor NIW, przekazał nam, że "umowa z tą organizacją nie została jeszcze podpisana, a zatem na chwilę obecną wniosek tej organizacji określający jego przedmiot musi być potraktowany jako dokument prywatny. Wniosek stanie się informacją publiczną wówczas, gdy stanie się elementem zawartej przez NIW umowy dotacyjnej. Zgodnie z przyjętą procedurą spodziewamy się, że proces przygotowania i podpisania umowy zostanie zakończony w lipcu br. i wówczas wszystkie dane z wniosku (poza danymi osobowymi) staną się informacją publiczną".

Bez doświadczenia, ale z maksymalną liczbą punktów i kwotą dotacji

Spytaliśmy NIW, dlaczego do dofinansowania został rekomendowany wniosek organizacji bez doświadczenia, która powstała zaledwie kilka tygodni przed terminem składania wniosków.

"Wszystkie uprawnione podmioty biorą udział w konkursach organizowanych przez NIW na takich samych zasadach i są traktowane tak samo" - zapewnił dyrektor Wojciech Kaczmarczyk. Przekazał, że zgodnie z regulaminem "wnioski przechodzą najpierw weryfikację formalną, a po pozytywnym zakwalifikowaniu - ocenę merytoryczną wykonywaną przez dwóch zewnętrznych ekspertów. W przypadku, gdy różnica ocen tych ekspertów przekracza 30% oceny wyższej, do oceny angażuje się trzeciego, zewnętrznego eksperta".

Wskazani eksperci badali jakość zaplanowanych działań w odniesieniu do zidentyfikowanych przez organizację potrzeb, wpływ działań zawartych we wniosku na interesariuszy, organizację oraz jej otoczenie; możliwość (wykonalność) realizacji działań zaplanowanych we wniosku (w grupie partnerskiej z uwzględnieniem doświadczenia jej członków), zasadność planowanych wydatków w stosunku do rezultatów i zakresu działań, które obejmuje wniosek.

Kaczmarczyk wskazał, że "wniosek otrzymał w ocenie merytorycznej 100 punktów i znalazł się na liście wniosków przeznaczonych do dofinansowania. Próg dla uzyskania dofinansowania w tegorocznym konkursie wyniósł 93,5 punktu".

- Fundacja nie powstała tylko dla tego jednego konkursu. Byłoby to niepoważne - zapewnia w rozmowie z Koknret24 Grzegorz Orawiec. - Chcemy krok po kroku rozwijać naszą organizację. To formuła na parę lat. Pomysłów mamy sporo. 300 tysięcy złotych dotacji to jednocześnie dużo i mało. Duża odpowiedzialność, ponieważ to są publiczne pieniądze. Mamy tego świadomość - zapewnia.

Radny we władzach fundacji? NIW: Ograniczenie oznaczałoby dyskryminację

Gdy zwróciliśmy NIW uwagę, że na czele fundacji, która ma otrzymać dofinansowanie, stoi radny PiS (NIW nadzoruje przewodniczący Komitetu do spraw Pożytku Publicznego - prof. Piotr Gliński, jednocześnie minister kultury w rządzie PiS), otrzymaliśmy odpowiedź, że: "wprowadzenie przez NIW ograniczeń w dostępie do środków publicznych w związku z tym, że we władzach organizacji zasiada osoba, która jednocześnie pełni funkcję radnego z ramienia partii politycznej, stanowiłoby niezgodą z prawem dyskryminację".

"Działania NIW byłyby wówczas działaniami łamiącymi prawo. Nie można zatem dokonywać wykluczenia z udziału w konkursie uczestniczących w nim podmiotów z innych powodów niż określone ustawowo" - przekazał dyrektor Kaczmarczyk. "Brak jest przepisów prawa pozwalających na samodzielne wprowadzanie przez NIW dalej idących kryteriów uczestnictwa w konkursach niż te wynikające z przepisów prawa. Jedynym kryterium podmiotowym udziału jest posiadanie przez organizację określonego prawem statusu" - podkreślił.

