Naszywka z białą czaszką na mundurze jednego z policjantów obecnych 10 maja na placu Piłsudskiego w Warszawie budziła wiele pytań internautów. Okazuje się, że jest to symbol popularnego komiksowego antybohatera, który wymierza sprawiedliwość na własną rękę. Rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji przyznał, że sytuacja, gdy policjant nosi taki symbol, "nie powinna mieć miejsca".

Wzburzenie i pytania wielu internautów budziło nagranie opublikowane w poniedziałek 11 maja. Widać na nim jednego z funkcjonariuszy policji na placu Piłsudskiego w Warszawie. Na umundurowaniu ma charakterystyczną naszywkę z białą czaszką na czarnym tle, przez które w poprzek ciągnie się niebieska linia.

Na nagraniu widać, jak stojący obok mężczyzna wskazuje na ramię policjanta, na którym znajduje się naszywka, mówiąc: "Nie jest to oryginalne oznaczenie munduru policyjnego. Nie ma tego w żadnej ustawie o policji, nie ma tego nigdzie, to jest prywatna nalepka tego pana". Na jednym z profili na Facebooku materiał zatytułowany "Czy to jest legalne" skomentowało ponad 200 internautów, a 670 podało go dalej.

Internauci pytają o naszywkę

Kadry z nagrania były często udostępniane również na Twitterze.

"Czy Polska Policja potrafi wytłumaczyć co to za odznaka? Czy to się przypadkiem nie kwalifikuje do dyscyplinarki? Co się dzieje z polską policją, że zaczyna sobie ozdabiać mundury takimi znaczkami?!" - pyta jedna z użytkowniczek Twittera. Jej wpis polubiło 575 internautów. a dalej podało prawie 200.

W komentarzach i wpisach internauci spekulowali, co może oznaczać taka naszywka na ramieniu policjanta. Na Facebooku i na Twitterze pojawiły się sugestie, że może być logo militarnej firmy najemników i ochroniarzy Blackwater. Inni doszukiwali się powiązań z QAnon, prawicową teorią spiskową twierdzącą, że prezydent Donald Trump prowadzi tajną kampanię przeciwko deep state, tajemniczej grupie rzekomo rządzącej Stanami Zjednoczonymi.

10 maja, Plac Piłsudskiego

Popularne w sieci nagranie jest częścią dłuższego materiału nadanego na żywo na Facebooku w niedzielę 10 maja. Policjanta noszącego naszywkę widać około 9. minuty nagrania.

Tę samą sytuację zarejestrowała jeszcze jedna osoba, również transmitująca na żywo z placu Piłsudskiego za pomocą Facebooka. Na nagraniu widać zdarzenie około 47 minuty.

Na 10 maja na placu planowano kolejny strajk przedsiębiorców, o czym informowała redakcja OKO.pressDołączenie do wydarzenia zapowiedziało Stowarzyszenie STOP NOP, znane z krytykowania szczepień. Tego dnia pojawiła się tam nieliczna grupa osób, na miejscu obecna również policja.

Protesty przedsiębiorców, którzy domagają się odmrożenia gospodarki w czasie trwającej pandemii co kilka dni odbywają się w Warszawie. W trakcie ostatniego, sobotniego zgromadzenia, które nie zostało zarejestrowane przez Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego urzędu miasta, doszło do przepychanek z policją.

Naszywka z logo komiksowego antybohatera

Biała czaszka widoczna na naszywce noszonej przez mundurowego znana jest z popularnej serii komiksów "Punisher" wydawnictwa Marvel, które doczekały się serialowych i filmowych adaptacji. Punisher to z ang. "karzący", "osoba wymierzają karę". W komiksie za postacią Punishera ukrywa się były żołnierz miarines, który po tym jak jego rodzina została zamordowana, przestaje wierzyć w system sprawiedliwości. Postanawia szukać zemsty, na własną rękę ścigając i zabijając przestępców.

Naszywkę, którą widać na popularnym w sieci nagraniu można znaleźć między innymi na facebookowej stronie Military Patch. Według opisów, zdjęcia naszywek nadsyłane są przez ich właścicieli. Logo komiksowej postaci pojawia się na wielu z nich w różnych wersjach kolorystycznych, układach z innymi znakami.

Niektórzy policjanci w Stanach Zjednoczonych wykorzystują komiksowy symbol Punishera, co spotykało się z krytyką m.in. lokalnych społeczności, informowała stacja w ABC Arizona we wrześniu 2019.

Cienka niebieska linia

Co ma oznaczać niebieska linia na czarnym tle, która jest elementem naszywki widocznej na popularnym nagraniu? Przestrzeń nad niebieską linią ma reprezentować społeczeństwo, a czarna poniżej - przestępczość. Oddziela je cienka niebieska linia oznaczająca policję, wyjaśnia organizacja Thin Blue Line USA.

Cienka niebieska linia (ang. "thin blue line") to symbol używany m.in. w Wielkiej Brytanii do wyrażania poparcia dla policji.

