Sędzia Tuleya przyznał odszkodowanie gangsterowi, "bo w celi było duszno"? To manipulacja


W mediach społecznościowych znowu krąży przekaz, jakoby sędzia Igor Tuleya miał przyznać 264 tysiące złotych odszkodowania gangsterowi Ryszardowi Boguckiemu za to, że "w celi było duszno". Przypominamy, jak było naprawdę.

Wiele agresywnych wpisów atakujących - niekiedy w wulgarny sposób - sędziego Igora Tuleyę pojawiło się w ostatnim czasie w mediach społecznościowych. Jest to zapewne związane z faktem, że 6 sierpnia sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Igor Tuleya został przywrócony do pracy przez prezesa tego sądu po dwóch latach zawieszenia przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego. Nie wrócił jednak do wypełniania obowiązków, ponieważ 8 sierpnia tę decyzję uchylił prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie Piotr Schab.

Igor Tuleya wciąż nie może orzekać. "Za tymi decyzjami stoją politycy"
Igor Tuleya wciąż nie może orzekać. "Za tymi decyzjami stoją politycy"Fakty TVN

Niektóre posty publikowane teraz o sędzi Tuleyi zawierają nieprawdziwe lub niedokładne informacje dotyczące jego działalności; krążą też posty pokazujące zmanipulowane zdjęcia sędziego jako prawdziwe i obrażające go.

Popularny przekaz powtarzany w postach, grafikach czy memach brzmi: "Sędzia Tuleya przyznał 264 tys. zł odszkodowania gangsterowi R. Boguckiemu, bo w celi było duszno". Takie twierdzenie pojawiło się m.in. w popularnym twitterowym wpisie z 29 lipca. Autor zamieszczonej tam grafiki dodał: "Żądamy, aby Tuleya wypłacił z własnej kieszeni 264 tys. zł!".

fałsz

Nie jest to nowa teza - była rozpowszechniana już krótko po wydaniu wyroku w 2017 roku. Powielali ją zarówno anonimowi internauci, jak też m.in. wiceminister spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Zjednoczonej Prawicy Maciej Wąsik. Już w dniu ogłoszenia wyroku, 2 lutego, napisał: "Najlepszy argument za reformą sądownictwa - wyrok sędziego Tulei dający 264 tys. zł. zadośćuczynienia gangsterowi, bo w celi było duszno". Tego dnia na stronie niezalezna.pl opublikowano artykuł pod tytułem "Bo w celi było duszno. Gangster Bogucki z odszkodowaniem. Uzasadnia znany sędzia" - był on potem wielokrotnie udostępniany, co zwiększało popularność tezy, że zadośćuczynienie przyznano gangsterowi za to, "że w celi było duszno".

Przypominamy więc, o co chodziło w sprawie zadośćuczynienia dla Ryszarda Boguckiego i jakie okoliczności brał pod uwagę skład sędziowski, w którym Igor Tuleya był referentem, czyli nie przewodniczył składowi.

"Warunki uwłaczające godności człowieka"

Sprawa zadośćuczynienia dla Ryszarda Boguckiego sięga 2013 roku. Bogucki odsiadywał już wtedy wyrok 25 lat pozbawienia wolności za udział w zabójstwie szefa gangu pruszkowskiego Andrzeja Kolikowskiego, pseudonim "Pershing". Był jednak także oskarżony w sprawie zabójstwa byłego Komendanta Głównego Policji generała Marka Papały.

Po uniewinnieniu w tej drugiej sprawie Bogucki wystąpił we wrześniu 2013 roku z wnioskiem o 9 mln zł zadośćuczynienia za to, że przesiedział ponad dziewięć lat w areszcie ze statusem więźnia niebezpiecznego. Jego prawnicy argumentowali, że w areszcie przez liczne kontrole i włączanie światła nocą pozbawiano go snu, puszczano głośną muzykę i skazano na samotność w jednoosobowej celi, co doprowadziło do stanów lękowych. Sam Bogucki utrzymywał, że w celi nie miał miejsca na rozprostowanie rąk, a te "warunki uwłaczające godności człowieka" skończyły się, gdy uchylono mu areszt w związku ze sprawą Papały.

Najpierw wniosek Boguckiego rozstrzygał Sąd Okręgowy w Katowicach - w 2015 roku przyznał Boguckiemu 1,1 mln zł zadośćuczynienia. Jeszcze w tym samym roku Sąd Apelacyjny w Katowicach uchylił jednak tę decyzję. W uzasadnieniu przyznał co prawda, że areszt był niesłuszny, ale nie wpłynął na wolność Boguckiego, ponieważ już wcześniej był on aresztowany w sprawie zabójstwa "Pershinga", w której prawomocnie go skazano. Sprawę skierowano do ponownego rozpatrzenia przez Sąd Okręgowy w Warszawie.