- Nasza organizacja nie ma zabarwienia politycznego. Radny PiS jest naszym prezesem, ale ani to niepotrzebny atut, ani problem. Występujemy teraz o różne granty i nie tylko do instytucji rządowych - informuje Grzegorz Orawiec, ekspert Fundacji Świętokrzyski Instytut Samorządu Terytorialnego.Niemal trzy lata NIWNarodowy Instytut Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego został powołany ustawą z 15 września 2017 roku. Jak można przeczytać na stronie NIW, to "pierwsza w historii Polski agencja wykonawcza odpowiedzialna za wspieranie społeczeństwa obywatelskiego, działalności pożytku publicznego i wolontariatu. Służymy organizacjom pozarządowym, kierując do nich programy wsparcia merytorycznego i finansowego".Na czele NIW stoi Wojciech Kaczmarczyk, związany od ponad 20 lat z trzecim sektorem. Wcześniej był m.in. współpracownikiem Piotra Glińskiego z czasów, gdy był on kandydatem PiS na tzw. premiera technicznego; był też rządowym pełnomocnikiem do spraw społeczeństwa obywatelskiego i równego traktowania.W sierpniu 2019 roku informowaliśmy, że 700 tys. zł. dotacji z Narodowego Instytutu Wolności na działalność otrzyma Ośrodek Analiz Prawnych, Gospodarczych i Społecznych im. Hipolita Cegielskiego. Na liście jego ekspertów jest Jerzy Kwaśniewski, szef znanej z antyaborcyjnych projektów fundacji prawniczej Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, pełniący jednocześnie funkcję wiceprezesa ośrodka ds. finansowych. Prezesem ośrodka zaś jest Tymoteusz Zych, zasiadający w Radzie Narodowego Instytutu Wolności, jako wiceprzewodniczący Ordo Iuris.

Autor: Jan Kunert / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Shutterstock/NIW

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock/NIW

Pozostałe wiadomości

Krytyka Zielonego Ładu należy do głównych tematów kampanii Prawa i Sprawiedliwości. Na spotkaniu z wyborcami Jarosław Kaczyński oświadczył, że Donald Tusk "w parę dni po chwili, kiedy został premierem", mógł na Radzie Europejskiej odrzucić Zielony Ład. Tylko że wówczas - w grudniu 2023 roku - Rada nie zajmowała się tym tematem. Poza tym Zielonego Ładu nie można po prostu "odrzucić" jedną decyzją. Wyjaśniamy.

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Źródło:
Konkret24

"Nielegalny uzurpator", "dyktator" - tak od kilku tygodni nazywany jest Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych. Ukraiński przywódca rzekomo "zakazał wyborów" i "nie jest już prezydentem". Ta narracja ma zrodzić pytanie, kto teraz będzie prezydentem Ukrainy. Jednak cały ten dezinformacyjny przekaz jest spójny ze stanowiskiem Kremla. Wyjaśniamy, co w nim pominięto.

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS wykorzystują zarządzenie prezydenta Warszawy, dotyczące między innymi symboli religijnych w urzędzie miasta, do szerzenia partyjnego przekazu o "piłowaniu katolików". Tylko że bazą do tej frazy jest zmanipulowana przez nich wypowiedź polityka PO Sławomira Nitrasa. Dotyczyła bowiem czego innego. Przypominamy.

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości zarządzone przez prezydenta Warszawy w urzędzie miasta standardy równego traktowania - dotyczące między innymi symboli religijnych - są sprzeczne z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2011 roku. Nie jest to prawdą. Wyjaśniamy, czego dotyczył ten wyrok.

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Według Jarosława Kaczyńskiego już w 2018 roku Mateusz Morawiecki odniósł "pełne zwycięstwo" w sprawie paktu migracyjnego na jednym z unijnych szczytów. Teraz zaś "to zostało odrzucone", a obecny sprzeciw Polski i Donalda Tuska nic nie znaczy. Wyjaśniamy, co ustalono przed sześcioma lat i jaka była ranga tych ustaleń.

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w mediach społecznościowych generują posty z informacją, jakoby niemiecka polityk AfD została skazana za udostępnienie statystyk dotyczących napaści na tle seksualnym popełnianych przez afgańskich imigrantów. Przekaz ten rozpowszechnia między innymi poseł Konfederacji. Ale to nieprawda. Wyrok niemieckiego sądu dotyczył czego innego.

