FAŁSZ

MON "zaprasza ochotników" do brygady międzynarodowej? Dezinformacja "białoruskiej grupy"

Źródło:
Konkret24
Prezydent Zełenski: Polska i Litwa są wielkimi przyjaciółmi Ukrainy
Prezydent Zełenski: Polska i Litwa są wielkimi przyjaciółmi Ukrainy
TVN24
Prezydent Zełenski: Polska i Litwa są wielkimi przyjaciółmi UkrainyTVN24

W polskiej sieci rozchodzą się wiadomości, jakoby Ministerstwo Obrony Narodowej miało informować Polaków o rekrutacji do brygady litewsko-polsko-ukraińskiej. Jednostka zaprzecza, że prowadzi rekrutację. MON ostrzega, że ta operacja jest częścią szerszej kampanii prowadzonej przez "białoruską grupę UNC1151" oraz że "operacja może być kontynuowana".

Od wieczora 17 kwietnia polscy internauci publikują w mediach społecznościowych wiadomości SMS, otrzymane wiadomości na Telegramie oraz maile, w których Ministerstwo Obrony Narodowej rzekomo ma zapraszać ochotników do służby w "LitewskoPolskoUkraińskim Korpusie", czyli brygadzie litewsko-polsko-ukraińskiej.

Treść SMS-ów rozsyłanych od nadawcy używającego nazwy "MON info" brzmiała: "MON zaprasza ochotnikow do sluzby w LitewskoPolskoUkrainskim Korpusie. Wszyscy chetni moga skladac wnioski droga elektroniczna na adres litpolukrbrig@ron.mil.pl" (pisownia oryginalna). Bardziej rozbudowana była wiadomość, którą Polacy otrzymywali za pośrednictwem komunikatora Telegram od nadawcy używającego nazwy "Ministerstwo Obrony Narodowej": "Jest łatwiej, szybciej i nowocześniej - od 23 kwietnia 2022 r. w wojsku obowiązuje nowy system rekrutacji dla wszystkich, którzy chcą wstąpić do armii. Ministerstwo Obrony Narodowej zaprasza ochotników do służby w Litewsko-Polsko-Ukraińskim Korpusie. Powołaliśmy Wojskowe Centra Rekrutacji, które zajmą się rekrutacją do wojska. Można spotkać się z ekspertami od rekrutacji, albo załatwić to przez internet. Wszyscy chętni mogą składać wnioski drogą elektroniczną na adres litpolukrbrig@ron.mil.pl". Ta sama treść widniała w mailach rozsyłanych z adresów w domenie mon-gov.com - poszerzona jednak o informację, że do wniosku trzeba załączyć m.in. zaświadczenie o niekaralności czy braku zaległości w składkach na ubezpieczenie społeczne.

FAŁSZ
SMS-y i wiadomości na Telegramie z fałszywymi informacjami o rekrutacjiTwitter

Choć podawany w wiadomościach adres mailowy Litewsko-Polsko-Ukraińskiej Brygady im. Wielkiego Hetmana Konstantego Ostrogskiego (LITPOLUKRBRIG) jest prawdziwy, to zarówno dowództwo brygady, jak i Ministerstwo Obrony Narodowej ostrzegły już, że rozsyłane informacje są nieprawdziwe. Specjalny zespół ds. cyberbezpieczeństwa w MON stwierdził: "Opisywane operacje o charakterze dezinformacyjnym z wysokim prawdopodobieństwem zostały przeprowadzone przez białoruską grupę".

"Brygada nie prowadzi rekrutacji"

Litewsko-Polsko-Ukraińska Brygada, do której rzekomo ma trwać rekrutacja, została utworzona w 2014 roku. Liczy ponad cztery tysiące żołnierzy z trzech krajów, którzy na co dzień stacjonują w swoich jednostkach macierzystych wchodzących w skład brygady. Dowództwo stacjonuje w Lublinie, a pełnią je naprzemiennie wojskowi z Polski, Litwy i Ukrainy. Obecnie dowódcą jest Polak: gen. bryg. Jarosław Mokrzycki.

