Amber Gold: zarzuty dla byłego naczelnika policyjnego wydziału


Jak ustalił Konkret24, pierwsza osoba na kierowniczym stanowisku usłyszała zarzuty w sprawie Amber Gold. To Maciej Z. emerytowany naczelnik wydziału komendy wojewódzkiej w Gdańsku. To drugi funkcjonariusz policji z zarzutami w tej sprawie. O to między innymi spierali się na ostatnim posiedzeniu komisji śledczej ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann i Donald Tusk.

Piątego listopada sejmowa komisja ds. Amber Gold jako ostatniego świadka przesłuchiwała byłego premiera rządu Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska. Początkowo przesłuchanie miało się odbyć 2 października. Jednak 3 września Małgorzata Wassermann poinformowała, że zostało ono przesunięte na pierwszy dzień po drugiej turze wyborów samorządowych, czyli na 5 listopada. Uzasadniała, że nie chce spotkać się z zarzutem, iż przesłuchanie byłego premiera jest elementem jej kampanii wyborczej.

Są zarzuty, czy ich nie ma?

Jednym z wątków, jaki poruszono podczas przesłuchania, była kwestia kontroli w ministerstwie spraw wewnętrznych i administracji. Przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann dopytywała, czy były premier zlecił kontrolę w tym resorcie, żeby sprawdzić, czy wszystkie podległe ministerstwu służby zadziałały prawidłowo w sprawie Amber Gold. Mówiła także o postawionych zarzutach. Zaskoczony były premier dopytywał o kogo chodzi i jaką osoba ta pełniła funkcję.

- Zapoznaliśmy się z całym materiałem, włącznie z tą sprawą, która zakończyła się dla komendy wojewódzkiej policji postanowionymi zarzutami. Oczywiście teraz, a nie za pana czasów - wytknęła Tuskowi przewodnicząca komisji.

Były premier odparł, że jest to dla niego nowa informacja. - Czy mogłaby Pani podać nazwiska i funkcje policjantów, którym postawiono zarzuty w związku z tą sprawą? Komu zostały postawione zarzuty w sensie rangi? - dopytywał.

- Czy to jest minister Cichocki, czy to był ówczesny komendant policji? - dodawał Tusk. - Na moje uwagi, że na przykład sankcje kontrolne dotknęły naczelników urzędów skarbowych, pani sobie pozwoliła na uwagę, że panią nie interesują decyzje dotyczące najniższych urzędników, więc chciałbym tylko dopytać, czy to co państwo zrobili, bo pani to przedstawia jako przeciwwagę tego, czego my nie zrobiliśmy. Jako ilustrację tego, powiedziała pani o postawionych zarzutach postawionych policji - kontynuował były premier.

- Mamy taką wiedzę, że nadzorowana przez niego (ministra Jacka Cichockiego – red.) policja nie stanęła na wysokości zadania. To w takim najlżejszym tego słowa znaczeniu. Ponieważ my piszemy zawiadomienia do prokuratury. Prokuratura działa tam, gdzie są twarde dowody - odparła Wassermann i wymieniła Annę F.-N. jako byłą policjantkę, która ma postawione zarzuty.

- Ja nie chciałem nazwiska. Ja tylko chciałem funkcje. Nie znacie funkcji? - pytał członków komisji Tusk.

Sprawdziliśmy czy i jacy funkcjonariusze policji mają postawione zarzuty w sprawie Amber Gold.

Funkcjonariuszka z zarzutami

Asp. sztab. Anna F.-N. to była funkcjonariuszka Zespołu Operacyjno-Rozpoznawczego Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. 23 maja 2018 roku Prokuratura Regionalna w Łodzi poinformowała, że postawiła jej zarzuty tzw. "przestępstw urzędniczych".

Byłej policjantce śledczy zarzucili niedopełnienie obowiązków w okresie od 28 lipca 2010 roku do 5 stycznia 2012 roku. Miało ono polegać na zaniechaniu podjęcia czynności zmierzających m.in. do ustalenia rzeczywistego przedmiotu działalności spółki Amber Gold, rodzaju oferowanych przez spółkę produktów finansowych i zasad osiągania zysku, jak również sposobu dysponowania przez spółkę powierzonymi jej przez klientów środkami.