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Berkowicz: niemiecka polityk "skazana za opublikowanie statystyk" o imigrantach. Nie, za co innego

Źródło:
Konkret24

"Jestem przeciwko robalom" - oświadczyła podczas wywiadu w radiu Beata Kempa. I utrzymywała, że w europarlamencie głosowała przeciwko unijnej strategii białkowej, czyli przeciwko "dodawaniu robaków do produktów spożywczych". Sprawdziliśmy. To nieprawda.

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Źródło:
Konkret24

Decyzja władz Warszawy o zakazie symboli religijnych w urzędzie miasta wzbudza kontrowersje, dyskusje w sieci, zarzuty ze strony polityków oraz reakcję Archidiecezji Warszawskiej. Ratusz oskarżono o dyskryminację i łamanie prawa - przede wszystkim konstytucji. Czy rozporządzenie prezydenta Rafała Trzaskowskiego jest dyskryminujące i niezgodne z prawem? Prawnicy wyjaśniają.

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

Źródło:
Konkert24

Były minister sprawiedliwości Marcin Warchoł wypomniał obecnie rządzącym, że chcą oskładkować umowy o dzieło. Tymczasem oskładkowanie umów śmieciowych pojawiło się w Krajowym Planie Odbudowy przyjętym przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Oskładkowanie umów o dzieło. Warchoł krytykuje rząd, a to pomysł... PiS

Źródło:
Konkret24

Były prezes TVP Jacek Kurski wykorzystał wywiad w Radiu Zet, by przedstawić swoją wizję telewizji publicznej za jego czasów. Mówił więc, że "była obiektywna", "pokazywała prawdę" i "spełniała najwyższe standardy dziennikarskiej rzetelności". Wyjaśniamy, dlaczego te frazy należy włożyć w cudzysłów. I jakie jeszcze nieprawdy wygłosił Kurski.

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Kurski o "obiektywnej telewizji", "pokazywaniu prawdy" i "dziennikarskiej rzetelności". Przypomnijmy, jak było

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS i były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński, przy okazji krytyki premiera Donalda Tuska, określił Leszka Moczulskiego jako agenta SB. Trwający niemal 20 lat proces lidera Konfederacji Polski Niepodległej nie rozstrzygnął się na jego niekorzyść, zatem polityk opozycji szerzy nieprawdę.

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Cieszyński o Leszku Moczulskim: "agent SB". To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Była premier Beata Szydło oświadczyła w nagranym wystąpieniu, że premier Donald Tusk "nie wie, co nadzoruje" i "opowiada głupoty o likwidacji oddziałów zamiejscowych ABW". Tylko że Tusk nie mówił o oddziałach zamiejscowych, a struktury ABW uszczupliła rzeczywiście Szydło, gdy kierowała rządem.

Szydło do Tuska: "opowiadasz pan głupoty". Wcale nie

Źródło:
Konkret24

Na Białorusi zachowywane są swobody obywatelskie. Łukaszenka działa na rzecz pokoju w Europie. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania pchają teraz Polskę do wojny - takie tezy wygłasza publicznie były polski sędzia Tomasz Szmydt, który poprosił o azyl na Białorusi. Tłumaczymy, jak te jego wystąpienia są zbieżne z prokremlowską propagandą i jaki jest ich cel.

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Tomasz Szmydt w machinie propagandy Kremla. "Wielowektorowa operacja"

Źródło:
Konkret24

"Dziękujemy panie premierze Donaldzie Tusku za najdroższy prąd w Europie!" - piszą internauci w mediach społecznościowych. Reagują w ten sposób na opublikowaną mapę z hurtowymi cenami prądu. Widać na niej, że Polska ma najwyższą cenę energii elektrycznej. Wyjaśniamy, dlaczego nie należy wykorzystywać tej mapy w przekazach o cenach prądu i na czym polega manipulacja z nią związana.

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Polska ma "najdroższy prąd w Europie". Co pokazuje ta mapa?

Źródło:
Konkret24

"Co miał na myśli?", "co to za wojska?", "to chyba kamikadze" - zastanawiają się internauci, komentując w mediach społecznościowych wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w Siedlcach. Porównał tam kandydujących do Parlamentu Europejskiego polityków Adama Bielana i Jacka Kurskiego do "żołnierzy wojsk jednorazowego przeznaczenia". Sprawdziliśmy, co to znaczy. Wyjaśnienia są różne, jedno dotyczy "źle zaplanowanej przez dowodzącego operacji".

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Kaczyński o Bielanie i Kurskim: "wojska jednorazowego przeznaczenia". A co to jest?

