FAŁSZ

Kaczyński: Polska druga na świecie w rankingach atrakcyjności inwestowania. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24
Kaczyński mówi o Polsce, jako o drugim najatrakcyjniejszym miejscu do inwestowania na świecie
Kaczyński mówi o Polsce, jako o drugim najatrakcyjniejszym miejscu do inwestowania na świeciePiS
wideo 2/3
Kaczyński mówi o Polsce, jako o drugim najatrakcyjniejszym miejscu do inwestowania na świeciePiS

Według Jarosława Kaczyńskiego Polska jest pożądanym krajem dla zagranicznych inwestorów - tak bardzo, że zajmuje drugie miejsce na świecie w rankingach atrakcyjności inwestycyjnej. Sprawdziliśmy więc tego typu rankingi. Nie potwierdzają tezy prezesa PiS.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński spotkał się 3 lutego 2024 roku z wyborcami w Płocku. Cykl "Spotkania wolnych Polaków" to część tegorocznej kampanii samorządowej PiS. Prezes przekonywał zebranych, że Polska jest atrakcyjnym krajem dla inwestorów, a obecny rząd chce zastopować jej rozwój. "I weźmy chociaż sprawę atomu - ona się wiąże z Orlenem. Energii atomowej - ale to jest tak, że bez rozwoju tej energii my będziemy importerem w tej dziedzinie. My będziemy nieporównanie mniej atrakcyjnym miejscem dla inwestycji, a w tej chwili jesteśmy w rankingach uważani za drugie na świecie miejsce, jeżeli chodzi o atrakcyjność inwestowania. I to inwestowania także w te najbardziej nowoczesne działy przemysłu"- mówił Kaczyński.

Atrakcyjność inwestycyjna to "zdolność do skłonienia inwestorów do wyboru danego miejsca celem ulokowania inwestycji" (za: "Atrakcyjność inwestycyjna - rozważania teoretyczne", Magdalena Kozłowska, 2012, "Studia Ekonomiczne"). Sprawdziliśmy, czy są rankingi, o których mówił prezes PiS - czyli potwierdzające pozycję wicelidera Polski na świecie.

Światowe rankingi. Nie wszystkie uwzględniają Polskę

Znaleźliśmy i przeanalizowaliśmy cztery rankingi atrakcyjności inwestowania, które uwzględniają państwa z całego świata. W żadnym z nich Polska nie zajmowała drugiego miejsca na świecie. Należy podkreślić, że każdy został przygotowany przez prywatne podmioty (dwie amerykańskie firmy konsultingowe, prywatną szkołę i dwie izby handlowe), na podstawie różnej metodologii. Uwzględniają różną liczbę państw i analizują je pod względem różnych kryteriów. Dlatego trudno tu mówić o jakichś porównaniach. Oto, jak Polska się w nich plasuje.

Global Services Location Index 2023 (GSLI 2023)

13. miejsce na świecie - to miejsce Polski według raportu Global Services Location Index 2023 (GSLI 2023), który ocenia atrakcyjność danego kraju jako zagranicznej lokalizacji inwestycyjnej. Oceniane są w nim 52 kryteria mieszczące się w czterech kategoriach: atrakcyjność finansowa, umiejętności i dostępność pracowników, otoczenie biznesu oraz poziom zaawansowania w rozwoju cyfryzacji. GSLI publikuje co dwa lata amerykańska firma doradcza Kearney. Najnowszy raport pochodzi z lipca 2023 roku. Raport GSLI 2023 bierze pod uwagę jedynie 78 państw z całego świata, w tym 29 z Europy. Wśród państw europejskich Polska jest na 2. miejscu - po Wielkiej Brytanii (ten kraj ma 5. miejsce w ogólnym zestawieniu GSLI 2023).

Czołówka rankingu GSLI 2023: 1. Indie 2. Chiny 3. Malezja 4. Brazylia 5. Wielka Brytania 6. Indonezja 7. Wietnam 8. Stany Zjednoczone 9. Tajlandia 10. Meksyk.

W poprzedniej edycji raportu, z 2021 roku, Polska była na 14. miejscu na świecie (wtedy brano pod uwagę 60 państw).

The Venture Capital & Private Equity Country Attractiveness Index

Na 27. miejscu tak Polska została sklasyfikowana w The Venture Capital & Private Equity Country Attractiveness Index z listopada 2023 roku. Uwzględniono 125 państw. To była 11. edycja indeksu, który publikuje IESE Business School, hiszpańska prywatna szkoła podyplomowa dla menadżerów, działająca w ramach Uniwersytetu Nawarry. Indeks ma być narzędziem dla inwestorów poszukujących najkorzystniejszych miejsc do ulokowania funduszy w dwóch formach: średnio- i długoterminowych inwestycji w przedsiębiorstwa niepubliczne (venture capital) oraz inwestycje w przedsiębiorstwa, których celem jest osiągnięcie zysków kapitałowych (private equity). Im wyższa pozycja w indeksie tym kraj jest atrakcyjniejszy dla inwestorów. IESE Business School analizuje je pod względem sześciu obszarów aktywności: działalność gospodarcza, poziom rozwinięcia rynku kapitałowego, podatki, ochrona inwestorów i ład korporacyjny, zasoby ludzkie i społeczne oraz możliwości dla przedsiębiorców.

Czołówka rankingu The Venture Capital & Private Equity Country Attractiveness Index: 1. Stany Zjednoczone 2. Wielka Brytania 3. Japonia 4. Kanada 5. Niemcy 6. Korea Południowa 7. Singapur 8. Chiny 9. Australia 10. Francja.

Global Best to Invest

Polska nie znalazła się w globalnej części rankingu Global Best to Invest 2023. W czołówce znalazły się kolejno: Stany Zjednoczone, Kanada, Niemcy. Autorzy zestawienia nie podają, ile państw wzięto w nim pod uwagę. Global Best to Invest od 2009 roku publikuje amerykańska firma doradcza Conway Data specjalizująca się sektorze rozwoju gospodarczego i promocji inwestycji. Ranking dostępny jest na stronie dwumiesięcznika "Site Selection Magazine" wydawanego przez Conway Data. Najnowszy opublikowano w maju 2023 roku. Ranking opracowano na podstawie m.in. z danych Conway Data, wskaźnik rozwoju społecznego ONZ, Światowego Rankingu Konkurencyjności International Institute for Management Development.

W Global Best to Invest publikowane są też regionalne rankingi. W 2023 roku Polskę uwzględniono tylko w rankingu Europy Wschodniej. Na pięć miejsc polska zajęła 3. miejsce - za Węgrami i Litwą, a przed Słowenią i Czechami.

W głównym zestawieniu Global Best to Invest Polska ostatnio pojawiła się w 2019 roku - wtedy byliśmy na 5. miejscu - za Chinami, Niemcami, Wielką Brytanią i Indiami. W rankingu regionu Europy Wschodniej Polska była wtedy na 1. miejscu. Wtedy jednak obowiązywała inna metodologia tworzenia rankingu: brano pod uwagę dane o inwestycjach spełniających co najmniej jedno z trzech kryteriów: jej wartość to minimum milion dolarów, tworzy co najmniej 20 nowych miejsc pracy lub tysiąc metrów kwadratowych nowej nieruchomości.

Ranking Global Best to Invest: 1. Stany Zjednoczone 2. Kanada 3. Niemcy 4. Wielka Brytania 5. Irlandia 6. Australia 7. Korea Południowa 8. Chiny 9. Szwecja 10. Francja.

Ankieta "Polska w oczach inwestorów zagranicznych"

Analizując rankingi atrakcyjności inwestycji, zwróciliśmy też uwagę na wyniki ankiety "Polska w oczach inwestorów zagranicznych" przeprowadzonej w marcu 2023 roku na zlecenie Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej (AHK Polska) i Międzynarodowej Grupy Izb Handlowych (IGCC). Częścią tego badania była ocena atrakcyjności inwestycyjnej państw Europy Środkowej i Wschodniej oraz Chin i Rosji - czyli nie państw całego świata. W opublikowanych wynikach ankiety przedstawiono tylko dziesięć pierwszych państw. Polska zajęła 1. miejsce, kolejne były Czechy, Słowacja. Zapytaliśmy AHK Polska m.in. o to, ile państw wzięto pod uwagę w ankiecie z marca 2023 roku - nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Przekazano nam za to, że w badaniu wzięło udział 200 inwestorów zagranicznych (poprzez wywiady telefoniczne lub ankietę online).

W europejskich badaniach Polska na ósmym miejscu

Kaczyński mówił o pozycji Polski na świecie - jak wynika z wyżej prezentowanych rankingów, w żadnym porównującym kraje całego świata nie jesteśmy na drugim miejscu. Lecz gdyby wziąć pod uwagę zestawienia dotyczące Europy, to w raporcie firmy doradczej EY "Atrakcyjność inwestycyjna Europy 2022" z maja 2023 roku nasz kraj jest na wysokim miejscu. W tej analizie bierze się pod uwagę m.in. liczbę bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ; w badaniu nie ujęto inwestycji portfelowych, czyli inwestycji w udziałowe papiery wartościowe oraz fuzji i przejęć).

Liderem pod względem liczby bezpośrednich inwestycji zagranicznych w 2022 roku była Francja (1259 inwestycji) Wielka Brytania (929) i Niemcy (832). Polska była na 8. miejscu z 237 inwestycjami - to o 23 proc. więcej niż miała ich w 2022 roku.

Najbardziej atrakcyjne kraje wg "Atrakcyjność inwestycyjna Europy 2022": 1. Francja 2. Wielka Brytania 3. Niemcy 4. Hiszpania 5. Turcja 6. Portugalia 7. Włochy 8. Polska 9. Belgia 10. Irlandia

"Nie spotkałem się z rankingiem, w którym bylibyśmy na drugim miejscu"

O pozycje Polski w rankingach atrakcyjności inwestycyjnej zapytaliśmy Marka Zubera, ekonomistę, analityka rynków finansowych, wykładowcę Akademii WSB i Akademii Leona Koźmińskiego. - Z pewnością są takie zestawienia, gdzie potrafimy przestawić Polskę jako poważnego partnera, o bardzo ważnych atutach, które przyciągają inwestycje. Natomiast jeżeli weźmiemy pod uwagę rankingi, które starają się całościowo ocenić Polskę jako miejsce atrakcyjne do inwestowania, to nie znam żadnego, w którym jesteśmy na pierwszym, drugim czy trzecim miejscu. Mało tego, raczej spadamy w tych rankingach - mówi Zuber. I wyjaśnia, dlaczego tak jest: - Jednym z naszych poważniejszych problemów jest obniżenie jakości otoczenia gospodarczego. Chodzi nie tylko o zmiany komplikujące prowadzenie działalności gospodarczej, takie jak Polski Ład, ale też o niestabilność tego otoczenia, czyli brak przewidywalności i bardzo duże uzależnienie wielu branż od polityki, chociażby branży paliwowej. Wpływ ma też trwająca wojna za naszą wschodnią granicą. Dlatego jeżeli podejdziemy całościowo do kwestii Polski jako miejsca do inwestowania, ciężko jest zgodzić się z tym, co mówił Jarosław Kaczyński - ocenia analityk. - Natomiast Polska ciągle jest ciekawa dla inwestorów. Mamy dobre położenie w centrum Europy oraz wysoką jakość pracowników - dodaje w rozmowie z Konkret24.

Ekspert zwraca też uwagę, że nie ma idealnych rankingów atrakcyjności inwestycyjnej państw, a ich metodologie mogą być dyskusyjne. - Każdy z nich będzie miał jakieś wady albo nie będzie uwzględniał kryteriów, które naszym zdaniem powinien uwzględniać, czy też waga jakiegoś czynnika będzie istotniejsza niż innego, z czym nie będziemy się zgadzać - zauważa. Jak wyjaśnia, nie zmienia to faktu, że rankingi ciągle mają znaczenie dla budowania świadomości przedsiębiorców na temat kontekstu inwestycyjnego w poszczególnych krajach na świecie. - Są szczególnie istotne dla mniejszych firm i to one na nie patrzą. Jeżeli mówimy o największych inwestorach, międzynarodowych, wielkich koncernach to one mają własne ośrodki oceny sytuacji w danym kraju i perspektyw inwestycyjnych. One bardzo często rozmawiają z rządami danych krajów o możliwych inwestycjach - stwierdza.

