FAŁSZ

"Podwyżka cen prądu o 100 zł, podwyżka płacy minimalnej o 4,70 zł". Dwie nieprawdy

Źródło:
Konkret24
Płaca minimalna w 2026 roku. Propozycja rządu
Płaca minimalna w 2026 roku. Propozycja rząduTVN24
wideo 2/4
Płaca minimalna w 2026 roku. Propozycja rząduTVN24

Cena prądu ma się jakoby zwiększyć aż o 100 zł miesięcznie - twierdzą niektórzy internauci. Zestawiają to z rzekomą podwyżką płacy minimalnej o 3,70 zł albo 4,70 zł. Ale żadna z tych kwot nie jest prawdziwa. Wyjaśniamy.

Ponad 640 tys. wyświetleń wygenerował post, którego autor zestawił rzekomo nadchodzącą znaczącą podwyżkę ceny prądu i planowane niewielkie podwyżki płacy minimalnej. "Od lipca podwyżka cen prądu o 100 zł, podwyżka płacy minimalnej o 4,70 zł. No i co? Łyso wam?" - czytamy w poście opublikowanym na X 7 czerwca. Jego autor zobrazował go zdjęciem premiera Donalda Tuska.

FAŁSZ
Dezinformacyjny post o podwyżce cen prądu i płacy minimalnej wygenerował ponad 640 tys. wyświetleńx.com

"Już po wyborach, więc wraca stara dobra Platforma"; "Kiedyś było 5zł/godz teraz 4,7zł na miesiąc, mają rozmach..."; "Zadziwiające, ci co gówno zarabiają i wiedzą że od Tuska nic nie dostaną, głosują na platformę. Nic nie rozumiem!"; "Do berlina!"; "Ale jak to ? Przecież od lipca według obietnicy Tuska sprzed wyborów miał być 15% tańszy prąd" - komentowali oburzeni rzekomymi decyzjami rządu internauci (pisownia wszystkich wpisów oryginalna).

Część komentujących zmartwiła się doniesieniami o tych nieproporcjonalnych podwyżkach. "O 100 zł??? Jak Pan to wyliczył?? Miesięcznie czy za 2 miesiace??? Płacę teraz ok 50 za 2miesiące, to będę płacić 150 czy 250 ? Bardzo proszę odpowiedzieć , bo muszę sie przygotować !!"; "4.70 w miesiąc ??" - dopytywali.

Jednak niektórzy wątpili w informacje podane we wpisie. "Nie. Ministerstwo chcialo 5000, pracodawcy optują za jak najniższą podwyżką. O 100 PLN za prąd nigdzie nie słyszałem"; "Po co manipulujesz trollu?"; "Nie kłam,i nie siej hejtu!!!" - pisali. I to właśnie oni mają rację. Bo ani ceny prądu nie wzrosną aż o 100 zł, ani płaca minimalna nie zostanie podniesiona zaledwie o 3,70 lub 4,70 zł. Wyjaśniamy, co wiadomo na temat tych zmian.

Dlaczego wzrosną rachunki za prąd?

Cena prądu od lipca 2025 roku faktycznie wzrośnie, ale nie tak drastycznie jak alarmuje internauta w poście. Ta podwyżka ceny jest związana z tym, że przestanie obowiązywać tarcza antyinflacyjna, która gwarantowała opłatę mocową w wysokości zero złotych.

Opłata mocowa jest jednym z elementów rachunku za prąd. Finansuje bezpieczeństwo energetyczne kraju. To mechanizm wynagradzania wytwórców energii za gotowość dostarczania mocy do sieci. Głównym uzasadnieniem wprowadzenia tej opłaty była potrzeba zapewnienia stabilności i bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej.

Tak więc obecnie polskie gospodarstwa domowe nie płacą opłaty mocowej, ale zmieni się to od 1 lipca 2025 roku. Pod koniec kwietnia 2025 roku Rada Ministrów przyjęła bowiem sprawozdanie z wdrażania średniookresowego planu budżetowo-strukturalnego na lata 2025-2028, o czym poinformowało Ministerstwo Finansów. Wówczas podjęto decyzję o tym, że przestaną obowiązywać tarcze antyinflacyjne. "Ceny energii dla odbiorców indywidualnych nie ulegną zmianie ze względu na rozwój cen surowców na rynkach światowych. W związku z tym nie będzie potrzeby przedłużania tarcz" - czytamy w dokumencie.