Źródło:
Konkret24

"Zrezygnowali z członkostwa?" - pytają zdumieni internauci, komentując popularne w sieci nagranie, na którym widać, jak ambasador Izraela przy ONZ niszczy jakieś dokumenty. Zdaniem komentujących ambasador włożył do niszczarki swój identyfikator i kartę do głosowania na forum ONZ. Ale to nieprawda.

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

"Wstydźcie się!" Co ambasador Izraela włożył do niszczarki?

Źródło:
Konkret24

Pokryci tatuażami, prawie nadzy, z włosami w nieładzie i mocnym makijażem pozują na ściance z logo Eurowizji - takie zdjęcie rzekomych uczestników tegorocznego konkursu rozpowszechniają internauci. Piszą o "zatraceniu człowieczeństwa w UE" i "antykulturze". Fotografię jako prawdziwą pokazali też kandydaci PiS do Parlamentu Europejskiego. Tylko że to fake news.

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

"Antykultura" na Eurowizji? Takiego zespołu nie było

Źródło:
Konkret24

Najwyższe łączne dochody w ubiegłym roku wśród nowych wojewodów wykazał wojewoda lubelski, a największe oszczędności - wojewoda opolska. Co jeszcze zapisali w oświadczeniach majątkowych? Sprawdzamy.

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Majątki wojewodów. Który zarobił najwięcej, kto najwięcej zaoszczędził

Źródło:
Konkret24

Powietrze w paczkach chipsów zostało zakazane przez Unię Europejską - ogłosili internauci w mediach społecznościowych. Rzekomym źródłem ma być unijne rozporządzenie, w którym nie znajdziemy takiego zakazu. Wyjaśniamy.

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

"Unia Europejska zakazała powietrza w opakowaniach chipsów". Co nie zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Pytania internautów, w tym posłanki PiS, wzbudził widok radiowozu polsko-niemieckiego patrolu policji. Niektórzy łączyli jego obecność z piątkowym protestem rolników. To nie był patrol - wyjaśnia policja i tłumaczy, dlaczego pojazd znalazł się w Warszawie.

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Polsko-niemiecki patrol w Warszawie. "Czy to początek niemieckiej jurysdykcji w stolicy?" Nie

Źródło:
Konkret24

Rozwija się spór kompetencyjny między rządem a prezydentem. Stronnicy Andrzeja Dudy, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, utrzymują, że jeśli prezydent chce jechać z premierem na szczyt Unii Europejskiej, to zawsze on przewodniczy polskiej delegacji. Tylko że trybunał orzekł akurat odwrotnie.

Spór kompetencyjny. Prezydent "absolutnie szefem delegacji" na szczycie UE?

Spór kompetencyjny. Prezydent "absolutnie szefem delegacji" na szczycie UE?

Źródło:
Konkret24

Rosyjska propaganda używa wiralowego nagrania, by pokazać rzekomą niechęć francuskich pilotów do udziału Francji w wojnie w Ukrainie. Materiał skomentowała nawet rzeczniczka rosyjskiego MSZ. To manipulacja. Chodzi o odpowiednią... perspektywę.

Samoloty "przez pomyłkę namalowały" na niebie flagę Rosji? Wyjaśniamy

Samoloty "przez pomyłkę namalowały" na niebie flagę Rosji? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

"Co jest powodem likwidacji tych studiów?", "likwidatura działa", "Rosja już tu jest" - falę oburzenia w sieci spowodowała informacja o likwidacji Katedry Służb Specjalnych na Akademii Sztuki Wojennej. Powtarzają się pytania o powody zamknięcia jednostki. Wyjaśniamy, na czym polegają zmiany na tej jednej z największych uczelni wojskowych w Polsce.

"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

"Rozmontowują nas", "rozkład Polski". Co się dzieje na Akademii Sztuki Wojennej

Źródło:
Konkret24

Część polityków obozu rządzącego uważa, że wybory do Parlamentu Europejskiego "stały się szalupą ratunkową" dla niektórych kandydatów. Czy rzeczywiście "można się schować" za immunitetem europosła? Do czasu.

Ucieczka w immunitety? Dlaczego "europarlament nie ochroni"

Ucieczka w immunitety? Dlaczego "europarlament nie ochroni"

Źródło:
Konkret24