Użyty w wiadomościach o rzekomej rekrutacji adres mailowy brygady odpowiada temu na oficjalnej stronie. Sugeruje to, że akcja wysyłania wiadomości nie ma na celu pozyskanie danych potencjalnych kandydatów, bo ewentualne przesłane maile od ochotników trafiłyby do jednostki. Jednak brygada takich wiadomości nie rozsyłała. Na jej stronie 18 kwietnia opublikowano ostrzeżenie przed "fałszywymi SMS-ami dotyczącymi rekrutacji do LITPOLUKRBRIG" oraz krótki komunikat: "Litewsko-Polsko-Ukraińska Brygada nie prowadzi rekrutacji".

Tego samego dnia podobne ostrzeżenie opublikowano na profilu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni utworzonych w 2022 roku przez MON. "Stop Fake News! Uważaj na fałszywe komunikaty rozpowszechniane za pośrednictwem wiadomości SMS o procesie rekrutacji do Lithuanian-Polish-Ukrainian Brigade. Nie daj się oszukać, korzystaj tylko ze sprawdzonych i wiarygodnych źródeł" - napisano.

Białoruski ślad

Więcej informacji na temat opisywanej akcji przedstawił 19 kwietnia Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego przy Ministerstwie Obrony Narodowej (CSIRT MON). W artykule na stronie zespołu stwierdzono: "Opisywane operacje o charakterze dezinformacyjnym z wysokim prawdopodobieństwem zostały przeprowadzone przez białoruską grupę UNC1151". Analitycy doszli do takich wniosków na podstawie kilkuletniej, stałej obserwacji aktywności tej grupy i stwierdzeniu technik oraz procedur "wpisujących się w modus operandi" tej grupy. "Jest to kontynuacja trwającej od kilku lat kampanii dezinformacyjnej pod kryptonimem 'Ghostwriter'" - podał CSIRT MON.

Nie po raz pierwszy białoruska grupa UNC1151 i kampania "Ghostwriter" pojawiają się w kontekście Polski. W 2021 roku analitycy międzynarodowej firmy Mandiant, badającej cyberzagrożenia na świecie, stwierdzili, że do tej grupy wiodą bezpośrednie tropy cyberszpiegowskiej operacji, której częścią był wyciek maili ze skrzynki m.in. ówczesnego szefa kancelarii premiera Michała Dworczyka. Wcześniej pisały o tym dziennikarki Fundacji Reporterów Anna Gielewska i Julia Dauksza, które w tekstach w Tvn24.pl i Vsquare.org stwierdzały m.in., że "istnieje bezpośredni związek między operacją 'Ghostwriter', realizującą rosyjskie cele, i atakami na skrzynki Dworczyka". Już wtedy alarmowano, że celem hakerów z grupy UNC1151 są instytucje i prywatne podmioty m.in. w Polsce, Litwie i Ukrainie, czyli krajach współtworzących brygadę LITPOLUKRBRIG.

Według analityków Mińsk i białoruskie służby mają związki z hakerami stojącymi za wyciekiem maili Dworczyka. Anna Gielewska o ustaleniach
Według analityków Mińsk i białoruskie służby mają związki z hakerami stojącymi za wyciekiem maili Dworczyka. Anna Gielewska o ustaleniachTVN24

CSIRT MON w swoim komunikacie dodaje, że "od momentu rosyjskiej napaści na Ukrainę zaobserwował znaczący wzrost aktywności grupy UNC1151 przeciwko Polsce oraz Ukrainie". I dalej: "W 2023 roku CSIRT MON zidentyfikował dwie próby dostarczenia złośliwego oprogramowania grupy UNC1151 do podmiotów nadzorowanych przez Ministra Obrony Narodowej". 

Dezinformacja o brygadzie, która "zagarnie zachodnią Ukrainę"

Utworzony przy MON zespół zauważył też: "Omawiany incydent korespondował z operacją propagandową prowadzoną od kilkudziesięciu godzin - sugerującą udział brygady (LITPOLUKRBRIG) w działaniach militarnych na terytorium Ukrainy". Również gen. Karol Molenda, dowódca Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni, w rozmowie z portalem Niebezpiecznik.pl mówił, że "w tym incydencie na uwagę zasługuje fakt, że przed wysyłką tych wiadomości rozpoznaliśmy operację, która mogła mieć charakter 'wprowadzający' do dzisiejszych wydarzeń". Ta operacja miała polegać na promowaniu "dezinformacji o planowanym przez LITPOLUKRBRIG wkroczeniu na terytorium Ukrainy pod pretekstem misji pokojowej – rzekomo w celu umożliwienia Polsce dokonania aneksji".