Na koniec ekonomista zaznacza, że jakiekolwiek miejsce danego kraju w rankingach to dopiero początek analizy jego rzeczywistej atrakcyjności dla inwestorów. - Drugi etap to jest przeanalizowanie poszczególnych elementów. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ten kraj jest akurat tym miejscu i dopiero na tej bazie można wyciągać wnioski dla siebie – mówi Marek Zuber.

Autorka/Autor:Zuzanna Karczewska

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: PAP/Szymon Łabiński

Pozostałe wiadomości

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości pakt migracyjny został "podpisany", zawarte są w nim mechanizmy "przymusowej relokacji", a do UE miałoby trafić 4,5 mln migrantów, z czego do Polski 380 tysięcy. Opisujemy, co w tych przekazach jest manipulacją.

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Zapowiedź wspólnej wizyty polskiego prezydenta i premiera w Białym Domu wzbudziła emocje po obu stronach sceny politycznej. Ze strony polityków PiS pojawiły się sugestie, że takie zaproszenie to bardziej gest Joe Bidena w stronę Donalda Tuska, bo "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Polscy premierzy gościli jednak u amerykańskich prezydentów, choć rzadziej niż prezydenci.

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Źródło:
Konkret24

"Ludobójstwo na Wołyniu ma zostać skreślone", "Dzieci mają się nie uczyć o tym, w jaki sposób bohatersko Polacy pomagali Żydom" - politycy komentują propozycje zmian szkolnych podstaw programowych z historii. Czy uczniowie rzeczywiście nie dowiedzą się o kluczowych postaciach i wydarzeniach z historii Polski? Tłumaczymy, na czym polegały prekonsultacje w sprawie zmian programowych.

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Te witryny wyglądają jak lokalne portale, a tak naprawdę są częścią chińskiej siatki dezinformacyjnej działającej w 30 państwach Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej. Dwie z nich działają w Polsce - wynika z raportu Citizen Lab. Przeanalizowaliśmy ich treści i powiązania.

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Źródło:
Citizen Lab, Konkret24

"Zamiast CPK - mokradła, zamiast elektrowni jądrowej - mokradła, zamiast Odry - mokradła" - tak ironicznie europoseł PiS Dominik Tarczyński podsumował plany resortu klimatu dotyczące ochrony mokradeł w Polsce. Sugerował, że zamiast stawiać na rozwój i dobrobyt, obecna władza planuje jedynie "powrót do mokradeł". Eksperci tłumaczą, dlaczego nie ma racji.

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 tys. wyświetleń ma wpis znanego muzyka Zbigniewa Hołdysa ze zdjęciem piosenkarki Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To przerobiona fotografia, która krąży w sieci od kilku tygodni.

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Film robi wrażenie: stacja Euronews miała pokazać, jak francuscy rolnicy, oburzeni listem ukraińskiego ambasadora, obrzucili budynek ambasady Ukrainy obornikiem. Lecz ani nie jest to materiał Euronews, ani ukraińska ambasada, a list został spreparowany. Choć prawdą jest, że zrzucono obornik pod pewnym budynkiem we Francji.

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Donald Trump podtrzymuje stanowisko, że Ameryka nie powinna chronić państw, które "nie płacą zobowiązań" w NATO - i powtórzył to na kolejnym wiecu. "Stany Zjednoczone płaciły niemal za wszystko" - oświadczył. Wypowiedzi byłego prezydenta USA mogą wprowadzać w błąd: czym innym są wydatki obronne państw członkowskich, czym innym budżet NATO - na ten składają się wszystkie kraje sojuszu.

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić.  Skąd jest budżet NATO? 

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić. Skąd jest budżet NATO? 

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość w swoim najnowszym spocie o bezpieczeństwie Polski chwali się, że za czasów rządów tej partii podwoiła się liczba żołnierzy. To wprowadzające w błąd porównanie. Wyjaśniamy.