Miało to doprowadzić finalnie do wydania decyzji o zakończeniu operacyjnego rozpoznania, w treści której Anna F.- N. wskazała, że nie potwierdza faktu popełnienia przestępstwa w związku z działalnością Amber Gold Sp. z o.o. i nie ma możliwości pogłębienia informacji uzyskanych w przedmiocie działalności spółki.

Naczelnik także z zarzutami

Jak nas jednak poinformowała Prokuratura Krajowa, identyczne zarzuty usłyszała też osoba będąca wtedy na kierowniczym stanowisku. To mł. insp. Maciej Z., dziś już były naczelnik wydziału do walki z przestępczością gospodarczą komendy wojewódzkiej w Gdańsku, w którym pracowała Anna F.-N. Jemu również zarzucono popełnienie przestępstw polegających na niedopełnieniu obowiązków służbowych w związku z prowadzeniem i nadzorowaniem operacyjnego rozpoznania dotyczącego spółki Amber Gold.

Oboje byli funkcjonariusze byli przesłuchiwani przez komisję śledczą w listopadzie 2017 roku. Maciej Z., zeznając jako świadek, stwierdził wówczas, że sprawa Amber Gold "to jego największa porażka zawodowa", bo w jego ocenie "spółka zdawała się działać legalnie". Jego była podwładna tłumaczyła z kolei, że nie udało jej się zebrać takich materiałów, które mogłyby doprowadzić do wszczęcia postępowania w tej sprawie. Tłumaczyła, że miała dobre chęci, ale nie udało się jej znaleźć wystarczających informacji, aby postawić spółce Amber Gold zarzuty.

- Postanowienie o postawieniu zarzutów wydano w kwietniu, a Maciej Z. usłyszał je 12 lipca - doprecyzowuje Krzysztof Bukowiecki, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi.

O zarzutach dla Macieja Z. członkowie komisji śledczej dowiadują się od nas. Komisja złożyła w czerwcu w jego sprawie zawiadomienie do prokuratury, ale dotarło ono do Prokuratury Krajowej już po usłyszeniu zarzutów przez Macieja Z.

- Prace komisji ujawniły fakt, że na poziomie naczelnika i jego podwładnej stopień niedopełnienia obowiązków służbowych zasługiwał na zarzuty karne - ocenia przewodnicząca komisji ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann (PiS). - Jestem zadowolona z działań śledczych - dodaje.

- W przypadku Amber Gold KWP (w Gdańsku - red.) podejmowała działania szczątkowe, wykazując się brakiem skuteczności i sprawności - mówi z kolei Konkretowi24 członek komisji Krzysztof Brejza (PO). - Dlatego popieram aktywność prokuratury. Zarówno KWP, jak i komenda miejska policji, nie zajęły się sprawą Amber Gold jak należy. Piramida finansowa została zniszczona dzięki działaniom Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego - komentuje poseł.

Niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych

W maju 2018 roku oprócz Anny F.-N. śledczy przesłuchiwali także byłą urzędniczkę Urzędu Lotnictwa Cywilnego, której również postawili zarzuty niedopełnienia obowiązków (wydała pozytywną opinię o spółce Yes Airways - poźniejsze OLT Express Regional mimo, iż spółka generowała straty, a jej płynność uzależniona była w całości od wpłat przekazywanych przez jej udziałowca, czyli Amber Gold) w prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi śledztwie dotyczącym niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień w okresie od lipca 2009 roku do sierpnia 2012 roku w Warszawie przez funkcjonariuszy publicznych. Kobiety miały zaniechać podjęcia działań wobec spółki Amber Gold w celu ograniczenia lub uniemożliwienia spółce prowadzenia i rozwoju działalności gospodarczej i działania na szkodę interesu publicznego.