"Żeby określić warunki, posiłkowaliśmy się raportami organizacji międzynarodowych"

To właśnie w Sądzie Okręgowym w Warszawie zapadł wyrok, na podstawie którego powstał fałszywy przekaz. Nieprawdą jest już samo twierdzenie, że był to "wyrok sędziego Tuleyi". Bo w tej sprawie orzekało trzech sędziów: poza Tuleyą jako sędzią referentem byli to Tomasz Julian Grochowicz - przewodniczący składu i Maria Turek. 2 lutego 2017 roku wydali oni wyrok, w którym uwzględnili w części wniosek Boguckiego i przyznali mu 264 tys. zł zadośćuczynienia.

Wyrok uzasadniał wtedy sędzia Igor Tuleya, który mówił, że osadzenie Boguckiego w tymczasowym areszcie i obostrzenia "nierzadko na pograniczu tortur" związane z przyznaniem mu statusu więźnia niebezpiecznego były dolegliwościami, których nie powinien on doznać. Tuleya doprecyzował, że mówiąc o "obostrzeniach na pograniczu tortur", sąd miał na myśli między innymi "pozbawianie snu poprzez zapalanie światła czy umieszczenie w dusznych celach aresztu Warszawa-Mokotów, który decyzją ministra sprawiedliwości zostanie przerobiony na muzeum". To właśnie z tej części słownego uzasadnienia wziął się przekaz o odszkodowaniu za to, że "w celi było duszno".

W rozmowie z Konkret24 sędzia Igor Tuleya stwierdza jednak wprost, że twierdzenie, iż ten wyrok zapadł, bo w celi było duszno, "to bzdura". Tłumaczy, że oczywiście zdarzają się procesy, w których skazani skarżą się, że siedzieli w dusznej celi albo jako niepalący w celi dla palących, ale rozstrzyga się to w postępowaniu cywilnym, a sprawa Boguckiego była sprawą karną. - W postępowaniu karnym sąd okręgowy w pierwszej instancji jest właściwy do rozstrzygania kwestii zadośćuczynienia za niesłuszne skazanie albo tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie. A Bogucki był niesłusznie aresztowany przez dziewięć lat do sprawy zabójstwa Papały, bo został uniewinniony, więc w tej sprawie należy się zadośćuczynienie. To zresztą orzekł już wcześniej sąd w Katowicach, więc my byliśmy związani tym wyrokiem mówiącym, że zadośćuczynienie jest zasadne. Mieliśmy tylko starannie wyliczyć kwotę tego zadośćuczynienia - wyjaśnia Igor Tuleya.

02.02.2017 | Ćwierć miliona odszkodowania dla oskarżonego ws. zabójstwa gen. Papały
02.02.2017 | Ćwierć miliona odszkodowania dla oskarżonego ws. zabójstwa gen. PapałyFakty TVN

Tuleya pytany, za jakie dokładnie złe warunki w areszcie Boguckiemu zasądzono zadośćuczynienie, odpowiada, że "na pewno Bogucki jako 'enka', czyli osadzony szczególnie niebezpieczny, a w dodatku oskarżony o zabójstwo komendanta głównego policji, był dosyć ostro traktowany w aresztach śledczych". - Na pewno był poddawany wysokim rygorom, czyli zapalone światło, specjalne cele, przeszukania, miał utrudniony kontakt z najbliższymi. Także współosadzeni opisywali, że on z uwagi na swój zarzut był szczególnie traktowany przez straż więzienną i nikt nie chciał z nim siedzieć pod celą, bo jego szczególne traktowanie odbijało się na innych osadzonych. Co do zasady, przy zadośćuczynieniu nie powinno się brać pod uwagę rodzaju zarzutu, ale w tym przypadku związane z tym rygory musieliśmy wziąć pod uwagę - dodaje sędzia.

Wspomina również, że Bogucki twierdził nawet, iż w areszcie poznańskim puszczano im przez całą dobę hymn radziecki z głośników. - To się wydawało absurdalne, ale zwróciliśmy się do tego aresztu z pytaniem, czy jest to możliwe. Oni oczywiście się nie przyznali do żadnego hymnu, ale stwierdzili, że w celach rzeczywiście jest jakiś radiowęzeł. Mimo tego nie byli w stanie odpowiedzieć, czy w tamtym okresie był puszczany hymn radziecki - opowiada Tuleya.