Ani CSIRT MON, ani Wojska Obrony Cyberprzestrzeni nie podały konkretnych przykładów tej operacji. W rosyjskojęzycznej sieci znaleźliśmy jednak artykuł z 14 kwietnia 2023 roku o rzekomych przygotowaniach międzynarodowej brygady do wkroczenia na zachodnią Ukrainę. Ten tekst został powielony i cytowany przez wiele rosyjskich i białoruskich źródeł: na przykład portal Prawda.ru swój artykuł z 15 kwietnia zatytułował: "Polska planuje zagarnąć zachodnią Ukrainę z pomocą LITPOLUKRBRIG".

FAŁSZ
Rosyjskie artykuły o rzekomym przygotowywaniu się brygady LITPOLUKRBRIG do zajęcia zachodniej UkrainySevastopol.su, Glas.ru

Oryginalny tekst rozpoczyna się słowami: "Dziś dla nikogo nie jest tajemnicą, że w kwaterze litewsko-polsko-ukraińskiej brygady stacjonującej w Lublinie oficerowie NATO, w szczególności ze Stanów Zjednoczonych, Polski i Litwy, opracowują plany różnych operacji". Następnie autor stwierdza, iż "dziś nie można wykluczyć, że to LITPOLUKRBRIG 'legalnie' przeprowadzi tzw. 'misję pokojową' na terytorium Zachodniej Ukrainy".

Dowody przedstawione w tekście to mieszanka prawdziwych wydarzeń z różnymi domysłami i nieprawdopodobnymi teoriami. Autor pisze np. o spotkaniu prezydentów Andrzeja Dudy i Wołodymyra Zeleńskiego czy o wizycie premiera Mateusza Morawieckiego w USA - i sugeruje, że podczas tych spotkań omawiano przyszłe działania brygady międzynarodowej na terenie Ukrainy. Snuje teorie o "trwającej tajnej mobilizacji w Polsce", "korpusie armii złożonym z ukraińskich uchodźców" czy "przygotowaniach do przeprowadzenia referendów w sprawie wejścia terytoriów zachodniej Ukrainy w skład Polski".

Akcja rozsyłania fałszywych wiadomości o rekrutacji do litewsko-polsko-ukraińskiej brygady wygląda więc rzeczywiście na część szerszej kampanii mającej przekonywać, że Polska ma zamiar zaanektować tereny zachodniej Ukrainy. Mimo że ten przekaz jest kierowany głównie do Rosjan, Polacy również powinni być wyczuleni na tego typu dezinformację. Tym bardziej, że - jak pisze w swoim komunikacie zespół działający przy resorcie obrony - "zagrożenie wynikające z przedmiotowego incydentu nie ma charakteru krótkotrwałego i operacja może być kontynuowana".

Autorka/Autor:Michał Istel

Źródło: Konkret24

Pozostałe wiadomości

Neutralne pod względem płci – takie mają być od 24 grudnia 2025 roku wszystkie ogłoszenia o pracę. Jedni kpią, wymyślając feminatywy od męskich zawodów, inni jednak już zmieniają regulaminy wynagrodzeń. Wchodząca w życie nowelizacja Kodeksu pracy rodzi jednak więcej pytań, niż daje odpowiedzi.

"A jak będzie kobieta na stanowisku betoniarza"? Idzie zmiana, PIP straszy, wytycznych nie ma

"A jak będzie kobieta na stanowisku betoniarza"? Idzie zmiana, PIP straszy, wytycznych nie ma

Źródło:
TVN24+

Oburzeni internauci twierdzą, że polski rząd rzekomo sponsoruje Ukraińcom kupno mieszkań - całkowicie opłaca dla nich kredyty mieszkaniowe. W ten sposób jakoby sfinansowano już pięć tysięcy lokali. W tym przekazie jest jednak dużo manipulacji.

Rząd "sfinansował Ukraińcom kredyty na mieszkania". Niezupełnie

Rząd "sfinansował Ukraińcom kredyty na mieszkania". Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Czy Sąd Najwyższy w Wielkiej Brytanii uznał, że "chrześcijańskie nauczanie religii w szkołach publicznych jest niezgodne z prawem"? Takie informacje można wyczytać w sieci, lecz wyrok ten jest błędnie interpretowany, a budowana na nim narracja - manipulacją.