Śledztwo, pierwotnie umorzone w Prokuraturze Okręgowej Warszawa – Praga, podjęte zostało 1 marca 2017 roku. Zakres śledztwa był stopniowo poszerzany. Między innymi do materiałów śledztwa włączono zawiadomienie komisji śledczej ds. Amber Gold, wskazujące na możliwość popełnienia przestępstw polegających na niedopełnieniu obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, w tym pracowników Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

05.11.2018 | Siedem godzin pytań i odpowiedzi. Donald Tusk przed komisją do spraw Amber Gold
05.11.2018 | Siedem godzin pytań i odpowiedzi. Donald Tusk przed komisją do spraw Amber GoldKrzysztof Skórzyński | Fakty TVN

Spółka Amber Gold - 851 milionów zł

Spółka Amber Gold powstała na początku 2009 roku i miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. W połowie 2011 roku przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, następnie w niemieckich OLT Germany, a pod koniec 2011 roku w liniach Yes Airways. Powstała wtedy marka OLT Express. Linie OLT Express upadłość ogłosiły pod koniec lipca 2012 roku. Z kolei Amber Gold ogłosiła likwidację 13 sierpnia 2012 roku, a tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich.

Według ustaleń śledczych, w latach 2009-2012 w ramach tak zwanej piramidy finansowej firma oszukała w sumie niemal 19 tysięcy swoich klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 milionów złotych.

Autor: Jan Kunert / Źródło: tvn24.pl; zdjęcie: PAP/Paweł Supernak

Pozostałe wiadomości

Politycy Konfederacji rozpowszechniają przekaz, jakoby Rada Unii Europejskiej "chciała zalania 400 tysięcy hektarów jednych z najlepszych ziem w Polsce", przez co "ucierpi 35 tysięcy gospodarstw rolnych". To nieprawda. Fałszywy przekaz dotyczy niedawno przyjętego rozporządzenia o odbudowie zasobów przyrodniczych. Sprawdziliśmy jego zapisy.

UE "chce zalania 400 tysięcy hektarów najlepszych ziem w Polsce"? Braun i inni politycy Konfederacji manipulują

UE "chce zalania 400 tysięcy hektarów najlepszych ziem w Polsce"? Braun i inni politycy Konfederacji manipulują

Źródło:
Konkret24

Do sieci wróciło nagranie, na którym prezydent Wołodymyr Zełenski jakoby potwierdza, że masakry w Buczy dokonali Ukraińcy. Przekaz jest zmanipulowany. I to podwójnie.

Zełenski na nagraniu: "strzelajmy w nocy, tak jak to zrobiliśmy w Buczy"? Wyjaśniamy manipulację

Zełenski na nagraniu: "strzelajmy w nocy, tak jak to zrobiliśmy w Buczy"? Wyjaśniamy manipulację

Źródło:
Konkret24

Premier Albanii Edi Rama rzekomo stwierdził w obecności amerykańskiego sekretarza stanu Antony'ego Blinkena, że Stany Zjednoczone to jeden z "trzech głównych diabłów" świata, obok Rosji i Izraela. Dowodem na to miało być krótkie nagranie. Słowa szefa rządu Albanii zostały wyjęte z kontekstu.

Premier Albanii: Stany Zjednoczone to jeden z "trzech głównych diabłów" świata. Słowa wyrwane z kontekstu

Premier Albanii: Stany Zjednoczone to jeden z "trzech głównych diabłów" świata. Słowa wyrwane z kontekstu

Źródło:
Konkret24

Prezydent Andrzej Duda przedstawił swoją wizję: w Polsce będzie coraz więcej bogatych ludzi, którzy będą mieli swoje samoloty. Według danych ULC z ostatnich dziesięciu lat w rejestrze cywilnych samolotów przyrost nie był duży, choć systematyczny. Polacy najchętniej inwestują w samoloty ultralekkie.

Prezydent: "coraz więcej ludzi będzie miało swoje samoloty". Ilu już ma? Sprawdziliśmy

Prezydent: "coraz więcej ludzi będzie miało swoje samoloty". Ilu już ma? Sprawdziliśmy

Źródło:
Konkret24

Nagranie, które zamieszczono na TikToku, a potem w innych mediach społecznościowych sugeruje, że w województwie lubelskim powstaje obóz dla migrantów, którzy rzekomo zostaną relokowani z innych państw. Przeznaczenie obiektu jest inne. Wyjaśniamy.

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

Źródło:
Konkret24

W ramach rosyjskich działań dezinformacyjnych przed wyborami do Parlamentu Europejskiego stworzono strony internetowe, które były bliźniaczo podobne do stron uznanych serwisów medialnych. W Polsce podszyto się pod strony tygodnika "Polityka" i Polskiego Radia. Opisujemy szczegóły rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej wymierzonej w eurowybory.

