FAŁSZ

Ministra Nowacka "wykreśliła Rotę z programu nauczania"? Sprawdziliśmy

Źródło:
Konkret24
Nowe władze chcą odchudzenia podstawy programowej w szkołach
Nowe władze chcą odchudzenia podstawy programowej w szkołachTVN24
wideo 2/3
Nowe władze chcą odchudzenia podstawy programowej w szkołachTVN24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu ministra edukacji Barbara Nowacka "wykreśliła 'Rotę' z programu nauczania". Internauci, którzy uwierzyli, nie kryli oburzenia. Sprawdziliśmy więc, czy w aktualnej podstawie programowej są utwory Marii Konopnickiej, w tym "Rota".

Kierownictwo Ministerstwa Edukacji Narodowej planuje odchudzenie podstawy programowej w polskich szkołach. Trwają prace zespołów eksperckich, co 4 stycznia potwierdziła w rozmowie z Adrianną Otrębą z TVN24 wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer. Tymczasem w mediach społecznościowych rozchodzą się informacje, jakoby pierwsze zmiany już zaszły. "Komunistka B. Nowacka minister edukacji wykreśliła Rotę z programu nauczania. Jak myślicie, dlaczego?" - napisał 10 stycznia anonimowy użytkownik serwisu X (pisownia postów oryginalna). Dołączył do posta grafikę z treścią "Roty" Marii Konopnickiej i jej portretem.

FAŁSZ
Wprowadzający w błąd post opublikowany w serwisie X 10 stycznia 2024 roku x.com

Wpis wyświetlono ponad 26 tys. razy. Polubiło go tysiąc użytkowników, ponad 660 udostępniło. Wielu internautów dyskutowało o rzekomej decyzji ministry edukacji. Jedni doszukiwali się jej przyczyn: "Zbyt patriotyczne dla lewaków"; "Starzy komuniści zawsze popełniają ten sam błąd, im są starsi tym szybciej tracą ogląd rzeczywistości, Nowacka też, niech wyrzuca, zawsze to co zakazane rozchodzi się najszybciej i ludzie uczą się tego też najszybciej"; "To mnie aż tak bardzo nie dziwi, ale pojąć nie mogę przyklaskiwania tego typu działaniom przez tych spośród lemingów, którym głęboko się wydaje, że są patriotami i katolikami"; "Może dlatego że Konopnicka była lesbijką"; "Dziwne bo jej dziadkowie i może ojce, nie mieli z Rotą problemu. Komuchom w PRL pasowała".

Niektórzy komentujący nie kryli jednak oburzenia: "Skandal..."; "Rodzice w ramach protestu powinni dzieci wstrzymac od uczeszczania na zajeciach szkolnych i to by sprawę rozwiązało"; "Odbierają nam wartości i tożsamość narodową! Moralno-duchowa triada Polski 'Bóg, honor, Ojczyzna' dla nich nie istnieje".

Inni dopytywali o źródło: "Nie mogę nigdzie znaleźć informacji o wykreśleniu Roty z programu nauczania. Mogę poprosić o jakiś link?"; "Proszę, powiedzcie mi że to żart..."; "masz jakieś źródło?"; "Mogę prosić o jakieś potwierdzenie, że to nie fejk?"; "Jakieś źródło tej informacji?".

Część internautów twierdziła, że autor posta podał nieprawdę. "Bo całkowicie to zmyśliłeś?"; "Fake news"; "Kłamczuszek"; "Proszę się nie ośmieszać. To łatwo sprawdzić choćby zaglądając do podręczników dla klasy VI. Kanonu lektur nie da się też zmienić w trakcie roku szkolnego"; "Ciekawe, jak mogła zmienić program w trakcie roku szkolnego? Prace nad nowymi programami dla szkół, jeszcze nie weszły nawet w fazę koncepcyjną. Kolejna wrzutka dla debili" - komentowali użytkownicy X.

Jak to jest więc z "Rotą" w programie nauczania?