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński zarzuca obecnym władzom miasta, że praktycznie nie konsultowały się z mieszkańcami w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu - która, jak wiadomo, budzi duże emocje. Przeanalizowaliśmy działania ratusza w tej sprawie. Bocheński się myli.

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość mówi o "lewackim Zielonym Ładzie", a rządzący przypominają, że to przecież realizacja "polityki Janusza Wojciechowskiego". Wyjaśniamy, czym jest Europejski Zielony Ład, jak jest powiązany z polityką rolną UE oraz na co zgadzali się w Brukseli polski komisarz i rząd Mateusza Morawieckiego.

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Źródło:
Konkret24

Europosłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Zalewska nie wierzy w realizację unijnego celu redukcji emisji gazów cieplarnianych o 55 proc. do 2030 roku. Przekonywała w wywiadzie, że tak samo uważa europejska agencja zajmująca się środowiskiem. Tyle że w ostatnim raporcie Europejskiej Agencji Środowiska nic takiego nie ma.

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

"Szykuje się nowy podatek!" - alarmują internauci, rozsyłając zrzut ekranu tytułu tekstu jednego z serwisów. Postom towarzyszą komentarze o "eurokołchodzie" i "goleniu frajerów". Tłumaczymy, z czym związana ma być opłata za ogrzewanie węglem i gazem - bo zaplanowano ją dopiero za kilka lat, nie będą jej ponosić właściciele lokali, a jej wysokość wciąż nie jest znana.

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

Źródło:
Konkret24

Były minister obrony Mariusz Błaszczak w odpowiedzi na krytykę obecnej władzy co do sposobu realizacji CPK twierdzi, że w tej sprawie istniało "ponadpartyjne poparcie". Tak samo przekonuje szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek. Tyle że wyniki głosowań nad kluczowymi dla tego projektu ustawami pokazują co innego.

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Źródło:
Konkret24

Politycy opozycji rozpowszechniają kilkusekundowy fragment wypowiedzi Donalda Tuska o tym, że sprawa niemieckich reparacji została zamknięta wiele lat temu. Te słowa zostały wyrwane z kontekstu. Sens całej wypowiedzi polskiego premiera jest inny od tego, co twierdzą politycy opozycji.

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Źródło:
Konkret24

Niektóre media, a za nimi część internautów, w tym poseł Konfederacji Andrzej Zapałowski, szerzyli informację o profanacji "polskiego" cmentarza w Brodach w obwodzie lwowskim. Sprawę zbadał na miejscu i zdementował polski konsulat we Lwowie.

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

"Zakłamana pigułka śmierci", "szkodliwa dla organizmu", "nie powinna być stosowana przez kobiety poniżej 18. roku życia" - takie nieuzasadnione tezy głoszą politycy, którzy są przeciwko dostępności tabletki "dzień po" bez recepty. Lekarze ostrzegają przed "biciem politycznej piany". Z ich pomocą wyjaśniamy, na czym polega działanie tabletki "dzień po".

Mentzen i inni o tabletce "dzień po": wczesnoporonna, uszkadza organy. Prostujemy

Mentzen i inni o tabletce "dzień po": wczesnoporonna, uszkadza organy. Prostujemy

Źródło:
Konkret24

Komentując niższe wpływy z VAT w grudniu 2023 roku, politycy PiS sugerują, że po zmianie władzy 15 października "część przedsiębiorców uznała, że nie trzeba podatków płacić". Tymczasem powody są inne - i to kilka. Również taki, że w ostatnim roku rządów Zjednoczonej Prawicy wzrosła luka vatowska.

"Doszli do władzy i wpływy z VAT spadły". Nie, powody są inne

"Doszli do władzy i wpływy z VAT spadły". Nie, powody są inne

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach przedwyborczych politycy Prawa i Sprawiedliwości sięgają po używane już wcześniej w kampanii parlamentarnej fałszywe przekazy - ale też dodają nowe. Do takich należy narracja o "koalicji 13 grudnia". Nawiązał do tego również Mateusz Morawiecki w Lubartowie.

Trzy nieprawdy Morawieckiego: o "koalicji 13 grudnia", o "twardym wecie", o "nielegalnych imigrantach" 

Trzy nieprawdy Morawieckiego: o "koalicji 13 grudnia", o "twardym wecie", o "nielegalnych imigrantach" 

Źródło:
Konkret24

Informacja, że w ostatnich obchodach miesięcznicy smoleńskiej w Warszawie miał wziąć udział ambasador Rosji, wzbudziła komentarze w sieci - ale nie jest prawdą. Wykorzystane w przekazie zdjęcie jest stare. Prawo i Sprawiedliwość zaprzecza, dementi przesłała nam też Ambasada Rosji.

"Na miesięcznicy pojawił się ambasador Rosji"? Nie ma potwierdzenia

"Na miesięcznicy pojawił się ambasador Rosji"? Nie ma potwierdzenia

Źródło:
Konkret24

Przed niedzielnym finałem Super Bowl w internecie uaktywnili się wyznawcy teorii spiskowych, których bohaterką stała się Taylor Swift. Gwiazda już od jakiegoś czasu wykorzystywana jest przez twórców politycznych fake newsów w rozkręcającej się w USA kampanii prezydenckiej. Według nich drużyna Kansas City Chiefs nieprzypadkowo zagra w finale Super Bowl - stać ma za tym właśnie Taylor Swift i specjalna operacja psychologiczna zaaranżowana przez Pentagon.

Taylor Swift "zasobem" Pentagonu? Teorie spiskowe o Super Bowl i kampanii prezydenckiej

Taylor Swift "zasobem" Pentagonu? Teorie spiskowe o Super Bowl i kampanii prezydenckiej

Źródło:
Konkret24

Znalezienie nielegalnego tunelu pod jedną z synagog w Nowym Jorku stało się pożywką dla rozpowszechnianej w sieci teorii spiskowej na temat chasydów. Jednym z fake newsów związanych z tym tematem jest informacja o zawaleniu się synagogi, którą podał między innymi Janusz Korwin Mikke.

Zawalona synagoga odkryła tunel, a w nim zakrwawione materace? Jedna rzecz się zgadza

Zawalona synagoga odkryła tunel, a w nim zakrwawione materace? Jedna rzecz się zgadza

Cztery spółki medialne firmowane przez Tomasza Sakiewicza i Fundacja Klubów "Gazety Polskiej" dostały przez osiem lat rządów Zjednoczonej Prawicy niemal 20 milionów złotych z budżetów ministerstw i kancelarii premiera. Rząd kupował nie tylko spoty promocyjne czy artykuły, ale płacił też za organizowanie debat, zjazdów Klubów "Gazety Polskiej" czy koncertów za oceanem.

20 milionów z rządowych budżetów. Jak zasilano biznesy Tomasza Sakiewicza

20 milionów z rządowych budżetów. Jak zasilano biznesy Tomasza Sakiewicza

Źródło:
Konkret24

Senator PiS Stanisław Karczewski broni rządów Daniela Obajtka w Orlenie, a na dowód jego słusznej strategii menedżerskiej porównuje zyski koncernu z czasów koalicji PO-PSL z wielokrotnie wyższymi za rządów Zjednoczonej Prawicy. To manipulacja, bo - jak wyjaśniają Konkret24 eksperci - dane o zyskach nie oddają prawdy o rozwoju tej spółki. A Orlen w ostatnich latach to zupełnie inna firma niż przed 2015 rokiem.

Karczewski porównuje zyski Orlenu za Obajtka i wcześniej. "Zapala się czerwona lampka"

Karczewski porównuje zyski Orlenu za Obajtka i wcześniej. "Zapala się czerwona lampka"

Źródło:
Konkret24

"Zwracamy się z prośbą o dobrowolne wyrażenie zgody na przyjęcie emigrantów" - kartki z takim komunikatem w skrzynkach pocztowych rzekomo znajdowali mieszkańcy Bydgoszczy. "To akcja dezinformacyjna" - ostrzegają władze miasta.

Mieszkańcy Bydgoszczy proszeni o "wyrażenie zgody na przyjęcie emigrantów". Uwaga na dezinformację

Mieszkańcy Bydgoszczy proszeni o "wyrażenie zgody na przyjęcie emigrantów". Uwaga na dezinformację

Źródło:
Konkret24