"Nauczanie religii chrześcijańskiej nielegalne"? Wyrok sądu na Wyspach, dyskusja w Polsce

"Nauczanie religii chrześcijańskiej nielegalne"? Wyrok sądu na Wyspach, dyskusja w Polsce

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki wetuje kolejne ustawy i odrzuca wnioski rządu, przedstawiciele jego kancelarii i jego zwolennicy tłumaczą, że korzysta tylko ze swoich prerogatyw. Konstytucjonaliści tłumaczą, że prerogatywy prezydenta to nie są "boskie uprawnienia", a głowa państwa też podlega kontroli.

Prerogatywy prezydenta. Czy Karol Nawrocki może się zachowywać jak "Król Słońce"?

Prerogatywy prezydenta. Czy Karol Nawrocki może się zachowywać jak "Król Słońce"?

Źródło:
Konkret24

Kancelaria prezydenta Karola Nawrockiego twierdzi, że wszystkie 13 prezydenckich projektów ustaw ugrzęzło w tak zwanej sejmowej zamrażarce. Czy ma rację?

13 projektów ustaw prezydenta. Wszystkie w "sejmowej zamrażarce"? Sprawdzamy

13 projektów ustaw prezydenta. Wszystkie w "sejmowej zamrażarce"? Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Oszuści działający na największych platformach społecznościowych takich jak Facebook, Instagram czy X pozostają często bezkarni. Właściciele serwisów wykazują raczej bierność w walce z nimi. Eksperci przyznają: odpowiednie mechanizmy prawne istnieją, jednak bez realnej międzynarodowej presji szans na poprawę tej sytuacji nie ma.

Raj dla oszustów. Dlaczego Big Techy zawodzą w ochronie użytkowników

Raj dla oszustów. Dlaczego Big Techy zawodzą w ochronie użytkowników

Źródło:
Konkret24

Globalny popyt na leki GLP-1 - takie jak Ozempic, Wegovy czy Mounjaro - stworzył okazję dla cyberprzestępców, którzy zarabiają teraz na desperacji osób walczących z otyłością. Kampania "cudownych kropli" niewiadomego pochodzenia, do złudzenia przypominających popularne dziś lekarstwa, objęła już kilka krajów Europy. Wszystko w niej jest fałszywe: od lekarzy po wsparcie instytucji, których wiarygodność się wykorzystuje.

"Cudowne krople" na otyłość. Epidemia oszustwa: fałszywi lekarze, klonowanie tożsamości

"Cudowne krople" na otyłość. Epidemia oszustwa: fałszywi lekarze, klonowanie tożsamości

Źródło:
TVN24+

Setki tysięcy wyświetleń i wiele komentarzy wywołuje krążące w mediach społecznościowych wideo mające pokazywać, jak "muzułmanie otaczają jarmark bożonarodzeniowy w Niemczech" i agresywnie się zachowują. Film opublikowała między innymi posłanka PiS Anita Czerwińska. I choć samo nagranie jest prawdziwe, to zbudowana na nim opowieść już nie.

Muzułmanie "otoczyli jarmark bożonarodzeniowy"? Co pokazuje film z Niemiec

Muzułmanie "otoczyli jarmark bożonarodzeniowy"? Co pokazuje film z Niemiec

Źródło:
Konkret24

Nie tylko politycy opozycji, ale i koalicji rządzącej zarzucają Włodzimierzowi Czarzastemu, że jego pomysł stosowania "weta marszałkowskiego" to "niekonstytucyjna zamrażarka". Prawnicy potwierdzają, że to może to budzić wątpliwości.

Weto marszałkowskie. Czy Sejmowi grozi "niekonstytucyjna zamrażarka"?

Weto marszałkowskie. Czy Sejmowi grozi "niekonstytucyjna zamrażarka"?

Źródło:
Konkret24

Oburzenie internautów wywołują posty z nagraniem rzekomego zajścia w kieleckim kościele. Miał do niego wejść półnagi obcokrajowiec i grozić zebranym tam wiernym. Niektórych bulwersuje fakt, że media milczą o tym wydarzeniu. A milczą, bo to się nie zdarzyło.

