Szczepionka na koronawirusa będzie nieskuteczna, bo wirus mutuje? Teza wynikająca z niewiedzy

Szczepienie przeciw koronawirusowi nieskuteczne przez mutacje? Eksperci: teza wynikająca z niewiedzyPixabay

Koronawirus mutuje i będzie mutował, więc szczepionka na niego szybko stanie się nieskuteczna i trzeba będzie robić nową – taką tezę rozpowszechniają przeciwnicy szczepień na COVID-19. Wirusolodzy tłumaczą, że tego typu twierdzenia wynikają z niewiedzy, co tak naprawdę mutuje, a na co działa szczepionka.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Jeszcze zanim pierwsze koncerny farmaceutyczne ogłosiły ponad 90-procentową skuteczność swojej szczepionki przeciw koronawirusowi SARS-CoV-2, w internecie i przestrzeni publicznej rozpowszechniano już tezę, że w wyniku mutacji wirusa szczepionka szybko stanie się bezużyteczna.

Zwolennicy takiego twierdzenia przekonują, że nie warto się szczepić przeciw COVID-19, ponieważ wywołujący tę chorobę koronawirus i tak zmieni swoją charakterystykę, więc szczepionka nie będzie już przed nim chronić.

"Szczepionka będzie robiona co roku, ponieważ wirusy mutują"

Wśród tych, którzy przekonują, że szczepić się nie należy, jest piosenkarz Iwan Komarenko. W przeszłości wielokrotnie negował istnienie pandemii COVID-19. W rozmowie z dziennikarką Superstacji na początku listopada mówił, że "globaliści chcą nas zniewolić", a dowodem na to ma być fakt, iż "szczepionka będzie robiona naturalnie co roku, ponieważ wirusy mutują. (…) Więc ta szczepionka, która była zrobiona, załóżmy, rok temu, ona już nie działa, więc trzeba zrobić nową. My będziemy uzależnieni od tych szczepionek jak narkomani".

Wpis z tym wywiadem został udostępniony tylko na Facebooku przez ponad 20 tys. osób.

Podobne sugestie muzyk wysuwał już wcześniej. W maju w wywiadzie dla "Super Expressu" Komarenko zapewniał, że "nie da się zaszczepić", tłumacząc to właśnie mutacjami koronawirusa. "Wszyscy doskonale wiemy, że nawet wirus grypy mutuje w bardzo krótkim czasie" – mówił.

Twierdzenia o nieskuteczności szczepionki z powodu mutacji wirusa SARS-CoV-2 można znaleźć w wielu wpisach w mediach społecznościowych. "Szczepionka na koronawirus nie będzie skuteczna, ponieważ wirus cały czas mutuje. Podobno wyodrębniono już cztery różne mutacje koronawirusa. Na logikę jak w takim razie szczepionka ma być skuteczna?" – pytał jeden z internautów na Twitterze. I sam sobie odpowiedział: "Tu chodzi o coś więcej niż zarażenie.. Przez szczepionkę chodzi o kontrolę NAS..".

"Nie stwierdzono, by mutacje koronawirusa wpłynęły na jego strukturę antygenową"

Czy rzeczywiście z powodu mutacji wirusa trzeba będzie robić kolejne nowe szczepionki? Pytani przez Konkret24 wirusolodzy zaprzeczają. Tłumaczą, że by zrozumieć tę kwestię, trzeba wiedzieć, co tak naprawdę mutuje m.in. w obecnym koronawirusie.

– Osoby głoszące takie tezy nie są w stanie lub nie chcą zrozumieć faktu, że nie zawsze mutacje w obrębie materiału genetycznego wirusa przekładają się na zmiany w jego strukturze antygenowej, czyli w białkach powierzchniowych wirusa, a to właśnie one mają wpływ na skuteczność szczepionki. Nie stwierdzono dotychczas, żeby mutacje koronawirusa wpłynęły na jego strukturę antygenową – tłumaczy dr hab. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

– Owszem, koronawirus SARS-CoV-2 mutuje jak wszystkie wirusy. Do tej pory wyróżniono już sześć jego podstawowych wariantów genetycznych. Ale teza, że nie warto się szczepić z powodu tych mutacji, jest nieprawdziwa i wynika z niewiedzy – mówi.

Podobnie tę kwestię wyjaśnia dr Grażyna Cholewińska-Szymańska, konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób zakaźnych z Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie. – Szczepionki produkuje się przeciwko antygenom podstawowym, które niezależnie od mutacji są zawsze takie same. Dla wirusów SARS, wszystkiego rodzaju koronawirusów, są określone białka i wobec nich produkuje się szczepionkę, żeby indukować przeciwciała – tłumaczy dr Cholewińska-Szymańska. W związku z tym:

Niezależnie od tego, czy koronawirus bardzo się zmutuje, czy nie, szczepionki będą skuteczne. Dr Grażyna Cholewińska-Szymańska

Lekarka też potwierdza, że wirus SARS-CoV-2 mutuje, jednak nie wpływa to na skuteczność przygotowywanej szczepionki. – Mimo że obecnie mamy do czynienia z nieco innym wirusem niż tym pierwotnym, który wyszedł z Wuhan, jego baza pozostaje taka sama, charakterystyczna dla koronawirusów. Ta właśnie ta korona, złożona z białek, pozostaje niezmienna, a szczepionka działa właśnie przeciw tym białkom. Niewątpliwie więc obecna szczepionka będzie kompatybilna wobec genotypów, białek i wszystkich podstawowych odmian wirusowych tego koronawirusa – zapewnia.

Najnowszy koronawirus ma "ograniczoną różnorodność"

Jeszcze inne wyjaśnienie tej kwestii w majowym wywiadzie dla "Magazynu TVN24.pl" przedstawiła dr Marta Łuksza - informatyczka, biolog obliczeniowy ze szpitala Mount Sinai w Nowym Jorku. Zajmuje się m.in. tworzeniem schematu mutacji wirusa SARS-CoV-2. Pytana o zdolność koronawirusa do mutacji uodparniających go na szczepionki, odpowiedziała, że "bardzo wolne tempo mutacji" może wskazywać, iż "wirus SARS-CoV-2 nie będzie mutował na tyle szybko, żeby dostosować się do odporności potencjalnych nosicieli". "To może oznaczać, że jeśli raz stworzymy szczepionkę, jest duże prawdopodobieństwo, że będzie ona skuteczna na długo" - stwierdziła ekspertka.

Dr Marta Łuksza: koronawirus mutuje trzy razy wolniej niż grypa
Dr Marta Łuksza: koronawirus mutuje trzy razy wolniej niż grypatvn24

Teraz, po pół roku od tamtych słów, bazując na najnowszych badaniach, opinię tę powtarza dr hab. Tomasz Dzieciątkowski. – Nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie miała się pojawić taka mutacja koronawirusa SARS-CoV-2, która stałaby się odporna na opracowywane szczepionki – zapewnia. - Szczepionkę opartą na technologii mRNA bardzo łatwo jest zmodyfikować tak, żeby odpowiadała aktualnemu wariantowi koronawirusa - dodaje.

Takie są również wnioski naukowców, którzy we wrześniu tego roku w czasopiśmie "Proceedings of the National Academy of Sciences of the USA" opublikowali wyniki badań na temat szczepionki i mutacji. Po przeanalizowaniu ponad 18,5 tys. niezależnych sekwencji genomu wirusa pobranych od chorych z 84 krajów ustalili, że najnowszy koronawirus wykazuje "ograniczoną różnorodność", która "nie powinna uniemożliwić zapewnienia globalnej ochrony za pomocą jednej szczepionki".

Wirus grypy a koronawirus to co innego

Zwolennicy tezy, że mutacje wirusa spowodują rychłą nieskuteczność szczepionki, często porównują koronawirus do wirusa grypy. Doktor Tomasz Dzieciątkowski odpowiada na to: - Grypa to jest zupełnie co innego niż COVID-19.

– Wirus grypy mutuje zdecydowanie częściej, co wynika z segmentacji genomu tego wirusa – porównuje wirusolog. – Lecz to również nie oznacza, że co roku pojawia się jakiś nowy super wariant grypy, ponieważ gdyby tak było, co roku mielibyśmy kolejną pandemię. Większość z tych mutacji to tak zwane mutacje ciche, czyli niedające żadnych efektów. Gdyby spojrzeć na tak zwaną charakterystykę produktu leczniczego szczepionek przeciw grypie z ostatnich sześciu lat, zobaczyłoby się, że dotyczyły one tych samych wariantów wirusa grypy – dodaje.

Dopiero w obecnym sezonie epidemicznym - 2020/2021 - jest potrzeba uwzględnienia zmian w typie wirusa grypy znajdującym się w szczepionce.

Czym grypa różni się od koronawirusa SARS-CoV-2?
Czym grypa różni się od koronawirusa SARS-CoV-2?tvn24

Oczywiście nie da się wykluczyć, że szczepienia na koronawirusa również trzeba będzie powtarzać sezonowo. Doktor Grażyna Cholewińska-Szymańska tłumaczy jednak, że dziś nie mamy informacji, czy takie ponowne szczepienia będą konieczne ani czy należałoby wykonywać je przykładowo co rok, co trzy lub co pięć lat.

Podkreśla, że niezależnie od tego szczepienia na koronawirusa mogą przynieść wiele dobrego. – Nawet jeśli szczepionka nie będzie najmocniejsza immunogennie i jeśli od razu nie u wszystkich uzyskamy uodpornienie, ale przykładowo uda się to u 80 procent wyszczepionych, to i tak zabezpieczy naszą populację – tłumaczy dr Cholewińska-Szymańska. – Tym bardziej że nie trzeba wyszczepić całego społeczeństwa. Nie będą musiały się szczepić przykładowo te osoby, które przeszły już chorobę i nabyły naturalną odporność. Miejmy nadzieję, że pozostała grupa uzyska odporność w wyniku szczepienia – podsumowuje.

Autor: Michał Istel / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Pixabay

Źródło zdjęcia głównego: Pixabay

Pozostałe wiadomości

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska "przyjęła nas do swojego grona, aby doić z kasy" - tak internauci komentują informację o horrendalnej kwocie 2,5 biliona złotych, które Polska miałaby rzekomo zapłacić za unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. To jednak podwójna manipulacja związana z raportem pewnej fundacji. Pokazujemy, kto za nią stoi.

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

Źródło:
Konkret24

W Niemczech zarabia się lepiej, a że ceny w Polsce mamy już podobne jak tam, to poziom życia Polaków jest trzykrotnie niższy niż Niemców - taką ekonomiczną tezę ogłosił sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tylko że posłużył się złymi wskaźnikami i starymi danymi. Co więc dane ekonomiczne mówią o życiu w Polsce i Niemczech?

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń generuje w sieci nagranie z polskimi dziećmi śpiewającymi ukraiński hymn. Sprawę nagłośnił poseł PiS Dariusz Matecki - wraz z przekazem, że "dzieci zmuszane są do śpiewania hymnu Ukrainy". Nie ma na to potwierdzenia, nagranie jest stare, a publikowanie go teraz ma zapewne służyć wzmacnianiu antyukraińskich nastrojów.

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Źródło:
Konkret24

Amerykańskie działania w Wenezueli miały wywołać masowe protesty w Stanach Zjednoczonych - twierdzi poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej. Tylko że nagrania, które ma potwierdzać jego tezę, nie mają związku z aktualnymi wydarzeniami.

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

Źródło:
Konkret24

Tłumowi ludzi na ulicach Madrytu towarzyszy podniosła muzyka w tle. To nagranie, które zdobywa popularność w sieci, ma być dowodem na "chrześcijańskie przebudzenie" Hiszpanii. W rzeczywistości filmik nie pokazuje żadnej manifestacji religijnej.

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+

Witajcie w roku, w którym świat będą wam objaśniać już niekoniecznie eksperci, tylko sztuczna inteligencja. Gdy algorytmy staną się tak potężne jak rządy - a te będą się mierzyć z masowym eksportem chaosu, nie tylko ze strony Kremla. Przedstawiamy pięć głównych zagrożeń w sferze dezinformacji w 2026 roku, których trzeba być świadomym.

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

Źródło:
TVN24+

To nie przypadek, że kolejne incydenty dotyczące bezpieczeństwa Polski szybko stają się paliwem do podsycania antyukraińskich nastrojów. I że treści takie pojawiają się na profilach niemających nic wspólnego z polityką. Kto sądzi, że to tylko opinie "zwykłych Polaków" - jest w błędzie. To skoordynowane akcje sieci fałszywych kont, których mechanizm ujawnili właśnie analitycy DFRLab.

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Źródło:
Konkret24, DFRLab

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające pokazywać, jak zachowywali się mieszkańcy Niemiec - głównie przybysze z innych krajów - w ostatnią sylwestrową noc. Film rozpowszechniają zarówno polscy, jak i zagraniczni internauci, pisząc na przykład, że to Berlin. Sprawdziliśmy, skąd i z kiedy on pochodzi.

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że rząd "prowadzi kraj na ścianę". Przekonuje, że "nikt nie chce kupować polskiego długu" mimo tego, że polskie obligacje są oprocentowane wyżej niż obligacje innych państw UE. A jak jest naprawdę?

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Źródło:
Konkret24

Doszło do tego, że odczłowieczamy wyimaginowanego wroga. Że reagujemy stadnie na mentalne kotwice, które zostały sprytnie aktywowane w debacie publicznej. I że tezy dotychczas wątpliwe zaczęliśmy uznawać za prawdę, bo legitymizują je politycy. To, co się wydarzyło w dezinformacji w 2025 roku, pokazuje, że wystarczy zmodyfikować metody i przesunąć granice, by polityka strachu zbierała swoje żniwo.

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Źródło:
TVN24+

Po zakończeniu wojny z Rosją Polska i Ukraina mogłyby się połączyć - informacja o petycji z takim postulatem wywołuje falę oburzenia w sieci, podsycając antyukraińskie nastroje. Bo taki właśnie jest cel tego manipulacyjnego przekazu.

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

Źródło:
Konkret24

Politycy piszą o "sięganiu do kieszeni Polaków", internauci o planowanym wzroście VAT z 5 do 23 procent. Krążące w sieci komentarze o decyzji co do "gigantycznej podwyżki" podatku w handlu i gastronomii generują kolejne spekulacje. Sprawdziliśmy, o co chodzi.

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

Źródło:
Konkret24

Młode, atrakcyjne Polki zachwalają w sieci korzyści z wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Od początku wygląda to podejrzanie, ale generuje setki tysięcy wyświetleń. To "wejście na nowy poziom" z antyunijnym przekazem.

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

Źródło:
Konkret24

Poruszająca historia 91-letniej Amerykanki, którą postawiono przed sądem w szpitalnej koszuli i skutą kajdankami, obiegła media społecznościowe jako dowód okrucieństwa systemu. Gdy jednak się jej przyjrzeć bliżej, narracja przestaje się kleić.

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

Źródło:
Konkret24

Minister energii od miesięcy obiecuje, że koniec mrożenia cen prądu nie oznacza gwałtownej podwyżki rachunków. Ale opozycja straszy, że drożej będzie nawet o 10 procent. Politycy się sprzeczają - my z ekspertami liczymy, jak odmrożenie cen energii może wpłynąć na wysokość naszych rachunków. Kluczowe są ich składowe.

Koniec mrożenia cen prądu. "Zapłacimy więcej?" Policzyliśmy

Koniec mrożenia cen prądu. "Zapłacimy więcej?" Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

170 milionów złotych miał według internautów wydać polski Narodowy Fundusz Zdrowia na leczenie HIV w Ukrainie. Przekaz niesie się w sieci szeroko, lecz chodzi o zupełnie inne pieniądze. Mamy wyjaśnienie NFZ.

"Okradli Polaków ze składek zdrowotnych"? NFZ wyjaśnia

"Okradli Polaków ze składek zdrowotnych"? NFZ wyjaśnia

Źródło:
Konkret24

Unijni sędziowie stawiają się ponad polskim systemem konstytucyjnym, Trybunał Sprawiedliwości "zakazał Polsce powoływania się na swoją konstytucję" - tak politycy PiS przedstawiają wyrok TSUE dotyczący Trybunału Konstytucyjnego. Grzmią, że to próba odebrania Polsce suwerenności. Konstytucjonaliści tłumaczą: to nieprawda.

Politycy PiS: TSUE "zakazał powoływać się na konstytucję". Nieprawda

Politycy PiS: TSUE "zakazał powoływać się na konstytucję". Nieprawda

Źródło:
Konkret24