Nie, policjant nie może nosić takich naszywek na mundurze

Rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji nadkom. Sylwester Marczak potwierdził redakcji Konkret24, że policjant noszący naszywkę należy do ich garnizonu.

- Policjant za ten błąd odpowie - przyznał rzecznik. - Cała sytuacja nie powinna mieć miejsca, jednak nie spodziewam się dużej kary. Przypominam, że brak jest uwag co do sposobu pełnienia służby, zachowania policjanta, a jedynie istnieją te związane z naszywką, której być nie powinno - poinformował nas rzecznik.

Wzory i sposób noszenia znaków na mundurze funkcjonariusza Polskiej Policji można znaleźć w Rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 maja 2009 r. w sprawie umundurowania policjantów zmienione w dniu 5 kwietnia 2019 r. Zgodnie z nim, dozwolone jest noszenie naszywek - jedynie znaków określających rodzaj pełnionej służby.

Punisher to "symbol porażki systemu sprawiedliwości"

- Wszelkie tworzenie teorii spiskowych do tej naszywki traktuję jako twórczość literacką autorów, niemającą nic wspólnego z rzeczywistością, a jedynie wykazującą nieograniczoną niczym fantazję - skomentował rzecznik KSP teorie na temat tego, co może oznaczać ta konkretna naszywka na mundurze.

Gerry Conway, twórca komisowej postaci Punishera w jednym z wywiadów został zapytany, co sądzi o tym, że symbol Punishera jest wykorzystywany przez policję lub wojsko. "Dla mnie jest to niepokojące, gdy widzę przedstawicieli władzy posługujących się symboliką Punishera, ponieważ jest on symbolem porażki systemu sprawiedliwości", powiedział Conway w rozmowie z portalem SyFyWire. ("...) więc kiedy policjanci mają Punishera w swoich samochodach lub wojskowi noszą naszywkę z czaszką Punishera, to oni w zasadzie stają po stronie wroga systemu. Niezależnie od tego, czy myślisz, że Punisher jest sprawiedliwy, czy nie, niezależnie od tego, czy podziwiasz jego kodeks etyczny, jest on banitą. On jest przestępcą. Policja nie powinna przyjmować kryminalisty za swój symbol" - stwierdził.

Autor:  Gabriela Sieczkowska
Źródło:  Konkret24; Zdjęcie: Facebook, tvn24

Pozostałe

Czy za rządów PiS policja kupiła system LRAD do rozpędzania tłumów? Sprawdzamy

Po zdecydowanej reakcji policji podczas protestu przedsiębiorców w Warszawie w internecie krąży informacja, że za rządów Prawa i Sprawiedliwości policja kupiła system LRAD - czyli broń akustyczną do tłumienia demonstracji. Rzeczywiście, dysponuje sześcioma pojazdami z tym systemem, ale kupionymi wcześniej i mogą służyć jedynie jako głośniki do podawania komunikatów.

Drogie truskawki? Tak, ale to nie najlepszy wskaźnik zmian cen żywności

Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy na targu w Garwolinie wywołała w mediach społecznościowych dyskusję o nadzwyczajnie wysokich cenach truskawek. Rzeczywiście: teraz są droższe niż przed rokiem. Lecz zdaniem ekspertów za wcześnie wyrokować co do całego sezonu. Czy ceny spadną, będzie zależeć nie tylko od pogody, ale też od tego, ilu pracowników z zagranicy przyjedzie do zbierania truskawek.

Tłum w Wadowicach? Był, ale nie taki jak na starym zdjęciu

Porównując zdjęcia z demonstracji przedsiębiorców w Warszawie i z obchodów 100-lecia urodzin Karola Wojtyły w Wadowicach, internauci zarzucili policji stosowanie podwójnych standardów. Zwracali uwagę, że nieprzestrzeganie przepisów o dystansowaniu społecznym spotkało się z jej stanowczą reakcją tylko w pierwszym przypadku. I choć internauci posłużyli się archiwalnym zdjęciem, w Wadowicach rzeczywiście był tłum.

"Są aż tak zaniedbane?" To nie jest zdjęcie z Janowa Podlaskiego

Jeszcze zanim posłanki PO skontrolowały stadninę w Janowie Podlaskim, w sieci zaczęto rozpowszechniać grafikę zestawiającą zdjęcia dwóch koni i sugerującą, że jedno zrobiono w stadninie przed objęciem w Polsce rządów przez PiS, a drugie po. Fotografie pochodzą jednak z innych miejsc.

"Ci panowie z długą bronią to do ochrony przed wirusem"? Nie, chcieli się zaprezentować

Szerokim echem w mediach społecznościowych odbiła się konferencja wiceministra sprawiedliwości Michała Wójcika, na której przekazał górnikom i ich rodzinom maseczki wyprodukowane przez więźniów. Internautów zdziwiła obecność na konferencji uzbrojonych i zamaskowanych mężczyzn. Lecz wbrew sugestiom komentujących nie byli oni tam po to, by ochraniać maseczki czy ministra.