458 w Polsce, 1096 w Wielkiej Brytanii. Ile testów na milion mieszkańców?

01 konkret testy na korona.pngtvn24

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) apeluje o robienie testów każdej osobie potencjalnie zakażonej koronawirusem. "Testować, testować, testować" - mówił na konferencji dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus. Jak sprawdziliśmy, obecnie w Polsce wykonywanych jest 458 testów na milion mieszkańców.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Prowadzenie testów i izolacja – te działania zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia są szczególnie ważne w walce z koronawirusem. "Mamy proste przesłanie do wszystkich krajów: testować, testować, testować. Zbadajcie każdy domniemany przypadek" - powiedział na konferencji prasowej 16 marca Tedros Adhanom Ghebreyesus, dyrektor generalny WHO.

WHO apeluje o testowanie wszystkich podejrzanych o zakażenie
WHO apeluje o testowanie wszystkich podejrzanych o zakażenietvn24

"Najskuteczniejszym sposobem, by zapobiegać infekcjom i ratować życie, jest przerwanie łańcuchów przenoszenia COVID-19. Aby to zrobić, należy przeprowadzać testy i izolować. Nie można gasić pożaru z zasłoniętymi oczami. I tak samo nie możemy powstrzymać tej pandemii, jeśli nie wiemy, kto jest zainfekowany" – pisze WHO na Twitterze.

Przypadki zakażenia koronawirusem stwierdzono do 22 marca w 187 krajach i obszarach. U ponad 292 tys. osób na świecie wykryto COVID-19.

Wiceminister Waldemar Kraska o stosowaniu testów w Polsce
Wiceminister Waldemar Kraska o stosowaniu testów w Polsce tvn24

Ile testów w Polsce

Według komunikatu Ministerstwa Zdrowia z niedzieli, 22 marca (godz. 13:06), badaniu na obecność koronawirusa poddano do tej pory 17607 próbek. Spośród nich 563 dało wynik pozytywny. Dzień później o godz. 12:00 podano, ze liczba wykonanych testów to 20127, z czego pozytywny wynik miało 649.

Od 3 marca br. Ministerstwo Zdrowia publikuje dzienne komunikaty dotyczące diagnostyki koronawirusa w Polsce na swoich oficjalnych mediach społecznościowych (Twitter, Facebook).

Ministerstwo Zdrowia nie opublikowało danych o przeprowadzonych testach na koronawirusa w dniach 7 i 16 marca. Poprosiliśmy resort o brakujące informacje, czekamy na odpowiedź.

Z udostępnionych danych wynika, że między 3 a 12 marca w Polsce wykonywano od 23 do 394 testów na koronawirusa dziennie. 13 marca było to prawie dwa razy więcej - 655 testów wykonanych w jeden dzień. Kolejnego dnia, 14 marca liczba ta wzrosła ponad dwukrotnie (1525). Odtąd liczba wykonywanych testów w Polsce utrzymuje się na poziomie powyżej jednego tysiąca dziennie. Od 21 marca wykonywane jest ponad dwa tysiące testów dziennie.

Suma testów na koronawirusa wykonanych w PolsceKonkret24 | ministerstwo zdrowia

Aby porównywać liczbę testów wykonanych w różnych krajach, podaje się współczynnik testów przypadających na jeden milion mieszkańców.

Na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego o populacji kraju (Polska ma 38,4 mln mieszkańców) i informacji Ministerstwa Zdrowia o wykonanych testach do dnia 22 marca br. można obliczyć, że na 1 mln mieszkańców Polski przypada 458 wykonanych testów na obecność koronawirusa.

Ile testów robi się w innych krajach

Sprawdziliśmy, jak Polska wypada pod względem wykonywania testów na koronawirusa z innymi wybranymi krajami.

We Włoszech, gdzie odnotowano najwyższą w Europie liczbę śmiertelnych przypadków zakażenia koronawirusem (wyższą niż w Chinach), wykonano 233 222 testy (stan na 21 marca). To 3 871 testów przypadających na milion mieszkańców Włoch.