Zgodnie z obecnymi przepisami, do końca czerwca gospodarstwa domowe nie płacą opłaty mocowej, a do końca września ceny energii dla konsumentów zostały zamrożone na poziomie 500 zł za 1 MWh. Ale rezygnacja z tarczy oznacza, że wraca opłata mocowa. W momencie zawieszenia pobierania opłaty mocowej w połowie 2024 r. wynosiła ona od 2,66 zł do 14,9 zł netto miesięcznie w zależności od zużycia energii w gospodarstwie domowym.

Wzrost o 70 zł rocznie, a nie o 100 zł miesięcznie

30 maja Urząd Regulacji Energetyki wydał komunikat, w którym podaje, ile od 1 lipca będzie wynosić opłata mocowa (kwoty netto) dla osób rozliczających się ryczałtowo. I będzie to: - 2,86 zł na miesiąc dla zużywających rocznie poniżej 500 kWh energii elektrycznej; - 6,86 zł na miesiąc dla zużywających rocznie od 500 kWh do 1200 kWh energii elektrycznej; - 11,44 zł na miesiąc dla zużywających rocznie powyżej 1200 kWh do 2800 kWh energii elektrycznej; - 16,01 zł na miesiąc dla zużywających rocznie powyżej 2800 kWh energii elektrycznej.

Te stawki mają obowiązywać do 31 grudnia 2025 roku.

W większości polskich gospodarstw domowych faktury za energię wzrosną o 11,44 zł netto, bo w przedziale 1200-2800 kWh znajduje się ich zużycie energii.

Straszenie wzrostem miesięcznych rachunków za energię elektryczną jest bezpodstawne. I podobnie jest z porównywaniem tej podwyżki do rzekomo niewielkiego wzrostu płacy minimalnej o kilka złotych. Jak się zwiększy płaca minimalna w 2026 roku.

Propozycja rządu jest znacznie wyższa

Rząd podczas posiedzenia 12 czerwca zajął się wysokością minimalnego wynagrodzenia i godzinowej stawki minimalnej w 2026 roku. Rząd zaproponował, aby minimalna stawka wynosiła w przyszłym roku 4806 zł brutto, a stawka minimalna 31,40 zł za godzinę.

Aktualnie płaca minimalna to 4666 zł brutto, także rząd planuje ją podnieść o 3 proc., czyli o 140 zł, a nie 4,70 zł. Natomiast minimalna stawka godzinowa obecnie wynosi 30,20 zł, a więc planuje się jej wzrost o 1,20 zł, czyli także 3 proc.

Te rządowe propozycje miała być do 15 czerwca przedstawiona Radzie Dialogu Społecznego (RDS). Następnie RDS ma 30 dni na wypracowanie swojego stanowiska i uzgodnienie wysokości minimalnego wynagrodzenia - ta następnie zostanie do 15 września ogłoszona w Monitorze Polskim jako obwieszczenie Prezesa Rady Ministrów. Jeśli jednak RDS w ciągu tych 30 dni nie ustali wysokości minimalnego wynagrodzenia, to rząd robi to poprzez rozporządzenie Rady Ministrów, które zostanie ogłoszone do 15 września w Dzienniku Ustaw.

Wyliczenia, a nie realne propozycje

Opisywany wcześniej post to nie jedyny przykład przekazu o zaskakująco niskim wzroście płacy minimalnej. Bowiem informacja o tym, że ma on wynosić 3,70 zł albo 4,70 zł krąży co najmniej od początku czerwca 2025 roku.

FAŁSZ
Informacja o tym, że Ministerstwo Finansów chce podnieść płacę minimalną zaledwie o 3,70 zł krąży po siecix.com

Tę informację podała także posłanka Michalina Zawisza z partii Razem. "Ministerstwo Finansów chce podnieść płacę minimalną o 3,70 zł. Nie, nie dziennie. Miesięcznie. Poziom pogardy dla ludzi pracy zaczyna przechodzić ludzkie pojęcie. 3,5 mln pracowników bedzie mogło kupić sobie dodatkowo kilka marchewek. Albo worek ziemniaków. Mały worek" - napisała 5 czerwca (pisownia oryginalna). Odniosła się tym samym do wydarzenia sprzed drugiej tury wyborów prezydenckich, gdy posłanka KO Kinga Gajewska odwiedziła jeden z domów pomocy społecznej. Jego mieszkańcom wręczała warzywa, w tym ziemniaki. A obrazy z tego wydarzenia krążyły później w mediach społecznościowych.

FAŁSZ
Wpis Marceliny Zawiszy wygenerował ponad 390 tys. wyświetleńx.com

To skąd wziął się przekaz o podwyżce płacy minimalnej zaledwie o 4,70 zł, wyjaśniał niedawno Sebastian Gajewski z Lewicy, który jest wiceministrem pracy. 7 czerwca w radiowej Trójce tłumaczył, że "Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wyszło z propozycją podwyższenia minimalnego wynagrodzenia za pracę, które odpowiada wzrostowi wynagrodzeń w gospodarce narodowej". Następnie tłumaczył, że w odpowiedzi na tę propozycję Ministerstwo Finansów wskazało, że "gdyby liczyć minimalne wynagrodzenie za pracę według algorytmu ustawowego i zastosować taki wskaźnik weryfikacyjny, to należałoby podnieść te wynagrodzenie minimalne o 3,70".

Już wtedy Gajewski zaznaczał, że były to jedynie wyliczenia i "pismo o charakterze informacyjnym referujące do przepisu prawa", a nie propozycje resortu finansów. "My mamy taką informację od ministra finansów, że nie ma dążenia do tego, żeby podnosić płacę minimalną o 3,70" - mówił Gajewski.

Do tych informacji krążących w sieci odniósł się także 7 czerwca resort finansów. "Ministerstwo Finansów zaprzecza doniesieniom medialnym, które sugerują, że resort zaproponował wzrost podwyżki płacy minimalnej w 2026 r. poniżej prognozowanej inflacji na przyszły rok. Resort finansów nigdy nie przedstawił takiej propozycji" - poinformowano w komunikacie.

Początkowo Ministerstwo Finansów proponowało wzrost minimalnego wynagrodzenia do 4806 zł brutto (czyli kwota, która potem została przyjęta przez rząd). Z kolei resort pracy opowiada się za podwyżką do powyżej 5000 zł brutto. Związki zawodowe – NSZZ "Solidarność", OPZZ i FZZ – we wspólnym stanowisku proponowały, by przyszłoroczne minimalne wynagrodzenie za pracę wyniosło nie mniej niż 5015 zł brutto.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: x.com

Pozostałe wiadomości

Kiedy zmieni się rząd, Komisja Europejska będzie mogła zablokować pieniądze z programu SAFE - twierdzą politycy opozycji. I przywołują historię polskiego KPO. Tylko że "warunkowość" w przypadku programu SAFE działa zupełnie inaczej. A w tym przekazie jest jeszcze więcej manipulacji.

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

Źródło:
Konkret24

Niedługo po publikacji raportu o pedofilii wśród księży i osób związanych z Kościołem w Sosnowcu w sieci zaczęło krążyć nagranie, które przedstawia rzekomo wiernych broniących sosnowieckich księży. To jednak tylko próba podczepienia się pod głośny temat w celu zwiększenia zasięgów.

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

Źródło:
Konkret24

Na liście beneficjentów programu SAFE - według nieoficjalnych informacji - jest spółka Polska Amunicja, której szefem jest Paweł Poncyljusz, były poseł Koalicji Obywatelskiej. Spółka, która przez jakiś czas była pod kontrolą Skarbu Państwa i została sprywatyzowana, budzi duże emocje, podobnie jak jej prezes. Co wiemy o Polskiej Amunicji?

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu "znowu nas okradają", a Polacy nie korzystają z energii odnawialnej wytworzonej w kraju, bo ta "jest za grosze sprzedawana Szwedom". A jak jest?

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Nie Dmytro, tylko Rusłan. Nie "biznes", lecz szacunek i zaszczyt. W tej historii wykorzystanie dziecka do dezinformacji i manipulacji wydaje się być szczególnie cyniczne.

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Źródło:
Konkret24

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Negacjoniści wskazują, że szacunki liczby ofiar Auschwitz podawane w literaturze naukowej znacząco zmieniały się na przestrzeni lat, co ich zdaniem jest dowodem na zupełny brak miarodajnych materiałów źródłowych, czyniąc owe szacunki niewiarygodnymi.

FAŁSZ: Zmiany liczby ofiar Auschwitz wskazują na brak wiarygodnych źródeł

FAŁSZ: Zmiany liczby ofiar Auschwitz wskazują na brak wiarygodnych źródeł

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24