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Źródło:
Konkret24

Zdaniem Witolda Tumanowicza fermy futerkowe to "naprawdę duża część polskiej gospodarki". Przeanalizowaliśmy dane. Poseł się myli.

Poseł Konfederacji: fermy futerkowe dużą częścią polskiej gospodarki. Nieprawda

Poseł Konfederacji: fermy futerkowe dużą częścią polskiej gospodarki. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Oszczędności Karola Karskiego podczas pracy w Parlamencie Europejskim wzrosły 20-krotnie. Ma też więcej mieszkań. Ryszard Czarnecki stał się milionerem. Również majątek Róży Thun znacząco urósł. Byli europosłami co najmniej dekadę - teraz już nie zostali wybrani. Sprawdzamy, z jakimi majątkami kończą przygodę w Brukseli.

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci nagrania i wpisów w mediach społecznościowych na mecz Ukrainy ze Słowacją podczas Euro 2024 kibice nie będą mogli wnieść słowackich flag. To dlatego, że te przypominają flagi innego państwa. To nieprawda. Wyjaśniamy, jakie są zasady dotyczące flag na meczach i gdzie jest przekłamanie.

Słowackie flagi będą konfiskowane, "bo są podobne do rosyjskich"? To fake news

Słowackie flagi będą konfiskowane, "bo są podobne do rosyjskich"? To fake news

Źródło:
Konkret24

Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha pochwalił się w serwisie X listą kwestii zrealizowanych po "pół roku rządów". Część z nich pokrywa się ze 100 konkretami - obietnicami przedwyborczymi Koalicji Obywatelskiej. Sprawdziliśmy, czy lista przedstawiana przez polityka ma potwierdzenie w rzeczywistości.

Minister Myrcha chwali się dokonaniami rządu. Sprawdzamy

Minister Myrcha chwali się dokonaniami rządu. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Posłanka Lewicy Wanda Nowicka zapytana, czy w ochronę naszej wschodniej granicy powinien się włączyć Frontex, stwierdziła, że ta unijna agencja zaangażuje się tylko wtedy, "gdybyśmy sobie rzeczywiście nie radzili z tymi problemami". Tak jednak nie jest. Frontex regularnie współpracuje z Polską - również w tym roku.

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Źródło:
Konkret24

Niemal 60 polityków Prawa i Sprawiedliwości, Suwerennej Polski oraz Konfederacji w ciągu dwóch dni rozsyłało w mediach społecznościowych zdjęcia czarnoskórych osób przebywających w Polsce. To wywołało efekt "zalania internetu", który teraz ci sami politycy wskazują jako… skutek działań rządu. Towarzyszący tej akcji manipulacyjny przekaz miał generować negatywne emocje. 

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci cytatu prezydent Andrzej Duda miał na szczycie w Szwajcarii wzywać do "dekolonizacji" Rosji, a konkretnie: do jej podziału "na 200 państw etnicznych". To dezinformacja, szerzona także na prorosyjskich stronach. Słowa polskiego prezydenta zostały przeinaczone.

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Źródło:
Konkret24

"Przyszłym pokoleniom zabrano lekarzy", "rząd nie chce, żeby w Polsce było więcej lekarzy" - piszą w sieci internauci, krytykując likwidację kierunków lekarskich na niektórych uczelniach. Takie decyzje jeszcze jednak nie zapadły. Trwa audyt. Naczelna Rada Lekarska tłumaczy, że bardziej niż ilość liczy się jakość kształcenia.

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

Źródło:
Konkret24

Informacja, jakoby w Wałbrzychu miał się pojawić jakiś autokar z uchodźcami z Afryki, od kilku dni jest rozpowszechniana w mediach społecznościowych - w różnej formie. Nie jest prawdziwa. Wygląda to na skoordynowaną akcję, której celem jest wywołanie negatywnych emocji wobec migrantów i uchodźców w Polsce.

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

Źródło:
Konkret24

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

Krążąca w mediach społecznościowych zbitka zdjęć ma dowodzić, że podczas trwającej teraz wojny Palestyńczycy namalowali na ośle flagę Izraela, a potem go zabili. Jednak te fotografie nie są ze sobą powiązane i nie mają nic wspólnego z tym, co obecnie się dzieje w Gazie. To fake news.

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24