Zgodnie z oficjalnymi statystykami, w Wielkiej Brytanii wykonano do tej pory (stan na 21 marca) 72 818 testów, co daje 1 096 testów na milion mieszkańców.

Francuski rząd przedstawia cotygodniowy raport na temat sytuacji związanej z koronawiusem. Według dokumentu z 15 marca we Francji wykonano 36 747 testów. To 545 testów na milion mieszkańców.

Zgodnie z komunikatem z 21 marca, od 24 stycznia 2020 r. w tym kraju odnotowano 14 459 potwierdzonych przypadków koronawirusa SARS-CoV-2. 562 osoby zmarły od początku epidemii.

Liczba testów na milion mieszkańców w wybranych krajachKonkret24 | ministerstwa zdrowia w omawianych krajach

Czechy przeprowadziły łącznie 15 584 testy (stan na 22 marca), co daje 1 457 na milion mieszkańców tego kraju.

Słowackie Ministerstwo Zdrowia poinformowało o wykonaniu łącznie 3247 testów na koronawirusa (stan na 21 marca), czyli 596 testów na milion mieszkańców.

Dane o liczbie realizowanych testów w przeliczeniu na liczbę mieszkańców państw na całym świecie zbiera i wizualizuje portal Our World In Data, prowadzony przez naukowców z Uniwersytetu Oksfordzkiego.

Najwięcej testów w Chinach i Korei Południowej

Korea Południowa okazuje się liderem wśród krajów, które przeprowadzają najwięcej testów na koronawirusa. W 51-milionowym kraju przebadano już ponad 327 tysięcy próbek (stan na 21 marca), podobną liczbę testów wykonano tylko w Chinach (ponad 320 tysięcy, stan na 27 lutego). W Korei Południowej na milion mieszkańców przypada 6 388 wykonanych testów.

Według statystyk południowokoreańskiego Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej, od 3 do 20 marca liczba potwierdzonych przypadków zakażeń koronawirusem wzrosła w tym kraju z 8 162 do 8 652 – tj. o 430. W porównaniu z pozostałymi krajami uwzględnionymi na wykresie, to jeden z najniższych (obok Chin) wzrostów zakażeń.

Wykonywanie testów w Korei Płd.

Aktualizacja 23.03: Tekst został uzupełniony o liczbę testów przeprowadzonych w Polsce 23 marca oraz dodatkowe wizualizacje.

Autor: Gabriela Sieczkowska / Źródło: Konkret24; zdjęcie: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Podobno po tym, jak Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych, nie mamy się czym martwić - bo przecież prawo umożliwia blokowanie wszystkich nielegalnych treści w sieci. Tak przekonują ludzie prezydenta. Na pewno nie uwierzy im 15-latka, której policja już odmówiła pomocy. My również nie liczmy na to, że gdy nasze zdjęcie zostanie "rozebrane" przez AI, polskie prawo nam pomoże.

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Źródło:
TVN24+

Były premier uderza w obecny gabinet, twierdząc, że w czasach Donalda Tuska "luka VAT znowu rośnie". I mimo że ten wskaźnik w ostatnim czasie budzi kontrowersje, to dane krajowe i unijne nie potwierdzają słów Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Źródło:
Konkret24

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość straszy, że w 2026 roku zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejskiej w dużych miastach - bo tak zdecydował rząd Tuska. To przykład, jak w jednym przekazie można podwójnie manipulować.

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska "przyjęła nas do swojego grona, aby doić z kasy" - tak internauci komentują informację o horrendalnej kwocie 2,5 biliona złotych, które Polska miałaby rzekomo zapłacić za unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. To jednak podwójna manipulacja związana z raportem pewnej fundacji. Pokazujemy, kto za nią stoi.

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

Źródło:
Konkret24

W Niemczech zarabia się lepiej, a że ceny w Polsce mamy już podobne jak tam, to poziom życia Polaków jest trzykrotnie niższy niż Niemców - taką ekonomiczną tezę ogłosił sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tylko że posłużył się złymi wskaźnikami i starymi danymi. Co więc dane ekonomiczne mówią o życiu w Polsce i Niemczech?