Somalijczyk "groził wiernym w kościele"? Uwaga na ten film

Somalijczyk "groził wiernym w kościele"? Uwaga na ten film

Źródło:
Konkret24

"Uciszacie katolików", "komunizm wrócił" - tak reagowali internauci na doniesienia, jakoby w Toruniu policja zatrzymała mężczyznę za uczestnictwo w publicznym różańcu. Moment zatrzymania widać na publikowanym w mediach społecznościowych nagraniu. Jednak to nie modlitwa była przyczyną reakcji funkcjonariuszy.

Zatrzymany za "udział w publicznym różańcu"? Dlaczego policja tak zareagowała

Zatrzymany za "udział w publicznym różańcu"? Dlaczego policja tak zareagowała

Źródło:
Konkret24

Film przedstawiający rzekomo chińskie działo "strzelające 7 razy szybciej niż dźwięk" rozchodzi się w sieci - opublikował go na przykład poseł Konrad Berkowicz. Na uwagi, że to fake news, na razie nie zareagował. A wideo zostało wygenerowane przez AI i wpisuje się narrację chińskiej propagandy.

Chińskie działo "strzela 7 razy szybciej niż dźwięk"? To Berkowicz strzela kulą w płot

Chińskie działo "strzela 7 razy szybciej niż dźwięk"? To Berkowicz strzela kulą w płot

Źródło:
Konkret24

Większość kont wspierających ruch Donalda Trumpa działa w krajach muzułmańskich, głównie w Afryce i na Bliskim Wschodzie - taki wniosek miał wynikać z mapy krążącej w mediach społecznościowych. Tylko że widać na niej coś zupełnie innego.

"Muzułmanie kontrolują MAGA"? Co pokazuje ta mapa

"Muzułmanie kontrolują MAGA"? Co pokazuje ta mapa

Źródło:
Konkret24

Prezydent Francji pokazuje "odwróconą mapę Ukrainy" - drwią niektórzy polscy internauci. Podobny przekaz głosiła już rosyjska propaganda. Tymczasem Emmanuel Macron wcale nie zaliczył wpadki.

Macron "z mapą Ukrainy do góry nogami"? Jak polscy internauci powielają rosyjską propagandę

Macron "z mapą Ukrainy do góry nogami"? Jak polscy internauci powielają rosyjską propagandę

Źródło:
Konkret24

Błękit metylenowy w sieci uchodzi za cudowny środek poprawiający pracę mózgu, zwalczający raka czy spowalniający starzenie. Sprawdzamy, co nauka o nim mówi i jakie zagrożenie niesie przyjmowanie tej substancji na własną rękę.

Błękit metylenowy: cudowny eliksir czy ryzykowna moda? Sprawdzamy

Błękit metylenowy: cudowny eliksir czy ryzykowna moda? Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

"Ciekawe, ile w tym prawdy" - zastanawiają się internauci, którzy przeczytali, że na chińskiej pustyni pod panelami słonecznymi wyrosła trawa, a do jej koszenia wykorzystuje się owce. Okazuje się, że prawdy jest całkiem sporo.

Fotowoltaika, pustynia i owce. Co się wydarzyło w Chinach

Fotowoltaika, pustynia i owce. Co się wydarzyło w Chinach

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska rzekomo chce wprowadzić nowe reguły i kary - tym razem wymierzone w kierowców za hamowanie silnikiem. Internauci oburzają się, ale nie mają racji. Chodzi o konkretne przypadki i to daleko od Europy. Wyjaśniamy.

"Mandat za hamowanie silnikiem". Ale gdzie?

"Mandat za hamowanie silnikiem". Ale gdzie?

Źródło:
Konkret24

Grok, model sztucznej inteligencji od Elona Muska przekonywał, że komory gazowe w obozach zagłady były "przeznaczone do dezynfekcji", ale po interwencji Muzeum Auschwitz-Birkenau zapewniał, że nie neguje Holokaustu. Anatomia działania modeli AI pokazuje, że należy podchodzić do nich z rezerwą.

Jak Grok neguje Holokaust i zaprzecza, że to robi. Dlaczego sztuczna inteligencja zmienia zdanie

Źródło:
Konkret24

Mimo ujawnienia, że obywatele Ukrainy odpowiedzialni za akty dywersji na kolei działali na zlecenie Rosji, to przez polską sieć przetaczają się przekazy o "ukraińskim sabotażu". Ma to dowodzić "ukraińskiej niewdzięczności". Pokazujemy, jak Rosjanie realizują ten efekt poboczny swoich działań i jak mu przeciwdziałać.

Dlaczego to akurat oni? Jak wygląda rosyjski mechanizm obrzydzania Ukraińców

Dlaczego to akurat oni? Jak wygląda rosyjski mechanizm obrzydzania Ukraińców

Źródło:
Konkret24

"A kto będzie miał powyżej, zostanie rozstrzelany", "lewacki gulag" - pisali internauci w reakcji na krążący w sieci przekaz. Wzburzyły ich informacje o rzekomych surowych karach grożących za utrzymywanie zbyt wysokiej temperatury w mieszkaniach. Pomysłodawcą kar jakoby była Komisja Europejska. Skąd wzięły się te informacje i ile wspólnego mają z rzeczywistością.

Do więzienia za więcej niż 19 stopni w mieszkaniu? To nie pomysł Komisji Europejskiej

Do więzienia za więcej niż 19 stopni w mieszkaniu? To nie pomysł Komisji Europejskiej

Źródło:
Konkret24

Akty dywersji w Polsce błyskawicznie stały się narzędziem propagandy w Rosji i Białorusi. Obie machiny tworzą własne przekazy wokół wydarzeń w naszym kraju, by realizować wewnętrzne cele polityczne. Sprawdziliśmy z ekspertem, jak to robią i po co.

"W Polsce już działa podziemna partyzantka"? Jak akt dywersji rozgrywa rosyjska i białoruska propaganda

"W Polsce już działa podziemna partyzantka"? Jak akt dywersji rozgrywa rosyjska i białoruska propaganda

Źródło:
Konkret24

W sieci krążą doniesienia o szkodliwości fluoru. Możemy się natknąć na informacje o rzekomych chorobach, które czekają po umyciu zębów, czy wypiciu wody z kranu. Ile jest w nich prawdy? Eksperci ostrzegają przed takimi uproszczeniami.

Woda z kranu i pasta do zębów szkodzą? "Jednozdaniowe mity" o fluorze

Woda z kranu i pasta do zębów szkodzą? "Jednozdaniowe mity" o fluorze

Źródło:
Konkret24

Jeszcze zanim premier Donald Tusk zapowiedział, że "dopadnie sprawców" aktu dywersji na kolei, w mediach społecznościowych wskazywano Ukraińców jako tych "sprawców". To kolejna taka kampania dezinformacji po głośnym, medialnym wydarzeniu.

"Ukraiński sabotaż" na kolei? Kolejna kampania dezinformacji

"Ukraiński sabotaż" na kolei? Kolejna kampania dezinformacji

Źródło:
Konkret24

Ujawnienie gwałtów, demaskowanie fałszu mediów i pokazywanie przestępstw imigrantów - za takie "przestępstwa" rzekomo był skazywany brytyjski aktywista Tommy Robinson, który uczestniczył w Marszu Niepodległości. A przynajmniej tak twierdzą prawicowi politycy. Wyjaśniamy, za co naprawdę pięciokrotnie trafiał do więzienia.

Więzienie "za ujawnienie gwałtów"? Jak gość Tarczyńskiego łamał prawo

Więzienie "za ujawnienie gwałtów"? Jak gość Tarczyńskiego łamał prawo

Źródło:
Konkret24

Historia śmierci pacjenta we Wrocławiu wywołała w sieci duże emocje. Pojawiły się twierdzenia, że do tragedii przyczyniła się słaba znajomość języka polskiego personelu medycznego. Przekaz ten powielali internauci, media i niektórzy prawicowi politycy. Sprawdziliśmy, co naprawdę wiadomo o tym zdarzeniu. Do sprawy odniosła się prokuratura.

Pacjent zmarł, bo personel nie znał dobrze polskiego? Prokuratura: "nierzetelne informacje"

Pacjent zmarł, bo personel nie znał dobrze polskiego? Prokuratura: "nierzetelne informacje"

Źródło:
Konkret24

Zdjęcia dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości po polsku i białorusku wywołały w sieci gorącą dyskusję. Nie zabrakło komentarzy o "ukrainizacji Polski" i zagrożeniu "rozbiorami". Tymczasem stojące od lat tablice są efektem prawa chroniącego mniejszości narodowe i etniczne.

"Przygotowanie do rozbiorów Polski", "Ukraińcy wymusili". Skąd się wzięły dwujęzyczne tablice w Podlaskiem

"Przygotowanie do rozbiorów Polski", "Ukraińcy wymusili". Skąd się wzięły dwujęzyczne tablice w Podlaskiem

Źródło:
Konkret24

Szczepienie przeciw COVID-19 rzekomo zwiększa ryzyko zachorowania na raka, co potwierdzać ma koreańskie badanie - wynika z popularnych przekazów, powielanych przez niektórych prawicowych polityków. Publikacja nie potwierdza takiego wniosku, a zastosowana metodologia budzi spore wątpliwości.

"Szczepienie na COVID-19 zwiększa ryzyko raka"? To badanie tego nie dowodzi

"Szczepienie na COVID-19 zwiększa ryzyko raka"? To badanie tego nie dowodzi

Źródło:
Konkret24

Policjanci za pracę 11 listopada jakoby mieli dostać dodatkowe pieniądze - dwa tysiące złotych. Rzekomo ma to być "gratyfikacja" za utrudnianie Marszu Niepodległości w Warszawie i "przechwytywanie autokarów". Wyjaśniamy, jakie pieniądze i za co dostaną policjanci.

"Policjanci dostają dwa tysiące dodatku za pracę" 11 listopada? Nic się tu nie zgadza

"Policjanci dostają dwa tysiące dodatku za pracę" 11 listopada? Nic się tu nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Wpisy o tym, że mężczyzna, który uratował spadające dziecko, został pozwany i skazany za złamanie mu ręki, mają setki tysięcy wyświetleń. Jest co najmniej kilka powodów, dla których ta historia nie może być prawdziwa.

"Musi zapłacić 300 tysięcy dolarów za uratowanie dziecka"? Uwaga na tę historię

"Musi zapłacić 300 tysięcy dolarów za uratowanie dziecka"? Uwaga na tę historię

Źródło:
Konkret24

Internauci bulwersują się informacjami o rzekomym skandalu w szczecińskim oddziale ZUS. Pracująca tam Ukrainka jakoby miała opóźniać wydawanie decyzji o emeryturach. Tyle że kobieta wcale nie istnieje.

"Ukrainka z ZUS opóźnia procedury Polakom"? Zmyślone oskarżenia

"Ukrainka z ZUS opóźnia procedury Polakom"? Zmyślone oskarżenia

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Marek Gróbarczyk pisze o "końcu budowy" i "wyrzuceniu do kosza" projektu terminala kontenerowego w Świnoujściu. Tymczasem resort infrastruktury i zarząd portu tłumaczą: w miejsce starego projektu ma powstać coś znacznie większego.

Terminal w Świnoujściu do kosza? Resort infrastruktury i port odpowiadają na słowa Gróbarczyka

Terminal w Świnoujściu do kosza? Resort infrastruktury i port odpowiadają na słowa Gróbarczyka

Źródło:
Konkret24

Bywa, że mają problemy z odpowiedzią na pytanie, kto jest teraz papieżem. Nie potrafią wyjaśnić, dlaczego prezydent Ukrainy nie nosi garnituru. Zaprzeczają, że astronauci NASA utknęli w kosmosie. Najpopularniejsze chatboty - coraz częściej pytane o bieżące tematy - zmyślają i wprowadzają w błąd. Nie są to ich jedyne słabości, jeśli chodzi o newsy.

Papież żyje, choć umarł, a Putina wybrano demokratycznie. (Nie)prawda chatbotów

Papież żyje, choć umarł, a Putina wybrano demokratycznie. (Nie)prawda chatbotów

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w sieci notuje nagranie "dowodzące", jakoby Wołodymyr Zełenski kupił niedawno w USA ranczo warte 79 milionów dolarów. Historia wydaje się wiarygodna: są szczegóły, nazwiska i informacja na stronie pośrednika. Jednak kluczowe elementy opowieści zostały zmyślone, a "dowody" sfabrykowane.

Zełenski, ranczo za 79 milionów dolarów i znikająca strona. Skąd to znamy?

Zełenski, ranczo za 79 milionów dolarów i znikająca strona. Skąd to znamy?

Źródło:
Konkret24