Nowacka jeszcze nie zmieniała podstawy programowej

Czym jest program nauczania, o którym mowa w popularnym poście? "Program nauczania (...) jest opisem sposobu realizacji celów wychowania i kształcenia oraz treści nauczania ustalonych w podstawie programowej dla danego etapu edukacyjnego. Program nauczania może być również tworzony i realizowany dla zajęć edukacyjnych, dla których nie została ustalona podstawa programowa" - wyjaśniają autorzy "Wytycznych wraz z aneksem do tworzenia programów nauczania i scenariuszy zajęć", który w 2018 roku opublikował Ośrodek Rozwoju Edukacji (ORE), placówka doskonalenia nauczycieli prowadzona przez resort edukacji.

Z definicji ORE wynika, że bazą dla programu nauczania jest podstawa programowa. Ta druga to "akt prawny jednolity dla wszystkich szkół danego typu w całym kraju, stanowiony przez Ministra Edukacji Narodowej". Zawiera "zestaw celów kształcenia i treści nauczania, w tym umiejętności opisanych w formie ogólnych i szczegółowych wymagań dotyczących wiedzy i umiejętności, które powinien posiadać uczeń po zakończeniu określonego etapu edukacyjnego". W podstawie programowej do języka polskiego są też listy utworów.

Barbara Nowacka została zaprzysiężona na stanowisko ministra edukacji 13 grudnia 2023 roku. Do publikacji naszego tekstu nie pojawiły się rozporządzenia obecnej ministry, które zmieniałyby rozporządzenia w sprawie podstawy programowej. Są dwa takie aktualne rozporządzenia: pierwsze - z 2017 roku - dotyczy podstawy programowej wychowania przedszkolnego i kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej; rok później pojawiło się rozporządzenie dla liceum ogólnokształcącego, technikum oraz branżowej szkoły II stopnia.

Najnowsze rozporządzenie w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz podstawy programowej kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej jest z 6 lutego 2023 roku, a w sprawie podstawy programowej kształcenia ogólnego dla liceum ogólnokształcącego, technikum oraz branżowej szkoły II stopnia - z 28 sierpnia 2023 roku. Wtedy ministrem edukacji i nauki był Przemysław Czarnek.

"Roty" w podstawie programowej nie było od początku, jest "wybór wierszy"

"Rota" to wiersz autorstwa Marii Konopnickiej, a także pieśń patriotyczna. Tekst jest w wolnym dostępie. Jak ustaliliśmy, żadnego utworu Konopnickiej nie ma w podstawie programowej wychowania przedszkolnego i kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej. Za to wybór wierszy Marii Konopnickiej jest w podstawie programowej dla liceum ogólnokształcącego, technikum oraz branżowej szkoły II stopnia. Jest na wykazie lektur uzupełniających.

Wyjaśnijmy: nauczyciel ma obowiązek omówić w każdej klasie dwie wybrane przez niego pozycje książkowe z ministerialnej listy lektur uzupełniających (w całości lub we fragmentach). Wybór wierszy Konopnickiej jest na tej liście od początku obowiązywania aktualnej podstawy programowej dla liceum ogólnokształcącego, technikum oraz branżowej szkoły II stopnia, czyli od 2018 roku. Nie zmieniły tego kolejne rozporządzenia ministra edukacji. W sierpniu 2021 roku minister podzielił lektury uzupełniające na podstawowe i rozszerzone - punkt nr 22: "Maria Konopnicka, wybór wierszy" trafił na tę pierwszą listę.

Poprosiliśmy MEN o odniesienie się do twierdzenia o rzekomym wykreśleniu "Roty" z programu nauczania, do publikacji tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Jednak twierdzenie, że "minister edukacji wykreśliła 'Rotę' z programu nauczania" jest fałszywe, ponieważ od przekształcenia Ministerstwa Edukacji i Nauki w Ministerstwo Edukacji Narodowej i objęcia teki ministra przez Barbarę Nowacką nie wydano rozporządzenia o zmianie podstawy programowej, a i w dotychczasowej "Roty" wpisanej nie było.

"Jest o wiele więcej ciekawych dla młodych ludzi tekstów - także poetyckich - niż Konopnicka"

Jak na omawianie "Roty" lub innych wierszy Konopnickiej zapatrują się dziś nauczyciele? Aneta Korycińska, polonistka w jednym z warszawskich liceów i edukatorka znana w sieci jako Baba od polskiego, w odpowiedzi dla Konkret24 zauważa, że "Rota" nie znajduje się na liście lektur. "Jest na niej jedynie wybór wierszy Konopnickiej, a to oznacza, że zwykle znajdują się jakieś wiersze w podręczniku i są wtedy omawiane zgodnie z tematem lekcji" - informuje. Pytana, jak nauczyciel wybiera teksty listy lektur uzupełniających, które chce omawiać z uczniami, Korycińska odpowiada, podając trzy kryteria: "a) pasują do tematu lekcji i rzucają nowe, nietypowe spojrzenie na dane zagadnienie; b) odnoszą się do współczesności/sytuacji ważnej dla społeczności szkolnej; c) jest o wiele więcej ciekawych dla młodych ludzi tekstów - także poetyckich - niż Konopnicka".

Jak podkreśla edukatorka, w szkole ponadpodstawowej wybór omawianych tekstów (poza podręcznikiem) należy do klasy lub nauczyciela. "Zwykle o wyborze tekstu decyduje to, czy jego analiza pozwoli na wiele dyskusji na lekcji, będzie komentarzem do omawianej lektury/tematu/zagadnienia lub czy dany tekst pozwoli lepiej zrozumieć współczesność - wydarzenia ważne w danym momencie dla kraju i świata" - stwierdza. "Konopnicka w szkole ponadpodstawowej jest postacią, o której się mówi przy okazji nauki o epoce pozytywizmu, jest twórczynią nowel, interesuje nas jej biografia, a niekoniecznie wiersze - chociaż i te mogą być wspomniane, a zwłaszcza 'Rota' wraz z jej kulturowym odbiorem i wykorzystywaniem przez ruchy polityczne, które słyną z narracji homofobicznej, bez świadomości, że sama Konopnicka była osobą nieheteronormatywną" - dodaje Korycińska.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w internecie generuje informacja, jakoby Biały Dom miał zażądać od prezydenta Zełenskiego założenia garnituru na spotkanie z prezydentem USA - i że to był warunek odbycia tego spotkania. Przekaz ten w polskiej sieci szeroko rozpowszechniały anonimowe konta. To narracja zgodna z prorosyjską dezinformacją, której celem jest dyskredytowanie prezydenta Ukrainy. Jednak nie ma potwierdzenia, że Biały Dom postawił taki warunek.

Zełenski "musi założyć garnitur"? Propaganda reaguje na wizytę w Białym Domu

Zełenski "musi założyć garnitur"? Propaganda reaguje na wizytę w Białym Domu

Źródło:
Konkret24

"Czego amerykańskie media nie pokazały" - brzmi komentarz do rozpowszechnianego w mediach społecznościowych filmu. Ma przedstawiać scenę, gdy amerykańscy piloci "narysowali" na niebie gwiazdę dla Putina podczas szczytu na Alasce. Film robi wrażenie, ale nie wierzcie w te opisy - choć rosyjska propaganda bardzo próbuje nas do tego przekonać.

"Gwiazda" od Trumpa dla Putina? Tak głosi przekaz Kremla

"Gwiazda" od Trumpa dla Putina? Tak głosi przekaz Kremla

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki złożył projekt ustawy o ochronie polskiej wsi - w tym przed wyprzedażą ziemi obcokrajowcom. Teraz politycy przeciwnych opcji kłócą się, za których rządów sprzedano więcej polskiej ziemi. Obie strony jednak wprowadzają w błąd, prezentując dane albo wybiórczo, albo bez kontekstu. A ten jest istotny.

Nawrocki o "wyprzedaży polskiej ziemi", rząd podaje dane. Czego nie pokazują?

Nawrocki o "wyprzedaży polskiej ziemi", rząd podaje dane. Czego nie pokazują?

Źródło:
Konkret24

W sieci od lipca rozchodzi się przekaz, jakoby rolnicy byli karani "za korzystanie z własnej studni" - co wielu internautów rozumie jako sytuację nową, wymuszoną kolejnymi restrykcjami Unii Europejskiej. To manipulacja, choć kary rzeczywiście są - lecz za coś innego i nie od dzisiaj. Natomiast resort infrastruktury analizuje inny problem.

"Kary za korzystanie z własnej studni"? Ministerstwo: "trwa analiza problemu"

"Kary za korzystanie z własnej studni"? Ministerstwo: "trwa analiza problemu"

Źródło:
Konkret24