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń generuje w sieci nagranie z polskimi dziećmi śpiewającymi ukraiński hymn. Sprawę nagłośnił poseł PiS Dariusz Matecki - wraz z przekazem, że "dzieci zmuszane są do śpiewania hymnu Ukrainy". Nie ma na to potwierdzenia, nagranie jest stare, a publikowanie go teraz ma zapewne służyć wzmacnianiu antyukraińskich nastrojów.

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Źródło:
Konkret24

Amerykańskie działania w Wenezueli miały wywołać masowe protesty w Stanach Zjednoczonych - twierdzi poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej. Tylko że nagrania, które ma potwierdzać jego tezę, nie mają związku z aktualnymi wydarzeniami.

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

Źródło:
Konkret24

Tłumowi ludzi na ulicach Madrytu towarzyszy podniosła muzyka w tle. To nagranie, które zdobywa popularność w sieci, ma być dowodem na "chrześcijańskie przebudzenie" Hiszpanii. W rzeczywistości filmik nie pokazuje żadnej manifestacji religijnej.

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+

Witajcie w roku, w którym świat będą wam objaśniać już niekoniecznie eksperci, tylko sztuczna inteligencja. Gdy algorytmy staną się tak potężne jak rządy - a te będą się mierzyć z masowym eksportem chaosu, nie tylko ze strony Kremla. Przedstawiamy pięć głównych zagrożeń w sferze dezinformacji w 2026 roku, których trzeba być świadomym.

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

Źródło:
TVN24+

To nie przypadek, że kolejne incydenty dotyczące bezpieczeństwa Polski szybko stają się paliwem do podsycania antyukraińskich nastrojów. I że treści takie pojawiają się na profilach niemających nic wspólnego z polityką. Kto sądzi, że to tylko opinie "zwykłych Polaków" - jest w błędzie. To skoordynowane akcje sieci fałszywych kont, których mechanizm ujawnili właśnie analitycy DFRLab.

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Źródło:
Konkret24, DFRLab

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające pokazywać, jak zachowywali się mieszkańcy Niemiec - głównie przybysze z innych krajów - w ostatnią sylwestrową noc. Film rozpowszechniają zarówno polscy, jak i zagraniczni internauci, pisząc na przykład, że to Berlin. Sprawdziliśmy, skąd i z kiedy on pochodzi.

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że rząd "prowadzi kraj na ścianę". Przekonuje, że "nikt nie chce kupować polskiego długu" mimo tego, że polskie obligacje są oprocentowane wyżej niż obligacje innych państw UE. A jak jest naprawdę?

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Źródło:
Konkret24

Doszło do tego, że odczłowieczamy wyimaginowanego wroga. Że reagujemy stadnie na mentalne kotwice, które zostały sprytnie aktywowane w debacie publicznej. I że tezy dotychczas wątpliwe zaczęliśmy uznawać za prawdę, bo legitymizują je politycy. To, co się wydarzyło w dezinformacji w 2025 roku, pokazuje, że wystarczy zmodyfikować metody i przesunąć granice, by polityka strachu zbierała swoje żniwo.

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Źródło:
TVN24+

Po zakończeniu wojny z Rosją Polska i Ukraina mogłyby się połączyć - informacja o petycji z takim postulatem wywołuje falę oburzenia w sieci, podsycając antyukraińskie nastroje. Bo taki właśnie jest cel tego manipulacyjnego przekazu.

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

Źródło:
Konkret24

Politycy piszą o "sięganiu do kieszeni Polaków", internauci o planowanym wzroście VAT z 5 do 23 procent. Krążące w sieci komentarze o decyzji co do "gigantycznej podwyżki" podatku w handlu i gastronomii generują kolejne spekulacje. Sprawdziliśmy, o co chodzi.

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

Źródło:
Konkret24

Młode, atrakcyjne Polki zachwalają w sieci korzyści z wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Od początku wygląda to podejrzanie, ale generuje setki tysięcy wyświetleń. To "wejście na nowy poziom" z antyunijnym przekazem.

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

Źródło:
Konkret24