Odnosząc się do kwestii duchoty w celi, sędzia wyjaśnia: - Była rzeczywiście taka kwestia, ale to dotyczyło aresztu śledczego na Mokotowie, czyli tam, gdzie jest teraz muzeum. Żeby określić warunki, posiłkowaliśmy się raportami organizacji międzynarodowych, które były tam wpuszczone i rzeczywiście wynikało z nich, że te warunki łamały konwencje praw człowieka. Przede wszystkim została też sporządzona opinia lekarska, z której wynikał związek przyczyno-skutkowy między jakimiś dolegliwościami u Boguckiego a przebywaniem w tej izolacji.

Adwokatka Ryszarda Boguckiego mec. Aleksandra Cempura stwierdziła po tamtej rozprawie, że "przypadek pana Ryszarda Boguckiego jest bardzo szczególnym przypadkiem, jeżeli chodzi o długość stosowania tymczasowego aresztu oraz bardzo surowe rygory, najsurowsze na chwilę obecną w tym kraju".

Uzasadnienie z odwołaniem do konstytucji

Już w trakcie uzasadniania wyroku sędzia Igor Tuleya mówił, że "dzisiejszy wyrok z pewnością spotka się z falą krytyki, natomiast sąd nie może ulegać presji, bo gdyby do tego doszło, skończyłaby się jego niezależność i niezawisłość sędziów". Podkreślał, że wszyscy - także osoby, które popadły w konflikt z prawem - korzystają z praw zawartych w konstytucji. "Trzeba, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, przypomnieć, że konstytucja każdemu zapewnia nietykalność i wolność osobistą i każdy bezprawnie pozbawiony wolności ma prawo do odszkodowania" - stwierdził.

Tamten fragment uzasadnienia wzbudził wówczas kontrowersje. - To był to gorący czas, gdy dużo mówiło się o konstytucji. Ja jako referent umieściłem później ten fragment o konstytucji w uzasadnieniu pisemnym, ale sędziowie z mojego składu nie chcieli podpisać się pod uzasadnieniem z takim fragmentem. Do swojego uzasadnienia musiałem złożyć więc zdanie odrębne, w którym sam wskazałem, że również w uzasadnieniu pisemnym powinien znaleźć się ten fragment o konstytucji - tłumaczy Igor Tuleya.

Uzasadnienie wyroku ws. Boguckiego. "Sądy powszechne stoją na straży ustawy zasadniczej"
Uzasadnienie wyroku ws. Boguckiego. "Sądy powszechne stoją na straży ustawy zasadniczej"tvn24

Poprosiliśmy Sąd Okręgowy, Sąd Apelacyjny i Prokuraturę Okręgową w Warszawie o przesłanie tego pisemnego uzasadnienia, ale do publikacji tekstu go nie otrzymaliśmy.

Kwota 264 tys. zaskarżona

Wymieniana w postach kwota 264 tys. zł zadośćuczynienia dla Ryszarda Boguckiego nie jest już aktualna. Po zaskarżeniu wyroku przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, w lipcu 2017 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie prawomocnie obniżył kwotę z 264 tys. do 30 tys. zł. Adwokatka Boguckiego mec. Aleksandra Cempura komentowała wtedy, że sąd "nie wyjaśnił, dlaczego taka, a nie inna kwota, należy się w tej sprawie" i złożyła skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego.

Ten w czerwcu 2018 roku uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego i nakazał powrót sprawy do sądu drugiej instacji. "Ta kwota 30 tys. zł, jeśli chodzi o jej wysokość, właściwie nie została uzasadniona przez sąd apelacyjny" - mówił podczas ustnego uzasadnienia sędzia SN Krzysztof Cesarz. "Jeśli obniża się tak drastycznie wysokość zadośćuczynienia, to trzeba wskazać przesłanki" - dodał. Nie znaleźliśmy żadnych doniesień o tym, żeby Sąd Apelacyjny w Warszawie, do którego wróciła ta sprawa, rozstrzygnął ją już ponownie.

Autor: Michał Istel / Źródło: Konkret24, Prawo.pl; zdjęcie: Marcin Obara/PAP

Pozostałe wiadomości

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak oficjalnych informacji i reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Nagranie z manifestacji jest prawdziwe, wśród demonstrantów jest wiele osób o ciemnej karnacji. Publikując ten film, Sławomir Mentzen straszy "powstawaniem nowych meczetów i zdejmowaniem krzyży". Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja lidera Konfederacji.

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes