Miliony wyświetleń na samym TikToku ma popularne w sieci wideo, na którym kameleon zmienia barwę w miarę wspinania się po różnokolorowych kredkach. "Gdyby to było możliwe, chciałabym mieć kameleona i tylko różowe dekoracje w terrarium" - skomentowała jedna internautka. Ale to nie jest możliwe: kameleon nie zmienia barwy w zależności od tła, a wideo jest przerobione.

Na stronach z memami i śmiesznymi grafikami popularny stał się film z kameleonem, który podczas wspinania się po połączonych ze sobą różnokolorowych kredkach zmienia barwę skóry, dostosowując ją do koloru danej kredki. Na to krótkie nagranie m.in. udostępnione na portalu Kwejk.pl zareagowało blisko 750 internautów.

Film z kameleonem pojawił się na portalu Kwejk.pl
Film z kameleonem pojawił się na portalu Kwejk.pl Foto: Kwejk.pl

Mały gad powoli wspina się po kredkach i przyjmuje kolejno kolory: błękitny, żółty, pomarańczowy i różowy. Komentujący film internauci nie mieli wątpliwości, że nagranie było edytowane. "Szkoda że fake. Kameleony faktycznie zmieniają umaszczenie, ale nie w tak intensywny sposób i jest to jednak w dużej mierze odcień zieleni oraz trwa to stosunkowo długo" - napisał jeden z nich.

Sceptyczni byli też czytelnicy strony z memami jbzd.pl. "Fejk"; "Chyba bulszit, kameleony zmieniają kolor zależnie od nastroju a nie otoczenia" - pisali.

Kameleony z poznańskiego Starego Zoo

Blisko 7 mln wyświetleń na TikToku

Nagranie było również popularne w największych serwisach społecznościowych. W jednym z postów na Twitterze miało 50 tys. wyświetleń i prawie 5 tys. polubień. Największe zainteresowanie wzbudziło jednak na TikToku. W jednym z postów wyświetlono je blisko 7 mln razy, a polubiono ok. 1,2 mln razy.

Film o kameleonie opublikowany na TikToku
Film o kameleonie opublikowany na TikToku Foto: TikTok

Wśród ponad 13 tys. komentarzy było wiele głosów internautów, którzy uwierzyli, że film przedstawia prawdziwe metamorfozy kameleona. "Gdyby to było możliwe, chciałabym mieć kameleona i tylko różowe dekoracje w terrarium" - napisała jedna internautka. "Oto dlaczego kocham to zwierzę. Jest fantastyczne" - pisał autor innego komentarza. Były także głosy polskich internautów. Większość z nich nie dała się nabrać i pisała, że kameleony nie zmieniają kolorów w sposób widoczny na nagraniu.

Kameleony nie zmieniają koloru według tła

- Ten filmik jak najbardziej jest fejkowy. Jest strasznie przekolorowany - mówi Dominika Błaszczyńska, która zajmuje się kameleonami w Starym Zoo w Poznaniu. W rozmowie z Konkret24 Błaszczyńska tłumaczy, że kameleony potrafią szybko zmienić zabarwienie ciała, ale nie w tak spektakularny sposób jak przedstawiono na filmiku. - To zupełnie nie jest tak, że kameleony, wchodząc na jakieś tło, przyjmują jego kolor - tłumaczy pracownica poznańskiego zoo.

Barwa kameleona jest jego podstawowym kamuflażem i jest uzależniona od rejonu zamieszkania danego gatunku. Zmiana koloru ciała to sposób komunikowania się. Kameleony nie zmieniają jednak po prostu barwy jednej na drugą. W zależności od sytuacji stają się albo jaśniejsze, albo ciemniejsze. - Jeżeli kameleon jest chory, źle się czuje, coś jest z nim nie tak, robi się bardzo ciemny - mówi Dominika Błaszczyńska. Kolor samca staje się jaskrawy, gdy rywalizuje z innym samcem lub zabiega o względy samicy.

Dziennikarz serwisu fact-checkingowego Snopes znalazł w sieci pierwsze miejsce publikacji filmu. 21 czerwca zamieścił go jeden z użytkowników Instagrama wraz z opisem w języku chińskim. Napisał też po angielsku "composite video", co prawdopodobnie ma znaczyć "zmontowane wideo". Wszelkie wątpliwości rozwiewa odpowiedź autora filmu na pytanie jednego z internautów o edycję kolorów nagrania. "Tak, edytowałem, używając programu Premiere Pro Adobe'a" - odpowiedział.

Autor:  Krzysztof Jabłonowski
Źródło:  Konkret24, Snopes; zdjęcie: Tik Tok/Instagram

Pozostałe

"Kreskówka wczesnego ostrzegania"? To nie jest przedwojenny film

Tysiące wyświetleń w mediach społecznościowych ma rzekomo przedwojenna animacja Disneya, w której jakoby ostrzegano, że możni tego świata mają plan przejęcia władzy i wykorzystają do tego pandemię oraz masową akcję szczepień. Sceptycy pandemii COVID-19 chętnie rozpowszechniają filmik - ale eksperci ocenili, że to współczesny montaż.

Julia Przyłębska w Wikipedii jako "polska kucharka"? Wyjaśniamy, skąd ten wpis

Czy Julię Przyłębską opisano w Wikipedii jako "polską kucharkę" i "odkrycie towarzyskie Jarka"? Jak sprawdziliśmy, krążący w internecie screen opisu jest prawdziwy, ale z serwisu szybko usunięto tę złośliwą edycję. "Tego typu aktywność internautów nazywamy wandalizmami" - mówi doświadczony wikipedysta.

Gigantyczna jodła, która Lasom Państwowym przeszkadzała? To nie jodła i nie Polska

"Straszne, żal patrzeć" - skomentował jeden z internautów zdjęcie pnia ogromnego drzewa, które zostało ścięte. Fotografia rozsyłana w polskich mediach społecznościowych przedstawia rzekomo pień jodły i ma być dowodem na wycinkę prowadzoną przez Lasy Państwowe. Jednak zdjęcie przerobiono, drzewo nie było jodłą i nie ścięto go w Polsce.

"Ubrali Macrona jak choinkę". Nie, kwiatów nie było aż tyle

Miliony wyświetleń na różnych platformach w internecie notuje nagranie z wizyty Emmanuela Macrona w Polinezji Francuskiej. Widać na nim prezydenta Francji obwieszonego naszyjnikami z kwiatów, które zakrywają jego sylwetkę od głowy do kolan. W rzeczywistości kwietnych naszyjników nie było tak wiele.

"Stary uciekł, nie przejmując się dziećmi i żoną"? To się nie zdarzyło

Internauci nie zostawiają suchej nitki na mężczyźnie, który - uciekając przed lawiną - ratuje się sam, zostawiając żonę i dzieci. Nagranie z taką sceną krąży w sieci. Zachowanie bohatera niektórzy łączą nawet z obecną sytuacją pandemii i reakcjami na nią. Tylko że wideo to krąży w internecie od lat i nie przedstawia prawdziwej sytuacji.

"To zdjęcie zasługuje na Pulitzera"? Wyjaśniamy, dlaczego nie

"Ciekawe, skąd miał tę kurtkę", "co za ironia" - komentują internauci, zachwyceni zdjęciem, na którym policjant z pałką wygląda prawie identycznie jak logotyp popularnej marki odzieżowej na kurtce protestującego mężczyzny. Nie jest to ironia losu, tylko fake news.